marcelina4
09.06.17, 16:39
A. Lewandowska, fit mama, naczelna celebrytka PL, i naprawdę jak dotąd mi nie przeszkadzała, ot sławna pani, żona sławnego męża, ale teraz to już przesadziła, serio
sześć tygodni po porodzie chwali się umięśnionym brzuchem, niby motywuje inne mamy, ale tak naprawdę to wali im centralnie między oczy
podczas gdy Ania lansuje się w mediach społecznościowych odciążona z obowiązków przez nianie, panie do sprzatania, inne matki zmieniają pieluchy, zajmują się dzieckiem, ogarniają jakoś życie, nie mówiąc o tym, że są pewnie jeszcze w połogu, często same zdane na siebie przez większość dnia
czy ta kobieta nie wie kiedy się zamknąć? jej głównym zajęciem są spacery i ustawki z paprazzi, pokazywanie oszałamiająco drogiego wózka i lans na snapach, instach i gdzie tam się jeszcze da, naprawdę ona się potem dziwi, że ją ludzie hejtują? no naprawdę mogłaby mieć trochę większy kontakt z rzeczywistością i prawdziwym życiem, może wtedy by tak nie zgłupiała
nie wiem czemu, ale strasznie mnie zajeżyła, chociaż młodą matką nie jestem, to mnie nerw chwycił na te głupie lansy Lenadowskiej