18.02.18, 19:22
Czy przewianie,czy coś. Boli mnie prawa połowa głowy,za uchem,szczęka,szyja z boku,a nawet kark. Amolem to? Czy czym? Wzięłam po południu tabl.przeciwbólową ,ale nie działa.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Zawianie? 18.02.18, 19:32
      Maść przeciwzapalna, tabletka z ibuprofenem. Gorący prysznic.
      • hedna Re: Zawianie? 18.02.18, 19:41
        o,tak zrobię. Zawsze mi się kojarzyło,że od przewiania (czy co to tam jest) boli szyja tak,że nie można głowy skręcić
        • niutaki Re: Zawianie? 18.02.18, 19:45
          ogólnie ogrzewaj to, mi zawsze pomaga własnie gorący prysznic, a do spania poducha na bolącą stronę głowy.
          • hedna Re: Zawianie? 18.02.18, 19:51
            Dzięki. Wygląda mi to na konsekwencje wychodzenia bez szalika sad mam nadz.że jutro będzie lepiej
    • asia-loi Re: Zawianie? 18.02.18, 19:50
      Tak jak dziewczyny piszą, musisz czymś to rozgrzać i np. posmarować czymś przeciwbólowym np. voltaren max w żelu (bez recepty) ketonal w żelu na receptę lub ketonal w sprayu na receptę. Możesz rozgrzać poduszką elektryczną, termoforem, czymś ciepłym.
      • hedna Re: Zawianie? 18.02.18, 19:51
        ale musiałabym smarować pół twarzy i szyję, takiego rodzaju maść nie zaszkodzi?
        • asia-loi Re: Zawianie? 18.02.18, 19:57
          hedna napisała:

          > ale musiałabym smarować pół twarzy i szyję, takiego rodzaju maść nie zaszkodzi?
          >

          >
          Ja smaruję pół twarzy voltarenem max, tak mi zalecił laryngolog (na zatoki i na staw skroniowo-żuchwowy) i pomaga. Dodatkowo smaruję kark, bark - bo mnie boli chyba od przeciągów (mam jakieś podrażnienie czy zapalenie nerwu czworobocznego, a leków na to od neurologa na receptę nie mogę brać, bo mnie boli po nich żołądek.
          • hedna Re: Zawianie? 18.02.18, 21:19
            Dzięki za odpowiedz. Kurcze, może to wszystko przez takie wyskakiwanie na zewnątrz na chwilę bez szalika,bo jak tylko na chwilę to mi się nie chce.Cholera by to sad i głowa i szyja i kark..
            • pani.owiec Re: Zawianie? 18.02.18, 22:23
              Dokładnie. Zwłaszcza jeśli wcześniej siedziałaś w cieple.
        • berdebul Re: Zawianie? 18.02.18, 19:59
          Posmaruj szyję i za uchem, twarz lepiej ominąć. Rozgrzej - termofor, słoik z mocno ciepłą wodą. I weź cos przeciwzapalnego, bo przeciwbólowy tylko zamaskuje problem.
    • pani.owiec Re: Zawianie? 18.02.18, 19:54
      Szalik załóż. Teraz w domu, żeby w cieple było.
    • olikol Re: Zawianie? 18.02.18, 20:04
      Raz miałam podobnie i tak, zawiało mnie (zasnęłam z mokrą głową przy otwartym oknie) . Dwa tygodnie bolało, wyglądało jak nerwoból od ramienia do ucha. przylepiałam plastry rozgrzewające, amol, owijałam ciepłymi kompresami... a przede wszystkim mocne środki przeciwzapno-przeciwbólowe (ibuprom, potem aulin) . Ale nie było to przyjemne...

      • holina Re: Zawianie? 18.02.18, 20:52
        Miałam dokładnie to samo, nie mogłam ruszyć głową z bólu. Żadna maść nie pomagała. Lekarz przepisał mi Mydocalm. Przeszło po dwóch dawkach leku.
        • pani-noc Re: Zawianie? 18.02.18, 20:58
          Ja na przewianie dostałam Biofenac i Mydocalm. Już po jednej dawce czułam olbrzymią różnicę, a wcześniej nie mogłam szyja ruszać, a w nocy budziłam się z bólu.
          Z tym, że oba leki są na receptę.
    • aaa-aaa-pl Re: Zawianie? 18.02.18, 20:49
      Jaki jest " mechanizm" tego zawiania? Oziębienie ( nagle)organizmu i wniknięcie bakterii/ wirusów? Nigdy tego nie doświadczyłam ( rodzina również- nie).
      • pani-noc Re: Zawianie? 18.02.18, 21:00
        Stan zapalny mięśnia, który był narażony na powiew zimnego powietrza.
      • abasia0 Re: Zawianie? 18.02.18, 21:10
        Chodziłam kiedyś na masaz kręgosłupa i na wizycie powiedziałam o dość nagłym bólu szyi i barku . Rehabilitant okreslił to właśnie jako skutek "zawiania " / fakt, okna myłam wcześniej / czyli skurczu jakiegos mięśnia. No i rozciągał ten mięsień przez kilka minut, nieco siłowo. Efekt niewiarygodny, dosłownie jak ręką podjął.
        • abasia0 Re: Zawianie? 18.02.18, 21:11
          * odjął
        • cauliflowerpl Re: Zawianie? 18.02.18, 21:15
          No wlasnie ja "zawianie" pare razy rozciagnelam, mimo bolu, powoli powoli i poszlo.
          Od zimna od lat mi sie nie zdarzylo, ale czasem od nieprawidlowej pozycji podczas snu.
          • jatojagodnik Re: Zawianie? 28.02.18, 15:59
            Ale to są dwie różna sprawy - skórcz mięśnia od złego naciagnięcia / złego ruchu, gdzie mięsień się tak jakby blokuje i nie chce puścić - to można rozciągnąć, rozmasować. A taki ból od zawiania, to jest stan zapalny i to musi być wyleczone maściami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi lub tabletkami. Tu rozciąganie nic nie da.
            Miałam ból pierwszego rodzaju, trzymał mnie przez prawie 2 lata. W nocy głowę na poduszce musiałam przekładać sobie rękoma. Pomogła zumba - po 2 tygodniach zorientowałam się, że nic mnie nie boli. Mój facet ostatnio leczył taki ból tabletkami, potem masażami, potem waliłam mu jakieś zastrzyki w tyłek przez miesiąc. Pomogła dopiero lampa na podczerwień - i to tez momentalnie, po 2-3 zastosowaniu była zdecydowana ulga. A męczył się długo, nawet na triathlonie na 1/2 IM cały dystans przepłynął stylem ratowniczym na boku, bo kraulem ani nawet żabka nie dawał rady z bólu smile
            Zawianie zdarzyło mi się gdy przebiegałam rozgrzana po ćwiczeniach z siłowni do samochodu - dosłownie 20 metrów, ale w strasznej pizgawicy bez szalika i kaptura. Zanim dobiegłam, to już wiedziałam, że będzie klops. Ketonal, Voltaren, golf + chusty wełniane przez trzy tygodnie.
            Ale też często nieprawidłowo leczony ból drugiego typu przechodzi w chroniczne napięcie pierwszego smile jestem już stara, więc zaliczyłam wszystkie konfiguracje!
            • hedna Re: Zawianie? 28.02.18, 16:08
              W te starość nie wierzę 😉😁
              • jatojagodnik Re: Zawianie? 28.02.18, 16:22
                47 już skończone. Starość, chociaż sama w to nie wierzę smile
            • karen_ann Re: Zawianie? 28.02.18, 16:49
              Wiesz lekarze to zawianie kiedyś leczyli dużymi dawkami witamin B w zastrzyku. Szybko przechodziło.
              Także ja polecam przy zawianiu dodatkowo zapodać sobie B complex.
              Niedobór tych witamin sprzyja stanom zapalnym nerwów i mięśni.
      • muchy_w_nosie Re: Zawianie? 28.02.18, 21:36
        Jak kiedyś cię przewieje czy zawieje i sparaliżuje Ci pól twarzy i szyję to na pewno tego nie pomylisz. Powodzenia w zdobywaniu nowych doświadczeń ;P
    • danaide Re: Zawianie? 19.02.18, 00:41
      Wełniana czapka non stop kolor, nawet do spaniawink
    • hedna Re: Zawianie? 28.02.18, 14:52
      No i tak.Wtedy prawie przeszło i teraz od nowa.Ale poniżej ucha, bok szczęki,szyja.Przy czym zęby nie bolą.Amol? Ibuprom? Czy dołek?
      • margotka28 Re: Zawianie? 28.02.18, 18:17
        co ty z tym amolem? Idź do lekarza jeśli nadal boli. Dziewczyny wyżej napisały jak sobie radzić. Ja akurat na wszelkie leki jestem uczulona (w tym ibiprom, mydocalm i nawet na amol). Mi pomaga rozsądne wychodzenie na zewnątrz (czyli ubrana odpowiednio) oraz rehabilitacja.
        • hedna Re: Zawianie? 28.02.18, 19:26
          Pewnie masz rację. Nie ubieram się chyba odpowiednio ciepło.a Amol,poza działaniem lubię za zapach smile
    • mrs_jedi Re: Zawianie? 28.02.18, 20:06
      Ja naklejam na noc takie plastry rozgrzewające. Taki babciny sposób i zapach osobliwy, ale u mnie działa.
      • grey_delphinum Re: Zawianie? 28.02.18, 21:30
        OT
        Miałam kiedyś z zawiania zapalenie ucha zewnętrznego- ucho jak u słonia (malżowina chyba dwa razy wieksza) , bol niesamowity, gorączka.
        Unikajcie dziewczyny przeciągów.
        • naggina Re: Zawianie? 28.02.18, 21:41
          "Miałam kiedyś z zawiania zapalenie ucha zewnętrznego- ucho jak u słonia (malżowina chyba dwa razy wieksza) , bol niesamowity, gorączka." ja tez też- ból okropny sad
          moje- AC wiejące w samochodzie na twarz, zeby nocą kierując nie zasnąć. od tej pory nigdy a to nigdy nie siedzę przy wiejącej AC
    • hedna Re: Zawianie? 02.03.18, 14:27
      Finał taki,że to nie zawianie,tylko przyczyną jest odcinek szyjny kręgosłupa. mam z tym problem od dawna,teraz się nasiliło. Leki lekami,ale da się to jakoś rozsądnie i bezpiecznie ćwiczyć w domu?
      • satoja Re: Zawianie? 02.03.18, 17:23
        Idź do rehabilitanta ze zdjęciem rtg na ćwiczenia i u niego dopytaj o instrukcje. Jak nie masz kasy to weź od internisty skierowanie do lekarza rehabilitacji i u niego dopytaj, u mnie terminy do l. rehab. są z dnia na dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka