Zaplanowałam sobotnie większe zakupy a zapomniałam, że jutro sklepy zamknięte. W lodówce spore prześwity, obiadowo będzie krucho. Chleba maleńko. I tylko trzy jajka (to jest największą tragedią

). W niedzielę jeszcze są sklepy otwarte czy jest już zakaz handlu? Ale się załatwiłam