12.10.17, 12:17
A miało być tak pięknie.....
Wypisałam córkę l.9 z religii, zapisałam na etykę. Właśnie podano termin: piątek na 7.10, potem godzina na korytarzu, lekcje zaczyna od 8.55. Najciekawsze, że etykę miałaby łącznż z moim 15 letnim synembig_grin No, tak chciałam się wygadać....
Najpewniej z etyki więc wypiszę.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Etyka 12.10.17, 12:29
      Wypisz. Mój ma od razu po lekcjach, pochodzi ten rok byle miał 5 na świadectwie i od przyszłego roku oleję.
      • saszanasza Re: Etyka 12.10.17, 13:11
        No właśnie nie mam parcia, wiem, że mam jeszcze 4 lata, ale ja naprawdę uważam, że to wartościowy przedmiot i uczy myślenia, ale w takich okolicznościach to porażka. Nie czuję aż tak wielkiej potrzeby, by wysyłać 9 latkę samą do szkoły "po nocy"(za chwilę będzie zmiana czasu na zimowy i zwyczajnie będzie ciemno), okrężną drogą, bo trasa którą normalnie chadza prowadzi przez niebezpieczną ulicę na ktorej 2 lata temu zginęła moja koleżanka, a syopek stoi tam dopiero od 7.30, świateł brak.
        A to wszystko za, jak sądzę marnej jakości lekcję, niedostosowaną do wieku wraz z uczniami, którzy teoretycznie już teraz są w wieku licealnym. Myślałam, że będzie inaczej.
        • niektorymodbija Re: Etyka 13.10.17, 10:58
          Nie rozumiem. Chodziłaby sama, skoro - jak piszesz- lekcje miałaby mieć z bratem?

          Ad rem.. Faktycznie szkoda, że przewidziano okienko. Lekcja na "zerówce" mniej mnie dziwi. Sama chodziłam na "zerówkę" na religię wink Etykę moi koledzy mieli - z tego co pamiętam- po lekcjach. Nie sądzę, żeby miało to podwójne dno - ot, taki plan był możliwy i tyle.
    • maslova Re: Etyka 12.10.17, 13:37
      I tak dobrze, że etyka jest w tej samej szkole, do której uczęszcza córka.
      Moja córka miała mieć w 5 klasie etykę w innej szkole (oddalonej o ok. 20-25 minut drogi) raz w tygodniu na 7.00. Nie muszę dodawać, że w tym dniu rozpoczynała lekcje w macierzystej szkole o 8. Musiałaby się chyba teleportować... Od tego czasu deklaruję, że moje dzieci nie będą uczęszczać ani na religie ani na etykę (wiem, deklaracji "na nie" w ogóle nie powinno się składać, ale nie chce mi się walczyć).
      • 1matka-polka Re: Etyka 12.10.17, 14:39
        Złożyłam deklarację "na nie" w przedszkolu, bo kazali. Ale napisałam drukowanymi kulfonami. Tyle mojego wink
      • z_lasu Re: Etyka 16.10.17, 13:07
        > Moja córka miała mieć w 5 klasie etykę w innej szkole (oddalonej o ok. 20-25 mi
        > nut drogi) raz w tygodniu na 7.00. Nie muszę dodawać, że w tym dniu rozpoczynał
        > a lekcje w macierzystej szkole o 8. Musiałaby się chyba teleportować...

        W związku z tym, że zajęcia międzyszkolne organizowane są przez samorządy, nie przez szkoły, ja w podobnej sytuacji wysłałam (mailowo) pytanie do Urzędu Gminy w jaki sposób zamierzają zapewnić realny dostęp do lekcji etyki dzieciom z klasy xxx ze szkoły xxx. Po tygodniu przyszła odpowiedź - już ze szkoły, a nie z gminy - że etyka jednak będzie w każdej szkole oddzielnie.

        Niestety, w niewielu szkołach etyka jest czymś oczywistym i to się samo nie zmieni. Ale sądzę, że w wielu przypadkach wystarczy się upomnieć, nie trzeba wcale "iść na wojnę".
    • nangaparbat3 Re: Etyka 12.10.17, 15:33
      A kto uczy? Bo wcale nie tak rzadko katecheta tongue_out
      • saszanasza Re: Etyka 12.10.17, 15:37
        nangaparbat3 napisała:

        > A kto uczy? Bo wcale nie tak rzadko katecheta tongue_out
        >

        Na szczęście polonistka, do katechety bym w życiu nie zapisała.
        • schiraz Re: Etyka 12.10.17, 15:50
          U nas katecheta, wypisałam (swoją drogą ubawiła mnie w nielegalnym formularzu wypisania rubryka: podaj powód nie uczęszczania, wypisałam tyle, że mi kartki zabrakło)
    • danaide Re: Etyka 12.10.17, 15:46
      Tak z ciekawości - czy jest jakiś zatwierdzony program do nauki etyki? Czy też hulaj dusza piekła nie ma? Pytam, bo u mojej córki któryś rok z rzędu bajki dla przedszkolaków chodzą...
      • saszanasza Re: Etyka 12.10.17, 16:03
        danaide napisała:

        > Tak z ciekawości - czy jest jakiś zatwierdzony program do nauki etyki? Czy też
        > hulaj dusza piekła nie ma? Pytam, bo u mojej córki któryś rok z rzędu bajki dla
        > przedszkolaków chodzą...

        Jest, są też podręczniki. Ta polonistka całkiem sensownie prowadziła zajęcia dla uczniów starszych, ale widać standardy szkolne się zmieniły i wychodzi na to, że chcą wszystkie roczniki upchnąć w jednej godzinie, a tak zaplanowana nauka odbije się na jakości. Cały czas mam nadzieję, że to może jakiś błąd. W każdym razie jestem umówiona z dyrektorką w poniedziałek, może coś się zmieni, jeśli nie, to wypiszęuncertain
        • iuscogens Re: Etyka 14.10.17, 14:18
          Tu nie chodzi o standardy, ale o to ile godzin na etykę da organ prowadzący. Jak da jedną to trzeba wszystkich razem, jak da dwie, trzy to można dzielić wg klas. Tu bardziej wypadałoby rozmawiać z burmistrzem czy kogo tam macie.
    • 21mada Re: Etyka 12.10.17, 20:45
      15-latek w podstawówce?
      • saszanasza Re: Etyka 12.10.17, 21:44
        21mada napisał(a):

        > 15-latek w podstawówce?

        Tak, gimnazja znów są podstawówkami, mój syn dostanie więc świadectwo ukończenia szkoły podstawowej
        • 1unia4 Re: Etyka 12.10.17, 22:05
          Ale 7 klasa to 12 lub 13 lat
          • saszanasza Re: Etyka 12.10.17, 22:15
            1unia4 napisał(a):

            > Ale 7 klasa to 12 lub 13 lat

            Mój syn ma 15 lat i uczy się jeszcze w 3 klasie gimnazjum, odpowiednik 9 klasy. Dziewczyny co wy z choinki się urwałyściebig_grin
            • 1unia4 Re: Etyka 13.10.17, 07:09
              Zrozumiałam,że "maja sie spotkac z moim 15-letnim synem"-to w jednej szkole
              • saszanasza Re: Etyka 13.10.17, 08:07
                1unia4 napisał(a):

                > Zrozumiałam,że "maja sie spotkac z moim 15-letnim synem"-to w jednej szkole

                No tak. Córka chodzi do 4 klasy w szkole podstawowej przekształconej z gimnazjum, gimnazjaliści też tam jeszcze są. Najstarszy rocznik to dzieci 15 letnie, nie są już scricte gimnazjalistami a uczniami SP oddziału gimnazjalnego.
                • bergamotka77 Re: Etyka 14.10.17, 15:43
                  O matko mój 15 -latek chodzi do 3. gimnazjum i ukończy gimnazjum...Co za porażka chodzić 3 lata do gimnazjum i ukończyc podstawówke po 9 latach big_grin
                  • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 16:41
                    bergamotka77 napisała:

                    > O matko mój 15 -latek chodzi do 3. gimnazjum i ukończy gimnazjum...Co za porażk
                    > a chodzić 3 lata do gimnazjum i ukończyc podstawówke po 9 latach big_grin
                    >

                    No właśnie, ale tak to będzie wyglądałouncertain
                  • aaa-aaa-pl Re: Etyka 15.10.17, 11:35
                    Mój syn też tak ma- 3 klasa smile
      • solejrolia Re: Etyka 14.10.17, 12:41
        21mada napisał(a):

        > 15-latek w podstawówce?

        3 klasa wygaszanego gimnazjum to skończone 15 lat. Moja ma konkretnie 15, 5 roku.
        I teraz, w klasie córki równiez są ehem ... dzieci ...które rok oraz 2 lata powtarzają klasę, zatem proszę sobie przeliczyć jaki jest rozrzut wiekowy w jednym budynku: od 5 latkow, bo jest zerówka, poprzez całą podstawową aż... aż do 17,5 latkow ktorzy konczą gimnazjum.
        Zarąbiscie po prostu.
        • lucyjkama Re: Etyka 14.10.17, 14:24
          W szkole moich dzieci- podstawowej przekształconej z gimnazjum są jeszcze trzy oddziały trzylatków bo w przedszkolach miejsc zabrakło a szkoła ma super warunki lokalowe to maluszki przygarnęła. Czyli są tu dzieci od 3 lat do 15+🙂
        • bergamotka77 Re: Etyka 14.10.17, 15:46
          Niekoniecznie skończone 15 - mój ma jeszcze ponad miesiąc do 15. urodzin - 3 gim. ale nie w podstawówce.
          • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 16:26
            No ale na to akurat autorka wpływu nie miała
    • mondovi Re: Etyka 12.10.17, 20:58
      W szkole syna etyka (dla klas IV-VII) jest na 8. i 9. lekcji, syn w ten dzień ma siedem. Jest w V klasie, nie chodzi. W klasach I-III uczęszczał i lubił przedmiot, teraz nie chce ze względu na plan.
    • magata.d Re: Etyka 13.10.17, 08:40
      Pięknie to by było gdybyś od początku nie zapisywała na religię. A nie, najpierw komunia a potem wypisywanie. Własnie przez takich jak ty ta religia ciągle jest w szkołach tak traktowana, ruszyć jej nie można. Wypisz z tej etyki i nie marudź.
      • saszanasza Re: Etyka 13.10.17, 10:14
        magata.d napisała:

        > Pięknie to by było gdybyś od początku nie zapisywała na religię. A nie, najpier
        > w komunia a potem wypisywanie. Własnie przez takich jak ty ta religia ciągle je
        > st w szkołach tak traktowana, ruszyć jej nie można. Wypisz z tej etyki i nie ma
        > rudź.

        Wiesz, najlepiej byłoby gdybym ja sama nie była chrzczona, nie brała ślubu kościelnego nie chrzciła syna, moi rodzice również.....
        Szkoda, że nie pomyślałaś, że być może dzięki takim jak ja kiedyś religii w szkole nie będzie. Żeby system się zmienił ludzie muszą się zmienić, ale oni nie rodzą się od razu mądrzy i wiedzący co robić, do tego się dojrzewa. Poczułabyś się lepiej gdybym nadal posyłała dzieci na religię, czy nadal marudziłabyś, że dzięki takim jak ja religia itd, itd.
        • magata.d Re: Etyka 13.10.17, 15:30
          Ta, i tak akurat po komunii drugiego dziecka cię olśniło? Po komunii pierwszego jeszcze nie wink Dobrze, ze trzeciego nie masz jeszcze przed komunią, pewnie nadal byś posyłała na religię wink Po komunii byś się zmieniła wink

          • magata.d Re: Etyka 13.10.17, 15:34
            Problem religii w SZKOLE był już na tym forum omawiany niejednokrotnie. I twoje posiadanie slubu koscielnego czy chrztu mam sie nijak to tych problemow (okienek, ocen itp.)
          • saszanasza Re: Etyka 13.10.17, 16:20
            magata.d napisała:

            > Ta, i tak akurat po komunii drugiego dziecka cię olśniło? Po komunii pierwszego
            > jeszcze nie wink Dobrze, ze trzeciego nie masz jeszcze przed komunią, pewnie nad
            > al byś posyłała na religię wink Po komunii byś się zmieniła wink
            >

            Ja przynajmniej się zmieniałam, ale coś czuję, że twój jad zostanie z tobą do końca. Poza tym nie wtrącaj się do czegoś, co ciebie jako "niekatoliczki"nie dotyczy, czyż nie? Nie powinnaś mieć problemów z religią w szkole, bo przecież twoje dzieci na nią nie chodząbig_grin
            • magata.d Re: Etyka 13.10.17, 17:49
              A skąd ty wiesz, ze ja nie jestem katoliczką? To już jak się jest przeciwnikiem religii W SZKOLE to trzeba być niewierzącym? Jestem przeciwniczką religii w szkole i w ogole wtracania i ingerencji kk w sprawy inne niż wiara (np. państwowe). Nie, to nie jad, to prawda, ktorej nie chciałas usłyszeć. Ja problemow z religią nie mam, bo w mojej szkole jest na pierwszej lekcji,male czytając to forum widzę, ze jednak w niektorych szkołach sa problemy.
              jestem osobą wierzącą, jakbys chciała wiedzieć.
              • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 11:44
                magata.d napisała:

                > A skąd ty wiesz, ze ja nie jestem katoliczką? To już jak się jest przeciwnikiem
                > religii W SZKOLE to trzeba być niewierzącym? Jestem przeciwniczką religii w sz
                > kole i w ogole wtracania i ingerencji kk w sprawy inne niż wiara (np. państwowe
                > ). Nie, to nie jad, to prawda, ktorej nie chciałas usłyszeć. Ja problemow z rel
                > igią nie mam, bo w mojej szkole jest na pierwszej lekcji,male czytając to forum
                > widzę, ze jednak w niektorych szkołach sa problemy.
                > jestem osobą wierzącą, jakbys chciała wiedzieć.

                Czyli twoje dziecko chodzi na religię czy nie? Bo jeśli chodzi to jesteś równie obłudna jak ja. Jak możesz posyłać na religię pomimo tego, że jesteś przeciwniczką religii w szkole. Nie, moja droga, religia w szkole jest przez takie jak ty, osoby, ktore pomimo tego, że uważają inaczej nadal (sic!) wysyłają swoje dzieci na lekcje religii, bo są (uwaga!) katoliczkami. Niczym się nie różnimy. Ja wysyłałam swoje dziecko na lekcje religii pomimo tego, że bylo to sprzeczne z moim światopoglądem, ty nadal wysyłasz dziecko na lekcje religii pomimo trgo, że również jest to sprzeczne z twoim światopoglądem, róznica jedynie polega na tym, że ten światopogląd dotyczy innych kwestii.
                • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 13:25
                  Moje dziecko na religie NIE chodzi. czytaj ze zrozumieniem.
                  • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 13:27
                    No i cała twoja wypowiedź na nic wink
                    • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 13:55
                      magata.d napisała:

                      > No i cała twoja wypowiedź na nic wink


                      No więc jeżeli nie chodzi to o co ci chodzi?!p Hmmm? Możesz łopatkologicznie wyjaśnić, dlaczego uważasz, że wypisując dziecko z religii przyczyniam się do tego, że religia nadal jest w szkole? Ciekawi mnie to bardzo.
                      • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 15:54
                        Należysz do grupy osób, które zapisują dzieci na religię, bo chcą posłać do komunii, no bo jak to tak bez komunii, co ludzie powiedzą. Gdyby ludzie na starcie nie zapisywali na religię, od początku to by bylo inaczej.
            • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 12:18
              "Nie powinnaś mieć problemów z religią w szkole, bo przecież twoje dzieci na nią nie chodząbig_grin" - tak tylko nadmienię, ze problem z religią w szkole mają właśnie te dzieci, które na nią nie chodzą. Najczęściej z powodu okienek w planie. A jeśli jeszcze chcą chodzić na etykę, to problem narasta. Te które chodzą, problemów nie mają 😛
              • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 13:33
                little_fish napisała:
                ze problem z religią w szkole mają
                > właśnie te dzieci, które na nią nie chodzą. Najczęściej z powodu okienek w pla
                > nie. A jeśli jeszcze chcą chodzić na etykę, to problem narasta. Te które chodzą
                > , problemów nie mają 😛
                Otóż to.
              • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 13:58
                little_fish napisała:

                > "Nie powinnaś mieć problemów z religią w szkole, bo przecież twoje dzieci na ni
                > ą nie chodząbig_grin" - tak tylko nadmienię, ze problem z religią w szkole mają
                > właśnie te dzieci, które na nią nie chodzą. Najczęściej z powodu okienek w pla
                > nie. A jeśli jeszcze chcą chodzić na etykę, to problem narasta. Te które chodzą
                > , problemów nie mają 😛

                Ależ ja mam ten sam problem, ale nie obarczam winą osoby które z religii dzieci wypisały, już raczej te, które nadal dzieci posyłają. Magdalena się lekko pogubiła, powinna jad ukierunkować gdzie infziej, może na partię rządzącą, wszak ktoś takie cuda uchwalił.
                • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 14:03
                  Myślę, że magata.d chodziło o to, że samo zapisywanie przez osoby, które nie do końca mają po drodze z KK, wysyłają dzieci do komunii, potem rezygnują, stwarza sytuację, w których szkoła uznaje religię za potrzebne zajęcia. Dlatego trudno się przebić z etyką. Nic mi do cudzych wyborów, ale takie działanie jak twoje dziwi mnie po prostu.
                  • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 14:59
                    little_fish napisała:

                    > Myślę, że magata.d chodziło o to, że samo zapisywanie przez osoby, które nie do
                    > końca mają po drodze z KK, wysyłają dzieci do komunii, potem rezygnują, stwarz
                    > a sytuację, w których szkoła uznaje religię za potrzebne zajęcia. Dlatego trudn
                    > o się przebić z etyką. Nic mi do cudzych wyborów, ale takie działanie jak twoje
                    > dziwi mnie po prostu.

                    Ja wiem o co jej chodziło, tyle, że jeszcze rok temu byłam przeświadczona, że moja corka na religię będzie chodzić. Najpierw wypisałam syna, ale to bylo po tym, gdy ksiądz powiedzial mu, że nie ma połowy mózgu. Jeszcze wtedy łudziłam się, że to jakiś odosobniony przypadek. Dopiero "nauki" przedkomunijne, sprawa aborcji w polityce i coraz większy rozgłos dotyczący finansowania KK przez panstwo uzmyslowiły mi, że nie chcę, aby KK ingerował w życie moje i źycie mojej rodziny. Tak, Komunię jeszcze "odwaliłam" bo nie potrafilam wytłumaczyć córce, dlaczego jednak do tej komunii nie pójdzie. Łatwiej bylo wytłumaczyć jej, dlaczego nie bedzie chodziła na religię, zwłaszcza, że sama coraz częściej mówiła, że na religię chodzić nie chce I jeszcze jedno, komunia nie była dla mnie "interesem", raczej stratą. Nie rozumiem więc ludzi, którzy wpieprzają się z buciorami w moje decyzje, jakby to od nich zależało ich być albo nie być. Pytam po raz kolejny, czy magata poczułaby się lepiej, gdybym nie wypisała dziecka z tej religii, czy coś by się zmieniło. Naprawdę bylabym przeszczęśliwa, gdyby zwolennicy PISu przestali nimi być, bo najprawdopodobniej wiązałoby się to ze zmianą na lepsze, niż obarczać ich odpowiedzialnością za to, że kiedyś zaglosowali na PIS. Laska, ktora uważa się za wierzącą a jednak wypisuje dziecko z religii nie jest dla mnie osobą, która powinna mnie pouczać.
                    • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 15:35
                      Ale ty też jesteś wierząca i wypisałaś dziecko. Można być wierzącym i mieć nie po drodze z instytucją kościoła.
                      Twoja decyzja odnośnie religii wynikała z jakichś tam pobudek, ale niestety doskonale wpisuje się w stereotyp postępowania - generalnie do kościoła nie chodzę ale na religię i do komunii pośle, bo co ludzie powiedzą, bo jak to dziecku wytłumaczę itp. Niestety, ale między innymi dzięki takiemu postępowaniu religia w szkole ma się świetnie. Gdyby chodzili tylko naprawdę zainteresowani naukami KK, to byłoby ich znacznie mniej i łatwiej byłoby sie przebić z różnymi argumentami dotyczącymi sposobu realizacji tych zajęć. Takie jest moje zdanie.
                      • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 16:23
                        little_fish napisała:

                        > Ale ty też jesteś wierząca i wypisałaś dziecko. Można być wierzącym i mieć nie
                        > po drodze z instytucją kościoła.
                        > Twoja decyzja odnośnie religii wynikała z jakichś tam pobudek, ale niestety dos
                        > konale wpisuje się w stereotyp postępowania - generalnie do kościoła nie chodzę
                        > ale na religię i do komunii pośle, bo co ludzie powiedzą, bo jak to dziecku wy
                        > tłumaczę itp. Niestety, ale między innymi dzięki takiemu postępowaniu religia w
                        > szkole ma się świetnie. Gdyby chodzili tylko naprawdę zainteresowani naukami K
                        > K, to byłoby ich znacznie mniej i łatwiej byłoby sie przebić z różnymi argument
                        > ami dotyczącymi sposobu realizacji tych zajęć. Takie jest moje zdanie.

                        Ja sama nie wiem czy jestem wierząca....do tego również dochodzę, ale to jest proces....
                        Rozumiem, że gdyby do kościoła chodzili tylko naprawdę zainteresowani, byłoby lepiej, ale nie rozumiem tych "żali" do tych, którzy się odłączyli, a nie do tych, którzy nadal w tym tkwią. To w końcu źle, czy dobrze?
                        Ja nie odpowiadam za osoby które nadal posyłają dzieci na religię pomimo tego, że nie uznają KK albo są w opozycji do doktryny kościelnej. Zamiast czepiać się tych, którzy uwolnili się od wpływów KK należałoby skupić się na tych, którzy jeszcze tam są by ich przekonać, bo w tym momencie to nie ja, a oni wyznaczają "trendy". Swoją drogą, trudno ot tak zmienić światopogląd który kształtowany jest na przełomie tysiącleci, który jest częścią kultury, dziedzictwa i przechodzi z pokolenia na pokolenie, to też stereotypy. Każdy w swoim życiu wpisuje się w jakiś stereotyp. Wcale nie musisz posyłać dziecka na religię, bym jakieś twoje postępowanie uznała za szkodliwe społecznie.
                    • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 16:08
                      Ja z żadnej religii dziecka nie wypisywałam. Ja go nigdy na nią nie zapisałam. Niestety ty nie miałaś odwagi nie zapisać, a teraz robisz z siebie bohaterkę bo wypisałaś, i to po komunii.
                • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 15:57
                  Dlaczego nie wypisałaś przed komunią? Tylko akurat po? Nagle przestało ci się podobać?
                  • woman_in_love komunia to prezenty, np. laptop wiec "warto" ja 14.10.17, 16:04
                    zorganizowac. Potem mozna olac.
                    • magata.d Re: komunia to prezenty, np. laptop wiec "warto" 14.10.17, 16:11
                      To niech teraz nie narzeka, że ktoś ją olewa z etyką. Zawsze mogą powiedzieć, tak jak ona, ze nie przewidywali ze ona nagle zrezygnuje z religii.
                    • danaide Re: komunia to prezenty, np. laptop wiec "warto" 14.10.17, 16:11
                      Wiesz, ja znam takie jedno słowo na podobną postawę.
                    • saszanasza Re: komunia to prezenty, np. laptop wiec "warto" 14.10.17, 16:24
                      woman_in_love napisała:

                      > zorganizowac. Potem mozna olac.


                      I tu się mylisz, niestety więcej wydałam na komunię niż zyskałambig_grin
                  • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 16:17
                    magata.d napisała:

                    > Dlaczego nie wypisałaś przed komunią? Tylko akurat po? Nagle przestało ci się p
                    > odobać?

                    No i twoje dzieci już "podrasowały"statystyki kk, ktoremu tym samym zrobiłaś przysługę.
                    • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 16:29
                      magata.d napisała:

                      > magata.d napisała:
                      >
                      > > Dlaczego nie wypisałaś przed komunią? Tylko akurat po? Nagle przestało ci
                      > się p
                      > > odobać?
                      >
                      > No i twoje dzieci już "podrasowały"statystyki kk, ktoremu tym samym zrobiłaś pr
                      > zysługę.

                      Wiesz co, już nie chce mi się z tobą dyskutować, ponieważ ta dyskusja jest jałowa, idź lepiej powylewaj jad gdzie indziej, albo zostań i udowadniaj mi dalej, jak to dzięki mnie religia nadal jest w szkolebig_grin
                      • magata.d Re: Etyka 14.10.17, 16:35
                        Tak, właśnie dzięki takim jak ty. Podniosłaś statystyki kk, a za chwilę udajesz wielka ich przeciwniczkę.
    • solejrolia Re: Etyka 14.10.17, 12:44
      Córka zrezygnowała w tym roku z etyki, bo nie chciała być właśnie na jednych zajęciach z malolatami.
      I u nas etyka była by na 7 lub 8 godzinie lekcyjnej. To woli wrócić o ludzkiej godzinie do domu i zyskać dodatkowy czas na granie na kompie czy inny odpoczynek. tongue_out
    • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 18:17
      A tak na marginesie jeszcze dodam, że wypisując dziecko z etyki dostarczasz dowodów na to, iż jest ona w sumie niepotrzebna .... I w ten sposób na pewno nie poprawi się jej organizacja
      • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 19:43
        little_fish napisała:

        > A tak na marginesie jeszcze dodam, że wypisując dziecko z etyki dostarczasz dow
        > odów na to, iż jest ona w sumie niepotrzebna .... I w ten sposób na pewno nie p
        > oprawi się jej organizacja

        Ale ja nie zamierzam ideologicznie podchodzić do lekcji etyki, bo idąc tym tokiem rozumowania wszyscy powinniśmy zacząć wysyłać dzieci np. na lekcje dodatkowe, żeby broń boże dyrekcja nie wpadła na pomysł ich zlikwidowania z powodu braku chętnych, albo żeby nauczyciele nie stracili pracy. Albo może powinniśmy kupować tylko ubrania/produkty od polskich producentów, bo tylko tak będziemy wspierać polską produkcję.

        Naprawdę nie robisz nic, co kolidowałoby z twoim systemem wartości? Nie kupujesz testowanych na zwierzętach kosmetyków, ubrań do produkcji których zatrudniane są dzieci, zawsze wszystkim mówisz prawdę w oczy, nie jesteś za grosz obłudna?

        Nie chodząc na marsze i nie manifestując swojego niezadowolenia teoretycznie również dostarczamy dowodów, że zmiana władzy jest nam niepotrzebna.

        Mogłabym napisać, że byłam na kaźdym marszu, ale dzięki takim osobom jak ty/ona/on która siedzi w domu przed telewizorem zamiast się dołączyć, wladza ma te marsze w dupie. Może powinnam zacząć obwiniać wszystkich którzy nie głosowali w wyborach o aktualny stan prawny w państwie?

        Jeżeli wyznaczone godziny lub poziom nauczania mi nie odpowiada, nie puszczam dziecka i mało istotne czy to etyka, czy matematyka, czy robotyka. Nie mam obowiązku posyłania na etykę w imię dobra wyższego, zresztą nie traktuję etyki ideologicznie. To tylko kolejna dodatkowa lekcja, z której mogę zrezygnować, nawet jeśli uważam ją za wartościową.
        • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 19:53
          Piszę na podstawie własnych doświadczeń. W pierwszym roku etyki syna zaproponowano właśnie godzinę zero. Zaprotestowałam przeciwko temu, żeby było to w dzień, kiedy na pierwszej miał religię. Obiecano zmianę. Okazało się że wszyscy się tej zerowej godziny wystraszyli. Syn został sam, w efekcie miał etykę w okienku religijnym. Ale informacja o chęci uczestnictwa była i w kolejnym roku etyka była już w normalnych godzinach w planie. Jak młodszy był w pierwszej klasie etykę miał po czterech okienkach, innym plan lepiej pasował, a mimo to, to on miał 100% frekwencji. W kolejnych latach już uwzględniano w planie to, że te konkretne dzieci chodzą na etykę. Gdybyśmy w tym pierwszym roku odpuścili to pewnie co roku byłby ten sam cyrk.
          • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 19:55
            A jeśli chodzi o twoje pytanie - oczywiście, czasem robię coś wbrew własnemu systemowi wartości, ale wiem też, że łatwiej coś zmienić w mikro, niż w makroskali
          • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 20:02
            little_fish napisała:

            > Piszę na podstawie własnych doświadczeń. W pierwszym roku etyki syna zaproponow
            > ano właśnie godzinę zero. Zaprotestowałam przeciwko temu, żeby było to w dzień,
            > kiedy na pierwszej miał religię. Obiecano zmianę. Okazało się że wszyscy się t
            > ej zerowej godziny wystraszyli. Syn został sam, w efekcie miał etykę w okienku
            > religijnym. Ale informacja o chęci uczestnictwa była i w kolejnym roku etyka b
            > yła już w normalnych godzinach w planie. Jak młodszy był w pierwszej klasie ety
            > kę miał po czterech okienkach, innym plan lepiej pasował, a mimo to, to on mia
            > ł 100% frekwencji. W kolejnych latach już uwzględniano w planie to, że te konkr
            > etne dzieci chodzą na etykę. Gdybyśmy w tym pierwszym roku odpuścili to pewnie
            > co roku byłby ten sam cyrk.

            Moim zdaniem problem etyki polega na tym, iż jest ona traktowana wymiennie z religią, chociaż można chodzić i na religię i na etykę. Problemem jest to, że ona jest niedoceniana przez rodzicow i mało rozpropagowana, a tym samym jest traktowana po maciszemu, a jest naprawdę wartościowym przedmiotem. Mało który rodzic zna podstawy programowe z etyki, a nawet jeśli zna, to uważa to za wiedzę bezużyteczną, a szkodauncertain
            • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 20:12
              Ja uważam za wartościowy przedmiot, dlatego byłam skłonna wozić dziecko na 7 rano i dlatego przez rok woziłam na 15.30, choć lekcje kończył o 11.30. Dla Ciebie widać ma mniejszą wartość
              • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 21:52
                little_fish napisała:

                > Ja uważam za wartościowy przedmiot, dlatego byłam skłonna wozić dziecko na 7 ra
                > no i dlatego przez rok woziłam na 15.30, choć lekcje kończył o 11.30. Dla Ciebi
                > e widać ma mniejszą wartość


                Najwyraźniej.
                • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 21:54
                  To dlaczego się dziwisz innym rodzicom, że jej nie doceniają?
                  • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 22:03
                    little_fish napisała:

                    > To dlaczego się dziwisz innym rodzicom, że jej nie doceniają?


                    Bo nie sądzę by doceniali etykę na której uczylyby się i 9 latki i 15 latki, ale może w innych szkołach jest lepiej.
                    • saszanasza Re: Etyka 14.10.17, 22:06
                      saszanasza napisała:

                      > little_fish napisała:
                      >
                      > > To dlaczego się dziwisz innym rodzicom, że jej nie doceniają?
                      >
                      >
                      > Bo nie sądzę by doceniali etykę na której uczylyby się i 9 latki i 15 latki, al
                      > e może w innych szkołach jest lepiej.
                      >

                      Mogę doceniać etykę, a jednocześnie krytykować tą daną w danej szkole. Mogę uważać, że edukacja jest wartościowa a jednocześnie uważać połowę szkół w polsce za "nieedukacyjne" i niespełniające swojej roli.
                      • little_fish Re: Etyka 14.10.17, 22:13
                        Ok. Jak akurat mieszane wiekowo grupy uznaję za plus tych zajęć. Co prawda u nas aż takiej rozpiętości nie ma (chyba), no i sporo zależy od nauczyciela.
                    • aerra Re: Etyka 16.10.17, 19:08
                      U nas każda klasa ma osobno etykę. Nie wiem ile osób chodzi w innych klasach niż klasa mojego dziecka, ale w planie jest uwzględniona, zawsze jako pierwsza albo ostatnia lekcja (nie licząc zajęć dodatkowych), tak samo zresztą jak religia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka