Dodaj do ulubionych

Definicja stalkingu

08.08.18, 11:49
Fantastyczna okazja dla wszystkich zeby sie ze mnie posmiac, probowac, podokopywac, poczepiac itd smile (nie jestem Jozkiem, mnie to nie boli smile )
Historyjka z niedawna.
(I logika, jak zwykle- jezeli kogos to nie interesuje, bo przeciez nie musi - to po prostu nie czyta -a nie wypisuje posty o tym, jak bardzo olewa to co ja pisze i jest nie zainteresowana/y smile )

Pisze cos, co jest zakopane w innym watku, praktycznie to tylko powtorka.

Zdaje pewna serie egzaminow. W sumie kilkanascie. Trudne. Kilka zdalem, a teraz mialem ponad 2 -letnia przerwie. Ale wrocilem do tego i ostatnio zdawalem. Teraz egzamin jest w nowej formule - robi sie go teraz na komputerach (wczesniejsze byly pisemne). W okreslonym budynku, ktory znam (bylem tam wiele razy), w pewnej przystosowanej do tego sali (w ktorej nigdy nie bylem).
Budynek to budynek BBC, w centrum, wiec nielatwo o parkowanie.
Podjechalem na pobliski pietrowy parking. Gdy wjezdzalem, przemknela mi przed maska sylwetka ladnie opalonej blondyny w dzinsowej spodniczce. Szla do parkometru. Niezla figura. "Ciekawe jak wyglada" -pomyslalem. Przemknelo mi przez mysl, ze jak zaparkuje szybko, to podchodzac do parkometru moze jej sie katem oka przyjrze, twarzy w sensie. Ale miejsca w poblizu na tym poziomie nie bylo; musialem jechac dalej, wjechac na inne pietro. Nic, trudno. O dziewczynie zapomialem, miejsce w koncu znalazlem, zaparkowalem, wzialem to co moge -a wrecz musze)-na egzamin, zaplacilem za parking. Ide.
Wchodze do budynku zamierzajac w recepcji chce spytac do jakiej sali isc na ten egzamin, co teraz. Ale w recepcji nikogo nie ma. A egzamin za 15min start. Ale domyslam sie gdzie to jest, bo chyba tam kiedys przechodzilem. Ide wiec. I jest sala. Stoje na przeciwko sali a obok opierajaca sie o sciane stoi kto? Tamta blondi w dzinsowej spodniczce. O smile Wiec spytalem jej czy to tu egzamin. Ona ze tak. Ona pyta a co ja zdaje i czy pierwszy raz. To ja odpowiadam, i pytam co ona zdaje, czy cos innego. Okazuje sie, ze ona cos innego (bo egzaminy dotycza roznych modulow, choc odbywaja sie tym samym czasie) - no i zaczynamy rozmawiac, normalnie, naturalnie. Wtedy dowiedzialem sie co zdaje, czemu, pytala czy pracuje w zawodzie, ja ze tak, pytam o to samo ja, ona ze nie pracuje dla kogos bo ma swoj biznes, ze to kawiarnia i miasto gdzie ta kawiarnia (miasto parenascie km od mojego). Gadamy chwile o tym miejscie, o tym ze ona sie nie stresuje bo po prostu wie, ze opanowala temat. No gadamy normalnie sobie po prostu, taka luzna rozmowa z sympatyczna, niebrzydka, zgrabna dziewczyna.
Dlugo to nie trwa, wkrotce wchodzimy -i rozpoczyna sie egzamin.
Jednak niektorzy ludzie wychodza wczesniej niz przed koncem, jesli skonczyli wczesniej. Wiekszosc ( w tym ja) zostalem do konca. Ona wyszla jednak dobre pol godziny wczesniej.
I tyle ja widzialem.
Potem sobie o niej przypomnialem a ze mialem pare godzin wolnego w ten dzien, pogoda swietna, odpoczynek mi sie nalezy, postanowilem pojechac do tego "jej" miasta X (przybrzezne) i slabo je znam, a w sumie niedaleko. I przy wodzie, wiec czemu nie. I lekko liczac godzine lazilem po kawiarniach i sprawdzalem czy jej tam nie ma smile Robilem to smiejac sie z siebie. Ale kaw popilem! wink

Nie wiem jak sie nazywa, czy ma meza, chlopaka, ile ma lat, czy ma dzieci, ani nawet z jakiego kraju jest - akcent nie byl polski, ale na pewno nie jest Brytyjka ani nie pochodzi z innego anglojezycznego kraju.
Gdybym ja znalazl, trafil na nia, w sumie nie wiem na 100% co bym zrobil. Przypuszczam ze spytalbym o to jak ten jej egzamin i gdyby nie byla mocno zajeta mysle, ze chwile bym pogadal i jesli milo by sie rozmawialo, zaproponowalbym spotkanie, poprosil nr telefonu albo cos. Moze i po prostu na kawe zaprosil, choc to troche osobliwa ironia, zeby w kawiarni wlascicielce kawiarni proponowac kawe smile
Jak sie zgodzi - super. Jak nie - trudno, odpuszczam.

Pytanie -jak bardzo albo jak malo powyzsza, prawdziwa sytuacja z niedawna jest wedlug Ciebie przykladem stalkingu?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:53
      Cała twoja działalność na forum jest przykładem problemów ze sobą.
    • lady-z-gaga Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:55
      Kiedyś czytałam taką definicję blogera: "ludzie, którzy nie nadają się do niczego innego".
      Okazuje się, że są ludzie, którzy nawet na blogerów się nie nadają i na forum znajdują niszę dla swoich wynurzeń.
      • morgen_stern Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:57
        big_grin
    • spanish_fly Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:55
      Dla mnie ta sytuacja nie jest przykładem stalkingu.
    • chocolatemonster Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:57
      O raju...Jezdziles po kawiarniach zeby spotkac przypadkowo poznana dziewczyne? Chyba masz duzo czasu lub/i zapotrzebowanie na romans.
      • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:52
        No nie? smile
        Czasu za duzo nie mam.
        Potrzeby innego typu owszem, mam.

        Wynik: zapoznalem sie z topografia miasta, w ktorym prawie nigdy nie bylem (poza jedna nadbrzezna dzielnica), zobaczylem kilka kawiarni tam tak od srodka jak i na zewnatrz, wiem gdzie sprzedaja niezle lody, dowiedzialem sie o garsci ciekawych sklepow. Zerknalem na jachty nad zatoka.
        Troche sie opalilem, zerknalem na lokalne ceny nieruchomosci, dalem do recznego mycia samochod, posluchalem (jadac) ciekawej audycji w radio. Zjadlem pysznego Cornish Pasty.
        Ale nie, tamtej dziewczyny nie znalazlem.

        Kazdy spedza czas jak lubi. Ogolnie nie zaluje smile
        • chocolatemonster Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 17:10
          Ok. Wiedza o dobrych lodach jest cenna.Podobnie jak Cornish Pasty (pastry?). Moze jeszcze ja spotkasz. Udanych lowow😁
          • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 17:16
            Dzieki smile
    • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:57
      Stalking to uporczywe, długotrwała nękanie, tak więc ...
      • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 13:06
        No tez tak to zawsze rozumialem.
        Dlatego w ogole nawiazanie do powyzszej historii jako stalking, zaskoczylo mnie (w sasiednim watku)
    • muchy_w_nosie Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 11:58
      Prosty z ciebie chopak, z prostymi problemami, spodniczka jensowa, blondi, długie nogi.
      • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:05
        Ej, ja też jestem blondynką, noszę spódniczki jeansowe, tylko opalać się nie mogę smile
        • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:07
          No - i jesli komus sie spodobasz - to, jak widac powyzej - jedynie prostemu chlopakowi smile
          • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:15
            Może być i prosty chłopak smile
            Taki "stalking" to jednak dość przyjemny jest. Sama coś takiego przeżyłam dawno temu. Trwały związek z tego wyszedł.
      • kornelia_sowa Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:02
        No tak- jasne włosy i długie nogi podobają się prostym chłopakom....
        Taaa, Ci skomplikowani z bogatym wnętrzem zawsze lubują się w brunetkach ostrzyżonych na krótko ubierających się w wory do ziemi czy jednak nie jest to takie zerojedynkowe? smile
        • bialeem Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:34
          Jako workowata brunetka stwierdzam, że bez pudła trafiałam na interesujące egzemplarze mężczyznsmile Może to jest jakiś filtr...
          • alpepe Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:40
            wiesz, może oni tylko dla Ciebie są interesujący...
            • bialeem Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 16:49
              tzw win-winsmile
        • muchy_w_nosie Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 22:15
          Nie, ale ci prosci chłopcy rozpisują się o tych blond włosach, spódniczkach i nogach tworząc epopeję chłopców.
      • chocolatemonster Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 17:12
        Ajwaj. Bo jakby napisal, ze jezdzil za alternatywna gotka w typie Lisbeth Salander to nie bylby 'prosty'. Proste to jest takie wlasnie myslenie.
    • nowel1 Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:21
      1. Co mają do rzeczy egzaminy, ich ilość, czas, gdy były zdawane, forma; budynek, sala, parking, lokalizacja jej miasta?
      2.To nie jest stalking - wystarczy znać znaczenie tego słowa, żeby to wiedzieć; zakładam, że znasz
      3. Po co ten wątek?
      • kk345 Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:37
        3. Po co ten wątek?

        Pochwalić się chciał, ze z dziewczyna rozmawiał
        • alpepe Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:39
          ale że żywą?
        • nowel1 Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:49
          Kurde, ja go nie odbierałam jako desperata w stylu bicepsa.... a tu taki wizerunek buduje...
        • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:57
          A dla mnie to sympatyczny w sumie wątek smile
          • kk345 Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 19:51
            Jeśli rozmawiał z nią tak, jak opowiada w wątku założycielskim, to nie rokuje to dobrze...
            • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 20:19
              A co powinien był powiedzieć?
      • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 13:14
        >1. Co mają do rzeczy egzaminy, ich ilość, czas, gdy były zdawane, forma; budynek, sala, parking, lokalizacja jej miasta?

        Aby uniknac niektorych debilnych koncepcji i konspiracyjnych teorii.
        np: "Sciemniasz ewidentnie. Gadasz ze zdawales egzamin nie pierwszy raz iteraz nagle nie wiesz czy to ta sala??? wymyslasz, troll, pachnie sciema na miliard kilometrow!"
        albo: "Bosz i pewnie jezdzi na drugi koniec kraju bo zobaczyl kawalek damskiej nogi!" - wiec pisze ze parenascie km.
        albo: "skoro zdawaliscie egzamin razem i beda kolejne, to przeciez spotkasz ja na kolejnym, po co robic z siebie wariata i gdzies lazic i stalkingowac po kawiarniach??" - otoz taki jest system, zdaje parenascie osob, ale ludzie zdaja rozne rzeczy.

        itd. Chcialem zeby odpowiedzi skupily sie na meritum. Niestety wiekszosc nie skupila sie. Ale na tym forum to nie dziwi jakos mocno smile
        • kub-ma Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 13:18
          no_easy_way_out napisał:

          > itd. Chcialem zeby odpowiedzi skupily sie na meritum. Niestety wiekszosc nie sk
          > upila sie. Ale na tym forum to nie dziwi jakos mocno smile

          Bo ludzie się różnią i na różne rzeczy zwracają uwagę. Taki lajf.
    • bialeem Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:24
      Mam kolegę, który taką historie by uznał za dobry pomysł, romantyzm, spontan i w ogóle. Dla mnie jest lekko creepy.
    • alpepe Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 12:28
      Nie, stalking to nie jest.
    • kornelia_sowa Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 14:58
      Raczej smutna desperacja
    • anika772 Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:48
      Nie, to nie jest stalking. Dziewczyna może to odebrać jako urocze albo dziwne (tego się nie dowiesz, dopóki na nią nie "wpadniesz"), ale nie jest to- jeszcze- nękanie.
      Jak Ci powie, żebyś odpuścił, bo nie jest zainteresowana, a Ty uparcie będziesz ją nagabywał, wtedy będzie stalking.
      • no_easy_way_out Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 15:56
        >Jak Ci powie, żebyś odpuścił, bo nie jest zainteresowana, a Ty uparcie będziesz ją nagabywał, wtedy będzie stalking.

        Tak samo i ja myslalem.
        Spoko.
        Gdy opowiedzialem tamto w innym watku, a propos czegos innego, to pojawilo sie powiazanie z stalkerstwem. (przeczytalem, ze mam "zadatki na stalkera"). Potem to zostalo wlasciwie wycofane, ale zeby powyzsza sytuacja juz mogla byc powiazana, skojarzyc sie tak na serio, nie w zartach ze stalkerem - zadziwila mnie.

        A ze to troche dziwne, niecodzienne, egzotyczne, smarkate, nietypowe, naiwne, niemal skazane na niepowodzenie, itd. to spoko, tu zgoda.
        • sumire Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 16:22
          Zadatki ja tam nadal widzę. I w tym, i w robieniu screenów.
        • chocolatemonster Re: Definicja stalkingu 08.08.18, 17:14
          W sumie to poczatek jak w komedii romantycznej, ktora niejedna ematka chetnie by obejrzala. Albo wystapila w roli glownej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka