czarniejszaalineczka 06.12.17, 21:51 w sobote zaczynam oficjalne sprzątanko a od jutra nieoficjalne brawo ja ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milamala Re: świąteczne porządki 07.12.17, 02:24 Noi czym tu sie chwalic. Poddajesz sie rutynie i to cie tak cieszy. Jakby swiat nie bylo to nie sprzatalabys? Odpowiedz Link Zgłoś
inka40plus Re: świąteczne porządki 07.12.17, 06:45 A ja prawie wcale. Święta z dzieciństwa kojarzą mi się z porzadkami, odsuwaniem mebli, myciem okien. Nie mówię że to było złe ale po kilku latach bycia pod uwolnilam się od tego i spędzam czas inaczej. Porządek utrzymuje na co dzień a na święta tylko ubiorę firanki, mąż umyje podłogi, powiedzieć ozdoby, upiekę pierniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:18 ja tez - na codzien sprzatam, gotuje, porzadkuje i organizuje swieta sa czasem kiedy tego nie robie i nie chce robic sprzatam PO swietach przed swietami tylko odrobine wiecej gotuje Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: świąteczne porządki 07.12.17, 06:54 sprzątanie jest częścią zimowej i wiosennej tradycji Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: świąteczne porządki 07.12.17, 08:28 milamala napisała: > . Poddajesz sie rutynie i to cie tak cieszy. A mnie to już mdli od tego wydziwiania, jakby dyshonorem było dbać, o miejsce, w którym się żyje, o dom. Że autorka uważa akurat święta za dobry pretekst do porządków, to chyba nie jest jakiś szok kulturowy. Nie każdy ma przymus jeżdżenia na szmacie codziennie, a cotygodniowe ogarnianie wielu tematów nie załatwia. Na panią nie każdy może sobie pozwolić. Cieszyłabym się więc, gdyby wszystkie nibywyluzowane pseudofeministki zeszły z pań, które z przyjemnością dbają o swój dom i rodzinę, a nawet jeśli nie z przyjemnością, to po prostu chcą to robić Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:54 Butch, fajnie że to napisałaś. Przez wiele lat mieszkałam wynajętych mieszkaniach, potem w komunalnej klitce i kiedy wreszcie, po zamianie, zamieszkaliśmy w tym obecnym lokum, to nieraz płakać mi się chciało ze szczęścia, że mogę sobie posprzątać we własnym, wymarzonym domu. A w temacie: nie sprzątam >na święta<; sprzątam, bo okres przedświąteczny jest znakomitą motywacją do ogarnięcia mieszkania. No i w ogóle, to sprzątamy w listopadzie Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:33 Ale ta rutyna jest w porządku. Daje poczucie stałości i ciągłości tradycji... nawet jeśli moja osobista matka przeżegnałaby się nogą widząc moją ulgową wersję porządków Odpowiedz Link Zgłoś
purchawkapuknieta Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:35 Zapewne sprzątałaby, ale mniej zmobilizowana. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: świąteczne porządki 07.12.17, 10:20 no wlasnie w tym rzecz ze pewnie bym nie posprzatala a tak jak już kupiłam nowy regal na książki i nowe biurko to za jednym zamachem porządki zrobie Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: świąteczne porządki 07.12.17, 07:08 Ostatnio koleżanka mnie rozłożyła na łopatki: ona już zaczęła świąteczne porządki, czyli pomyła okna, coś tam jeszcze i ZMIENIŁA POŚCIEL. 0_0 Zastrzeliła mnie centralnie. Ja do świąt zmienię pościel jeszcze dwa-trzy razy, bo robię to zwykle co tydzień. Zaczęłam się zastanawiać, kiedy moją koleżanka zmieni pościel następny raz? Na Trzech Króli? Odpowiedz Link Zgłoś
leyre1 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 07:11 A jakie to ma dla ciebie znaczenie, spisz w tej poscieli? Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 08:27 E tam. Ja pościel "na święta" zmieniam już od września mniej więcej. I chłopów mówię że ma nie budzić bo kto to widział, brudną pościel na święta. Choc fakt, nie jestem aż tak dbająca o czystość by zmieniać pościel raz na tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: świąteczne porządki 07.12.17, 08:55 a jesteś pewna ze ona zmienia tylko raz ? może miała na myśli rozpoczęcie zakładania pościeli w reniferki Odpowiedz Link Zgłoś
bmsien Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:05 To może być pościel w pokoju gościnnym, dla przyszłych gości Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:10 Uprałam firanki- i tak im się należało. Zrobiłam i zamroziłam uszka do barszczu. Wczoraj zrobiłam też postne pierogi z kapustą i grzybami. Miały być na wigilię. Ale rodzina siadła i zjadła mi połowę więc muszę dorobić. Okna zostały umyte w listopadzie przez męża bo były brudne. Od 15 do 20 grudnia nas nie ma a wigilia u nas więc co mogę robię wcześniej. Bo nienawidzę w dniu wigilii stać w kuchni i gotować/przygotowywać potrawy. Będzie razem 15 osób i zamieszanie jest i tak duże. Chałupę przed przyjściem gości ogarnie mąż i dzieci. Ale bez odsuwania szafek bo ja nie mam co odsuwać a pod kanapy wjeżdża codziennie odkurzacz. Odpowiedz Link Zgłoś
domowapani Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:17 Umylam okna, wypralam zasłony, zapaliłam lampki na oknach. Resztę sprzatam regularnie.. Czeka mnie jeszcze umycie kafelkow na ścianach łazienek. Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:20 domowapani napisał(a): > Umylam okna, wypralam zasłony, zapaliłam lampki na oknach. > Resztę sprzatam regularnie.. > Czeka mnie jeszcze umycie kafelkow na ścianach łazienek. na to ja mam patent przy kazdym myciu lazienki myje jedna sciane w 2-3 tygodnie obroce dookola, a czynnosc staje sie szybka, niemeczaca, nieupierdliwa i niemeczliwa Odpowiedz Link Zgłoś
domowapani Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:27 A czym myjesz? Bo ja nie mam koncepcji Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: świąteczne porządki 07.12.17, 09:40 octowym w5 z mydlem i poleruje mikrofibra, tą, co jest sliska www.alleceny.pl/produkt/288173/w5-eco-plyn-do-czyszczenia-na-bazie-octu-1l Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love sprzątanie domu to substytut czystości duchowej 07.12.17, 09:42 Dobry chrześcijanin powinien przed świętami zastanowić się nad swoim życiem, dokonać refleksji, przystąpić do tego czy innego sakramentu pokuty i pojednania, czyli jednym słowem posprzątać SWOJE życie. Oczywiście im większy katolik tym większy i bardziej zakłamany sku...n, więc nie jest w stanie tego dokonać. Pozostaje mu zatem posprzątanie mieszkania lub czyjegoś życia (np. "modląc" się za Biedronia). Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: sprzątanie domu to substytut czystości duchow 07.12.17, 10:39 jak to się drzewiej mawiało "walnełaś jak łysy grzywką o kant kuli " Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: świąteczne porządki 07.12.17, 10:00 brawo, brawo! ja mam traume z domu rodzinnego zwiazana z porzadkami swiatecznymi i odkad jestem u siebie, to nie praktykuje tego. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: świąteczne porządki 07.12.17, 10:22 ja mam traume odwrotna mnie matka z domu wyganiala " bo ty i tak sprzatac nie umiesz to idz gdzies i nie przeszkadzaj " Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: świąteczne porządki 07.12.17, 10:23 A co to są 'świąteczne porządki', bo w moim słowniku nie ma takiego pojęcia? Chodzi o wybebeszanie wszystkich szaf i zakamarków poprzedzone wcześniejszym kilkumiesięcznym hodowaniem syfu? Po co to sobie robisz? Nie lepiej sprzątać na bieżąco, a nie raz na tydzień (oczywiście w osławioną sobotę), raz na miesiąc, raz na kwartał, jak już zaczniesz się potykać o własny bałagan? Złotego medalu nikt ci nie przyzna, ból krzyż będziesz miała gratis... Nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: świąteczne porządki 07.12.17, 10:31 bo mam ciekawsze rzeczy do roboty niż codzienne sprzątanie Odpowiedz Link Zgłoś