swetta
22.06.17, 22:15
Moja córka od września zmienia szkołę. Zacznie uczyć się w szkole średniej i już teraz obawia się braku koleżanek. Nie należy do dziewczyn odważnych, przebojowych. Martwi się, że nie będzie miała z kim usiaść/ że będzie stała "z boku klasy" . Z jej klasy do tej samej szkoły i klasy chyba trafią dwie inne tzw "popularne" w klasie koleżanki, które siedzą i trzymają się razem, we dwie. Czy Wasze nastolatki mialy podobne dylematy ? Jak zdobywały sympatię innych? Czy zapraszanie kogoś nowego do domu, proponowanie spotkania by się lepiej poznać byłoby ok? Czy warto zadbac o lepsze relacje z tymi znanymi już koleżankami czy odpuścić skoro do tej pory nie zaiskrzyło komitywą ? Wiem, że najlepiej się nie mieszać, niech sama sobie szuka koleżanek, że nie ma nic na siłę, że to dziewczyny muszą złapać wspólny język, ale martwię się tym, że ona tak to przeżywa. Może ktoś coś doradzi....