25.09.17, 09:42
w wątku o 15latku pojawia się takie hasło. kojarzy mi się to z powieściami z lat 50tych 20 wieku, ale najwyraźniej coś takiego jeszcze funkcjonuje. napiszcie jak? czy osoba wynajmująca pokój niepełnoletniemu uczniowi w jakiś sposób - formalny czy nie - sprawuje nad nim opiekę czy tenże uczeń jest całkowicie samodzielny? np. wraca o której godzinie mu się podoba?
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: stancja 25.09.17, 09:55
      wg mnie w dzisiejszych czasach stancja = pokoj do wynajecia. I nie slyszalam, zeby maloletnie osoby z tego korzystaly.
      • frey.a86 Re: stancja 25.09.17, 09:59
        Też mi się kojarzy, że stancja to raczej pokój dla pełnoletnich studentów. Gdybym ja miała pokój do wynajęcia, to w życiu nie wynajelabym osobie nieletniej, właśnie ze względu na odpowiedzialność.
        • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 10:25
          Mając niespełna 16 lat moja córka znalazła hotele/kwatery, które pozwalały na samodzielny pobyt osób w tym wieku.
          Od tamtego czasu kilkukrotnie korzystała z takich miejsc, w Polsce i poza, podróżując z rówieśnikami.
          • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 10:26
            Oczywiście nikt nie oczekiwał opieki od wynajmujących.
      • kochamruskieileniwe Re: stancja 25.09.17, 10:01
        Bo chyba czegoś takiego jak stancja w rozumieniu XIX wiecznym i pierwszej połowy XX wieku - czyli mieszkanie dla ucznia szkoły wraz z pełną opieką i wyżywieniem - chyba już nie istnieje.
        Zastąpiły je internaty i bursy (tak, te ostatnie nadal istnieją).
        Stancja - pokój przy rodzinie do wynajęcia. Najemca pełnoletni.
        • kondolyza Re: stancja 25.09.17, 11:03
          uczniowue szkol srednich pochadzący ze wsi do dzis moeszkają na stancjach w miastach w ktirych znajdują się szkoły średnie.
        • swiezynka77 Re: stancja 25.09.17, 11:13
          internat i bursa to jasna sprawa, uczniowie mają tam opiekę. pytam o pokój przy rodzinie.
          • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 11:15
            Nie dla wszystkich wystarcza miejsca w internatach i nie w każdym mieście są.
    • fomica Re: stancja 25.09.17, 10:07
      Zasadniczo to obowiązuja zasady współżycia społecznego, czyli nieprzeszkadzanie, niehałasowanie, zwłaszcza w nocy, poszanowanie prywatności, dostosowanie do reguł w tym konkretnym domu itd.
      A formalnie to chyba jest tak - co może 15-latek: poruszać sie poza domem bez nadzoru (nie ma żadnej godziny policyjnej), pójśc do lekarza, uprawiać seks, rozporządzac pieniędzmi. Czego nie może: alkohol, papierosy, pornografia, wagary.
      Tyle może mu nakazać/ zakazać formalny opiekun. To co nie jest narzucone to kwesta dogadania i dobrej woli. Nie widze tu jakiejs specjalnej "odpowiedzialności" po stronie właściciela mieszkania, nawet rodzice nie na wszystko mają bezpośredni wpływ, mogą perswadować.
      • arwena_11 Re: stancja 25.09.17, 10:25
        15 latek nie pójdzie sam do lekarza. Musi być opiekun prawny. Mam 17 latka w domu i muszę z nim latać do lekarza, na rehabilitacje - bo sam nie może.
        • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 10:29
          I mąż ci nie powiedział, że ktoś cię wprowadza w błąd?
          serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/735119,nastolatek-u-lekarza-bez-doroslego-opiekuna.html
          • triss_merigold6 Re: stancja 25.09.17, 10:43
            Z tego co linkujesz wynika, że opiekun prawny 17-latka musi wyrazić w przychodni pisemnie lub ustnie zgodę na wizytę nieletniego bez obecności rodzica.
            • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 10:49
              Wynika z tego, że wystarczy wyrazić zgodę na rehabilitację przed jej rozpoczęciem i nie trzeba jeździć z dzieckiem. Można wyrazić zgodę na kanałowe leczenie 7. i nie ma potrzeby towarzyszyć w trakcie kolejnych wizyt, tak samo z psychoterapią czy innymi terapiami.
          • arwena_11 Re: stancja 25.09.17, 10:59
            Lux med wymaga przebywania na terenie placówki w czasie rehabilitacji.
            • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 11:04
              To jako zaprawiona w dzihadach w szkole, zarządaj podstawy prawnej. Chyba nie spuszczasz z tonu przy lekarzu czy rehabilitancie.
              • arwena_11 Re: stancja 25.09.17, 11:16
                Nie, ale nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, bo po rehabilitacji odwożę syna do szkoły, inaczej by się spóźniał na lekcje jadąc tramwajem. Co do lekarza - to moje dzieci nie mają regularnych wizyt ( czyli właśnie np leczenia kanałowego na kilka wizyt ) więc i tak za każdym razem trzeba być.

                Jak będzie mi przeszkadzać - to z pewnością poproszę o podstawę prawną.
    • mamma_2012 Re: stancja 25.09.17, 10:17
      15 latki na stancji najczęściej mieszkają u bliższej/dalszej rodziny. W przypadku starszych dzieci już różnie, chociaż umowę najmu muszą podpisać rodzice.
      W szkołach językowych, gdzie dzieci (wczesne nastolatki to jeszcze dzieci) mieszkają "u rodziny" kontroluje się tylko czy pojawiają się rano na zajęciach i przed 22.00 w domu.
      15/16 latki mogą same mieszkać w niektórych hotelach, bez większego problemu są przyjmowane na prywatnych kwaterach.
      Nie wiem jak to wygląda w przepisach, ale opieka nad starszym dzieckiem nie musi być chyba sprawowana w formie fizycznej obecności. Rodzic, który wynajmuje dziecku mieszkanie, finansuje wydatki, sprawdza, choćby telefonicznie czy wszystko ok, utrzymuje kontakt ze szkołą, widzący się z dzieckiem w weekendy sprawuje nad nim opiekę.
      Dopóki wszystko jest ok, nie ma demoralizacji nie sądzę, żeby ktoś się przyczepił, że 16-17 latek sam spędza 5 nocy w tygodniu bez fizycznego nadzoru, dopóki nie odbija się to negatywnie na funkcjonowaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka