Mam kilkuletniego Bosha. Nie wiem czy zmywarka nie działa jak trzeba, np. grzałka nie podgrzewa do odpowiedniej temperatury czy tabletki (Finish super coś tam), które używam są do pupy, czy soli za mało, czy co...
Po skończonym myciu i osuszeniu naczynia mam pokryte śliską wodą, czyli pewnie wodą z chemią. Czasem na talerzu czy sztućcach są drobinki jedzenia. Do bani z takim myciem

Nie wiem czy mam wzywać magika czy coś zmienić.
Poradzicie coś?
ps, o zmatowiałych szklankach i śladach w co trzecim kubku po herbacie nie wspomnę