Dodaj do ulubionych

Szkolne konkursy

15.04.18, 10:56
Od jakiegoś czasu śledzę stronę potencjalnej przyszłej szkoły rejonowej mojego dziecka.
Szkoła ma opinię najlepszej w bliższej i dalszej okolicy (jeśli chodzi o naukę), więc nawet się zastanawialiśmy nad zerówką, bo chciałam szkolną.
Strona prowadzona bardzo aktywnie, więc jest też oczywiście zakładka z konkursami. Bardzo długie listy aktualnych i zakończonych konkursów, szkolnych, powiatowych, wojewódzkich i krajowych, a nawet międzynarodowych. Niestety zdecydowana większość to konkursy religijne i patriotyczne.
Forma oczywiście rysunek, piosenka, recytacja.
Dziecko, które nie potrafi rysować, śpiewać, nie jest religijne, nie kręci go 100 rocznica czy żołnierze wyklęci, nie ma szans się wykazać. Zresztą, tak na marginesie, wykluczone jest z wielu szkolnych imprez, jeśli nie ma ulubionego świętego, nie chce zbierać/ dawać na misję, spotykać się z misjonarzem, brać udziału w spotkaniu z zakonnicą, która podpisuje swoją książkę itd.
Żadnych szkolnych czy międzyszkolnych konkursów wiedzy, matematycznych (poza jednym obejmującym 5 szkół), chemicznych, fizycznych. Zastanawiam się czy wszędzie tak to wygląda? Chciałam porównać z innymi szkołami w okolicy, ale tam strony zaniedbane. Jak to wygląda u Waszych dzieci?
Obserwuj wątek
    • leyre2 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:03
      Uwazam, ze rodzice dziecka, ktore ma tak silna potrzebe ciaglego wykazywania sie i wspolzawodnictwa znajda mozliwosci takze poza szkola.
    • arwena_11 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:04
      Szkoła katolicka?
      • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:28
        Nie, publiczna, obecna nasza rejonówka.
    • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:08
      Z oczywistych względów (u nas wybór padł na niepubliczną) było inaczej. Ale sprawdzałam też 3 państwowe okoliczne szkoły. Jedna była taka jak opisujesz, dwie neutralne. "Akademicko" najlepsza była jedna z neutralnych, potem ta skrzywiona kościelnie (bo nie nazwałabym tego "religijnie") a na końcu druga neutralna.
    • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:12
      Zmień szkole. Mówię poważnie. Zameczysz się jako rodzic współpracujący z taką szkoła, gdzie ciągle są konkursy patriotyczno-religijne, zbieranie na misję, spotkania z księżmi czy zakonnicami. Konkursy wiedzy są trudne, trzeba się wykazać znajomością różnych dziedzin. Dużo łatwiej się wykazać w konkursie plastycznym.
      • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:24
        W szkole katolickiej mojego dziecka w ciągu roku są dwa konkursy recytatorskie (poezji religijnej I patriotycznej), konkurs szopek (w młodszych klasach) I projekt patriotyczno-historyczny dla starszych chętnych. I to chyba wszystko z tej sfery patriotyczno-religijnej. Oprócz tego są Olimpuski I Olimpusy, Kangurki I Kangury, dla młodszych konkurs polonistyczny I ortograficzny, konkursy czytelnicze, konkurs historyczny dla starszych. Oczywiście kuratoryjne też.
        • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:01
          Nie muszę zmieniać, bo nie zapisałam. To nasza szkoła rejonowa, ponieważ mają dobre wyniki, postanowiłam przyjrzeć jej się bliżej, bo fajnie byłoby mieć darmową, dobrą szkołę pod domem. Rada, żeby szukać innej szkoły (gorszej, dalej) wcale mi się nie podobawink
          • aqua48 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 15:19
            mamma_2012 napisała:

            > To nasza szkoła rejonowa, ponieważ mają d
            > obre wyniki, postanowiłam przyjrzeć jej się bliżej

            I tych wyników się trzymaj a nie konkursów, w których Twoje dziecko nie musi brać udziału.
            • maniaczytania Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 16:18
              100/100
              • lady-z-gaga Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 07:31
                Konkursy - a konkretnie taki ich profil - świadczą dobitnie o tym, że dyrekcja ma określony odchył. Zazwyczaj ludzie, ktorzy mają ten własnie prawicowo-patriotyczno-religijny odchył nie są skłonni do pochylania się nad cudzą, odmienną opinią na jakikolwiek temat, do tolerancji wobec odmiennych poglądów, do szacunku dla wszystkich, również dla ludzi o innych poglądach. W związku z tym w ciemno można stwierdzić, że na 90 procent w takiej szkole ani dzieci, ani rodzice nie będą mieli nic do powiedzenia. Nie tylko w sprawie konkursów, ale w jakiejkolwiek innej. Dlatego szczerze mnie dziwią teksty o tym, że wyniki są najważniejsze. Nie, nie wyniki są najważniejsze, ale kadra i atmosfera w szkole. Wyniki mogą być efektem zarówno dobrego nauczania, jak i terroru.
                • lady-z-gaga Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 07:48
                  trochę masło maślane wyszło z tymi poglądami, sorry...
                • aqua48 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 12:19
                  lady-z-gaga napisała:

                  > Konkursy - a konkretnie taki ich profil - świadczą dobitnie o tym, że dyrekcja
                  > ma określony odchył.

                  Nie. Świadczy tylko o tym, że katecheta ma dużo wolnego czasu u chce mu się takie konkursy robić, oceniać i w ten sposób aktywizuje dzieciaki.
                  Zapewne inni nauczyciele więcej wagi przywiązują do konkretnej wiedzy i wyników egzaminu, niż do konkursów typu: "jakie znasz witaminy" i "co mamy z węgla"..
                  • joa66 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 12:57
                    Katecheta bez zgody dyrekcji żadnego konkursu nie zrobi. Dyrekcja kontroluje liczbę i rodzaj konkursów.
                    • aqua48 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 13:08
                      joa66 napisała:

                      > Katecheta bez zgody dyrekcji żadnego konkursu nie zrobi. Dyrekcja kontroluje li
                      > czbę i rodzaj konkursów.

                      Ale nie ma obowiązku pilnować równowagi 1:1. Być może katecheta jest nadgorliwy, ale może też organizuje fajne te konkursy i dzieciaki je lubią i chętnie uczestniczą?
                      • joa66 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 19:43
                        Nie ma obowiązku. Może mieć tylko chęć - i o tym piszę.
    • asia_i_p Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:31
      Jeśli nie organizują przynajmniej Świetlika i Kangurka, to bym się zastanowiła. Chemiczne, fizyczne to jest o tyle zrozumiałe, że to dopiero rok uczenia tych przedmiotów w podstawówce i tu byłabym bardziej wyrozumiała.
      • asia_i_p Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:36
        Aha - szkoła córki, bynajmniej nie rewelacyjna, organizuje Świetlika, Kangurka, Wieżę Babel, Zdolne Ślązaczki (nie wiem, jakie są odpowiedniki w innych województwach, ale pewnie jakieś są) i Odyseję Umysłu. Mam wrażenie, że to takie podstawówkowe minimum.
        • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:51
          Kangurek, minilogia, jakieś inne ogólnopolskie są. Tylko to wszystko ginie wśród dziesiątek (nie przesadzam) innych konkursów w których w każdym miesiącu dzieci mogą brać udział. Szkoła wymyśla mnóstwo swoich konkursów, ale jak pisałam, specyficznych.
          • arwena_11 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 11:58
            Bo skoro - recytatorskie, plastyczne itd - to szkoła nie musi nic robić, dzieci same ogarniają. A jest czym się pochwalić na stronie.
          • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:00
            No to w końcu czego chcesz? Żeby Kangury I minilogia odbywały się co miesiąc? Są to duże konkursy, edycja raz w roku, w czasem dwa - jak Olimpusy. Przygotować się to nie jest na pstrykniecie palcem. I nie dla każdego. A te dzieci, które nie chcą lub nie mogą się wysilic umysłowo, mogą co miesiąc coś narysować lub wydeklamowac.
            • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:02
              Zawsze możesz wystąpić jako rodzic z ideą konkursu czytelniczego, bajkowego itp. jeśli szkoła dotąd nie wpadła na taki pomysł.
            • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:19
              Szkoła, oprócz tych dużych konkursów, organizuje bardzo dużo własnych, wyszukuje dzieciom mnóstwo pozaszkolnych w których mogą brać udział. Tylko to są właśnie konkursy „artystyczne” i w zdecydowanej większości o specyficznej tematyce.
              Można zostać szkolnym laureatem konkursu wiedzy o żołnierzach wyklętych, JPII, biblijnej, patronie, świętych, a nie można np. szkolnym specjalistą od stolic świata, wiedzy o Warszawie, zwierzętach itd.
              Szkola naprawdę ma potencjał, ma wyniki, ale szkolne „wydarzenia”, i stawianie na określone zagadnienia mnie zmartwiły. Kiedyś chciałam zapisać tu córkę „po znajomosci”, teraz to mój rejon i chyba czuję się rozczarowana.
              • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:40
                No cóż, mogę tylko powiedzieć, że uczestnictwo w konkursach szkolnych nie jest obowiązkowe I że zawsze możesz wystąpić z propozycją do dyrekcji żeby zorganizować kolejny konkurs. I możesz pomóc go zorganizować.
                • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:49
                  Uważam, że dyrekcja sama powinna na to wpaść, a organizacją innych konkursów, jak sądzę, zajmują się nauczyciele, a nie rodzice.
                  Po raz drugi nie zdecyduję się na tę szkołę, stracę kolejne dziesiątki tysięcy, żeby zapewnić dziecku dostęp do edukacji na dobrym poziomie. Kiedys przeważył brak świetlicy, teraz też widzę inne potencjalne problemy.
                  • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 13:00
                    Ale to jest normalne, że oglądasz szkoły i wybierasz to, co Ci pasuje a eliminujesz to, co Ci się nie podoba. Nie rozumiem problemu. Jak wybierałam synowi szkole, wcale katolicki charakter nie był priorytetem. Ale przeważyl, zresztą razem z ceną, kiedy do ostatecznego wyboru zostały mi 2 katolickie, żydowska i walfdorska, oferujące podobne warunki. Jeśli masz jedna szkole w okolicy to nie masz wyboru, jeśli jest więcej - wybierasz według własnych priorytetów.
    • saszanasza Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:03
      U nas jest cała lista kuratoryjnych, ze wszystkich przedmiotów, ortograficznych, olimpusy, pandy jakieś (tego nie znam), plastyczne, recytatorskie. Scricte religijnych jest mało, ok 5.
      • saszanasza Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:03
        saszanasza napisała:

        > U nas jest cała lista kuratoryjnych, ze wszystkich przedmiotów, ortograficznych
        > , olimpusy, pandy jakieś (tego nie znam), plastyczne, recytatorskie. Scricte re
        > ligijnych jest mało, ok 5.
        >
        O, kangur i inne matematyczne też są
    • scarlett74 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 12:50
      Zanim się obejrzysz, zmieni front polityczny, dyrektor i co za tym idzie linia rozwoju szkoły...
      Naprawdę, jedyne na co patrzysz i co jest dla dziecka ważne w szkole to jakieś dziwne konkursy... I jeszcze jedno, jak mają się szczycić konkursami np. chemicznymi/fizycznymi jak dopiero mija pierwszy rok, gdy te przedmioty są w SP. Totalnie przesadzasz...
      • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 13:02
        Akurat to i wydarzenia, przykuły moją uwagę.
        W tej szkole jest mnóstwo aktywności, konkurs chemiczny/fizyczny spokojnie znalazłyby swoje miejsce. Żeby nakreślić skalę, powiedzmy, że raz w tygodniu jest organizowany szkolny konkurs tematyczny, a w zakładce konkursy na dany miesiąc (wszystkie) wisi ze 20-30 pozycji.

        • saszanasza Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 15:47
          Ja też uważam, że wybór szkoły ze względu na ilość konkursów to zły pomysł. Jedyne co odstraszałoby mnie od tej szkoly to tematyka tych konkursów i zbyt duży "kult religijny" jeśli taki istnieje ale nie sam fakt ilości konkursów, no chyba że miałabym bardzo uzdolnione dziecko.
          • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 16:13
            Oczywiście, że to nie może być jedynym kryterium. Natomiast ilość artystycznych i tematyka mnie zaskoczyły. Podobnie jak charakter wydarzeń, które są relacjonowane na stronie. Podejrzewam, że kolejnym problemem może być liczebność klas, która na ten moment jest ponoć nie znana.
        • ewa_mama_jasia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 16:20
          Pies z kulawą noga nie weźmie udziału w wewnętrznym szkolnym konkursie fizyczno-chemicznym. Bo taki konkurs musiałby być dla klas minimum siodmych, a one I tak mają w tym roku zapieprz i jeśli biorą udział w konkursach to kuratoryjnych lub równoważnych, żeby im się liczyło do dalszej edukacji. A młodsi nie wezmą udziału, bo ani chemii ani fizyki jeszcze nie mają. I tak jest z innymi konkursami. Zapytaj ematki piąto i szóstoklasistow, czy wola aby dzieci uczyły się stolic państw świata na konkurs szkolny czy matematyki do Kangury albo angielskiego do Olimpusa czy innego Zdolnego Slazaczka.
          • saszanasza Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 23:12
            ewa_mama_jasia napisała:

            Zapytaj ematki piąto i szóstoklasistow, czy wola aby dzieci uczyły się stoli
            > c państw świata na konkurs szkolny czy matematyki do Kangury albo angielskiego
            > do Olimpusa czy innego Zdolnego Slazaczka.
            >
            To fakt, jednak bardziej "prestiżowe" są konkursy ogólnopolskie a najistotniejsze - kuratoryjne.
            Moja córka brała udział w pierwszym połroczu w konkursie ortograficznym (cholernie trudny, gdybym wcześniej zerknęła na stronę organizatora to bym jej odradzała). Niedawno pisała olimpusa z angielskiego, tu poszło jej całkiem dobrze, ale wyników jeszcze nie ma.
    • magia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 13:12
      U nas konkursy są cały czas. Ponieważ moje dzieci nie biorą udziału w tych artystycznych nie wiem ile ich jest, ale językowych, przedmiotowych jest dużo.
      Olimpusy, Kangury, Albusy. Do tego olimpiady.
      W tym roku szkolnym moje dzieci brały udział przynajmniej w 5 konkursach, a te najważniejsze jeszcze przed nimi (Albusy)
    • kub-ma Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 13:15
      W każdej szkole powinna być równowaga. W mojej z matematyki jest 5 konkursów zewnętrznych i 2 szkolne.
      Może wyślij zapytanie do dyrekcji o podanie liczby konkursów z danej dziedziny. Może da jej to do myślenia.
    • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 13:25
      na marginesie, moje dziecko chodziło do podstawówki, w ktorej chyba w ogóle nie było żadnych konkursów. Bardzo dobrej podstawówki.
      • aqua48 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 15:18
        Dzieci i tak biorą udział (a przynajmniej powinny jeśli mają mieć szansę na wygraną) w tych konkursach w których same chcą, nie w takich jakie rodzice uznają za jedynie właściwe smile
    • an.16 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 17:09
      W naszej rejonowe szczęśliwie nie było żadnego takiego konkursu. To co opisalas dla mnie dyskwalifikuje placówkę. Nawet gdyby dziecko było całkiem niekonkursowe
    • scarlett74 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 17:51
      Jeżeli to dobra szkoła, świetlica i zajęcia pozalekcyjne ok, sport ok.,to pal licho te konkursy.
      • dorotkamaskotka Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 19:00
        Też tak kiedyś myślałam, dopóki brak punktów za kuratoryjne konkursy nie zdyskwalifikował dziecka w starcie do dobrych szkół średnich (czyt. gimnazjum). Boleśnie okazało się, że sama wysoka średnia to za mało. Od kilku lat w rozpisce konkursów akceptowanych przez kuratorium prym wiodą konkursy plastyczne/religijne/sportowe. Taki trend.
        Prawda też jest taka, że konkurs konkursowi nie równy. I tytuł laureata np. za Kangura nie daje wolnego wstępu do szkoły średniej.
        • ankar_a Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 19:42
          Dokładnie. 1-3 punkty niezbędne do rekrutacji do szkoły średniej dają właśnie takie bzdurne konkursy. Pamiętam w jakim szoku byłam 2 lata temu, gdy zobaczyłam tę listę konkursów punktowanych na stronie kuratorium. I dlatego właśnie myślę, że szkoła po prostu odpowiada na zapotrzebowanie zgłoszone przez rodziców. Znacznie łatwiej przecież uzyskać dodatkowe punkty za udział w konkursie na pisankę wielkanocną lub konkurs na recytację wiersza o JPII niż uzyskać tytuł laureata w Albusie, FOX-ie lub Kangurze.
        • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 20:19
          Dlatego konkursy dające jakieś uprawnienia może mają sens. Tylko teraz pewnie nikt nie wiej które to będą.
          • dorotkamaskotka Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 21:59
            Dwa lata temu w rozpisce mazowieckiego kuratorium było ponad 800 (osiemset!) konkursów. Zazwyczaj punkty z nich były przyznawane za lokaty 1-3. Reszta miejsc już nie.
            W młodszych klasach konkursy to forma zabawy dla dzieciaków. W starszych klasach stawka rośnie, bo i punkty można zdobyć. I na tym etapie niezwykle ważne stają się kółka z zaangażowanym nauczycielem, który pomoże dzieciakom przygotować się do konkursu. Taka np. Minilogia jest bardzo trudna do opanowania dzieciakowi samodzielnie w domu. Tu nauczyciel jest niezbędny - mądry nauczyciel, który wprowadzi w tajniki algorytmów.
            Szkoły zachęcają dzieciaki do wszelkich konkursów. Jednak z naszego doświadczenia powiem, że interes dzieci, na przyszłość, często zupełnie się nie liczy. Wybierane są zazwyczaj konkursy nie wymagające większego zaangażowania od szkoły. Mam wrażenie, że najczęściej jest to gra pozorów i świetny materiał do publikowania na stronie szkoły.
            • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:10
              Ja patrzyłam początkowo, pod kątem konkursów dla maluchów, resztę sprawdziłam przy okazji. I właśnie pamiętam ze szkoły córki różne konkursy dla młodszych klas typu konkurs wiedzy o witaminach, zwierzętach Afryki, właśnie stolice i dużo innych. Takich, które mobilizowały do nauki, poszerzania wiedzy, poczytania.
            • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:15
              I za 800 konkursów dostawalo się punkty do gimnazjum???? Nie chce mi się wierzyć, moje dziecko, co prawda kilka lat wczesniej, żyło w rzeczywistości kiedy tych konkursów było kilkanaście. Co prawda wtedy o przyjęciu do gimnazjum publicznego decydował dyrektor (jeżeli w ogóle miał wolne miejsca) i najwyżej punktowany był egzamin. Przyznam się, że nie wiem na czym dokładnie polega(ła) rekrutacja w sytuacji kiedy gimnazja były rejonowe ( w przypadku szkoł średnich, w których nie ma rejonizacji to jasne).

              I jeżeli to walka o miejsce w najlepszych gimnazjach państwowych typu Rejtan czy Batory, to ja bym się zastanowila czy gra warta świeczki. Być może tak, być może nie. Ale to i tak już przeszłość. Teraz rekrutacja konkursowa będzie tylko do liceów i pewnie będą cyrki.
              • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:24
                Nie wiem czy 800, ale duuużo
                www.kuratorium.waw.pl/download/1/12539/Zalaczniknr2.xlsx
              • dorotkamaskotka Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:52
                Wyjaśnię ci na czym w naszym przypadku polegało gimnazjum rejonowe. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale pokrótce wspomnę tylko, że wyniki egzaminów gimnazjalnych były na poziomie 27-45%. Ambicją szkolnego pedagoga było odwodzenie dzieciaków od pomysłu rekrutowania do liceum, a ambicją dyrektora były konkursiki typu "piramida żywieniowa". Po 1-szej klasie syn sam prosił o zmienienie mu szkoły. Obecnie ma tytuł laureata. I tak, jest obecnie w topowym gimnazjum, do którego wcześniej zbrakło mu punktów w rekrutacji. Punktów za konkursy kuratoryjne. Żeby pikanterii dodać całej sytuacji to dodam, że miał tytuły laureata z konkursów szkoły podstawowej. Jednak to wszystko były tytuły konkursów rangi "gminne", czyli "bezpunktowe".
                • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:00
                  Tylko warszawskie gimnazja nie dzielą się na takie z 27-45% wynikami z egzaminów oraz Reytan, Batory, Władek. Jest parę szkoł pomiędzy. Nie, nie jestem wrogiem topowych szkoł - po prostu myślę, że czasami lepiej jest spędzić 6-8 lat w szkole bez konkursów, ale dobrej i przyjaznej niż pakowanie się w jakieś bagno, tylko dlatego, że ma trylion konkursów w ofercie. Zwłaszcza, że każda szkoła ma obowiązek umożliwić start w konkursie kuratoryjnym.
                  • mamma_2012 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:08
                    Ale mnie właśnie zastanowił ten „trylion” konkursów. I fakt, że w tym trylionie beztalencie artystyczne, niereligijne i bez zacięcia historycznego niewiele dla siebie znajdzie.
                    • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:13
                      To jest inny problem, bo świadczy o skrzywieniu szkoły, które wyraża się w konkursach, a jak znam życie nie tylko (po prostu wiadomo kto "rządzi"). I z powodu tego kto tam "rządzi" raczej nie posłałabym tam dziecka, nawet gdyby najlepiej na świecie przygotowywali do konkursu z matematyki.
                      • dorotkamaskotka Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:22
                        Tego nigdy nie przewidzisz. W poprzedniej szkole zmiana dyrektora wystarczyła, aby do szkoły natychmiast" wkradła" się obecna polityka i związane z tym konsekwencje...choćby masowe odejścia ambitnych nauczycieli.
                        • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:28
                          Wiadomo, że wszytsko może się zmienić, ale świadome wchodzenie w bagno z nadzieją, że może się zmieni na lepsze to chyba nie najlepszy pomysł.
                          • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:30
                            Na marginesie -ja zrezygnowałam z rejonowej podstawówki między innymi z powodu takiej nawiedzonej dyrekcji chociaż szkoła miała dobre wyniki.
                  • dorotkamaskotka Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:11
                    joa66 napisała:

                    > Tylko warszawskie gimnazja nie dzielą się na takie z 27-45% wynikami z egzamin
                    > ów oraz Reytan, Batory, Władek. Jest parę szkoł pomiędzy. Nie, nie jestem wrogi
                    > em topowych szkoł - po prostu myślę, że czasami lepiej jest spędzić 6-8 lat w s
                    > zkole bez konkursów, ale dobrej i przyjaznej niż pakowanie się w jakieś bagno,
                    > tylko dlatego, że ma trylion konkursów w ofercie. Zwłaszcza, że każda szkoła ma
                    > obowiązek umożliwić start w konkursie kuratoryjnym.
                    Joa, mam starsze dziecko, obecnie pełnoletnie, które było pierwszym rocznikiem gimnazjum. Teraz młodszy zamyka ten cykl. Tak, kiedyś takich cyrków nie było i świat był prostszy.
                    Dodam więcej - dla nas bagnem było gimnazjum rejonowe. Obecne to luzik i zadowolenie Młodego. Jeśli dzieciak ambitny, o jasno określonych zainteresowaniach to topowa szkoła jest czystą przyjemnością. Jeśli szkoła wybierana jest tylko poprzez pryzmat źle ocenionych możliwości, to tak, szkoła topowa może być bagnem i kieratem. Ja jako rodzic widzę zasadniczą róznicę - obecnie mam wrażenie, że nie ma prac domowych, stopnie nie spadły, a Młody jest szczęśliwy. I tylko to się liczy.
                    • joa66 Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 23:16
                      Mówiąc bagno nie miałam na myśli możliwości intelektualnych dziecka, tylko politykę wychowawczą. Jak napisałam wyżej -niech nawet przygotują te dzieci na Harvard, ale jeżeli miałoby to się np łączyć z wizytami narodowców na akademiach czy innych żołnierzy wyklętych, to dziękuję bardzo.
          • mysiaapysia Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:18
            Zawsze najważniejsze będą konkursy kuratoryjne - jako jedyne dające w SP prawo do swobodnego wyboru LO.
            Na te właśnie konkursy córka była nastawiona już od 5 klasy. Tytuł laureata z 3 przedmiotów daje jej dodatkowo zwolnienie z całego egzaminu 8-klasisty.
            Oprócz tego bierze udział w innych konkursach, ale jednak przygotowania do konkursów kuratoryjnych zajęły najwięcej czasu.
            Z tego wniosek, że jeśli tylko szkoła, zwłaszcza o wysokim poziomie nauczania, bierze udział w tych właśnie konkursach, to dla ambitnych dzieci jest dobry wybór. Już sam tytuł finalisty konkursu kuratoryjnego daje 7 punktów rekrutacyjnych.
    • ga-ti Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 20:14
      Może po prostu mają prężnie działających i aktywnych katechetów? Takie wewnętrzne konkursy to chyba sami nauczyciele wymyslają? Wiadomo, że historyk wymysli coś z historią powiązane, matematyk z matematyką a katecheta z religią.
      U nas poza ogólnopolskimi typu kangurki, w tym roku byly jakieś z fizyki dla klas 7, są z angielskiego recytatorskie i z gramatyki, co roku jest jakiś z przepisów ruchu drogowego, sa historyczne (głównie typu plakat) z okazji aktualnych rocznic i mnóstwo plastyczno-technicznych z okazji świąt jakieś ozdoby, koszyczki, pisanki, palmy, bombki, kartki... jakieś portrety, coś o patronie szkoły itp. są jeszcze organizowane przez bibliotekę i są też organizowane przez katechetów, oni też sie muszą wykazać wink
    • bei Re: Szkolne konkursy 15.04.18, 22:29
      Oprócz kuratoryjnych przedmiotowych dzieci ze szkoły najmłodszego biorą udział w językowych, plastycznych, przyrodniczych (eko), sportowych, recytatorskich, wokalnych, szkolne mam talent...tyle pamietam, ale na pewno jakieś pominęłam.
    • slonko1335 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 07:46
      Kwiecień w szkole moich dzieci jest miesiącem przyrody(co miesiąc inny przedmiot, czasami dwa-miesiąc religii też jest) i w kwietniu:
      1. Konkurs Ekologiczny dla klas 4-6
      2. Zdrowo się odżywiam" kl.4 p.
      3. Konkurs fotograficzny " Wiosna wokół nas" kl.4-6 p.
      4. Konkurs " Przyrodnik z klasą"
      5. Konkurs kartograficzny " Z mapą za pan brat "
      6. Konkurs " Piramida zdrowia"
      7. KONKURS PLASTYCZNY DLA UCZNIÓW KLAS PIERWSZYCH- "Zioła i owady naszych łąk".
      8. Konkurs PLAKAT " NA KOLOROWYM DYWANIE", dla klas drugich
      9.Konkurs dla klas trzecich- "List"
      10. KONKURS WIEDZY PRZYRODNICZEJ KLAS PIERWSZYCH, DRUGICH I TRZECICH

      Oprócz tego:
      1.Międzyszkolny konkurs plastyczny "Wiosna ach to Ty"
      2.Konkurs projektów - Wielcy Brytyjczycy i Amerykanie-konkurs plastyczno-angielski kl 4-6
      3. My Monster-angielsko plastyczny klasy 3
      4. międzyszkolny konkurs „Wielka, mała Ojczyzna”

      Świetliki , Kangurki , olimpusy itp ogólnopolskie były w marcu w jakiejś hurtowej ilości...
      • saszanasza Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 13:29
        U nas tego typu konkursy nie są organizowane ze względu na małą ilość chętnych i zbyt duży rozstrzał wieku a to wynik reformy (szkoła po gimnazjum, są tylko dwie klasy pierwsze, dwie klasy czwarte i dwie siódme) Musieliby oceniać odrębnie w każdej kategorii wiekowej, a przy kilku chętnych to nie ma sensu.
        • slonko1335 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 13:36
          u moich "zmuszają" do udziału niestety...moja córka w piątek się dowiedziała, że idzie na konkurs dzisiaj i nawet nie wiedziała na jaki konkretnie z wyżej wymienionych...nieco przyznam się wkurzyłam bo ten konkurs jest w trakcie sprawdzianu i teraz będzie musiała ten sprawdzian zaliczać w innym terminie....
          • saszanasza Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 19:34
            slonko1335 napisała:

            > u moich "zmuszają" do udziału niestety...moja córka w piątek się dowiedziała, ż
            > e idzie na konkurs dzisiaj i nawet nie wiedziała na jaki konkretnie z wyżej wy
            > mienionych...nieco przyznam się wkurzyłam bo ten konkurs jest w trakcie sprawdz
            > ianu i teraz będzie musiała ten sprawdzian zaliczać w innym terminie....
            >

            U nas na szczęście nie zmuszają, natomiast stawiają piątki za udzial w olimpusach i innych ogólnopolskich, więc część dzieci uznała, że to doskonały sposób, by poprawić sobie oceny (których i tak tą oceną sobie nie poprawią, bo ona sama w sobie nie ma wartości), ale ochoczo zapisują się na konkursy z przedmiotów z których, jak na ironię, są słabe.
    • aerra Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 12:07
      U nas to tak nie wygląda wink
      Tyle, że szkoła prywatna, z patronem znanym ateistą wink Konkursów mają od groma, ale o religijnych mi nic nie wiadomo. A nie, w konkursie kolęd chyba brali udział. Jakimś lokalnym, nie wiem, moje dziecko nie brało w tym udziału, tylko mi ogłoszenie mignęło na tablicy w holu.
    • janja11 Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 13:11
      Zacznę od tego, że według mnie zerówka szkolna jest znakomitym rozwiązaniem dla przyszłego ucznia szkoły.
      Co do tematyki konkursów to wygląda, że u nas jest bardzo podobnie. Być może jest to jakiś przykaz odgórny.
      Pozaglądaj na strony innych szkół, bo teraz każda szkoła ochoczo umieszcza takie informacje w necie, włącznie w publikowaniem nazwisk, wieku i fotografii laureatów.
      Dobrze, że adresów nie podają.
      No, ale się szkoła pochwali.
    • muchy_w_nosie Re: Szkolne konkursy 16.04.18, 13:47
      Mój syn chodzi do szkoły katolickiej, konkursy religijne to są wewnątrz,szkolne na zrobienie różańca, bombki choinkowej, szopki itp ale to wszystko około świąteczne, teraz mamy konkurs na wiersz o wiośnie, jeździmy na turnieje szachowe, językowe, jesteśmy w programie oglnoświatowym dot. kreatywności. I ogólnie konkursy typu przyjaciele przyrody, matematyki, historii i takie ogólno polskie też są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka