swiezynka77
25.09.17, 09:42
w wątku o 15latku pojawia się takie hasło. kojarzy mi się to z powieściami z lat 50tych 20 wieku, ale najwyraźniej coś takiego jeszcze funkcjonuje. napiszcie jak? czy osoba wynajmująca pokój niepełnoletniemu uczniowi w jakiś sposób - formalny czy nie - sprawuje nad nim opiekę czy tenże uczeń jest całkowicie samodzielny? np. wraca o której godzinie mu się podoba?