mildenhurst
29.07.18, 14:50
Prywatna posesja, grillujemy, piwkujemy, opalamy się, a ktoś puścił dwa drony. Nie wiem kto, nie wiem w jakim celu, ale filmował okolicę i przy okazji nas. Nie wiem jaki będzie cel tych zdjęć. Generalnie nikt z nas sobie tego nie życzył. Choćbym chciała to nic z tym nie zrobię. Pogwałceniu prywatności jak widać rozwój technologii sprzyja.