Dodaj do ulubionych

wyglad wymuszony kontaktem z klientem

    • miniulowa Re: wyglad wymuszony kontaktem z klientem 11.08.17, 11:02
      "czy dla Was, jako klientow, ten wyglad naprawde tak bardzo sie liczy?"

      Dla mnie jest kompletnie nieistotny, liczą się kompetencje, podejście do mnie jako klienta. Aspekt fizyczny ma dla mnie znaczenie wyłącznie w ramach higieny osobistej, krótko mówiąc - czy nie śmierdzi , kłaki nie zwisają w tłustych strąkach, a spomiędzy zębów nie zerka na mnie wczorajszy obiad.
      • kswortso Re: wyglad wymuszony kontaktem z klientem 11.08.17, 11:42
        Dokladnie jak wyzej.
        Ale sama tez reprezentuje soba taki poglad.
        I racje maja dziewczyny piszac, ze dla wiekszosci ludzi wyglad jest wazny.
        Dziala tu zasada pierwszego wrazenia.
        Im bardziej bylam ceniona w tym, co robie, na tym wieksza abnegacje sobie pozwalalam.
        Nie, nie jestem waska specjalistka u szczytu karierysmile

        Teraz moja wyglad (oczywiscie zadbany, ale bardzo, bardzo luzny), nie robi na nikim wrazenia. Na poczatku robil, wiec tonowalam i zdarzylo mi sie ubrac prawie wizytowo.

        Natomiast obslugujacy mnie urzednik moze wygladac jak chce, byleby ladnie pachnialsmile
        • simply_z Re: wyglad wymuszony kontaktem z klientem 11.08.17, 20:57
          nie zgodzę się. W urzędzie oczekuję od urzędnika formalnego, czystego, eleganckiego stroju. A nie krótkich spodenek, kretyńskiej koszulki i wyzierających tatuaży. Szanujmy się ludzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka