Dodaj do ulubionych

Brak wakacji - z innej strony

25.07.18, 12:24
Się wk...wiłam niesamowicie. 3 lata temu rozpoczęłam pracę u nowego pracodawcy. W pierwsze wakacje nie pojechałam, bo miałam za mało urlopu jeszcze, a potrzebowałam kilka dni w roku szkolnym (przed i po wakacjach) na różne wizyty u lekarzy z dziećmi. Całe wakacje w robocie 8-18 + soboty. W poprzednie wakacje miałam tydzień urlopu w wakacje (akurat lało), bo resztę potrzebowałam jw. W tym roku miałam zaplanowane wziąć 2 tyg w sierpniu (od najbliższego poniedziałku) I co? I d.pa. Szefa nie ma, nie ma mnie kto zastąpić i do końca września (albo i dłużej) siedzę w robocie 8-18 + soboty. Żyć mi się normalnie odechciało, jestem tak zła, że mną telepie. Nie mieliśmy zaplanowanej żadnej dłuższej podróży, chcieliśmy skoczyć rodzinnie na kilka 1-2 dniowych wycieczek, najlepiej w tygodniu, nie w weekendy aby uniknąć tłumów.
Gdzieś coś mi się obiło o uszy, że matka dzieci szkolnych ma prawo do urlopu w wakacje bodajże 2 tyg. Mam rację? Niezależnie od wszystkiego szukam innej pracy. Tak się tylko wyżalić chciałam.
Obserwuj wątek
    • jemgluten Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:33
      Nie masz. Masz prawo do urlopu jak każdy pracownik, ale niekoniecznie latem. Niestety.
    • fasol-inka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:34
      Nie ma takiego przepisu. Jedynie taki: "Zgodnie z art. 162 K.p. urlop wypoczynkowy może być podzielony na części, pod warunkiem, że co najmniej jedna część wypoczynku będzie trwała nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych."

      Sytuacji współczuję...
    • joa66 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:34
      W tym roku miałam zaplanowane wziąć 2 tyg w sierpniu (od najbliższego poniedziałku) I co? I d.pa.

      ale gdzie miałaś zaplanowane? Jeżeli Twój urlop jest w kalendarzu urlopów pracowników, to nawet bez szefa możesz na ten urlop iść.
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:37
        Nie mogę, jeśli nie ma mnie kto zastąpić. Wg prawa pracy szef może nawet z urlopu kogoś ściągnąć.


        <Jeżeli Twój urlop jest w kalendarzu urlopów pracowników, >
        ta... kalendarz to u nas pojęcie bardzo względne niestety.
        • joa66 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:42
          Ale czy w ogóle złożyłas wniosek o urlop (kiedy) I czy został on przyjęty?
        • hosta_73 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:48
          A szef chory czy co? A gdyby miała wykupione wczasy to co, miałabyś zrezygnować? Rozumiem twój wqrw
        • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:20
          Jeśli juz masz urlop przyznany to mozesz isc. To nie Twoj problem czy masz zastepstwo, tylko szefa.
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:26
            urlop może wstrzymany, nawet szef może z wakacji pracownika ściągnąć, jeśli jest taka potrzeba.
            • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:46
              Sytuacja w ktorej szef sobie samowolnie przedluza urlop kosztem pracownika do takich potrzeb nie nalezy. Co innego gdyby sie rozchorowal i lezal w szpitalu.
              Zadzwon do lokalnego PIPU i zapytaj.
              • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:49
                szef akurat nie na urlopie. Ale nieobecny
                • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:51
                  A na czym?
                  • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:52
                    A to jest akurat nieistotne. Nie na urlopie.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:55
                      No to jest istotne. Bo jak jest ma zwolnieniu lekarskim to trudno dyskutowac...
                      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:57
                        W pracy, ale poza miejscem siedziby firmy. Daleko.
            • morekac Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:06
              W sytuacjach nagłych i niezaplanowanych. Czyli: ktoś się rozchorował/umarł, a ty jesteś jedyną osobą, która może go zastąpić. Albo do firmy wpadło CBA, a jesteś jedyną osobą, która cokolwiek wie. Bo nawet kontrole z US biorą urlopy pod uwagę.
              W innych przypadkach odwołanie podpisanego urlopu może zostać uznane za nieuzasadnione.
              • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 22:11
                Jestem jedyną osobą, którą mogę zastąpić ja sama. Ewentualnie szef. Jest jeszcze jeden pracownik, który ma pracę w terenie. A teraz ma ej w huk. Pracowników do niedawna było więcej, ale szef pozwalniał, bo koszty, reszta sama odeszła. No i jest jak jest. Ne ma kto robić.
                Normalnie jak w mojej pierwszej pracy, gdzie śmiertelnie się na mnie obrazili, bo śmiałam zachorować (angina, 40 stopni gorączki, 3 dni spałam ciurkiem prawie), bo nie miał mnie kto zastąpić . Pracowników na styk (po jednym na zmianie) i jak ja poszłam na chorobowe to zostali w czarnej... A to był hotel i nie mógł zostać bez pracownika na służbie.
        • 45rtg Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:27
          viewiorka napisała:

          > Nie mogę, jeśli nie ma mnie kto zastąpić. Wg prawa pracy szef może nawet z urlo
          > pu kogoś ściągnąć.

          Owszem, i musi za to zapłacić. Niech pohandluje z tym, że tak po młodzieżowemu powiem.
    • bergamotka77 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:42
      To ile masz tego urlopu, ze pojedyncze dni na lekarzy ci go zuzyly? A dni opieki nad dzieckiem? Coś ściemniasz.
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:59
        W pierwszym roku pracy miałam niewiele (opiekę z rozpędu brał mąż, bo ja wcześniej na śmieciówkach pracowałam).Troje dzieci, a tych lekarzy sie sporo uzbierało, nie musisz wierzyć. W drugim roku wskoczyłam na 26 dni urlopu dopiero. Ale musiałam mieć tydzień we wrześniu (taka potrzeba i już). A teraz jest jak jest
        • panterarei Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:47
          skup się. 26 dni - 5 = 21 miałaś spokojnie na bite dwa tygodnie wakacji plus 11 dni na ferie, okołoświąteczne itp. jak mąż bierze na dzieci to niech goni po lekarzach, po to te dni są, a nie, żeby robić dobrze panu mężu
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:52
            ty się skup. 20 dni to wymiar urlopu dla pracownika ze stażem poniżej 10 lat pracy. Śmieciówki się w ten staż nie wliczają. Minus 6 dni za nieprzepracowany cały rok daję raptem 13 dni urlopu w pierwszym roku pracy. W chol.rę.
    • volta2 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 12:44
      ale z kim ty ten urlop zaplanowałaś? kto o nim wiedział? kto miał cię zastąpić i dlaczego nie może?

      z opisu wygląda to tak, że sama sobie coś tam wymyśliłaś, zaplanowałaś ale o organizacji formalnej to mowy nie było. jeśli nie ma cię kto zastąpić, to ja szefowi albo bym położyła zwolnienie lekarskie albo wypowiedzienie. firma od 2 tygodni twojej nieobecności nie padnie a jak jej padnięcie grozi to niech już szef się o to martwi. ale nie twoim kosztem.

      mój mąż rok temu nie mógł wziąć 2 tygodni ciurkiem, wziął raz tydzień w czerwcu, potem w sierpniu miał wziąć drugi - ale s w sumie to w środę wieczorem już pojechał do pracy z powrotem. no, ale to był dla niego i firmy wyjątkowy czas, na 20 lat pracy zdarzyło się to pierwszy raz. można było przymknąć oko, zacisnąć zęby i pocieszyć się premią, bo po tym wyjątkowym czasie mąż ją dostał(a nie była obiecana, raczej niespodzianka). ale u ciebie to 3 rok z rzędu - nie poddawaj się, ktoś cię robi w bambuko.

      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:07
        Że mnie robią w bambuko to wiem. W pracy nas jest troje. Ja, szef (w tej chwili nieobecny) i jeszcze jeden pracownik, który ma w ciul swojej roboty. Wypowiedzenia nie złożę dopóki nie mam nagranej innej pracy, ale w przypadku jakiejkolwiek choroby moich dzieci zamierzam iść na zwolnienie z PREMEDYTACJĄ! Koniec z podrzucaniem ich dziadkom/ciociom (nigdy nie brałam L4 na dzieci, sama też zasmarkana do roboty chodziłam). Za dobra (a raczej za głupia) byłam.
        Jeśli chodzi o plany urlopowe, to szef miał wyjechać na 2-3 tygodnie i potem mnie zastąpić. "Trochę" mu się przedłużyło.
        • bergamotka77 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:11
          Robi cię w konia ten Janusz biznesu.
    • agnieszka_kak Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:03
      Rozwala ja mnie te problemy typu "nie mam urlopu". O ile nie prowadzisz dg, masz umowę o pracę, to przysługuje 5 tygodni i 1 dzień urlopu rocznie +dni opieki nad dzieckiem zdrowym, w sumie ok. 6 tygodni. Naprawdę to nie wystarcza? Pracowałam u 4 pracodawców, normalnym było branie 3 tygodni ciurkiem. W wakacje też, bez kłótni, zazwyczaj cześć zespołu wolała wyjechać poza sezonem.
      Kiedy wy wykorzystujecie te dni, jeśli nie na urlopy?
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:15
        agnieszka_kak napisała:

        > Rozwala ja mnie te problemy typu "nie mam urlopu"....
        Pracow
        > ałam u 4 pracodawców, normalnym było branie 3 tygodni ciurkiem. W wakacje też,
        > bez kłótni, zazwyczaj cześć zespołu wolała wyjechać poza sezonem.
        > Kiedy wy wykorzystujecie te dni, jeśli nie na urlopy?

        To że ty tak miałaś, nie znaczy, że wszędzie tak jest.Drugi pracownik ma niewykorzystany urlop z kilku lat. Taka "wspaniała" firma u nas.

        Uprzedzając, szukam innej pracy, ale tej nie rzucę z dnia na dzień, bo zostanę bezrobotna, a na to sobie pozwolić na razie nie mogę.
        • morekac Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:09
          Jak już będziesz zmieniała robotę, to nie zapomnij o ekwiwalencie urlopowym - zdaje się, że w tym systemie trochę ci się uzbiera.
        • agnes_topesto Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:40
          > To że ty tak miałaś, nie znaczy, że wszędzie tak jest.Drugi pracownik ma niewyk
          > orzystany urlop z kilku lat. Taka "wspaniała" firma u nas.


          no no, ładnie was Janusz biznesu wykorzystuje...
      • coannawie Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:23
        Masz dużo racji, bo w zwykłej sytuacji tak to właśnie jest.

        Ale, z drugiej strony, 26 dni urlopu to nieco ponad 2 dni na miesiąc. Jak raz się weźmie jeden dzień, bo coś, potem trzy, bo coś innego, potem dwa, żeby sobie przedłużyć święta, to można te 26 dni przetracić i nawet tego nie zauważyć. Częsta rzecz na przykład u osób, które studiują zaocznie czy jakoś się inaczej dokształcają.

        Nie wiem, w jakiej sytuacji jest autorka wątku, czy w ogóle może jakoś ograniczyć te mini urlopy.
        • bergamotka77 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:28
          Dokładnie - jak się przewała większość urlopu przez cały rok to trudno uzbierać na wakacje. Dziwną masz politykę.
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:45
            No przewaliłam urlop na wizyty z dzieckiem u specjalisty. Głupia ja
            • bergamotka77 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:14
              Pisałaś o przedluzonych weekendach też. Nie rznij głupa.
              • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:22
                No to chyba lepiej wziąć 1 dzień urlopu i mieć 4 wolne (przedłużony weeknd) niż pojedynczy wolny w wakacja akurat i mieć tylko 2 dni (niedziela i ten wolny?)

                Wiesz co Bergamotka? Im dłużej cię czytam, tym bardziej jestem przekonana, że jesteś trolem nastawionym na robienie g.wnoburzy i obrażaniem innych.
        • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:36
          Dodaj do tego krótszy urlop (20 zamiast 26 dni) i niepełny pierwszy rok pracy i urlop robi się dużo krótszy. Na wizyty z dziećmi u lekarza (inne miasto) i jakieś 2- dni przedłużonego weekendu i robi się po urlopie.
          Ale nie wymiar urlopu jest tematem wątku, tylko możliwość jego wykorzystania. W tym roku np mam jeszcze 20 dni. Tylko co z tego.
    • 3-mamuska Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:07
      Kurczę przykre, nie wiem jak prawnie to wyglada.
      Ale nie rozumowała z szefem o wakacjach wcześniej?
      Szef nieobecny całe wakacje?
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:21
        szef nieobecny jeszcze i po wakacjach będzie nieobecny. A plan czyjeś i czyjś czas to on ma w odwłoku. Nie szanuje innych (czas to u niego w ogóle pojęcie abstrakcyjne baaaardzo)
        • joa66 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:26
          Ale powiedz w koncu czy w ogóle składałas wniosek o urlop, kiedy I czy został on przyjety?
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:42
            Został przyjęty, szef miał mnie zastąpić. Tylko mu sie przedłużyło. Trochę.
            • 45rtg Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:47
              viewiorka napisała:

              > Został przyjęty, szef miał mnie zastąpić. Tylko mu sie przedłużyło. Trochę.

              A masz oficjalną informację, że on Ci odwołuje ten urlop?
              • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:54
                telefoniczną tylko. Mogę oczywiście piznąć wszystko i iść do domu. Tylko pewnie potem nie mam gdzie wracać.
                • 45rtg Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:22
                  viewiorka napisała:

                  > telefoniczną tylko. Mogę oczywiście piznąć wszystko i iść do domu. Tylko pewnie
                  > potem nie mam gdzie wracać.

                  I tak nie masz gdzie wracać.
                  • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:24
                    Póki co wypłata wpływa (mniej lub bardziej na czas). Na bezrobotnym co dostanę?
                    • leyre2 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 15:05
                      Nie placi na czas?
                      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 15:15
                        Nie. Czasami się zdarza na czas, czasami kilka dni opóźnienia. Listopadową wypłatę np. dostałam na raty - przed świętami trochę, resztę w Sylwestra. Za to dostałam premię za opóźnienie: całe 100 zł wink
                        • leyre2 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 15:40
                          Ojp. Dobrze ze szukasz pracy
    • coannawie Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:31
      Prawo rodziców dzieci w wieku szkolnym do urlopu w wakacje się zdarza u niektórych pracodawców, fakt, ale wynika z regulaminu pracy. Z opisu Twojego pracodawcy wnoszę, że on takiego przywileju pewnie by nie ustanowił.

      Jeżeli masz zaległy urlop, musisz go wykorzystać do 30 września i pracodawca nie ma prawa Ci tego odmówić. Tegoroczny urlop, niestety, może Ci wypaść choćby i w listopadzie.
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 13:44
        Starego urlopu ja akurat nie mam. Tylko tegoroczny.
    • jeziorowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:08
      Będzie od strony pracodawcy: ściemniasz i to ostro😝. Masz podpisany wniosek urlopowy, więc idziesz na urlop i pracodawca może to cofnąć tylko w formie pisemnej podając poważne przyczyny, których nie mógł przewidzieć wcześniej i musi zwrócić ci wszystkie poniesione koszty, więc zrobi to tylko w absolutnej ostateczności
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:18
        Kosztów nie mam żadnych poniesionych, bo nic nie oranizowałam finansowo (wypady 1 dniowe nie wymagają noclegu ani bookingu). 2 dniowy mieliśmy w planach w miejscu, gdzie mamy nocleg zapewniony, nie musimy nic rezerwować. A nawet jesli to tam zawsze sa wolne miejsca (nie to co nad morzem).
        Przewidzieć szef pewnie mógł, że się przedłuży, ale on z tych co to pępkiem świata są i jak coś sobie wymyśli to tak na pewno będzie. Ale nie wyszło (kalendarz i czas to u niego pojęcia bardzo abstrakcyjne i względne, kto by się tym przejmował). Wiem, że mogę iść na udry, do PIP-u czy cokolwiek. Ale dopóki nie mam innej pracy, to jakby mi się to nie opłaca. Bo mogę dostać urlop.. na zawsze.
        Tak czy inaczej jeśli uda mi sie znaleźć pracę to nie patrzę czy szef wrócił czy nie, tylko składam wypowiedzenie, biorę zaległy urlop i heja. Ale póki co niewiele mogę
      • coannawie Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:29
        Teoretycznie tak, ale co jeżeli pracodawca nie cofnął urlopu w przewidzianej prawem formie, a mimo to oczekuje, że pracownik jednak przyjdzie do pracy? A bo to u jednego pracodawcy w Polsce zdarzają się takie patologie? W idealnym świecie można by na pójść urlop i niczym się nie przejmować, bo pracodawca nie może z tego powodu rozwiązać umowy o pracę. Ale pracownik, dla którego kilka miesięcy bez pensji (sprawy w sądach pracy swoje trwają) to ryzyko eksmisji, raczej nie będzie skłonny do stawiania oporu.

        Inna rzecz, że pracodawcy się dziwię. Jak rozumiem, utrata pracownika byłaby dla niego poważnym problemem, a znaleźć zastępstwo na rynku nie jest już tak łatwo jak kiedyś. Może by się ugiął, gdyby być stanowczym (nie znam człowieka, bo może to jeden z tych, co woli zbankrutować niż pójść komuś na rękę).
        • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:35
          Powiem tak,
          jeśli teraz odejdę, to może być koniec mojego pracodawcy. Bo albo interes zostanie sam i padnie. Albo szef wróci i walnie to co robi tam gdzie jest teraz. A to go może kosztować pójście na dno.
          Ja go z jednej strony rozumiem, ale kurczę, jestem tu jak niewolnik za marne ochłapy, za zwykłe "dziękuję" dzieci nie nakarmię. I jest we mnie okropna złość, że moje potrzeby na samym końcu. Żeby to jeszcze chociaż docenione zostało. A wiem, że nie będzie.
          • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:42
            Wiesz, jako pracodawca bylabym Ci bardzo wdzieczna za to ze sie przejmujesz losem firmy (w chudych czasach moje pracownice tez poszly nam bardzo na reke i jestem im wdzieczna), ale serio, czemu dbasz o biznes kogos, kto nie dba o Ciebie? To MUSI isc w dwie strony. Jesli jest jednostronne to jest to wyzysk...
            • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:48
              Na razie dbam o swój biznes (mam pracę) i interes współpracownika (jak firma walnie to on tez oberwie rykoszetem - też poszukuje innej pracy, ale póki co... oboje mamy dzieci, on dodatkowo jest jedynym żywicielem rodziny.
              • jeziorowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 16:41
                Ale czy ty przypomniałaś temu dziwnemu szefowi o swoim urlopie czy w pracy robisz dobrą minę do złej gry i udajesz, że ci wszystko jedno czy będziesz teraz miała urlop czy nie? Bo skoro on jest taki roztrzepany to istnieje też możliwość, że nie pamięta jęki termin ustaliłaś z nim.
                • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 16:55
                  Pamięta pamięta. Pierwsze jego słowa,to że przecież drugi pracownik może mnie zastąpić. A zaraz potem sobie przypomniał, że nie może bo ma swoją robotę, której termin goni.
    • lady-z-gaga Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:38
      Nie wiem, czy to było mądre, że na zwolnienia chodził mąż (i nic nie tracił), a Ty z powodu wizyt u lekarza brałas dzień urlopu, którego i tak nie miałaś zbyt wiele. Trochę krótkowzroczna strategia to była wink
      Współczuję i życzę znalezienia nowej pracy (tylko nie szastaj tam urlopem, tak jak dotychczas wink ).
      A może jeszcze nie wszystko przesądzone i warto zawalczyć o swoje? sprobuj przynajmniej smile
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 14:45
        Z tym wolnym męża tez nie tak do końca. Dużo urlopu wybrał nie na wczasy, tylko budowaliśmy dom i czasami czegoś trzeba było dopilnować. Poza tym on ma z góry ustalony w pracy urlop w wakacje 2 tyg i między świętami a Nowym Rokiem, więc "luźnych" wolnych dni za wiele też nie miał przy tej budowie.
        Teraz opiekę biorę ja (już zresztą wybrałam), wtedy trochę z rozpędu wziął (bo zawsze brał i z automatu poleciało).
    • leni6 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 15:42
      Przeczytałam cały wątek. Moim zdaniem tobie przede wszystkim brakuje asertywności. W moim zespole jest jedną taką osobą (na ok 10), co chwilę a to szef jej nie da urlopu, a to 2 czy 3 dni później niż miało być, albo wcześniej z urlopu wraca bo praca. Wszystkich innych to dziwi bo reszta nie ma takich problemów. Musisz zmienić myślenie, jak szef ci odwołuje urlop to owszem przy takich planach jak masz możesz się zgodzić ale powinnaś coś za to uzyskać np. wolne wszystkie środy/piątki w sierpniu żeby na te swoje wycieczki pojechać albo elastyczne godziny pracy tak żebyś nie traciła urlopu na wizyty u lekarza, jak się nie da to chociaż premie lub podwyżkę.
    • mildenhurst Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:15
      Z godzin wychodzi, że pracujesz na więcej niż etat. Co masz w umowie wpisane. Ciekawi mnie jak można legalnie mieć niewolnika.
      • dziennik-niecodziennik Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:45
        Pewnie nie ma etatu...
        • mildenhurst Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:50
          Musi mieć więcej ale to i urlopu miałaby więcej. Nie, coś mi tu nie gra.
          • mildenhurst Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:52
            Nie jestem kadrową ale staram się mieć na tyle wiedzy by nikt mnie po sądach nie ciągnął. Tu jest bardzo nie halo.
          • kota_marcowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:52
            A może nie napisała nam całej prawdy i zamiast pracującej soboty ma inny dzień w tygodniu wolny.
            • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:54
              Nie mam w tygodniu innych dni wolnych. Tylko niedziele i niektóre soboty. Murzyn ze mnie
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:52
            W umowie mam etat, nadgodziny na czarno ale jakby bez wyboru czy je chcę. Dobrze ze chociaż płatne.
      • ira_08 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:56
        Moze pracuje na budowie...
        • mildenhurst Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 17:59
          Weź, głupoty gadasz.
          • annia_ko Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:49
            Niby dlaczego? Bardzo dużo kobiet pracuje na budowie....
        • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:55
          Nie, nie na budowie.
          • annia_ko Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 19:57
            Postaraj się asertywnie ustalić nowy termin urlopu (pewny!). Nie musisz mówić, że nie miałaś planów. Jeżeli już absolutnie nie, to może choć 2 x po tygodniu - nawet najbardziej zarobiony kolega jakoś to przełknie, a ludzie czytając zwrotkę "na wszystkie maile odpowiem po powrocie" też może przeżyją...
            • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:04
              Ale co mi po urlopie w październiku czy listopadzie. Teraz chciałam. W sierpniu. I nie, kolega nie może mnie teraz zastąpić. Ma w huk roboty, wszystko poza biurem, całe dnie go nie ma.
              • morekac Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:14
                To tak jakby szefunia problem - tak zorganizować robotę, by wszyscy mogli pójść na urlop.
              • annia_ko Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:42
                To w sumie czego oczekujesz po forum? Szkoda czasu na żale, pisz cv i szukaj innego pracodawcy?
                • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:50
                  Pisałam, że pracy szukam i że w sumie wyzalic się chciałam. Tyle w temacie.
                  • jeziorowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:56
                    Idź na urlop, jak szef nie znajdzie zastępstwa to sam weźmie się do roboty albo zamknie firmę na 2 tygodnie. I tyle. Już chyba wystarczająco poświęcasz swoją rodzinę dla obcego człowieka.
    • pruszynkaaa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:26
      Wiecie co, w Polsce chyba jest jeden z najdłuższych wymiarów urlopowych w Europie i na świecie - gdzieś jest jeszcze wiecej dni? Ja żyje w kraju, w którym minimum urlopu to... 10 dni. I nie ma L4 na katarki. Na lekarskie wysyła się osoby które już naprawdę nie mogą, po operacjach itp. Oczywiscie im lepsza praca tym tych dni jest wiecej, przecietna to ok 15 dni, ale 25 to mało kto ma - głównie osoby pracujace w zawodach mocno obciążających psychicznie.
      A Wam dalej za mało... no ale Polska to bogaty kraj, tylko przedsiębiorcy padają, albo sami się zarzynają bo nie stać ich na pracownika. Pewnie mnie za to zjecie ale taka prawda.
      To tak a'propo tematu, wątek poboczny.
      • bergamotka77 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:29
        Nie prunszynka - to USA i Kanady mają chore zasady. We Francji jest go jeszcze więcej i pracują nierzadko krócej niż Polacy.
        • pruszynkaaa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:42
          I Ile jeszcze krajów ma go więcej, poza Francją?
          • joa66 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:49
            Też czekam na odpowiedzi. Zwłaszcza tych pań, które się głoszą, że w PL tak mało urlopu a "u nich" jest milion dni rok wink
          • morekac Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:54
            W wielu krajach jest 24-25 dni urlopu.
            Niemcy 24-30
            GB -28
            Belgia 24
            Francja, Hiszpania - 30
            Szwecja -25
            Portugalua 22
            Japonia 20
            Czyli 26 to ani jakoś dużo ani mało.
            • triss_merigold6 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:03
              Dodaj do tego kosmicznie dlugie np. w Grecji czy Hiszpanii urlopy okolicznościowe i liczne święta oraz niższy godzinowy wymiar czasu pracy w tygodniu np. w Niemczech.
            • pruszynkaaa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:52
              wow.. 8 krajów na prawie 200....
              • joa66 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:57
                big_grin

                Fakt, w Kanadzie jak w Burundi
              • morekac Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 22:00
                Wiemy, że są kraje, gdzie tego urlopu praktycznie nie ma. Ale powiedzmy sobie szczerze - nie są to kraje europejskie.
                Poza tym w opisywanym przypadku problemem jest to, że szef cofnął dziewczynie podpisany już urlop.
      • triss_merigold6 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:32
        To nie nasza wina, że mieszkasz w jakimś dzikim kraju typu USA.
        • pruszynkaaa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:42
          A ja wcale nie narzekam! Więc nikogo nie winię
          • agnes_topesto Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:47
            jak sie nie ma, co sie lubi...
      • ewa_mama_jasia Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:42
        Absolutnie nie a propos tematu.
      • agnes_topesto Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:46
        > A Wam dalej za mało... no ale Polska to bogaty kraj, tylko przedsiębiorcy padaj
        > ą, albo sami się zarzynają bo nie stać ich na pracownika. Pewnie mnie za to zje
        > cie ale taka prawda.


        no przeciez Polak powinien zapindalac, bez dnia wolngo. a jak sie połamie, ma ze spiewem na ustach, leciec do roboty.
        i tak najlepiej do 80 roku zycia , żeby mu sie w tyłku nie poprzewracało od tego nieróbstwa.
        • triss_merigold6 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:53
          A na emeryturze wylądować w przyczepie na skraju pustyni razem z cpunami.
      • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:49
        Ale wiesz, ja się nie skarze, że mam mało urlopu) mało miałam w pierwszym roku pracy) tylko że nie mogę go wziąć.
      • coannawie Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:06
        W Unii Europejskiej te 26 dni to raczej okolice standardu. Polska nie odbiega jakoś szczególnie ani na korzyść, ani na niekorzyść. A jeszcze weźcie pod uwagę, że statystyki zestawiają ustawowe minimum, a nie faktyczną średnią wolnych dni w roku. Nie wszędzie tydzień pracy do 40 godzin jak w Polsce (średnia europejska to 37). Na dodatek u nas związki zawodowe nie mają większych sukcesów w negocjowaniu dłuższych urlopów, a w niektórych zachodnich państwach jest to całkiem częste. W takiej Finlandii na przykład robotnicy w fabryce mogą mieć w układach zbiorowych pracy wywalczone np. prawo do miesiąca nieprzerwanego urlopu do wyboru między czerwcem a sierpniem.

        No i nie czarujmy się, jeżeli polscy pracodawcy padają, to nie przez rozbuchane prawa pracownicze. Polski mały biznes stoi najniższą możliwą pensją na śmieciówce bez żadnych urlopów i zwolnień lekarskich. Nawiasem pisząc, to gospodarce wcale nie pomaga, że wewnętrzny popyt dławią głodowe pensje, a pozbawieni elementarnego bezpieczeństwa socjalnego młodzi ludzie nawiewają do pracy za granicę.

        Tak że robienie z Polski jakiegoś raju dla pracowników to jednak grube nieporozumienie.
        • pruszynkaaa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:56
          koszta zatrudnienia pracownika na umowę o pracę w Polsce sa bardzo wysokie - wszelkie podatki, zusy, koszta l4, zwolnienia ciążowe, urlopy - to duży koszt, chyba nie powiesz mi, ze nie. A nie każdy od razu ma firmę z nie wiadomo jakimi przychodami by był to "mały pikuś"
          • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 22:05
            Podatki, Zus-y , zgodzę się, są wysokie. L4 praktycznie nikt nie brał w naszej firmie (chyba że był potrzebny szpital, ale to już wyjątek był). Ciążowego ani macierzyńskiego też nie. Jestem jedyną babą w firmie, a dzieci urodziłam przed pracą u tego Janusza.
            Z drugiej strony, jak się chce mieć firmę to chyba należy wziąć pod uwagę, że zatrudni się pracowników, a nie kupi niewolników?
    • mum2004 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 20:42
      8-18? Soboty? Bez urlopu? Już bym się pakowała na wakacje.
      • kota_marcowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:20
        Po tym co przeczytałam w tym wątku, znacznie bardziej atrakcyjna jest, tak tu wyśmiewana, praca w Biedronce, czy innym Lidlu. Chyba, ze autorka w ramach rekompensaty niewolniczych warunków dostaje odpowiednio wysoką wypłatę, w co wątpię tongue_out
        Tylko, że w mentalności większości osób po pie...gii w szkole niczego w Pcimiu Dolnym, lepiej zarabiać 800zł u Janusza biznesu 70 godzin tygodniowo, ale przy biurku, niż być "robolem".
        • kota_marcowa Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:21
          Ha ha pi..er..do..lo..gii mi wycięło smile
        • viewiorka Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:29
          Nie woli. Nawet złożyłam papiery do biedry, ale dostać się tam wcale nie tak łatwo jest jakby się wydawało wink Przynajmnej w moim Pcimiu Dolnym. Dużo chętnych.
          Szukam pracy i jedynym wyznacznikiem jest umowa o pracę. Gorzej już chyba nie trafię wink
          Pewnie,że wolałabym w ciepełku 7-15 i do domu, ale jak się nie ma co się lubi...
        • triss_merigold6 Re: Brak wakacji - z innej strony 25.07.18, 21:29
          Dokładnie. W Lidlu czy Biedronce przynajmniej prawa pracownicze są przestrzegane, a nie jak w jakimś januszexie korpo wannabe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka