Dodaj do ulubionych

opieka nad roczniakiem

02.07.17, 10:28
Mam roczne dziecko i od wrzesnia chcialabym wrocic do pracy. Problem w tym, ze jako lektorka jezyka obcego nie mam zajec od '9-17' tylko nieregularnie, w zaleznosci od grup/firm. Moze to byc np. 9-14 lub nastepnego dnia 8-12 i pozniej wieczorem 18-21. Oczywiscie przykladowo.

Chyba ciezko bedzie znalezc nianie na takie nieregularne godziny, popoludniami corka bedzie zajmowal sie jej tata, ale problemem jest opieka w dzien.
Pomyslalam wiec o zlobku ale nie na 8h tylko kilka godzin dziennie gdy ja bede jechac na zajecia. Sa pakiety w prywatnych zlobkach np. 5h. Tylko czy to bedzie dobre dla dziecka? Gdy jednego dnia bedzie w zlobku od 8 do 13, drugiego np. w ogole nie musi byc a trzeciego bedzie np. od 16 do 18.
Co robic?
Obserwuj wątek
    • leyre1 Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 10:35
      A w czym to dziecku zaszkodzi? Dla takiego malucha to bez znaczenia
      • 3-mamuska Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 16:51
        leyre1 napisał(a):

        > A w czym to dziecku zaszkodzi? Dla takiego malucha to bez znaczenia



        Bzdura dziecko powinno mieć stały rytm.
        Ono nie bedzie rozumieć.
        Moz me lepiej załatwić żłobek nianie i robic codziennie tak samo.
        Rano żłobek potem ty/ niania a wieczorem tato.
    • sfornarina Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 10:38
      Au-pair?
      Jeśli możecie zapewnić jej osobny pokój, mieszkacie w w miarę atrakcyjnej lokalizacji, to może warto się zastanowić? Wtedy masz spokojnie możliwość dość elastycznych godzin pracy, tylko trzeba się liczyć z tym, że au-pair wielu godzin tygodniowo nie pracuje. Max 5-6 dziennie.

      Jeśli mieszkacie w Polsce, trzeba by się było rozejrzeć za au-pairkami prawdopodobnie z Azji - agencje takie rzeczy organizują.
    • ania.n-82 Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 14:09
      Nie wiem czy znajdziesz żłobek czynny do 18, chociaż może prywatne żłobki są czynne tak długo.

      Z własnego doświadczenia z dziećmi mam wrażenie że lepiej mieć stały rytm dnia. Może dasz radę dawać dziecko do żłobka codziennie na 7/8, a potem odbierać zawsze po spaniu / po podwieczorku? Zwykle koło 12-12:30 dzieci idą spać, moje spały w żłobku jakieś 1,5-2 godziny. Myślę że lepiej odbierać dziecko zawsze po spaniu a nie raz przed a raz po.

      Au-pair to w tej sytuacji też dobre rozwiązanie jeśli masz taką możliwość. Jeśli będzie to ktoś spoza Polski, kto będzie mówić do dziecka na przykład po angielsku, to przy okazji dziecko od razu podłapie drugi język. smile
      • mika_p Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 16:16
        Sugerujesz, że dla rocznego dziecka jest lepsze 5 dni w żlobku, podczas gdy matka 2-3 z tych 5 dni spędza w domu? Czy źle cię zrozumiałam?

        Biorąc pod uwagę, że większość rodzin żyje w systemie 5+2, nie widzę sensowności w posyłaniu roczniaka na 5 dni do żłobka, gdy potrzeba jest na 2-3. Mąłego przedszkolaka zresztą też.
        • rulsanka Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 21:52
          Wbrew pozorom rozwiązanie, gdy dziecko jest codziennie w żłobku jest mniej stresujące dla malucha niż przerwy co 2 dzień. Nie bez powodu największy problem z rozstaniem jest po weekendzie.
        • mikams75 Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 00:02
          ja posylylam na 3 dni, to byly trzy dlugie dni - pozostale dni dziecko bylo w domu. I bylo wszystko ok.
    • mika_p Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 16:19
      > Tylko czy to bedzie dobre dla dziecka? Gdy jednego dnia bedzie w zlobku od 8 do 13, drugiego np. w ogole nie musi byc a trzeciego bedzie np. od 16 do 18.

      Jednego dnia żłobek, drugiego dnia mama, trzeciego niania? Raz w tygodniu po południu da się kogoś znaleźć
    • fomica Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 16:28
      Piszesz, że popołudniami zajmuje sie tata, to po co ten żłobek w godz. 16-18?
      To sie uda pod warunkiem, że zapewnisz dziecku regularność i w miarę stały rytm dnia - drzemki i posiłki, spacery o w miare stałych porach. Np. jeśli śpi codziennie w południe a obiad je o 14, to niech to będzie pilnowane, bez względu czy akurat jest z tata, mamą czy w żłobku.
      Ja bym to zorganizowała tak: przyjęłabym, że na dni, w które chodzi do żłobka (obojętnie czy to będzie 5 czy 2 dni w tygodniu) ustalam stały plan - odprowadzam o 8-ej, odbieram np. o 14. Zawsze, nawet jeśli tego dnia potrzebuję tylko na 3 h. Na pewno nie tak, że raz spędza 8-12, a drugiego dnia 12-16. Raz odprowadzasz ty, raz tata, jak sie uda.
    • zabka141 Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 17:52
      W jakich godzinach pracuje tata? Piszesz ze dziecko bedzie z nim popoludniu.

      Wiec rano dp przedszkola. Z przedszkola odbiera tata i gotowe.
      • buglady Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 20:47
        Tata jest w domu ok. 18.30 a ja czasem tez bede pewnie miala zajecia do dosc pozna.
        Opcja i zlobek i niania odpada, za duzo nowosci i zlozone logistycznie.
        chyba najlepiej zlobek 4x w tygodniu od 9 do 15 a potem juz tata przejmie opieke a ja wezme ze 2x w tygodniu wieczorne zajecia, typu 19.30-21.30.
        • rulsanka Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 21:54
          Moim zdaniem powinnaś się sprofilować wyłącznie na pracę rano lub po południu. Przy małym dziecku takie cudowanie nie wyjdzie na dobre nikomu, ani dziecku, ani tobie, ani pracy.
          • buglady Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 22:45
            Niestety taki charakter pracy. Tylko rano lub tylko po południu byłoby idealnie ale kokosów z tego nie bedzie. Ludzie chca zajecia albo rano albo po pracy, w firmach często zajecia sa tez przed lub po godzinach pracy.
            • rulsanka Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 23:11
              Rozumiem, ale mając małe dziecko musisz ustalić sobie priorytety.
        • zabka141 Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 22:00
          Buglady, wciaz nie do konca rozumiem. Piszesz tata przejmie opieke popoludniu, po czym ze tata wraca o 18:30?

          Zlobek 5 razy w tygodniu tak jak piszesz od 9 do 15. Potem jeden lub drugi rodzic odbiera. To jest najlatwiejsze rozwiazanie, tyle ze wy musicie sie tak okreslic kto w ktory dzien i porpzestawiac godziny pracy.

          Polecam jednak 5 dni, bo jesli bedziecie miec 3 dni przerwy od zlobka to moze dzeicko nie chciec po tych 3 dniach chodzic.
          • buglady Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 22:47
            Dla mnie po południu znaczyło wlasnie wieczor, usypianie itd., zle sie wyraziłam. Tata moze ze 2 razy w tyg wrócić na 17 wiec popołudniami byśmy ogarneli i sie wymieniali.
            • rulsanka Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 23:12
              To jest jakiś totalny chaos, dziecko nie będzie prawie wcale widywać rodziców.
              • ginger.ale Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 23:28
                Plus w porzadnym żłobku, nie nastawionym na kasę, powinni powiedzieć, że nie są przechowalnią. Nie piszę tego złośliwie, tak mi się to kojarzy -bo raz 16-18, raz do południa, a kolejnego dnia wcale. Jeśli występuje taka zmienność godzin opieki sprawowanej przez osoby trzecie, to przynajmniej we własnym domu (opiekunka) lub ustalenie, że zajęcia w najbliższym roku szkolnym masz tylko rano/tylko wieczorem (priorytety).
                Za opiekunką przemawia fakt, że jak dziecko zacznie chorować w żłobku w trakcie pierwszego sezonu jesiennego, to autorka jest uziemiona, bo tata wraca "na kąpanie", a opiekunki na cito nie znajdzie.
                Teraz wisi sporo ogłoszeń przy przedszkolach, placach zabaw, na tablicach w parkach dot. opieki na kilka h dziennie właśnie, czyli np.odbieranie z przedszkola i 2h zabawy, tutaj byłaby po prostu opieka do powrotu taty, a autorka po drzemce/obiedzie dziecka na zajeciach popoludniowych, skoro bardziej rentowne, a do 15 w domu.
            • fomica Re: opieka nad roczniakiem 02.07.17, 23:26
              Czyli reasumując, tata jest poza domem 9-18, mama, chociaż nie codziennie, powinna być dyspozycyjna 8-21. Czy tak? Ja tez zrozumiałam że "po południu" to maks 15, wtedy miałoby to sens. Jeśli jest inaczej, to może faktycznie najlepszym rozwiązaniem będzie niania, na określone, nieregularne godziny.
              Apropos kokosów - po urodzeniu dziecka z pracy 9-17:30 przeszłam na prace 9-14, oczywiście kosztem prawie połowy pensji. Ale cel był właśnie taki, żeby dziecko spędzało w żłobku 5 h a nie 9.
    • kanna Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 00:16
      Poza wszystkim - niania (trzecia osoba do opieki) i tak Ci się przyda.
      Małe dzieci chorują.
    • mikams75 Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 00:17
      wiadomo, ze idealnie by bylo, gdyby rytm byl w miare staly, ale w zyciu roznie wychodzi. Wg mnie to jest do ogarniecia, w miare mozliwosci bierz prace tylko w godzinach biurowej pracy a wieczory np. dwa w tygodniu i w te dni tatus dziecka niech sie postara wrocic troche wczesniej, zebys ty mogla wyjsc.
      <roczne dziecko jeszcze niewiele rozumie, ale dwulatkowi da sie juz wytlumaczyc, ze mama odbierze po obiedze a na drugi dzien, ze odbierze po podwieczorku.
      Moje dziecko bylo 3 dni w zlobku, bywalo, ze tatus rano mial wolne i zaprowadzal dziecko duzo pozniej do zlobka.
      Ja sie staralam dopracowac plan dnia pod plan zlobkowy ale za nic mi to nie wychodzilo, chocby datego, ze wieksza ilosc wrazen w placowce powodowala to, ze dziecko bylo wczesniej zmeczone i polozone wraz z innymi dziecmi zasypialo. W domu, w spokojniejszych warunkach dziecko nie bylo o tej godzinie jeszcze zmeczone. No i bywalo, ze bedac w domu wstawalo pozniej.
    • zuleyka.z.talgaru Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 04:00
      Jak tata dziecka wraca o 18:30 to jest wieczór a nie popołudnie.

      W Twojej sytuacji to dziecko do żłobka codziennie na okreslone pory a potem niania. Tylko roczniak dużo śpi to padnie wieczorem szybko i rodziców prawie w ogóle nie będzie widywac. Pytanie czy jesteście w takiej czarnej d.żeby taki tryb życia fundowac dziecku. Jak nie ma wyjscia to nie ma ale jak jest?
      • buglady Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 10:22
        W razie choroby obie babcie sa dyspozycyjne, sa obie na emeryturze tylko mieszkaja dosc daleko ale w razie choroby bez problemu na tydzien czy dwa przyjada.
        Ale co fundowac dziecku? Wg mnie dziecko bedzie bardzo duzo widywalo nas. Wstepnie poniedzialek by wygladal tak: wstaje z dzieckiem ok. 6.30, na 8.30 zawoze do zlobka i ja na 9 do pracy. Zajecia do 13 wiec 13.30 odbieram corke i jedziemy do domu. Tata przejmuje opieke o 18.30, bawi sie, daje kolacje, kapie i kladzie spac ok. 19.30, 20, a ja mam w gabinecie zajecia indywidualne np. od 19.
        • zuleyka.z.talgaru Re: opieka nad roczniakiem 03.07.17, 12:50
          I tak codziennie/ Bo jeśli codziennie to spoko, ale jak ma każdy dzień być inny to jeśli nie masz turboelastycznego dziecka to za chwilę możesz mieć problem. Ale to już sama wiesz jakie jest Twoje dziecko i brak rutyny nie będzie bez wpływu na jego zachowanie i rozwój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka