31.10.17, 17:19
Obserwuję schyłek Halloween w Polsce. W poprzednich latach wybuchła moda na przebierane imprezy z tej okazji, dzieciaki w szkole urządzały zabawy, rysowały dynie, itp. W tym roku jakby mrok zszedł na mój kraj - w szkole nie wolno, to nie jest katolickie święto, złe, oj złe, same wiecie. Czemu komuś przeszkadza taka zabawa nie wiem.
Czy Wasze dzieci chodzą po sąsiadach z hasłem "cukierek albo psikus"? W jakim wieku? Jest taki zwyczaj, był, a może nigdy się nie pojawił?
Obserwuj wątek
    • manala Re: Halloween 31.10.17, 17:20
      Nigdy nie było takiego zwyczaju.
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 17:21
        U ciebie nie było? A w jakim wieku masz dzieci i w jakim rejonie Polski mieszkasz?
        • manala Re: Halloween 31.10.17, 17:23
          wschód, 9 i 6
        • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 17:50
          u mnie też nie było. Dzieci mam 17 i 15. Jakby nawet był - to i tak byśmy nie uczestniczyli.
          • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:18
            Bo? Z ciekawości pytam?
            • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 18:20
              Bo to nie nasza bajka?
              • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:23
                Ok.
                • ardzuna Re: Halloween 31.10.17, 22:29
                  A jest jakiś obowiązek obchodzenia Halloween?
        • aankaa Re: Halloween 01.11.17, 01:34
          centrum, 20++
    • maadzik3 Re: Halloween 31.10.17, 17:30
      uwielbiam Halloween, brakuje mi go, parę razy miałam okazję obchodzić go w kraju gdzie bawią się prawie wszyscy.
      W podstawówce Młody (już w Polsce) obchodził. Teraz faktycznie jakoś mniej tego sad ale na wszelki wypadek w cukierki się zaopatrzyłam
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 17:34
        Musi być fajnie w krajach, w których wszyscy się bawią smile
        • maadzik3 Re: Halloween 31.10.17, 17:38
          fantastycznie. konkursy na najfajniej przystrojony ogródek, tłumy na ulicach, dzieciaki z torbami z cukierkami i uśmiechami które gdyby nie uszy byłyby dookoła głowy, otwarte wieczorem drobne sklepiki i biznesy żeby rozdawać dzieciom cukierki). Absolutnie uwielbiałam halloween. Brakuje mi go
          • rosapulchra-0 Re: Halloween 31.10.17, 21:52
            Ja się w cukierki zaopatrzyłam. Gromada duchów, upiorów i innych maszkar przeszła pod moimi oknami, wszystkie cukierki zniknęły jak za dotknięciem (niejednej) czarodziejskiej rączki. I na koniec, gdy już nikogo się nie spodziewałam, przyszedł jeden mały chłopiec, był razem ze swym ojcem, poczęstowałam ciastkami, a on w zamian mnie postraszył smile Uwielbiam Halloween.
        • ardzuna Re: Halloween 31.10.17, 22:38
          mamablue napisała:

          > Musi być fajnie w krajach, w których wszyscy się bawią smile

          Wyjeżdżaj tam co roku albo wyjedź na stałe zamiast się żalić na forum.
          • maadzik3 Re: Halloween 01.11.17, 09:06
            aha, jak coś nam się podoba gdzie indziej a nie podoba w Polsce to mamy wyjechać? to chyba wszyscy (nie znam kraju w którym się wszystkim wszystko podoba, za to nie wyobrażam sobie podobnej odzywki do obcej osoby w wielu krajach: nie lubisz marsylianki? wyjedź z Francji Francuzie, nie lubisz halloween? wyjedź z Irlandii Irlandczyku, nie lubisz ateistów i abstrakcyjnego humoru? wyjedź z Czech Czechu itd. - twoja życzliwość jest wręcz POWALAJĄCA
            • ewa_mama_jasia Re: Halloween 01.11.17, 09:16
              To tylko dobra rada. Jeśli chcesz obchodzić Halloween, to jedź w tym czasie tam, gdzie obchodzą.
              • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:22
                No prosze, ty pyszczysz ze nie chcesz sie bawic, i nikt nie ma prawa ci tego narzucac ale ty uanjaesz ze masz prawo narzucac innym twoja niechec do nieswietowania.
              • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 09:23
                Moze skorzystaj ze swojej rady i jeśli Ty nie chcesz obchodzić to jedź w tym czasie, gdzieś gdzie nie obchodzą. Może Arabia Saudyjska?
                • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:19
                  Ale w Polsce nie obchodzą tego święta. To nie jest święto polskie. Niektórzy się "bawią", jak napisała leyre ale żadna zabawa nie jest przymusowa. Jesteś gorsza niż KK, on nikogo nie wysyła do Arabii Saudyjskiej z powodu nieobchodzenia BN czy Wielkanocy, a bądź co bądź są to święta z tysiącletnią tradycją w Polsce w odróżnieniu od H.
                  • maadzik3 Re: Halloween 01.11.17, 10:23
                    to ty wysyłałaś chcących się bawić na stałe tam gdzie h obchodzą - 5 postów wyżej. Ja nie mam problemu z tym że niektórzy chcą się bawić niektórzy nie. super. mam problem z tymi którzy uważają że wszyscy powinni (ale w odniesieniu do h prawie ich w Polsce nie ma) albo tymi którzy uważają że jak oni nie chcą to reszta też nie powinna (a tych jest dużo)
                    • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:34
                      maadzik3 napisała:

                      > to ty wysyłałaś chcących się bawić na stałe tam gdzie h obchodzą - 5 postów wyż
                      > ej.

                      Nie, ja wysłałam laskę która pisze, ze w innych krajach (gdzie obchodzą H.) jest fajnie do tych krajów. Jeśli tam jest fajniej to niech jedzie, a nie zatruwa nam życie narzekaniami. Na karnawał wenecki jedzie się do Wenecji, na karnawał w Rio do Rio, a na Tomatinę do Buñol.
                      • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:36
                        Komu zatruwa życie? Masz jakiś przymus brać udział w tej dyskusji i czytać jej posty?
                      • iskierka3 Re: Halloween 01.11.17, 10:52
                        Czyli jesli ktos przez 10 lat mieszkal w Rio a potem powie, ech brakuje mi tej atmosfery, to zatruwa Ci zycie?
                  • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:24
                    Dla niewierzących wszystkie święta to tylko zabawa. Nie ma polskich świat (poza państwowymi).
                    Nie kk wysyła, a Ewa kazała wyjechać tym, którzy chcą się bawić. Dlaczego więc nie wyjadą ci, którzy nie chcą?
                    • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:35
                      Bo nie było referendum, w którym ustalono przymus zabawy w H. dla wszystkich i nie ma powodu żeby ci którzy chcą się bawić pozbywali się reszty obywateli kraju. Jesteście gorsi niż politycy wprowadzający podziały w Polsce.
                      • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:38
                        Nie zauważyłaś, że propozycja opuszczania kraju przez chcących się bawić w h. wyszła od osoby, której się ono nie podoba czy zwyczajnie świadomie manipulujesz?
                        • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:48
                          Propozycja wyszła ode mnie i powyżej wytłumaczyłam, dlaczego.
                      • iskierka3 Re: Halloween 01.11.17, 10:41
                        Nie zauwazylam agresywnych atakow na odoby nie chcace sie bawic w swieto dowolne, poza moze Twoim niezadowoleniem z braku swietowania Dziadowwink za to bardzo duzo agresji w stosunku do bawiacych sie dyniamiwink to kto tu wprowadza podzialy i niezgode?
                        • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:48
                          Niemal od pierwszego postu nastąpiło czepianie się arweny, dlaczego śmie nie świętować Halloween.
                          • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:51
                            Ale ona nie narzeka, ze jej zapamiętanej atmosfery brakuje. Ona uważa, ze gdzie indziej jest fajniej. Niech się więc nie męczy w tym niefajnym kraju. Będzie szczęśliwsza.
                    • ewa_mama_jasia Re: Halloween 02.11.17, 11:43
                      Ewa nic nie kazała. Ewa tylko udzieliła logicznej rady.
                      • marisol25 Re: Halloween 22.10.18, 16:57
                        Logiczne jest to,ze popraw kij w tylku zeby ci nie wypadl i nie krytykuj ludzi za to ze chca sie dobrze bawic.zgroza miec taka skostniala zimna zasadnicza mamusie ,dla ktorej halloween to samo zuo 😀sama wyjedz jak ci nie pasuje .walentynki ,halloween ect to nie swieta wpisane w polska tradycje,jasne.ale za to wesole mile i pozytywne.w przeciwienstwie do placzliwej martyrologii.
    • szarsz Re: Halloween 31.10.17, 17:30
      W szkole nie ma, bo ksiądz powiedział, że to święto diabła. U anglistów są dekoracje.

      Dzieciaki za to, jak co roku, skrzykują się, by chodzić po osiedlu. Dwa lata temu przyniósł mnóstwo cukierków, w tym roku zrobił z młodszą siostrą na razie rajd po dwóch bramach i mówili, że było sympatycznie i całkiem sporo ludzi otwierało drzwi.
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 17:33
        A ile ma lat? Zastanawiam się jaki przedział wiekowy jest odpowiedni na te zabawy?
        • szarsz Re: Halloween 31.10.17, 17:39
          12.
      • aankaa Re: Halloween 01.11.17, 01:37
        a co ematka robi z tą furą cukierków ?
        przecież nie pozwoli dziecku zjeść, to niezdrowe tongue_out
        • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 07:34
          Moj syn wczoraj przyniosl wielka torbe plus pieniadze, podzielil sie ze starsza siostra, ktora juz chodzenie po sasiedztwie nie bawi. Maja zapas na dlugo wiec, wiadomo ze nie zjedza wszystkiego w ciagu kilku dni- to byloby niezdrowe.
    • jeziorowa Re: Halloween 31.10.17, 17:40
      U moich dzieci w szkole zakaz, ale po szkole...Zaraz przebieram dzieciaki, przychodzi kilkoro zaprzyjaźnionych i ruszają w trasę. Dom udekorowany, będzie „makabryczna” kolacja dla moich, sąsiedzkich i innych zaprzyjaźnionych dzieci. Ja nabyłam dla tych, którzy do nas przyjdą 3,5 kg słodyczy. Moje dzieci w wieku 8-11 lat, po cukierki przychodzą w wieku 4-15 lat.
      • maadzik3 Re: Halloween 31.10.17, 17:40
        smile
    • marianna1960 Re: Halloween 31.10.17, 17:44
      I bardzo dobrze pogoniłam dzieciaki łażą po domach i stukają do drzwi
      • jeziorowa Re: Halloween 31.10.17, 17:46
        Dobrze, że psami nie poszczułaś...😕
        • przystanek_tramwajowy Re: Halloween 31.10.17, 17:50
          A ja zastanawiam, dlaczego ci, którzy tak się zachwycają Halloweenowymi zwyczajami, jakoś nie przestrzegają zasady, jaka obowiązuje w krajach, gdzie to święto jest bardziej popularne czyli NIE PUKAMY DO DOMÓW, KTÓRE NIE SĄ UDEKOROWANE, bo to oznacza, że ich mieszkańcy nie maja ochoty bawić się z nami.
          • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 17:57
            No więc właśnie. Jak ktoś chce się bawić - niech to robi. Ale niech odczepi sie od tych co nie chcą. Jak mnie wkurza dzwonienie po domach. Już mam wyłączony domofon i dzwonek na wszelki wypadek.
            • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:17
              Arwena, a jak kolędnicy chodzą, to siedzisz przy zgaszonym świetle i udajesz, że nikogo nie ma w domu?
              • przystanek_tramwajowy Re: Halloween 31.10.17, 18:19
                Ja nie arwena, ale jakoś nigdy nie słyszałam, żeby kolędnicy komuś wysmarowali syfem drzwi, bo im nie otworzył albo otworzył i nie dał cukierków.
                • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:24
                  Wiesz, ja też nie.
                • marianna1960 Re: Halloween 31.10.17, 19:04
                  U mnie tych co nie wpuszczą opsypują drzwi mąką, mi też.
                • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:05
                  przystanek_tramwajowy napisał:

                  > Ja nie arwena, ale jakoś nigdy nie słyszałam, żeby kolędnicy komuś wysmarowali
                  > syfem drzwi, bo im nie otworzył albo otworzył i nie dał cukierków.

                  No, dzieci chyba też tego nie robią?
                  Kiedyś nie otworzyłam drzwi kolędującym, nie były to małe dzieci, i wiecie co.. moje drzwi zostały oplute i och....ne.. no!
                  To nie było miłe uncertain
                  • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:07
                    aha - wtedy nie otworzyłam bo... spałam. Normalnie: otwieram te drzwi.
                  • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 23:08
                    Gdzie wy mieszkacie, ze macie kolędników? Ja kolędników widziałam tylko w filmach sad
                    • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 23:15
                      Obrzeża Warszawy. Ale co to za różnica, gdzie mieszkamy? Dlaczego przychodzą, skoro nie ma wizualnego ma zaproszenia?
                      Co więcej, o ile ksiądz tylko pcha furtkę lub nie czekając na zaproszenie wchodzi przez niedomkniętą bramę, to akwizytor opłatków w postaci kościelnego dzwoni aż ktoś nie wyjdzie i jasno nie powie, że nie chcemy.
                      • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 23:22
                        A to się ich pytaj. Ja nigdy na żywo kolędników nie widziałam - Warszawa. Za to niestety amatorów halloweenu jak najbardziej. Dlatego wyłączam domofon i wyjmuję baterie z dzwonka. Zrób to samo.
                        W tym roku chyba za zimno - bo żadnych przebierańców nie widziałam na osiedlu.

                        Jak ksiądz ma cię wpisaną jako parafiankę - to przychodzi. Idź do księdza i każ zapisać w karcie, że nie życzysz sobie wizyt. Więcej nie przyjdą.
                        • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 23:48
                          A to każdy, kto się wprowadza ma kartotekę? Litości, nie będę się wypisywała z czegoś do czego się nie zapisywałam.
                          • aankaa Re: Halloween 01.11.17, 01:42
                            przed księdzem (przynajmniej tak jest u mnie - centrum Wwy) przychodzi jakieś pacholę spytać czy owego księdza przyjmę

                            w ten sposób ksiądz nie jest narażony na pukanie do "niechętnych" drzwi
                            • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 07:58
                              To zależy od parafii. Do mojej babci przychodził co kilka lat i bez pytania.
                              W mojej okolicy kiedyś dzwonił do każdej furtki, teraz sprawdza czy otwarta. W bloku była lista, na 100 mieszkań wpisywało się kilka chętnych przyjąć księdza rodzin.
                          • arwena_11 Re: Halloween 01.11.17, 09:33
                            Jeżeli wcześniej ktoś w tym mieszkaniu/domu przyjmował księdza i nie powiadomił o wyprowadzce - to tak przyjdą.
                            Ja wynajmuję mieszkanie obcokrajowcom - teraz studentom z Indii. Wcześniej przyjmowaliśmy księdza - po prostu poszłam do kancelarii i powiedziałam, że nas nie będzie - żeby nie zaglądali - bo to inna religia. Ksiądz zaznaczył i się do nich nie fatygował.
                            • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 09:44
                              To nowy dom.
                        • aerra Re: Halloween 01.11.17, 14:54
                          Co roku przychodzą jak jest kolęda, mimo że co roku mówimy, że jesteśmy niewierzący i nas wizyta duszpasterska nie interesuje.
                    • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:23
                      arwena_11 napisała:

                      > Gdzie wy mieszkacie, ze macie kolędników? Ja kolędników widziałam tylko w filma
                      > ch sad

                      Ok, przyznaję, że nie znam fachowego nazewnictwa wink
                      • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 23:49
                        Ale ja się pytam na serio. Nigdy w Warszawie nie spotkałam kolędników.
                        • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:56
                          Ja też nie. Nie wiem jak jest w innych, mniejszych czy większych miastach.. ale na wsi: tak.
                        • ichi51e Re: Halloween 01.11.17, 08:30
                          Lol. A ja tak. Wola-srodmiescie. Dokladnie jak w Brunecie wieczorowa pora to wygladalo. „Moze byc”
                  • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 23:18
                    Nie słyszałam o takich przypadkach w mojej okolicy.
                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: Halloween 01.11.17, 08:46
                    > moje drzwi zostały oplute i och....ne

                    Próbuję rozszyfrować to niecenzuralne słowo i nie mam pomysłu, co to może być. Poproszę jeszcze z dwie literki suspicious
                    • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 09:00
                      Ochędożone? wink
                      • aj.riszka Re: Halloween 01.11.17, 16:31
                        ardzuna napisała:

                        > Ochędożone? wink

                        ..no... trafiłaś! big_grin
                    • cielecinka Re: Halloween 01.11.17, 09:21
                      Ochar.cha.ne?
              • arwena_11 Re: Halloween 31.10.17, 18:25
                U mnie nie chodzą. W mieście się nie spotkałam z kolędnikami. Ale tak, jakby chodzili - to bym przyjęła.
              • zlababa35 Re: Halloween 31.10.17, 21:06
                Ale może arwenie pasują akurat kolędnicy i im chce otworzyć? Dla mnie osobiście Halloween to sympatyczna okazja do zrobienia dzieciom imprezy, przebieranek i napchania się słodyczami. Ale nie dziwię się tym, których taka "nowa świecka tradycja" drażni.
              • ardzuna Re: Halloween 31.10.17, 22:39
                mamablue napisała:

                > Arwena, a jak kolędnicy chodzą, to siedzisz przy zgaszonym świetle i udajesz, ż
                > e nikogo nie ma w domu?

                A co ma piernik do wiatraka?
                • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 08:46
                  Bo oni też chodzą i dzwonią, nie tylko do domów przestrojonych krzyżami...
                  • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 08:51
                    Zasadnicza różnica jest taka, że to zwyczaj który ma w Polsce setki lat w odróżnieniu od Halloween, które jest lansowane od kilku lat po to, żeby wykreować u ludzi sztuczne potrzeby zakupu gadżetów. Nie można porównywać starego zwyczaju, którego kultywowanie jest częścią tożsamości narodowej z jakimś obcym świeżym przeszczepem.
                    • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 08:56
                      To dlaczego kościół radośnie podchwycił świeży przeszczep i promuje holywins?
                      Wszystko co teraz jest starym zwyczajem kiedyś skopiowaliśmy po kimś. Prawdziwe słowiańskie obrzędy są na cenzurowanym u wyznawców choinki i jajek na wiosnę. Samo święto zmarłych jest ściàgnięte od innych.
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 09:03
                        Gdzie promuje, w którym miejscu? Poza tym co nas obchodzi, co robi kościół? Gdzie są na cenzurowanym te zwyczaje i które? Od kogo jest ściągnięte świeto zmarłych? Czy również parę lat temu w aurze lansowania przez amerykańskie filmy i firmy handlowe, które natłuką trochę więcej gadżetów i z przyjemnością je sprzedadzą naiwnym owieczkom myślącym, że same wymyśliły potrzebę świętowania?
                        • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 09:38
                          Jak naiwne owieczki wydadzą pieniądze na dynie i pająki, to mniej zostanie na maryjki z odkręcaną głową i Jezuski z podświetlaną koroną. Dlatego kościół wmawia wiernym, że halloween to obce zło.
                          • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:21
                            Bzdura. Mniej im zostanie w kieszeni na wszystkie ich potrzeby. Z drugiej strony słusznie zidentyfikowałaś poziom kiczu dekoracji H. - to jest dokładnie odpowiednik Maryjek z odkręcaną głową. Bezguście kompletne.
                            • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:26
                              Ale co cię obchodzi na który kicz ludzie wydają swoje pieniądze?
                              • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:36
                                W ogóle wydawanie pieniędzy na kicz jest żałosne, na dowolny.
                                • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 10:38
                                  ardzuna napisała:

                                  > W ogóle wydawanie pieniędzy na kicz jest żałosne, na dowolny.
                                  >
                                  To nie wydawaj. Innym do poetfeli nie zagladaj
                                • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:40
                                  Co cię obchodzi na co ludzie wydają swoje pieniądze?
                                  • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:43
                                    To ciebie obchodzi, przed chwilą jojczyłaś, ze komuś wydawanie pieniędzy na gadżety halołinowe przeszkadza bo straci na maryjkach z odkręcaną głową.
                    • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:05
                      ardzuna napisała:

                      > Zasadnicza różnica jest taka, że to zwyczaj który ma w Polsce setki lat w odróż
                      > nieniu od Halloween, które jest lansowane od kilku lat po to, żeby wykreować u
                      > ludzi sztuczne potrzeby zakupu gadżetów. Nie można porównywać starego zwyczaju,
                      > którego kultywowanie jest częścią tożsamości narodowej z jakimś obcym świeżym
                      > przeszczepem.
                      >
                      Katolicyzm tez zostal kiedys tam sztucznie przeszczepiony, choinka na BN takoz
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:22
                        Dlatego nie przeciwstawiam świętowania H. świętowaniu BN, tylko świętowaniu andrzejek, topieniu Marzanny i świętowaniu Dziadów - jak zapewne zauważyłaś.
                    • maadzik3 Re: Halloween 01.11.17, 10:25
                      znaczy jak już minie 100 lat h będzie ok? a kolędnicy nie są częścią tożsamości narodowej w żadnym wypadku. są regiony gdzie nigdy tego nie było. jest to też powiązane wyłącznie z jednym wyznaniem. jaka tożsamość narodowa do jasnej ciasnej?
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:42
                        Jak minie 100 lat to zobaczymy, może będzie jakaś inna moda wykreowana przez wielki handel.

                        Kolędnicy byli ogólnopolscy, tylko skład grup był różny w zależności od regionu, i jest to tradycja wywodząca się z czasów przedchrześcijańskich, stosująca symbolikę płodnościową, należy ją traktować jako element folkloru. Chyba ze komuś z przyczyn wyznaniowych sztafaż katolicki przeszkadza, to trudno.
          • jeziorowa Re: Halloween 31.10.17, 18:29
            Nie zachwycam się. Ot, kolejny pretekst do wspólnej zabawy dzieci. U nas dzieci nie chodzą do nieudekorowanych domów, ale takich jest mało. Nie słyszałam o żadnym akcie wandalizmu.
            • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:41
              Podałam trzy przykłady z mojej najbliższej okolicy. Już słyszałaś.
              • jeziorowa Re: Halloween 31.10.17, 20:31
                Ewa_mama_jasia, napisałam „u nas”😀. Serio jesteś moją sąsiadką?😀😜
          • jematkajakichmalo Re: Halloween 01.11.17, 05:23
            Otóż to. Jak ja świętuje moje święta też nie chodzę i nie pukam po obcych...
        • marianna1960 Re: Halloween 31.10.17, 17:55
          Jakbym miała to bym poszczuła...
          • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:09
            marianna1960 napisała:

            > Jakbym miała to bym poszczuła...

            Jasne! smile
          • undoo Re: Halloween 31.10.17, 23:18
            Dzieci? Rozumiem, ze pare cukierkow dla dzieciakow z sasiedztwa by cie zabolalo?

            Zenada roku sad
            • isa_bella1 Re: Halloween 31.10.17, 23:37
              Dzieciaków powiadasz?Dzisiaj łazili tacy 17 plus. Nie otworzylismy to nasyfili na klatce...bosko.
              • undoo Re: Halloween 01.11.17, 01:25
                Nigdy nikt mi nie nasyfil z okazji Halloween. A cukierki daje i 17-latkom.
                Moze bylas wyjatkowo niemila? Bo wiesz, jak zwyczajnie ludzi lubie, to sie nawet ci malosympatyczni czuja zobowiazani do bycia milym dla mnie smile
                Jest takie pomocne cwiczenie - nalezy unosic kaciki ust do gory, mozna przy tym pokazac zeby. Powodzenia! smile
                • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 08:48
                  undoo napisała:

                  > Jest takie pomocne cwiczenie - nalezy unosic kaciki ust do gory, mozna przy tym
                  > pokazac zeby. Powodzenia! smile

                  https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/CilktkpTURBXy82YzVlOTk1NmNhMzk5ZjA0MDI0MDQ3MmMwYTdiOWE0ZC5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww
                  • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:07
                    ardzuna napisała:

                    > undoo napisała:
                    >
                    > > Jest takie pomocne cwiczenie - nalezy unosic kaciki ust do gory, mozna pr
                    > zy tym
                    > > pokazac zeby. Powodzenia! smile
                    >
                    > https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/CilktkpTURBXy82YzVlOTk1NmNhMzk5ZjA0MDI
> 0MDQ3MmMwYTdiOWE0ZC5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww

                    P.o. twoich wpisach tak sobie ciebie wlasnie wyobrazalam
                    • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:23
                      Ale to jest właśnie ćwiczenie, które undoo zaleca. Byłam pozytywnie nastawiona do jej próśb i znalazłam instruktaż wizualny w intrernecie, ale nie odważyłam się spróbować.
                      • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 10:40
                        ardzuna napisała:

                        > Ale to jest właśnie ćwiczenie, które undoo zaleca. Byłam pozytywnie nastawiona
                        > do jej próśb i znalazłam instruktaż wizualny w intrernecie, ale nie odważyłam s
                        > ię spróbować.
                        >
                        Nie, udnoo zaleca wyjscie kija z tylka wtedy kaciki ust ida w gore naturalnie bez grymasu. Ona nie doprecyzowala.
                        • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:44
                          Przedstaw upoważnienie do reprezentowania undoo, a następnie dalej pouczaj kijek żeby wychodził z tyłka. Powodzenia.
                          • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 10:53
                            ardzuna napisała:

                            > Przedstaw upoważnienie do reprezentowania undoo,

                            To dyskusja na forum nie urzad zeby trzeba bylo upowaznienia przedstawiac. Undoo dala ci instrukcje ale nie zrozumialas wiec dopisalam szczegoly. Zastosuj to moze ci grymas zniknie i poczujesz sie lepiej
                            • undoo Re: Halloween 01.11.17, 16:52
                              smile
                            • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:53
                              leyre1 napisał(a):

                              > To dyskusja na forum nie urzad zeby trzeba bylo upowaznienia przedstawiac. Und
                              > oo dala ci instrukcje ale nie zrozumialas wiec dopisalam szczegoly. Zastosuj t
                              > o moze ci grymas zniknie i poczujesz sie lepiej

                              Nie mam żadnego grymasu, dziecko. Czytaj uważnie. Jak chcesz być czyimś rzecznikiem, zawsze musisz przedstawić upoważnienie do reprezentowania go. Chyba ze undoo to twój drugi nick.
                              • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 20:25
                                Osobie która do ludzi zwraca się per łaska czy dziecko bardzo daleko do kultury, jakiejkolwiek, nawet najniższej.
                                • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 21:02
                                  Nie ma w tym nic niekulturalnego. Nie pisałam "łaska", tylko "laska" - zdaje się ze masz jakiś problem z użyciem słownika, więc podpowiadam jak znaleźć stosowne hasło: sjp.pwn.pl/sjp/laska;2477519.html - znaczenie nr 4, potoczne - nie wulgarne.
                                  • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 21:11
                                    Laska, tobie nigdy autokorekta nie wprowadza głupich zmian? Dziecko, napisz coś w temacie, zamiast koncentrować się na bzdurach.
                                    • ardzuna Re: Halloween 04.11.17, 00:51
                                      Napisałam coś dokładnie na temat, który narzuciłaś. Czepiaj się siebie.
            • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 08:46
              undoo napisała:

              > Dzieci? Rozumiem, ze pare cukierkow dla dzieciakow z sasiedztwa by cie zabolalo
              > ?

              A jest jakiś obowiązek posiadania cukierków w domu? Ja nie mam żadnych. Nie jadamy cukierków.
              • undoo Re: Halloween 01.11.17, 16:54
                Nie ma rowniez obowiazku bycia milym i zyczliwym dla innych ludzi. Z reguly, co posiejesz, to zbierasz. Calkiem szczerze b ci wspolczuje (nie jestem ani odrobine sarkastyczna).
                • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:54
                  Więc bądź miła i życzliwa zamiast wbijać szpile komuś z powodu braku cukierków w domu. Zacznij od siebie. Możesz oczywiście śmiało współczuć sobie przy okazji.
                • arwena_11 Re: Halloween 01.11.17, 19:57
                  A co ma bycie miłym i życzliwym do brania udziału w tym cyrku?
                  • undoo Re: Halloween 01.11.17, 23:14
                    No nie jest specjalnie milym grozenie, ze sie dzieci psami by poszczulo, prawda? Nie chcesz sie bawic, nie baw sie, ale nie stosuj grozb.
                    • arwena_11 Re: Halloween 01.11.17, 23:34
                      A ja jakieś stosuję?
                      Inna sprawa, że na cudzy teren się nie wchodzi. Pies może biegać po swoim terenie.
        • rosapulchra-0 Re: Halloween 31.10.17, 21:54
          jeziorowa napisała:

          > Dobrze, że psami nie poszczułaś...😕

          Albo śrutówki nie użyła..
      • jola-kotka Re: Halloween 31.10.17, 20:48
        Ojp
    • milva24 Re: Halloween 31.10.17, 17:49
      Moje dzieci małe ale mnie Halloween drażniło i cieszę, że padło.
    • maja0026 Re: Halloween 31.10.17, 18:00
      moja corka 8 lat chodzi własnie, ja tez mam cukierki zakupionesmile w zeszlym roku bardzo duzo dzieci biegalo, dzisiaj jeszcze nikogo nie bylo
    • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:14
      Ja Ci powiem, komu przeszkadza. Mnie. Przeszkadza to że jak się drzwi nie otwiera dzwonią do skutku, dzwonią w nocy (męczące dla starszych ludzi), że jak wróciliśmy po 1 listopada drzwi były usmarowane jakimś syfem. Przeszkadza wreszcie to, że ludzie uważają że jest obowiązek obchodzenia Halloween.
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:19
        Ok. A kolędników przyjmujesz?
        • przystanek_tramwajowy Re: Halloween 31.10.17, 18:20
          Zapytam jeszcze raz. Dlaczego nie kultywujecie tego pięknego halloweenowego zwyczaju, że nie chodzi się do ludzi, którzy nie udekorowali domu czy drzwi mieszkania?
          • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 18:25
            My i wy. Jak wszystko w tym kraju teraz. Przeciwstawianie. Oni to zuo. Brrr
            • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:32
              Odpowiesz? Czy będziesz dorabiac teorie o "tym ktaju"?
              • rosapulchra-0 Re: Halloween 31.10.17, 22:38
                Ja odpowiem. Mieszkam w UK i nigdy nie słyszałam o takiej zasadzie. A mieszkam tu już sporo lat. Na mojej ulicy nie ma żadnego udekorowanego domu, a jednak dzieciaki pukały do każdych drzwi i prawie każdy otwierał i dawał cukierki. przystanek, jak zwykle produkuje swoją rzeczywistość, ciekawe jak sprzedaż jej książek idzie?
                • bisiek10 Re: Halloween 01.11.17, 01:02
                  A widzisz.Ja tez mieszkam w UK i dzieci w szkolach przez nauczycieli jak i policjantke byly pouczane ze nie ma dyni/dekoracji- nie pukamy.
                  • ewa-krystyna Re: Halloween 01.11.17, 04:20
                    w Kanadzie wystarczy ,ze swiatlo przed domem jest zapalone - znak ,ze dajemy cukierki smile
                  • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 07:42
                    bisiek10 napisała:

                    > A widzisz.Ja tez mieszkam w UK i dzieci w szkolach przez nauczycieli jak i poli
                    > cjantke byly pouczane ze nie ma dyni/dekoracji- nie pukamy.

                    Tez mieszkam w uk i jak najbardziej jest zasada ze puka sie tylko do udekorowanych domow. W mojej dzielnicy nieudekorowanych to moze bylo 2%, tlumy dzieci chodzily (w tym moje), pogoda tez dopisala, bylo 15 st. i bez wiatru i deszcz, w wielu domach party, my tez bylismy u znajomych na party w sasiedztwie.
                    • bisiek10 Re: Halloween 01.11.17, 09:26
                      Dlatego nie rozumiem stwierdzenia rosy ze ktos produkuje swoja rzeczywistosc....A pogoda tak smile Dopisala jak najbardziej smile
                      • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:38
                        bisiek10 napisała:

                        > Dlatego nie rozumiem stwierdzenia rosy ze ktos produkuje swoja rzeczywistosc...

                        Nie wiemy w jakim otoczeniu rosa mieszka, moze w jej sasiedztwie jest duzo ludzi ktorzy nie znaja zasad Halloween?
                        • bisiek10 Re: Halloween 01.11.17, 11:13
                          Moze i tak byc ale stwierdzenie,ze ktos sobie cos produkuje bo samemu sie o czyms nie slyszalo jest niefajne.
                          • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 11:42
                            bisiek10 napisała:

                            > Moze i tak byc ale stwierdzenie,ze ktos sobie cos produkuje bo samemu sie o czy
                            > ms nie slyszalo jest niefajne

                            Zgadzam sie.
                        • rosapulchra-0 Re: Halloween 01.11.17, 17:23
                          W moim otoczeniu mieszkają przede wszystkim emeryci. Mało jest rodzin z dziećmi. Na mojej ulicy ani jeden dom nie był udekorowany. Dzieciaki pukały do wszystkich drzwi.
                • kandyzowana3x Re: Halloween 01.11.17, 07:52
                  Oczywiscie, ze nie puka sie do nie udekorowanych domow. Malo tego zwyczaj wymaga by zapukac raz pozekac 10 s I isc dalej. Tego dzieci uczone sa od malego
                  • kandyzowana3x Re: Halloween 01.11.17, 07:54
                    W mojej dzielnicy udekorowanych bylo 10% w miescie ogolnie z 5 %. Troche mniej niz w zeszlym roku.
            • ardzuna Re: Halloween 31.10.17, 22:41
              mamablue napisała:

              > My i wy. Jak wszystko w tym kraju teraz. Przeciwstawianie. Oni to zuo. Brrr

              Przecież sama zaczęłaś spretensjonowana wątek, że są tacy którzy śmią nie cieszyć się na Halloween.
          • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 08:48
            Bo ten zwyczaj nie jest powszechnie znany... Ja nie dekoruję domu w szkielety czy wiedźmy, a cukierkami czestuję.
        • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:31
          Tak. Oni mi jeszcze drzwi nie upaprali w zemście. Do kościoła chodzę. Czy zgodnie z Twoją teoria mam obowiązek chodzić też do meczetu?
        • zlababa35 Re: Halloween 31.10.17, 21:14
          Ale wiesz, jeden lubi rybki, a drugi akwarium wink. Ja nie otwieram ani jednym, ani drugim, bo nie tongue_out.
      • jagienka75 Re: Halloween 01.11.17, 09:35
        przed chwila wychodzilam z psem na dwor i zauwazylam, ze drzwi wejsciowe do klatki schodowej, sa wysmarowane mąką.
        mamy domofon. moze ktos nie otworzyl,stąd "zemsta".
        my nie obchodzimy, syn nie chcial isc na dyskotekę.
        wolal isc do domu, bo tego dnia i tak pozno lekcje konczy.
        z tym wysmarowywaniem drzwi, to gruba przesada jednak.
    • pruszynkaaa Re: Halloween 31.10.17, 18:14
      W Kanadzie Halloween obchodzone jest bardzo hucznie. Całe miasta świętują - są różne atrakcje, dzieciaki i dorośli poprzebierani już od soboty krążą po mieście., dziś w szkole katolickiej (!) można przyjść w przebraniu (zaznaczone tylko było, by nie przynosić żadnego rodzaju broni) i były specjalne tańce jak co roku, nauczyciele też poprzebierani w 100%. Jak się sciemni to idziemy że znajomymi zbierać cukierki, tak jak reszta dzieciaków - całe watahy biegają smile ale fakt, jest zwyczaj, że do nieudekorowanych domów się nie puka - tych zwykle jest ok. 5%
      • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:27
        I tak powinno być. Ze szanujemy siebie nawzajem. Rodzicom i babci przed paroma laty (70 i 90 lat) dzwonili do drzwi do północy. Znajomej parze (jedno leżące, drugie na wózku) obrzucili elewacje jajkami. Nam pobrudzili jakimś syfem drzwi. Jak tak ma wyglądać Halloween, to dobrze, że się kończy ten zwyczaj. Niech się dzieciaki przebieraja w szkole, niech zrobią dyskotekę albo domowki, niech polaża po miescie w przebraniach.
        • szarsz Re: Halloween 31.10.17, 18:34
          > Niech się dzieciaki przebieraja w szkole

          w szkoooole mówisz? W polskiej szkole? Tej samej, co w niej ksiądz z pisowskim kuratorem rządzi?

          Natomiast co do zasady, to się zgadzam. U nas nie ma zwyczaju choćby symbolicznego dekorowania drzwi domów, w których chcą sie bawić. A powinno się tak robić.
          • przystanek_tramwajowy Re: Halloween 31.10.17, 18:39
            Nie ma mówisz zwyczaju dekorowania domów? No nie ma, bo zabawa dla nas nowa. Może więc należałoby się trochę wysilić i kilka dni przed Halloween przejść po sąsiadach. Zapytać, czy ktoś ma ochotę brać udział w zabawie. Może rozdać przygotowane przez dzieci naklejki. Kto będzie chciał, to sobie przyklei. Ale nie! Lepiej po chamsku się ludziom na chatę wbijać a potem jojczeć, że ktoś dzieciaki pogonił.
            • isa_bella1 Re: Halloween 31.10.17, 23:39
              Czy my wszystko jak leci musimy kopiować z zachodu?
              • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 23:53
                Ja chętnie skopiuję fajne święta ze wschodu, południa i północy. Na wianki też chodzę. Swojskiego śmigusa wykończyliśmy.
                Zapomniałaś, że chrześcijanie/katolicy wszystkie swoje święta po kimś spapugowali. Nawet halloween próbują tandetnie skopiować.
                • maniaczytania Re: Halloween 01.11.17, 08:49
                  mamma_2012 napisała:

                  > Nawet halloween próbują tandetnie skopiować.

                  W jaki sposób można tandetnie skopiować tandetę?
                  • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 08:50
                    Podróbka tandety to absolutna żenada.
                    • maniaczytania Re: Halloween 01.11.17, 08:54
                      Ale podaja mi proszę przykład, w jaki sposób chrześcijanie /katolicy tandetnie podrabiają halloween?
                      • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 08:58
                        Zbieżność nazwy, terminu i formy świętowania z holywins jest oczywiście przypadkowa😂
                        • maniaczytania Re: Halloween 01.11.17, 09:08
                          Przecież samo Halloween nie jest żadnym świętem, tylko tandetą wprowadzoną na bazie innych świąt , więc dlaczego to jest ok, a wprowadzenie alternatywy dla tych, którym to nie pasuje już nie jest ok?
                • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 08:56
                  mamma_2012 napisała:

                  > Ja chętnie skopiuję fajne święta ze wschodu, południa i północy.

                  Mam dla ciebie propozycję.
                  m.voyage.pl/swiat/2191/swieto-galungan
                  Uwaga, penjor przed tym świętem nie da się kupić w supermarkecie.
                  • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 09:02
                    Marzy mi się, żeby w szkole uczono dzieci o różnych obrzędach na świecie. I chętnie zamiast kolejnej palemki zobaczyłabym w domu coś takiego.
                    • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 09:05
                      Niech uczą, ale niech nie organizują Halloween. Bo niby z jakiej paki?
                      • maadzik3 Re: Halloween 01.11.17, 10:27
                        a dlaczego nie? oczywiście dla chętnych
                        • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 19:58
                          A dlaczego maja to robić? To nie jest element programu wychowawczego. Szkoła nie jest od organizowania rozrywek dzieciom. Np. zwyczaj obchodzenia urodzin jest w Polsce powszechny, ale szkoła imprez urodzinowych nikomu nie organizuje.
                          • slonko1335 Re: Halloween 01.11.17, 20:30
                            >Szkoła nie jest od organizowania rozrywek dzieciom.
                            serio? ciekawe zatem dlaczego organizuje bale karnawałowe na przykład....
                            • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 21:03
                              Nie wiem, moja nie organizowała. Zapytaj tę szkołę.
                              • slonko1335 Re: Halloween 01.11.17, 21:30
                                a tak konkretnie to o co mam pytać? dość powszechnym zjawiskiem w szkołach jest organizowanie rozrywek choćby w postaci balów , dyskotek czy innych tego typu-o tym też nigdy nie słyszałaś?
                                • ardzuna Re: Halloween 04.11.17, 00:53
                                  Pytaj, dlaczego organizowała bale karnawałowe. Szkoły czasem organizują jakieś dyskoteki itd. ale nie mają takiego obowiązku. Nie jest to element misji szkoły.
                                  • ichi51e Re: Halloween 04.11.17, 10:03
                                    Jest
                                    • ardzuna Re: Halloween 04.11.17, 11:12
                                      Nie jest. A już na pewno nie jest nim ślepe podążanie za pierwszą lepszą nową modą. Jeśli już, to szkoła powinna uczyć dzieci samodzielnego myślenia i nieulegania owczym pędom.
                                  • slonko1335 Re: Halloween 04.11.17, 14:05
                                    ale po co?, przecież wiem to doskonale w celu zabawy i rozrywki właśnie, a wiec organizują rozrywkę dzieciom mimo, że twierdzisz że ejst inaczej
                                    • ardzuna Re: Halloween 05.11.17, 14:13
                                      Ale co po co? Możesz się wypowiedzieć jaśniej? Kto tu w tym wątku czynił z organizowania Halloween wręcz obowiązek szkoły. Nie, nie jest to obowiązek szkoły. Najmniejszy.
                                      • slonko1335 Re: Halloween 05.11.17, 17:29
                                        po co mam pytać po co organizują bale i dyskoteki, bo piszesz, że mam pytać po co, no ja doskonale wiem po co, dla zabawy i rozrywki mimo, że twierdzisz, że szkoła rozrywek nie organizuje-no owszem organizuje. Nie widziałam też, żeby ktoś czynił z organizowania haloween obowiązek szkoły....
                • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 09:23
                  My od kilku lat próbujemy kultywowac smingusa, ale nie da się - rokrocznie jest potwornie zimno, śnieg, wiatr, plucha. Z młodości pamiętam Wielkanoce w Zakopanem i zawsze się tak trafialo, że to były pierwsze naprawdę ciepłe dni, więc można było się psikac (choć nie znosiłam tego ganiania z wiadrami wody i lania obcych na ulicach, to była masakra). Moje dzieci nie doświadczyly dotąd sanek, bo ostatnia normalna śnieżna zima była u nas 7 lat temu i nie doświadczyly zabaw dyngusowych, bo od tyluż lat zabrakło też ciepłej wiosny.
              • undoo Re: Halloween 01.11.17, 16:55
                Zyczliwosci i otwarcie na innych, nawet gdy nie sa tacy jak my sami - zdecydowanie nalezy kopiowac.
            • jematkajakichmalo Re: Halloween 01.11.17, 05:30
              Mnie najbardziej podoba się zasada: jak KSIĄDZ w szkole zabroni to wszyscy potulnie przytakuja, ale jak sąsiad nie otworzy to burak i cham, bezczelny skąpi na cukierki...big_grin
              • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 08:55
                Ale gdzieś to konkretnie wyczytałas czy tak sobie wymyślasz, żeby brzmiało śmiesznie?
            • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 08:54
              No widzisz - u nas jest mała uliczka, wszyscy się znają, dzieciaki pukają do znanych domów. Nie ma zwyczaju dekorowania typowo na Halloween, domy są udekorowane jesiennie.
            • szarsz Re: Halloween 01.11.17, 11:55
              > Ale nie! Lepiej po chamsku się ludziom na chatę wbijać a potem jojczeć, że ktoś dzieciaki pogonił.

              Chamska to jest Twoja odpowiedź. Popracuj najpierw nad swoją kulturą, zanim zaczniesz pouczać innych.
        • schiraz Re: Halloween 31.10.17, 18:43
          Zgadzam się z tym. Moje dzieci chodzą właśnie przebrane po domach (mała wioska w Wielkopolsce) ale zasada jest jedna - pukają tam, gdzie dom jest udekorowany, światło przed domem się pali (te oba warunki muszą być spełnione JEDNOCZEŚNIE, choć jedna wycięta dynia czy jakiś duszek w oknie musi być). I tylko tam mieszkańcy są gotowi je przyjąć. Sporo domów udekorowanych, wójt zarządził zapalenie wszystkich świateł na i wokół ulic, żeby było bezpieczniej (mam na myśli światła gminne) i dzieci chodzą. Niemniej zdecydowanie potępiam włażenie komuś do domu a tym bardziej niszczenie czyjegoś mienia tylko dlatego, że ktoś tego zwyczaju nie toleruje.
        • rosapulchra-0 Re: Halloween 31.10.17, 22:39
          Dzieciaki w przedziale 4-15 waliły w drzwi o północy? Zmyślasz.
      • pruszynkaaa Re: Halloween 31.10.17, 19:29
        Nie ni i niszczeniu w ogóle nie ma mowy - po 5 min byłaby policja z pytaniem gdzie są rodzice. Na Halloween są zwykle zwiększone patrole. Chodzenie zwykle jest w godzinach 6-9 później jest zwyczajnie zimno smile i nikt już nie chodzi. No ale to już wypracowane przez wiele lat zwyczaje są które były praktykowane przez dzieci ich rodziców i dziadków.
      • ardzuna Re: Halloween 31.10.17, 22:45
        pruszynkaaa napisała:

        > W Kanadzie Halloween obchodzone jest bardzo hucznie. Całe miasta świętują - są
        > różne atrakcje, dzieciaki i dorośli poprzebierani już od

        Bo to jest święto świętowane w tamtej kulturze. Nie w naszej. U nas nie ma powodu żeby było świętowane hucznie, podobnie jak chiński nowy rok - też wesołe święto i świętowane bardzo hucznie. Całe miasta świętują. W Chinach.
    • kropkacom Re: Halloween 31.10.17, 18:31
      Podejrzewam, że poza zabawami przebierańców, to chodzenie po domach było jednak zawsze marginalne w Polsce. Jednak po co, jak roku, nie poutyskiwać. Prawda?
      • ewa_mama_jasia Re: Halloween 31.10.17, 18:35
        Utyskuje autorka. Zakłada że każdy musi (to wychodzi między wierszami), dopytuje o powody nie wspierania tej tradycji.
        • kropkacom Re: Halloween 31.10.17, 18:38
          To jest jakaś tradycja? smile W Polsce? Chyba raczej próba zabawy dla jakieś grupki ludzi. Bez przesady.
      • sineado Re: Halloween 22.10.18, 22:44
        Nie bawimy się w halloween. Tam gdzie jest ten zwyczaj od wielu lat to tak naturalnie wychodzi. U nas jednak święto zmarłych kojarzy się bardziej z zadumą, wspominaniem zmarłych. W tym roku zmarło mi kilka osób bliskich, znajomych. Zupełnie mnie to nie bawi.
    • heca7 Re: Halloween 31.10.17, 18:33
      Nie wciągnęłam się w \halloween i w Walentynki. Po prostu mnie to nie bawi.
      • aankaa Re: Halloween 01.11.17, 01:50
        heca7 napisała:

        > Nie wciągnęłam się w \halloween i w Walentynki. Po prostu mnie to nie bawi.

        ale sygnaturkę masz od dobrych kilku tygodni tongue_out
        • heca7 Re: Halloween 01.11.17, 05:24
          Ta sygnaturke mam już od roku smile przyniosła mi ją do domu córka, która zresztą Halloween parę razy obchodziła. Teraz już wyrosła i tylko siedzi w domu w makijażu Jokera ze znajomymi i oglądają horrory.
    • maniaczytania Re: Halloween 31.10.17, 18:35
      Mnie się wydaje, że on jakoś specjalnie to się u nas nigdy nie przyjął. Walentynki bardziej, bo te pamiętam jeszcze ze swoich szkolnych czasów.
    • leyre1 Re: Halloween 31.10.17, 18:39
      Ciekawe dlaczego w szkole nie wolno obchodzi? Szkola jest swiecka przeciez
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:53
        No teoretycznie tak. Ale moim zdaniem bycie anty nie ma wiele wspólnego z Kościołem. Proboszcz naszej parafii śmiał się, jak pokazywałam mu zdjęcia z przebieranek w zeszłym roku i nie usłyszałam od niego żadnych słów potępienia.
      • onnomatopeja Re: Halloween 31.10.17, 22:35
        Polska szkoła świecka???? Hłehłehłe
    • chyba.ze Re: Halloween 31.10.17, 18:45
      Moje dzieci nie żebrają po cudzych domach o słidycze, nie niszczą cudzych własności- nie chodzą tam, gdzie są niemile widziane.
      Zwyczaj jest znośny podobnie jak potrawy regionalne- w miejscu pochodzenia.
      • jem.gluten.i.cukier Re: Halloween 31.10.17, 19:09
        Musisz mieć bardzo ubogą dietę, jak jesz tylko potrawy ze swojego regionu
        • przystanek_tramwajowy Re: Halloween 31.10.17, 19:13
          jem.gluten.i.cukier napisał(a):

          > Musisz mieć bardzo ubogą dietę, jak jesz tylko potrawy ze swojego regionu
          >

          Doprawdy? A może ona stosuje przyjętą przez ONZ definicję Europy jako regionu? Uważasz, że jeśli je potrawy z tego regionu to jej dieta jest uboga? wink

          pl.wikipedia.org/wiki/Schemat_region%C3%B3w_%C5%9Bwiata_ONZ
        • chyba.ze Re: Halloween 01.11.17, 00:29
          jem.gluten.i.cukier napisał(a):

          > Musisz mieć bardzo ubogą dietę, jak jesz tylko potrawy ze swojego regionu
          >

          Dzyndzałki warmińskie są pyszne na Warmii. U siebie mogę zrobić co najwyżej pierogi.
          Trudne do zrozumienia?
          • jem.gluten.i.cukier Re: Halloween 01.11.17, 10:09
            Trochę trudne, bo mnie się nie chce brać paszportu i pakować plecaka za każdym razem, jak mam ochotę na pielmieni czy czeburieki.
      • jola-kotka Re: Halloween 31.10.17, 20:50
        Ulala
    • mum2004 Re: Halloween 31.10.17, 18:49
      U nas z roku na rok coraz bardziej popularne. Dziś już ,,przyjęłam,, z 5 grup świetnie poprzebieranych dzieciaków. Moi też chodzą, każde ze swoimi znajomymi. Potem wspólne dzielenie słodyczy i zabawa. Nie mam nic przeciwko. Ogólnie każdy pretekst do zabawy jest dobry, niech się dzieciaki cieszą smile
    • regina-phalange Re: Halloween 31.10.17, 18:49
      U mnie przed chwilą była grupka dzieciaków 10-12 letnich, w przebraniach i z pomalowanymi twarzami. Sama zaraz wybywam na Halloween, jako czarownica. suspicious
    • aaa-aaa-pl Re: Halloween 31.10.17, 18:53
      Też to zauważyłam.Króluje " Święto Dyni".Jeden z uczniów powiedział mi, że Hallowen to święto szatana( informacja z lekcji religii).
    • jem.gluten.i.cukier Re: Halloween 31.10.17, 19:08
      5 nastolatek zaanektowało salon, będą jeść chipsy i oglądać horrory. Uznały, że na przebieranki są za stare.
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:35
        big_grin
    • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 19:20
      Właśnie wiozę wampira na imprezęsmile
      Minęłam ze 20 grupek i widziałam ślicznie pomalowane nastolatki. Żaden pochód świętych mnie nie mijał, a miało ich tyyyle być😈
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:37
        U mnie też całkiem normalnie, ale właśnie tutaj dowiaduję się, że to pozory.
        • maniaczytania Re: Halloween 31.10.17, 21:04
          serio? A kto napisał, że obserwuje schyłek Halloween???
    • aalex7 Re: Halloween 31.10.17, 19:30
      U mnie także chodzą - większe lub mniejsze zabawnie przebrane grupy od 2 do 15 lat . Są też i poprzebierani dorośli. sympatycznie i wesoło smile
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:36
        W nas czy w innym kraju?
        • thaures Re: Halloween 31.10.17, 19:41
          Ja siedzę po ciemku w domu, zawsze mialam cukierki dla dzieci, ale w zeszłym roku mi zabrakło, chyba po 10 otwieraniu drzwi i mój dom został obrzucony jajkami. Wkurzyłam się, wiecej nikomu nic nie dam.
          • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:46
            Jakieś straszne rzeczy piszecie. Też bym się wkurzyła i zrobiła megaaferę. W końcu dobrze znam okoliczne dzieciaki, więc pewnie sprawców dałoby się namierzyć.
            U nas nigdy nie było żadnych "konsekwencji" odmowy, dlatego się dziwię i pierwsze słyszę.
            Natomiast generalnie sąsiedzi raczej otwierają i traktują przyjaźnie nawet jeśli nic nie dają, z tego co widzę
    • taniarada Re: Halloween 31.10.17, 19:52
      Kult szatana .Ohyda.
      • mamablue Re: Halloween 31.10.17, 19:59
        Nieprawda.
        • isa_bella1 Re: Halloween 31.10.17, 23:42
          Prawda...prawda
      • aj.riszka Re: Halloween 31.10.17, 23:16
        taniarada napisał(a):

        > Kult szatana .Ohyda.

        Bój się! Bój!
      • memphis90 Re: Halloween 01.11.17, 09:04
        A konkretnie ten szatan siedzi w cukierkach czy w lizakach?
        • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:13
          No dzieci chca cukierkow a cukierki sa slodkie czyli chca przyjemnosci wiec szatan w nie wstapil. Pokuta, pokuta powinna byc, zrobic co w twojej mocy zeby tylko sie od przyjemnosci powstrzymac, zabawa, cukierki...bleh szatan przez takich rozmawia.
          Pozniej seks, jak to dla przyjemnosci, jaka antykoncepcja, rodzic, rodzic, w bolach, bolach...
    • izabela1976 Re: Halloween 31.10.17, 20:03
      Ja właśnie wróciłam z moją córką i jej koleżanką. Obie zebrały po torbie słodyczy.

      Jeśli chodzi o pukanie do drzwi, to pukały tylko do znajomych domów i do tych, gdzie przed domem stała zapalona dynia. Taki tu u nas jest zwyczaj. Pozostałe domy zostawiamy w spokoju.
      I zdarzało się, że nie dostawały słodyczy, bo już zabrakło. Draki z tego powodu nie robiły. Nie tu to gdzie indziej dostaną.

      Po drodze było ok. 6 imprez w udekorowanych ogródkach i poprzebieranych dorosłych, którzy straszyli dzieci smile

      Dziewczynom się podobało.
    • 7katipo Re: Halloween 31.10.17, 20:05
      Nakupowałam cukierków, czekamy. Ale pewnie już nikt nie przyjdzie. Nie wiem, schyłek czy za zimno po prostu. Dziecko głęboko rozczarowane. Z żalu postanowił zjeść wszystkie cukierki wink uncertain
      • jeziorowa Re: Halloween 31.10.17, 20:45
        7katipo, podrzuć te cukierki, bo mi już 5 kilo zeszło i muszę znów wyskoczyć do biedronki😀😜
    • butch_cassidy Re: Halloween 31.10.17, 20:14
      Mam podobne wrażenie. I też mi się to nie podoba. To, kolejny po wygranej PiSS, dowód jak realny wpływ na polskie społeczeństwo ma kk. Przygnębiające... XXI wiek...
      • maniaczytania Re: Halloween 31.10.17, 21:08
        Rzeczywiście, to na pewno wina PIS - jak pisałam wyżej - Walentynki pamiętam z lat szkolnych, mniej więcej od lat 90-tych; Halloween ani w moich rodzinnych stronach, ani tu, gdzie teraz mieszkam, nigdy się nie przyjęło.
        Wydaje mi się, że to nawet nie o wpływ kościoła chodzi, a o to, że jednak u nas 1 i 2 listopada są bardzo silnie kojarzone na poważnie i na smutno, dlatego nie bardzo ludziom chce się 'bawić' dzień przed ...
        • manon.lescaut4 Re: Halloween 31.10.17, 21:47
          Ja mam identyczne odczucia - walentynki były dość mocno obchodzone „od początku” czyli od lat 90smile i czasów mojej podstawówki. Ale Halloween widziałam tylko w filmach i nawet dość długo nie wiedziałam, ze wypada ono 31 października... Co w sumie wiele tłumaczy bo święto zmarłych itepe itede. Nie wiem, czy przez 5 lat kiedy nie byłam tego dnia w Polsce tak wiele się zmieniło, ale nie kojarzę z mojego miasta żadnych halloweenowych atrakcji. A czy aby to nie jest częściowo spowodowane ze tak powiem polska architektura czyli blokowiskami? No jakoś chodzenie po domach i zbieranie cukierków kojarzy mi się z domkami jednorodzinnymi...
        • kropkacom Re: Halloween 31.10.17, 21:48
          Nie przyjęło się i ok. Jednak co roku histeria. Ludzie dzwonią do drzwi, chcą cukierki, niszczą domy big_grin Jak z Owsiakiem w styczniu. Młode lewackie pachołki żebrzą o pieniądze i nie dają przejść po ulicy spokojnym ludziom. wink
          • aankaa Re: Halloween 01.11.17, 01:56
            wolontariusze Owsiaka coś niszczą ??
            • kropkacom Re: Halloween 01.11.17, 10:19
              Pewnie tak, bo w sumie czemu nie? Prawda? wink
        • mamma_2012 Re: Halloween 31.10.17, 23:39
          Przodujemy w zamartwianiu się, świętowaniu porażek i ponurości, to fakt. Chociaż akurat w kraju katolickim powinno to być radosne święto, w końcu zmarli są po lepszej stronie.
          Skoro to taki smutny dzień, to czemu księża zachęcają do zabawy, a zakonnice tańczą Józefkami i Janami Pawłami?
          Halloween jest obrzydzane przez kościół, bo przyjdą złe duchy i wstąpią w dzieci szukające słodyczy. Dziś rano zaproszony franciszkanin gadał takie bzdury, że i prowadzący i drugi gość nie wiedzieli jak się zachować, śmiać się czy płakać.
          • sniyg Re: Halloween 01.11.17, 00:20
            Przodujemy głównie w wiecznym narzekaniu. Jak Polacy robią dwudniowe wesela gdzie się ludzie bawią od wieczora do białego rana to zaraz narzekania, że w Polsce to postaw się a zastaw się, że tandeta, kicz i przaśnie, zagranicą inaczej czyli lepiej. Jak Polacy nie obchodzą Halloween to narzekanie, że nie potrafią się bawić, a Halloweenowa tandeta i kicz są takie urocze, zagranicą inaczej czyli lepiej.
            • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 08:45
              Ciekawe czemu przed Holi księdza nie ostrzegają, a przeciwnicy obcych tradycji chętnie dołączają się do zabawy.
              Mieliśmy śmigusa, to go wykończyliśmy.
              • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 09:10
                A świętujesz śmigusa-dyngusa? Topienie Marzanny? Wróżby andrzejkowe? Noc świętojańską? Czy tylko Halloween? Wykańczanie tych świąt to suma działań i zaniechań ludzi. Jak wyciągną z lamusa te świeta zamiast inwestować czas i wysiłek w kultywowanie obcych, to one znów odżyją.
                • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 09:16
                  ardzuna napisała:

                  > A świętujesz śmigusa-dyngusa? Topienie Marzanny? Wróżby andrzejkowe? Noc święto
                  > jańską? Czy tylko Halloween? Wykańczanie tych świąt to suma działań i zaniechań
                  > ludzi. Jak wyciągną z lamusa te świeta zamiast inwestować czas i wysiłek w kul
                  > tywowanie obcych, to one znów odżyją.
                  >
                  A kto broni swietowac a raczej sie w to bawic? Kto broni sprzedaz gadzetow z tych okazji? Jakas amerykanska sila? Spisek pani, spisek
                  • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:26
                    leyre1 napisał(a):

                    > A kto broni swietowac a raczej sie w to bawic? Kto broni sprzedaz gadzetow z ty
                    > ch okazji? Jakas amerykanska sila? Spisek pani, spisek

                    Nic nie rozumiesz. Właśnie nikt nie broni wiec pytam laskę, czemu tych swiąt nie świętuje i jojczy że umierają, a w zamian świętuje Halloween. Świeta nie żyją swoim własnym życiem i same się nie świętują.
                    • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:32
                      Co za kultura wypowiedzi (laska)uncertain
                      Czy ona pisała, ze nie bawi się w tradycyjne zabawy? Co cię tak boli, że ludziom podoba się obca kulturowo zabawa? Dręczy cię równie mocno, że Japończycy bawią się w BN?
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 20:02
                        mamma_2012 napisała:

                        > Czy ona pisała, ze nie bawi się w tradycyjne zabawy?

                        Przeczytaj sobie, co napisała - mam ci jeszcze raz to tłumaczyć?

                        Dręczy cię równie mocno, że Japończycy bawi
                        > ą się w BN?

                        Nie mam pojęcia, co robią Japończycy w BN i nie muszę wiedzieć. Jest mi to doskonale obojętne. Nie są moimi kompatriotami.
                    • leyre1 Re: Halloween 01.11.17, 10:42
                      ardzuna napisała:


                      > Nic nie rozumiesz. Właśnie nikt nie broni wiec pytam laskę, czemu tych swiąt ni
                      > e świętuje i jojczy że umierają, a w zamian świętuje Halloween. Świeta nie żyją
                      > swoim własnym życiem i same się nie świętują.

                      No rozumiem, do swietowaniu musza byc ludzie wiec czemu nie swiwtuja tych Dziadow i innych Andrzejkow
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 20:00
                        Bo idą na łatwiznę i świętują to co im marketingowcy podpowiedzieli - proste. I co w amerykańskich filmach zobaczyli, bo to takie "łał". Atrakcyjne i warte naśladowania, w każdym programie TV leci przykład.
                • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 09:19
                  Tak, kultywujemy wszystkie te tradycje.
                  • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 10:27
                    No to brawo. Czekam na wątek z okazji topienia Marzanny i pytaniami, jak dzieci innych ematek przygotowały się w tym roku do tegoż.
                    • mamma_2012 Re: Halloween 01.11.17, 10:34
                      To nie jest wątek o tym, jak kto się przygotowywał. Wtedy musiałabym odpowiedzieć, poszłam do sklepu spożywczego.
                      • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 20:03
                        Jest. Wiele osób się chwali, co robiło i na jakim są etapie świętowania.
          • ardzuna Re: Halloween 01.11.17, 09:11
            mamma_2012 napisała:

            > Przodujemy w zamartwianiu się, świętowaniu porażek i ponurości, to fakt. Chocia
            > ż akurat w kraju katolickim powinno to być radosne święto, w końcu zmarli są po
            > lepszej stronie.

            Ale o co ci chodzi? Ja się co roku cieszę na rodzinną wyprawę na groby i spotykanie dawno niewidzianych znajomych na cmentarzu, z którymi czasem wędruje się na ich groby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka