Dodaj do ulubionych

Storczyk mi zdycha

26.06.18, 08:23
Co mu się mogło stać? W 3 dni stracił wszystkie kwiaty i zaczęły mu schnąć łodygi. Korzenie wyglądają ok, twarde, nie pogniłe, liście też. Ktoś się zna? Trzy inne stojące obok mają się świetnie. Kwitną, wypuszczają nowe pąki, więc to raczej nie żadna zaraza. .
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:30

      przekwitł i przechodzi w stan spoczynku.
      Możesz oberwać ten suchy kwiatostan, mniej podlewać i czekać aż się "obudzi" i wypuści nowe pędy z pączkami smile

      Od kilku lat tak mam ze storczykami, czasami czekanie jest krótsze, czasami kilka miesięcy, ale zawsze zakwitną.
      • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:42
        I mu tak te łodygi ekspresowo schną? Nie mam doświadczenia ze storczykami, tzn mam złe 😀 jako nastolatka wszystkie uśmiercałam. Ale się dokształciłam I już ich nie zalewam na amen :p w którym miejscu obciąć?
        • iwles Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 09:13
          same-old_mona napisał(a):

          > I mu tak te łodygi ekspresowo schną? Nie mam doświadczenia ze storczykami, tz
          > n mam złe 😀 jako nastolatka wszystkie uśmiercałam. Ale się dokształciłam I ju
          > ż ich nie zalewam na amen :p w którym miejscu obciąć?

          ja obcinam na "pętelce", która jest druga nieuschnięta. Jak schnie dalej, to obcinam potem dalej smile
      • nie.bylo.wolnego.nicka Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:42
        Prawie dwa lata stoi mi sam patyk po storczyku nie wypuścił nic nowego smile
        • dziennik-niecodziennik Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:55
          Nie szkodzi. O ile nie jest zaschniety na amen to kiedys w koncu wypuści.
        • thea19 Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 19:32
          wystaw na cale lato za zewnatrz gdzies do cienia. zabierz w pazdzierniku do domu i zima zakwitnie.
          • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 06:43
            A nice się do niego nie przypałęta? Robale jakieś?
            • thea19 Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 09:57
              jak sie maja robale przypaletac to i w domu sie przypaletaja. wiekszosc storczykow potrzebuje do inicjacji kwitnienia roznicy temperatur miedzy dniem a noca dlatego w mieszkaniu czesto nie kwitna. te nowe sa juz mniej wymagajace ale czasem trafi sie odporny i trzeba mu pomoc.
              ten ci Ci gubi kwiaty mogl byc narazony na dzialanie etylenu w duzym stezeniu, przegrzalo go albo stal w przeciagu, zima czesto kwiaty odpadaja po przechlodzeniu. i wcale nie musi byc to wina mieszkania bo moglas go zestresowanego kupic.
              • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 10:03
                Ale chyba jakby był zestresowany przy kupowaniu to by od razu zaczął marnieć? A kwitł pięknie ze 2 miesiące (tyle go mniej-więcej mam).
                • thea19 Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 11:50
                  to moze byl juz stary i dlatego gubi kwiaty. jesli wypuszcza nowy lisc (robi to po kwitnieniu) i kozenie, to bedzie zyl.
                  • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 13:17
                    Być może. Chłop mi go przytargał z marketu ogrodniczego jak po grabie pojechał. Pięknie kwitnącego, ale już bez pąków, same kwiaty. I tak kwitł aż zdechł :p
    • alpepe Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:43
      Jak korzenie i liście są ok, to wszystko w porządku, mojego zaś jednego trafiła jakaś zaraza, kwiaty opadły, liście uschły, puścił dziecko na pędzie, dziecko rośnie, ale korzeni jeszcze nie ma i chucham i dmucham, może to dziecko się uchowa, a tak pięknie kwitł, jak go kupiłam i długo.
    • dziennik-niecodziennik Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 08:56
      Jak liscie i korzenie ok to pewnie po prostu przekwitl. A lodyga schnie bo po co utrzymywac nierokujacy organ. Poczekaj az zeschnie calkiem i obetnij uschnieta czesc.
      • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 09:01
        Dzięki, uspokoiłyście mnie trochę, bo przez pryzmat moich wcześniejszych doświadczeń już myślałam że znów zaczęłam mordować :p
        • iwles Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 09:15

          tylko znowu nie przelej smile Teraz lepiej mniej niż za dużo.
          • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 09:19
            Staram się wink kiedyś to im lałam kranówę z częstotliwością jak paproci 😁 nie dziwne że zdychały :p
    • mikams75 Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 17:42
      storzyki maja taki cykl i jak kwiaty zaczynaja opadac to opadaja bardzo szybko wszystkie i obsycha ta galazka od kwiatkow, trzeba ja obciac. Moze sie kiedys doczekasz, ze zakwitnie na nowo.
      • czarna_kita Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 19:12
        Też przelewałam kiedyś. Aż raz na targach kwiatowych zapytałam Panią co się zajmowała storczyki jak najlepiej podlewać. Powiedziała mi że raz w tygodniu np w sobotę włożyć wszystkie do miski i zalać letnią wodą (nie ciepła) i tak zostawić na pół dnia. Potem już nie podlewać. A zimą to raz na dwa tygodnie. I powiem Ci ze działa. Moje storczyki pięknie kwitną ( raz na 3 miesiące dolewam do tej wody odżywki). Nie gnija, nie usychaja, korzenie mięsiste.
        Wszystkie sąsiadki wzdychaja że takie bujne.
        • mikams75 Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 19:23
          tez tak robie ale niestety, kwiatnac nie chca sad
          • thea19 Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 19:34
            mi w mieszkaniu kiepsko sie trzymaly, mialy malo kwiatow i krotko a po przeprowadzce jakby nowe zycie w nie tchnelo - kwiat jeden na drugim.
    • solejrolia Re: Storczyk mi zdycha 26.06.18, 20:03
      Albo przekwitły i potrzebują chwilkę czasu na regenerację. Albo je przelałaś.

      Ja mam tendencję do przelewania, a one i tak, po krótkej regeneracji, odradzają mi się. zupełnie tych kwiatów nie rozumiem- im mniej o nie zabiegam, tym silniej walczą wink))
      • same-old_mona Re: Storczyk mi zdycha 27.06.18, 06:48
        Jakbym przelała to chyba wszystkie by padły, bo tak samo traktował e, a tylko ten tak zmarniał. Reszta kwitnie i nie zanosi się żeby chciały przestać. Namaczam w przegotowanej, odstanej wodzie jak widzę że korzenie białe i nie ma pary na sciankach, czyli mniej-więcej raz na 1,5-2 tyg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka