Dodaj do ulubionych

Kelner chce napiwek. Co robi emama?

25.08.18, 15:21
Zdarzylo sie wczoraj mojej znajomej, ktora przyjechala do mnie. Poszla sobie z dzieckiem do dobrej restauracji, zamowila duzo, nie byla zadowolona z obslugi (podobno restauracja pusta, ale kelnerzy nieruchawi, zupy byly zimne), z jedzenia byla zadowolona srednio (dalo sie zjesc, als bez ekscesow). Jak na restauracje z wysokimi cenami, w dobrym punkcie miasta, to slabo bylo podobno. Kolezanka prosi o rachunek, ktory wynosil akurat 26,10 euro. Ona daje 30 euro,oczekuje reszty i wtedy slyszy: "czy moze pani dac napiwek?" . Co robi emama?
Obserwuj wątek
    • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:22
      * dzieje sie to w kraju, w ktorym kelnerzy maja umowy o.prace, czesto dosyc dobre, wird nie zyja z napiwkow
    • strasznymruk Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:26
      szalona-matematyczka napisała:
      Co robi emama?

      Zwraca posiłek.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:29
        Dobra alternatywa. No wlasnie kolezanka zareagowala bardzo nieasertywnie, dala napiwek, a teraz mi trula, ze jest wsciekla, ze to zrobila.
    • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:29
      Daje 10% rachunku czyli ustalone minimum skoro jest niezadowolona.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:38
        A to nie jest tak, ze napiwek daje sie jak sie jest zadowolonym?
        • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:47
          No nie ogolnie jest tak nieoficjalnie oczywiscie przyjete ze jesli restauracja do rachunku nie dolicza serwisu to dajesz 10% kwoty rachunku. Ja jestem za tym zeby w kazdej restauracji byl doliczany serwis bo za bledy restauracji zawsze przed gosciem odpowiada kelner czesto nie za wlasne winy. Np. To ze dania byly zimne to wina kuchni nie kelnera. Odpada problem dac , nie dac. Jak jestes zadowolona dajesz extra pomimo serwisu, nie jestes nie dajesz ale nadal sytuacja jest czysta bo doliczyli serwis .
          • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:53
            Serwis jest wliczony w cenę dania.
            • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:55
              Nie. Serwis to procent od rachunku i masz w menu informacje , ze np. Doliczaja 10% serwisu.
              • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:56
                Tylko w niektórych restauracjach, które starannie omijam za takie praktyki.
                Cena dania w restauracji zawiera obsługę.
                • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:58
                  W wiekszosci teraz tak jest.
                  • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:01
                    Nie, w większości tak nie jest. Bywam dość regularnie by wiedzieć.
                    Czasem jest uwaga, że serwis będzie doliczony przy większej grupie.
                    Dla 2-4 osób niemal nigdy.
                    • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:14
                      To nie wiem do jakich ty restauracji chodzisz a raczej w jakich miastach .
                      • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:17
                        A w różnych miastach, o Polsce oczywiście piszę.
          • mgla_jedwabna Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 09:24
            Akurat zimne dania to może być wina kelnera, gdy kuchnia wydała ciepłe, a kelner nie zaniósł ich gościom od razu.
        • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:50
          Zależy od kraju.
          W Polsce nie musisz dawać napiwku i jest to ok.
          W Stanach powinnaś dać, chyba, że jesteś wybitnie niezadowolona z obsługi.
          • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:52
            W Polsce tez juz nie wypada nie dac. No ale sa na ro sposoby serwis smile.
            • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:53
              Wypada.
              Drugiego zdania nie rozumiem, coś Ci słownik zepsuł?
              • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:56
                Chodzilo o to ze restauracje same sobie ten napiwek doliczaja w postaci serwisu, czyli maja sposob na takich co im " wypada" nie dac napiwku.
                • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:02
                  Jeżeli wymuszają to nie jest to żaden napiwek tylko cena i już.
                  Napiwek, z definicji, jest dobrowolny.
                • arwena_11 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:53
                  Jolka - jakie restauracje? Nie spotkałam się z tym, żeby serwis był wliczany automatem. Ty kiedyś widziałaś jak się kalkuluje ceny? Bierzesz pod uwagę wszystkie koszty - a więc i pensję kelnera -czyli w cenie jest serwis.

                  Co ciekawe, przed pójściem na studia pracowałam ze 2 miesiące w Pizzy Hut. Pomagałam kiedyś menadżerowi robić raporty dla amerykańskiego szefostwa. I bardzo się zdziwiłam, że na wydrukach - przy każdej sprzedanej pozycji był wyliczony "tip". Czyli cena już zawierała napiwek. My tego nigdy na oczy nie widziałyśmy tongue_out. Inna rzecz, że z napiwków wyciągałam jakieś 1,5 pensji.
                  • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 22:16
                    A ja widzialam, widze czesto, pizza hut to restauracja ? Nie o takich mowie. Jie wiem jak sie kalkuluje ceny w resteuracjach wiem ze w wielu doliczaja serwis .
            • madami Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:06
              jola-kotka napisała:

              > W Polsce tez juz nie wypada nie dac. No ale sa na ro sposoby serwis smile.

              a kto niby dyktuje co wypada a co nie wypada?
      • ykke Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:44
        jola-kotka napisała:

        > Daje 10% rachunku czyli ustalone minimum skoro jest niezadowolona.
        Ale przez kogo ustalone to minimum?
        Napiwek to dobra wola klienta.
        • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:48
          Nie do konca.
          • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:51
            Do końca.
            Jeśli w menu nie jest wyraźnie napisane, że doliczają ileś procent za obsługę to napiwek jest całkowicie dobrowolny i nikt nie ma prawa żądać czegokolwiek więcej poza cenami w menu.
            • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:53
              Yyyy a o czym ja wyzej pisalam? Wlasnie o tym.
              • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:54
                Pisałaś, że 10% powinno się dać.
                Ja piszę, że nie ma takiego obowiązku można nie dać.
                Serwis jest wliczony w ceny dania.
                • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:58
                  10% powinno sie dac jesli nie dolicza restauracja serwisu. Jesli dolicza mozesz dac ile chcesz albo nie dac nic i nikt nie moze miec do ciebie pretensji.
                  • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:02
                    A dlaczego się "powinno"? Bo co?
                    Jest cena, zamawiam, płacę. Nic więcej nie muszę.
      • rosapulchra-0 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:07
        Ja bym nie dała nawet tych 10%. Gdybym była niezadowolona z obsługi, to obsługa na pewno by to ode mnie usłyszała zanim doszłoby do płacenia.
        BTW, niedawno był podobny wątek, trollowi pomysłów brakuje na zajmowanie na forum przestrzeni wirtualnej?
        • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:16
          Szalona trollem nazywasz?
          • rosapulchra-0 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 12:19
            Naprawdę nie zauważyłaś, że to troll?
            • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 21:17
              rosapulchra-0 napisała:

              > Naprawdę nie zauważyłaś, że to troll?
              >
              Nie bo dla mnie nie ma znaczenia czy troll czy nie troll istotne co pisze.
    • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:34
      Prosi o wydanie reszty i sama decyduje czy zostawić napiwek czy nie.
    • mdro Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:41
      Grzecznie proszę o wydanie reszty.
    • joanna266 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:42
      Zapłaciłabym kartą a kelner w ramach napiwku mógłby mnie w tyłek pocałować. Na odległość oczywiście.W życiu nie dam napiwku jeśli jestem niezadowolona...
      • jola-kotka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:51
        Placac karta tez jest mozliwosc dania napiwku i tez mozesz zostac zapytana czy dasz.
        • joanna266 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:54
          Wiem smileAle wtedy po prostu mówię że nie a nie czekam z wyciągnięta ręką na resztę winkTak wolę.
          • ala.maciejka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 15:55
            Też tak wolę, płacę kartą a jak chcę zostawić napiwek to zostawiam gotówkę.
          • bi_scotti Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 16:01
            Chyba bym sie rozesmiala. Nie zlosliwie tylko z takiego, bo ja wiem, zaskoczenia. Bo to bylby dla mnie pierwszy w zyciu raz gdy kelner sie tak bez ogrodek upomina o tip. Zapewne jak ktos wyzej, poprosilabym (grzecznie) o reszte i zostawilabym 90 centow jako forme "nauczki".
            A tak w ogole to ja raczej generous jestem i daje w kazdym kraju, niezaleznie od tzw. local customs - jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby kelner zaprotestowal i w ramach protestu nie wzial tip big_grin Cheers.
            • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:50
              Bi, tez mi to przyszlo przez mysl, doliczyc te 90centow i zaplacic 27 euro, ewentualnie z uszczypliwym.komentarzem.
              • biala_ladecka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:42
                Nie dać napiwku, jeżeli obsługa jest słaba to jedno, ale takie buraczane zagrywki to już poniżanie.
                • bi_scotti Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 22:13
                  biala_ladecka napisała:

                  > takie buraczane zagrywki to już poniżanie.

                  Kwestia interpretacji. U nas przyjetym jest, ze gdy sie nie jest zadowolonym z serwisu to sie zostawia np. 10 centow tip. Clear message dla obslugi, ze sie nie postarali. Nie chodzi o ponizanie tylko o lekcje to the point. Life.
                  • biala_ladecka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 23:33
                    Nie, to nie jest kwestia interpretacji. Jezeli obsluga nie otrzymuje napiwku to zdaje sobie sprawe, ze cos poszlo nie tak. To nie debile.
            • fuzja-jadrowa Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:28
              > A tak w ogole to ja raczej generous jestem i daje w kazdym kraju, niezaleznie od tzw. local customs - jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby kelner zaprotestowal i w ramach protestu nie wzial tip

              Mnie sie zdarzylo, ze na Tajwanie kelnerka wybiegla za mna na ulice z pozostawionym napiwkiem w reku. Myslala, ze zapomnialam zabrac pieniedzy. Ogolnie tam gdzie zostawianie napiwkow nie jest przyjete, napiwkow nie daje.
        • arwena_11 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:57
          Jeden raz w życiu widziałam możliwość doliczenia napiwku do płatności kartą - było to ponad 18 lat temu w Kazimierzu.
          Nigdy więcej się z tym nie spotkałam. Na pytanie, czy można doliczyć napiwek do zapłaty kartą - słyszałam, że nie ma takiej możliwości.
          • bi_scotti Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 22:08
            arwena_11 napisała:

            > Jeden raz w życiu widziałam możliwość doliczenia napiwku do płatności kartą

            U mnie to standard od kilku dobrych lat. Masz opcje doliczyc % albo wybrana ilosc $$$. Gdy knajpa porzadna, wole tak, bo wierze, ze tym sposobem tip zostanie podzielony na cala obsluge lacznie z kuchnia. Cheers.
          • minerallna Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 01:30
            To rzadko musisz chodzić po knajpkach w PL. W większości na terminalu można dodać napiwek, w różnych procentach a nawet mówię- np:15 zł dla Pani/ Pana i da się. Jak to sobie później rozliczają to już nie moja sprawa.
            • arwena_11 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:49
              Chodzę. Zawsze staram sie mieć jakieś drobne - ale czasami nie mam i wtedy słyszę, że nie ma takiej możliwości.

              Ale może ma na to wpływ to co napisała Bi_scotti, czyli że wtedy napiwek nie jest dla kelnera a dla wszystkich.

              Taki rozdział napiwków sprawia, że kelnerom nie chce się starać. Jak mówię - mając 19 lat pracowałam w PH. Z napiwków miałam średnio 1,5-2 pensji. Kiedyś jakiś manager wpadł na pomysł, żeby zbierać napiwki ( kelnerki i kierowcy ) i dzielić na wszystkich. Nie przeszło. Kuchnia miała większą stawkę godzinową niż my - bo właśnie nie mieli napiwków.
          • koronka2012 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 02.09.18, 16:53
            arwena_11 napisała:

            > Jeden raz w życiu widziałam możliwość doliczenia napiwku do płatności kartą - b
            > yło to ponad 18 lat temu w Kazimierzu.

            Ależ jest, tylko nie wszyscy widać wiedzą jak to obsłużyć w terminalu.
      • gryzelda71 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 17:36
        Dokładnie.
    • lot_w_kosmos Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 17:20
      W wielu knajpach jest info w menu, że od peqnej sumy, dajmy na to 200 zl, automatycznie naliczany jest napiwek w wysokości 10%.
      We Włoszech też jest to powszechne.

      Ja mam chyba szczęście do ludzi, bo mi się tacy kelnerzy nie trafiają. Zawsze chcę dać napiwek, nikt nie musi na mnie wymuszac.
      A może to ja jestem miła dla ludxi i oni dla mnie, tak zwyczajnie?
      • profes79 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:06
        Ok, ale to masz jasną informację, że masz doliczaną opłatę za serwis od pewnej kwoty rachunku albo od pewnej ilości osób.
      • profes79 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:12
        I taka opłata jest wtedy normalnie doliczana do rachunku i masz ją na paragonie.
    • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 17:24
      Z dzieckiem nie chodzi się do dobrych restauracji tylko rodzinnych.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:57
        Ona jest tu z wizyta, jako turystka. Zobaczyla ladna restauracje,.to weszla. Dziecko jest duze. Je wieder niz matka.😁
        • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:57
          *wiecej
      • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:17
        Co to jest restauracja rodzinna?
        • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:52
          Nie elegancka, bez obrusów, z kącikami i przewijakami dla bachorów, pomogłam?
          • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:03
            Mc Donald to bar szybkiej obsługi a nie restauracja.
            • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:46
              A mowa o McDonaldzie?
              • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 13:11
                Bez obrusów to jakiś fastfood a nie restauracja
                • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 13:28
                  Są restauracje bez białych obrusów, zwykle rodzinne.
                  • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 15:32
                    Jadłodajnie.
                    • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 19:46
                      Rodzinne.
          • asia06 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:35
            Nie słyszałam o przeijakach dla bachorów! Jakaż pogarda dla drugiego, słabszego człowieka.
    • wispar1 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 17:33
      W niektórych krajach napiwek jest obowiązkowy. Np włochy - ok 2 euro od każdej OSOBY przy stoliku ...
      • bi_scotti Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 17:38
        wispar1 napisała:

        > W niektórych krajach napiwek jest obowiązkowy.

        Co to znaczy "obowiazkowy"? big_grin Jesli nie dasz, to kelner wezwie policje, czy jak? C'mon, obowiazkowo to musisz zaplacic za serwis zgodnie z cenami, z ktorymi mozna sie zapoznac przed byciem obsluzonym. Jesli service jest wliczony/uwzgledniony, no to nie ma sprawy, jest wpisany w rachunek. Ale wszelkie extras jak tips, no to juz wylacznie dobra wola (lub jej brak) klienta. Life.
        • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 18:55
          We Wloszech jest tzw. coperto, za nakrycie stolu i jakies paluszki coperto jest obowiazkowe. To pulapka dla turystow. Kiedys z mezem usiedlismy krociutko w kawiarence we Wloszech by wypic kawe. Tylko kawe, bo chcielismy isc dalej. I za dwie zwykle kawy w zwyklej kawiarence zaplacilismy dobre 10 euro, bo doliczyli nam do cen kaw tez coperto (x 2, bo dwie osoby byly). Jak nie chcesz placic coperto (obowiazkowe!) to widzac kelnera idacego z paluszkami itp. nalezy powiedziec "no coperto".
          • joanna05 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:28
            Nie. Wtedy na kawę nie należy usiąść przy stoliku, tylko wypić na stojąco (ew. na stołku barowym) przy barze. Nic nie doliczą. Generalnie spotkałam się we Włoszech nawet i z 3 różnymi cenami - kawa/ posiłek przy barze (najtaniej), przy stoliku (zawsze z coperto) i przy stoliku na ulicy (bo niby widok dobry). Tylko to trzeba wcześniej mieć obcykane wink
            • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:30
              A gdyby w Polsce właściciel knajpy oczekiwał, żeby ludzie "mieli obcykane' to nazwaliby go Januszem biznesu
              • joanna05 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:48
                Eeee tam, oni mają takie zróżnicowanie cen wpisane zwykle w menu. Tylko trzeba do niego zajrzeć zanim się przysiądzie i tę kawę zamówi. W Paryżu chyba też się z czymś takim spotkałam, z 3 poziomami cen za kawę na pewno (ale to nie są jakieś ogromne różnice).
            • zasiedziala Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:58
              To ja jeszcze dodam, że to nie są żadne pułapki na turystów. Włosi mają cały swój kodeks związany z jedzeniem i gastronomią i w głowach im się nie mieści, że można robić inaczej (przynajmniej tym bardziej konserwatywnym). Dla turystów to często czarna magia, ale nie przeszkadza to ani Włochom w trzymaniu się swoich zasad ani turystom w odwiedzaniu tego kraju.
              • joanna05 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 21:23
                zasiedziala napisała:

                > To ja jeszcze dodam, że to nie są żadne pułapki na turystów. Włosi mają cały sw
                > ój kodeks związany z jedzeniem i gastronomią i w głowach im się nie mieści, że
                > można robić inaczej (przynajmniej tym bardziej konserwatywnym). Dla turystów to
                > często czarna magia, ale nie przeszkadza to ani Włochom w trzymaniu się swoich
                > zasad ani turystom w odwiedzaniu tego kraju.
                Dokładnie tak. Co nie zmienia faktu, że cudzoziemiec może być - i bywa - często zbity z tropu takimi cennikami w zależności od miejsca w lokalu.
                >
                • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:31
                  We Wloszech sa restauracje dla turystow, gdzie trzeba sie trzymac za kieszen a i obsluga potrafi byc leniwa i jedzenie przecietne. Sa we Wloszech restauracje dla tubylcow (najczesciej daleko od szlakow turystycznych) i tam. jest taniej, bez zmuszania do napiwkow a i jedzenie czesto lepsze. My bylismy kiedys w restauracji dla turystow, sami tubylcy i my, wlasciciel restauracji bardz o negatywnie wypowiadal sie o restauratorach zdzierajacych pieniadze z turystow.
                  • zasiedziala Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:39
                    Mieszkałam w tubylczej mieścinie,w której turysty nie uświadczasz i zwyczaje były dokładnie te same co w kurortach. Espresso bez siadania -60-70 centów, z siadaniem -1eur.
            • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:34
              Joanno, mozna usiasc przy stoliku, ale stolik jest wtedy nienakryty (to nie musi byc stolik przy barze). Coperto to oplata za nakrycie stolu, polozenie jakis paluszkow itp.
    • grrru Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 19:13
      Nie znoszę namolności i bezczelności. Odpowiadam: nie, bo próba wymuszenia napiwku sprawia, że nie mam ochoty go dać.
    • profes79 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 23:14
      Jeżeli kelner domaga się napiwku to bezwzględnie domagam się wydania reszty. Przypadek taki zresztą miałem raptem raz, jak w podrzędnej knajpce w Warszawie usiedliśmy wieczorem na piwo, jakąś przekąskę itd. i kelnerka bezczelnie dopisała napiwek długopisem na rachunku. Dostałą wyliczoną co do grosza kwotę a jak wyskoczyła z pretensjami to usłyszała, że jak jej się nie podoba może wezwać policję i ciekawe co oni powiedzą na taki kant. Spuściła z tonu.
    • misterni Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 25.08.18, 23:29
      Proszę o wydanie reszty. Napiwek płacę tylko wtedy, kiedy jestem zadowolona z obsługi, czyli na ogół przeważnie. Ale w przypadku, gdy kelnerzy olewają swoją pracę, a posiłki są takie sobie, oczekuję rozliczenia co do grosza.
      • minniemouse Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 03:00
        I tak powinno byc. u nas czyli Pln Am napiwki to rzecz normalna - daje sie, ale w przypadku kiepskiej obsulgi/ jedzenia tez nikt normalny by nie dal. bo za co? za niechlujstwo i lekcewazenie klienta? come on...

        Minnie
        • mikams75 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:27
          w Am Pn kelnerzy zazwyczaj nie maja pensji jak w Europie tylko ich dochod to napiwki, ktorymi zreszta musza sie podzielic z reszta obslugi.
          • minniemouse Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 00:38
            mikams75 napisała:
            > w Am Pn kelnerzy zazwyczaj nie maja pensji jak w Europie tylko ich dochod to na
            > piwki, ktorymi zreszta musza sie podzielic z reszta obslugi.


            yyyyy tam, co kraj to lobyczaj panocku.

            Minnie
    • jusytka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 07:07
      A czy to wina kelnera, że jedzenie jej nie pasowalo?
    • mail-na-gazecie Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 09:19
      Zostawiam 30 euro i wychodzę. To nie majątek 4 euro.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:37
        Napiwek to 10% rachunku. Wiec przy rachunku 26,10 euro to by bylo okolo 2,6euro. 4 euro to stanowczo za duzo, troche taka pokazowa, "a co mi tam, jestem bogaty".
        • mail-na-gazecie Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:29
          Napisałam, co bym zrobiła. O taką kwotę nie ma co się kłócić zwlaszcza przy dziecku. Wiadomo, że podróżując trzeba mieć rezerwę.
    • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 10:40
      Restauracja w centrum Berlina z wysokimi cenami i rachunek 26,10 euro na dwie osoby, które zamówiły dużo??
      • mikams75 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:25
        to samo chcialam napisac! watek wisi od wczoraj, ematka taka bogata i swiatowa a tylko joa zauwazyla absurd?
        • zasiedziala Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:58
          Dopiero joa napisała, że restauracja była w centrum Berlina, to jak ktoś miał ją wyprzedzić? big_grin
          • mikams75 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 12:19
            Ale bylo, ze dobra restauracja z wysokimi cenami, w dobrym punkcie miasta. To wystarczy, zeby dojsc do takich wnioskow pomijajac Berlin.
            • zasiedziala Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 12:25
              Ja się w Neapolu obżerałam za 10 eur i to już w trattorii, a nie tam pizzerii jakiejś, więc dla mnie 26 eur to dużo wink
              • mikams75 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 12:45
                nie upieram sie, ze sie za tyle zjesc nie da, ale ona zamowila duzo. Duzo to dla mnie przystawka, danie, deser, cos do picia. W drogiej restauracji w chodliwym punkcie bedzie to kosztowac znacznie wiecej.
              • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 14:07
                Ależ ja nie wątpie, że nawet w Berlinie da się najeśc po kokardę i za 10 euro. Problem w tym, że autorka napisała, że była to restauracja z wysokimi cenami smile
                • snakelilith Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 14:22
                  I ten upierdliwy kelner do tego. wink Faktycznie "dobra restauracja". Nie bardzo wiem, kto w ten bzdety wierzy.
                • zasiedziala Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 14:22
                  Może w restauracji z wysokimi cenami zamówiła to co najtańsze? A może po prostu 13 ojro za posiłek (zakładając, że dziecko zjadło tyle co dorosły), to dla tej koleżanki wysokie ceny. Tego nie wiemy, więc mało kto na to zwrócił uwagę - taka jest moja koncepcja wink
                  • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 14:44
                    Moja koncepcja jest taka, że to autorka mieszkająca w Berlinie napisała restauracja o wyskokich cenach i to w kontekscie oczekiwan (w tym napiwkowych).. Stąd zaskoczenie - nie znam Berlina dobrze, ale za posiłek w restauracji w dobrym miejscu o ŚREDNICH cenach płaciłam około 30 euro (np kiełbasa z salatką ziemniaczaną, strudel, herbata, woda) za jedną osobe. Ciekawa jestem rekomendacji restauracji z wysokimi cenami z 2 dużymi posiłkami za 26 euro w sumie. Może kiedyś skorzystam.
                    • snakelilith Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 15:43
                      W lepszej restauracji przystawka kosztuje kilkanaście euro, a danie mięsne, czy ryba w okolicach 18-30 euro. W średnich danie kosztuje 10-15 euro, przystawka kilka euro. Więc 26 euro na dwie osoby odliczając 2 napoje za jakieś 1,50-3 euro, to około dychy za talerz. To nie jest dużo, ale Berlin nie jest też specjalnie drogim miastem, więc niewykluczone, że okolicach godziny luchowej tyle tam można za całkiem dobry posiłek (bez zupy i przystawki) zapłacić. O zamawianiu "dużo" nie ma jednak mowy, chyba, że mówimy bardzo tanim Chińczyku i tam faktycznie obsługa pracująca na czarno może żyć z napiwku.
        • rosapulchra-0 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 12:25
          Też czekałam aż ktoś się zorientuje, że troll robi ludzi w konia. Ale co się dziwić? Napisałam posta o jednej Polce, która ma jedno dziecko i chwali program 500+. Tylko jedna osoba przeczytała post startowy ze zrozumieniem i zauważyła, że ta moja znajoma 500+ nie pobiera.
    • agnieszka_kak Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 11:43
      Place karta, zawsze wbijaja do terminalu dokladnie tyle, ile jest na rachunku. Do restauracji, gdzie doliczaja obowiazkowa oplate za serwis, raczej nie chodze. Jak jestem zadowolona to zostawiam napiwek (wtedy w gotowce), jak nie to nie.
      • vitreous Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:19
        Mam tak jak Ty. Jeśli jest wymuszony napiwek to po prostu rezygnuję przed zamówieniem, jeśli serwis próbuje wymusić po, to stanowczo odmawiam.
    • volta2 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 13:31
      nam w wiedniu kelner podsunął rachunek do zpłacenia razem z długopisem, byśmy dopisali wysokość napiwku dla niego.

      ale - jedzenie było bardzo dobre, obsługa bez zarzutu, więc mąż dopisał, ale dopisał bardzo skromną kwotę nijak przystającą do 10% rachunku. poprawiłam ją grubiej na nieco wyższą i jak pan przyszedł z terminalem to po prostu podziękował, my obiecaliśmy że następnym razem też zajrzymy do nich bo warto. i tyle.
      była to sytuacja z gatunku wymuszająca zostawienie napiwku nawet gdyby można się do czegoś przyczepić,bo pewnie głupio by było dopisać 0 czy 1 euro?
    • astrum-on-line Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 14:45
      Hm... Dobra restauracja z wysokimi cenami, dużo zamówione i rachunek 26 euro? Sorry, ale a jakim kraju strefy euro to się dzieje? Bo 20 euro to się płaci za dwie kawy i dwa pucharki lodów. Za 26 euro to sobie można zjeść dwa kebaby z frytkami i kolą. W takim sobie tureckim kebabie a nie dobrej restauracji.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:20
        Dobra restauracja w Niemczech, to akurat nie znaczy, ze pizza kosztuje 20 euro. Dobra to znaczy nie McDonald's czy KFC, ale taka z kelnerami, stolikami z obrusem i talerzami a nie plastikowymi kubkami.😁 Taka, ktora powinna miec klase, a nie kelnerzy obrazeni. Niezaleznie od cen, w restuaracji oczekuje sie jednak kultury od strony kelnerow. Wiem, ze byli we 2, zamawiali zupe , pizze, napoje. Zupa to moglo byc juz okolo 4-5 euro, pizza kosztuje tu od 7 euro wzwyz w restauracji, napoje bezalkoholowe od 2-2,5 euro. Myslicie naprawde, ze w restauracjach niemieckich placi sie 30 euro za kawe? Emamy, a takie nieobyte...Astrum, ja w mojej ulubionej kawiarni, eleganckiej i z dobra mila obsluga w dobrej dzielnicy place za wypasiony puchar lodowy juz od ok. 6 euro (sa porcje dla dzieci od 3,50 euro), kawa czarna z tego co pamietam to tak ok. 2,3 euro, oczywiscie kawa latte itp. drozej. Sok dla dziecka 2,5 euro. Wiec , powiedzmy, ide z 1 dzieckiem i kupuje puchar lodowy dla mnie i dziecka oraz kawe i sok, to.place tak.okolo: 6+3,5+2,3+2,5=14,30 euro, czyli do 26 euro to daleko. W Niemczech nie jest tak drogo, jeszcze porownujac do pensji niemieckiej. T o wlasnie w.Polsce jest drogo, porownujac do pensji polskicb.
        • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:25
          I jeszcze w tej kawiarni jak sie przychodzi z dzieckiem, to dzieci dostaja jakies male prezenciki (jakies male figurki, zabawki, bransoletki). Kiedys jak chcialam zaplacic ,.to nie.policzyli za soki dla dzieci, mowiac, ze to oni oplacaja jako prezent. I zawsze sa mili.
        • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:26
          Nie, to TY napisałaś, że to była restauracja o WYSOKICH cenach smile

          • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:30
            Jak na restauracje z wysokimi cenami, w dobrym punkcie miasta,

            Może po prostu wyjasnij czym jest wysoka cena w restauracji w Berlinie w dobrym punkcie.
            • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:32
              Nie byly to ceny z McDonalds.😁wyjasnilam?
              • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:33
                I akurat nie pisalam o Berlinie. Nie pisalam tez o Monachium, zeby bylo jasne.
                • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:42
                  a to sorry, myślałam, że mieszkasz w Berlinie a koleżanka przyjechała do Was.
                  • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:45
                    a tutaj krótki link do cen w restauracjach o wysokich cenach. smile
                    • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:47
                      www.tripadvisor.co.uk/Restaurants-g187323-Berlin.html
              • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:40
                Nie. W dalszym ciągu nie wiem czym są dla Ciebie te wysokie ceny. Na razie wynikają, że moje "średnie" są wyższe niż Twoje "wysokie". A celowałam raczej w średnie, bo na te z wysokimi cenami raczej szkoda mi było pieniędzy. Pamiętam zwłaszcza tę salatke ziemniaczana itd. bo byłam sama, całkowicie skupiona na jedzeniu i szukałam restauracji, ktora mi zaoferuje "niemieckie jedzenie" w miarę przyzwoitej cenie. A jeżeli znasz fajne miejscówki to poleć albo odradź.
                • agnieszka_kak Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 18:58
                  Kiełbasa z sałatka ziemniaczana nie kosztuje 30 euro, bez przesady... Znajdź jakiś biergarten...
                  • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 08:03
                    A owszem kosztuje (plus strudel, herbata). Restauracja a la warszawski Zapiecek w dobrym punkcie Berlina. (niestety nie pamiętam nazwy a szkoda, bo gdyby była okazja to bym tam wróciła) I wierzę, że można taniej, ale ja nie mialam czasu na szukanie taniej, dobrej, niemieckiej - miałam X czasu w X miejscu, przeanalizowałam menu kilku restauracji w okolicy i "moja" była średnia cenowo. W tych o wysokich cenach nie bylo szans, żeby zjeść dużo (i napic się!) za +/- 13 euro za osobę.
            • vitreous Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:35
              joa66, Berlin jest cenowo tańszy od Warszawy.
              Jeśli autorki koleżanka zamówiła 2 zupy, to wychodzi po 13 euro. To bardzo dużo by było dla mnie. 5 euro za zupę to dla mnie dużo.
              • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:41
                dżizas - ja nie porównuję Belrina do Warszawy.
                • vitreous Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:50
                  Dzizas. Cały wątek ma odniesienia do Berlina zanim autorka zaprzeczyla.
                  Chodzi o to, że tam się zje taniej niż w takiej Wawie, gdzie większość śmiem twierdzić wie, jakie są ceny.
                  Dzizas kiedy to ludzie nauczą się zachowywać.
                  • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:56
                    Zje się taniej - ok. To skąd się nagle wzięły "wysokie ceny" wg autorki? (i wg mojego doświadczenia nie zje się taniej niż w Warszawie, ale to nie jest akurat tematem wątku)
                    • joa66 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:58
                      Kończąc - ponieważ autorka odmawia komentarza na temat czym są te wysokie ceny "u niej" , dalsza dyskusja w tym podwątku nie ma sensu.
                      • snakelilith Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 17:30
                        Wysokie ceny to może mieć na przykład Kampinski. Cennika znaleźć nie potrafię, ale mają coś w rodzaju promocji weekedowej i wtedy 4 daniowe menu kosztuje na osobę 49 euro. Bez picia. Pierwsze danie marynowany arbuz z serem kozim przybrany kwatem z kopru, drugie danie biała zupa- piana z pomidora, z olejem z bazylią i parmezanowym paluszkiem, trzecie danie stek z grilla, z fasolka szparagową jako cassoulet, do tego jakaś tam orkisz i gruszka. Deser, trio z owoców pestowych (śliwka, mirableka i brzoskwinia) cokolwiek to oznacza. A inna restauracja w tym hotelu zaprasza na popołudniowy Brotzeit w niedzielę w godzinach 17-19, czyli coś w rodzaju bufetu z własnoręcznie upieczonym chlebem z wędliną i serem za 13,50 euro od osoby, 0,5 wina jabłowego inclusive.
            • rosapulchra-0 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 18:22
              A teraz z restauracji zrobiła się kawiarnia:
              Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama?
              szalona-matematyczka 26.08.18, 16:25
              I jeszcze w tej kawiarni jak sie przychodzi z dzieckiem, to
              • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 19:06
                Rosa, nie rozumiesz co napisalam? Wcale mnie nie dziwi. Widac, ze masz duze braki intelektualne. Zadanie domowe: przeczytaj moje posty jeszcze raz.
        • sasanka4321 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 17:31
          >Dobra to znaczy nie McDonald's czy KFC, ale taka z kelnerami, stolikami z obrusem i talerzami a nie plastikowymi kubkami.<

          Aaach, to cos takiego jak u mnie bar "Dworcowy". Sa stoliki, sa obrusy, jest pani kelnerka. Mielony z ziemniakami, surowka z kapusty i zupa kosztuje cos okolo 12 zl. Najesc sie tym mozna calkiem porzadnie. No i w sumie jest to centrum miasta. No i nasza kelnerka "ma klase", w przeciwienstwie do tego buca w niemieckim odpowiedniku naszego "Dworcowego". Masz racje, szalona-matematyczko wink
          • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 19:04
            Widzisz, nawet w Dworcowym kelnerka jest lepiej wychowana.😁 O to mi chodzilo, ze niezaleznie od cen, kelner zadajacy napiwkow to buc i cham.
          • vitreous Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 00:47
            Sasanka4321, jakże żałuję, że przeczytałam Twoją wypowiedź. Teraz jedyne o czym marzę, to mielony z kapustą.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 16:31
        Astrum, nie jadam kebabow,ale spojrzalam sobie w internecie,ze kebaba kupisz juz za 3,5-4,5 euro. Cola (mala) to tak okolo 2,5 euro. Frytki (porcja ) od 2 euro. Wiec 2 kebaby z frytkami (2 porcje) i 2 cole to: okolo 14 euro dla dwoch osob. Wiec to daleko do 26 euro.
        • astrum-on-line Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 19:52
          Matematyczko, ja mieszkam na codzień w Niemczech, więc wiem jakie są ceny w restauracjach i mniej więcej się orientuje, jak są ceny w innych krajach strefy euro. Napisałaś, że znajoma z dzieckiem udała się do dobrego, drogiego lokalu i zamówili tam dużo. No to do siebie nie pasuje.
          Oczywiście, są knajpki z obiadami, gdzie zestaw dnia kosztuje 6 - 7 euro, ale nikt nie nazywa tego dobrą, drogą restauracją. I tyle.
          Acha, według twojego matematycznego wyliczenia za dwa kababy, dwie porcje frytek i dwie kole zapłaciliby conajmniej 17 euro a nie 14 Pasuje trochę poćwiczyć dodawanie. A z kelnerem wymuszającym napiwki się w Niemczech nie spotkałam nigdy. Ja akurat z tych, które napiwków raczej nie dają, więc ktos by się kiedyś upomniał.
          • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 20:01
            A mnie wyszlo 16 euro.😁 P.S. Na co dzien.
    • agnieszka_kak Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 18:57
      Czyli ta dobra restauracja to pizzeria, a wysokie ceny to 7 euro wzwyż za pizze. W ogóle nie czuła bym się w obowiązku napiwkowania, jeśli zupa zimna a obsługa powolna. Serwisu w takich miejscach też nie doliczaja automatycznie.
      • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 19:01
        Agnieszko, to byla restauracja wloska w Niemczech, gdzie oferowano nie tylko pizze, ale i inne wloskie potrawy.
        • snakelilith Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 26.08.18, 20:25
          szalona-matematyczka napisała:

          > Agnieszko, to byla restauracja wloska w Niemczech, gdzie oferowano nie tylko pi
          > zze, ale i inne wloskie potrawy.

          No i co z tego, że podawano? Prawie w każdej pizzerii podaje się także makarony i podobne dania. To nie świadczy w ogóle o jakości. Wręcz odwrotnie, tzw. nobel Italiener, czyli włoska restauracja wysokiej jakości nie ma na karcie prawie nigdy pizzy, która uchodzi za jedzenie do ręki, a nie jako danie obiadowo-kolacyjne. Tam podaje się też pastę, czyli makaron, w porcjach na przystawkę przed daniem głównym składającym się z mięsa albo ryby z warzywami. I bardzo wątpię, że szanujący się Włoch bierze za posiłek składający się z więcej niż z jednego dania na dwie osoby z napojami poniżej 30 euro. Już tylko sałatka, czy talerz antipasti może kosztować 8-15 euro.
          • szalona-matematyczka Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 18:47
            Szanujacy sie Wloch je sama pizze lub tylko paste, do tego dobre wino, i ma w pewnej czesci ciala, ze statystyczny Polak nazre sie golonki, przegryzie kaszanka,.zje do.tego ziemniaki i bigos, i zapije to tanim piwskiem.
          • katja.katja Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 19:46
            Potwierdzam. Praktycznie w każdej pizzerii tam gdzie mieszkam oprócz pizzy jest też w menu makaron.
    • anorektycznazdzira Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 27.08.18, 19:36
      Grzecznie mówię, że nie i bardzo możliwe, że podaję spokojnie dlaczego nie. Jestem w stanie zrobić to bez focha w głosie, spokojnie i życzliwie. Płacić nie zamierzam.

      Nie mam nic przeciwko napiwkom za dobrą obsługę, bywało, że zostawiałam dla kelnera banknot po opłaceniu głównego rachunku kartą. Za badziewiarską obsługę nie widzę powodu dopłacać.
    • partachun Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 02.09.18, 05:31
      Myślę, że odpowiedź zależy od tego jak opłacani są kelnerzy. W USA, gdzie mieszkam, kelner zarabiał ze dwa dolary na godzinę. To wogóle prawie nic. Zwyczaj utarł się, że kelnerowi dawało się 15 % wysokości rachunku. Ostatnio pozostawia się nawet 20 %. Wogóle obsługa w restauracjach niewiele zarabia i wziąłbym to pod uwagę przy płaceniu rachunku. W pewnych zawodach pracownicy są zwyczajowo wspomagani przez klientów i bezpardonowo nie odmawiałbym im napiwku.
    • tomtg123 Re: Kelner chce napiwek. Co robi emama? 02.09.18, 18:37
      Też macie problemy... Jak nie chcę, to nie daję napiwku, czyli prosta i oczywista odpowiedź brzmi: nie, nie dam panu napiwku.
      I tyle, koniec tematu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka