Dziewczyny mam do Was pytanie o możliwości przesunięcia okresu o kilka dni (opóźnienia albo przyspieszenia) w sytuacji, kiedy powinien się pojawić w naturalny sposób w czasie niepożądanym, w dniu lub w przeddzień ważnej imprezy, na której jestem w centrum uwagi. Stosowałyście opisywane w sieci metody naturalne typu gorąca kąpiel, duże ilości wina, witaminy, zioła itp.? Niektóre chwalą, ale jakoś wierzyć mi się nie chce, że takie metody mogą zadziałać. Pisza też w sieci o metodach farmakologicznych o stosowaniu leku Primolut-Nor (Norethisterone). Macie takie doświadczenia? Proszę podzielcie się nimi.
Obecnie nie zażywam tabletek hormonalnych, bo wtedy problemu by nie było. Wiadomo, ze wystarczy wziąć kolejne op. bez przerwy. Jednak obecnie tego komfortu nie mam, nie zażywam nic. Help