vinca 06.09.18, 11:36 Dostałam piersi z kaczki - jak je przyrządzić żeby były miękkie?? Kiedys robiłam juz podejscie do tego mięsa ale wyszły twarde jak podeszwa i musiałam wyrzucić. Jakiś sprawdzony sposób żeby mięso nadawało się do zjedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wadera3 Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:43 www.kulinarnapokusa.pl/kaczka-porady/ Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:48 Dzięki! O coś takiego mi chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:07 Rzeczywiscie praktyczne porady Moja babcia piekla zawsze w brytfannie, odkryta, podlewajac i obracajac. Oraz sprawdzajac co jakis cza miekkosc. Mama z kolei nacierala sola z czosnkiem i zostawiala taka w lodowce na dzien-dwa, zeby skruszala, a do pieczenia nacinala upychajac w nacieciach sliwki/czastki jablka (swieze, nie suszone) Rosolek z kaczki jest bajeczny, tylko potwornie tlusty. Najlepiej po ugotowaniu odstawic, a gdy tluszcz skrzepnie, to go zebrac lyzka - mozna zebrany przesmazyc z cebulka i wychodzi smalczyk. Sama piers mozna usmazyc, podsmaza sie krotko na sporym ogniu, odkryta, a potem na malym, pod przykrywka i podlana bardziej sie poddusza niz smazy. Odpowiedz Link Zgłoś
strasznymruk Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:43 vinca napisała: > Dostałam piersi z kaczki - jak je przyrządzić żeby były miękkie?? Kiedys robiła > m juz podejscie do tego mięsa ale wyszły twarde jak podeszwa i musiałam wyrzuci > ć. To po co brałaś jeśli nie umiesz przyrządzić? Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:47 Bo lubię się uczyć i nie uważam by była to czarna magia? Odpowiedz Link Zgłoś
strasznymruk Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:57 vinca napisała: > Bo lubię się uczyć i nie uważam by była to czarna magia? No to trzeba się było nauczyć, czy raczej poszukać przepisów w google po pierwszym wyrzuceniu piersi z kaczki. Jeśli dostałaś, to zaproś na poczęstunek darczyńcę. Drugi raz już ci nie zrobi takiego prezentu Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:03 Bardzo musisz się nudzić skoro produkujesz tak bezwartościowe posty Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 11:58 Pfff. Ja też nie umiałam, ale kupiłam za własne pieniadze. Jak niby miałabym sie nauczyć robić kaczke w pomarańczach bez kaczki? Moja wyszła konkursowo, ale mi tylko ciasta wychodza inaczej Do trzech razy sztuka, vinca! Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:00 ja robię na 2 sposoby, jeden od zawsze, jak magda gessler(wtedy gdy mam do nakarmienia 20 osób, to sobie spokojnie się piecze w piekaniku i nic nie trzeba robić) i nowszy, szybszy i smaczniejszy w/g mojej rodziny to z przepisu gordona ramseya. (tutaj daję nieco dłużej w piekarniku niż gordon, on ma piece profesjonalne, u mnie wychodziły zbyt surowe) - ale to tylko jak nie ma gości, dla naszej 4. oba chyba znajdziesz na youtubie. ja widziałam w którymś programie kulinarnym jadamy też u teścia pierś duszoną i to jest najgorsze co jem z kaczki czyli jakaś forma duszenia. dzieci piersi uwielbiają a tej dziadkowej jeden syn nie tyka nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:05 Z upieczeniem całej kaczki nie mam problemu, problem pojawia się jak mam tylko pojedyncze elementy - nogi albo piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:08 dlatego odnoszę się tylko do piersi. ja dla odmiany nie robię całej kaczki, taka mi nie wychodzi w odróżnieniu od piersi, które są u nas stałym elementem niedzielnych obiadów od lat. teraz rzadziej, bo się przejadły, doszły nowe pozycje które dzieciom smakują, ale jeszcze 2 lata temu to pierś niemal co tydzień robiłam właśnie dzięki gordonowi, bo jego sposób jest błyskawiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 12:15 Ja robię tak: nacinam skórkę, solę, pieprzę i obsmażam mocno na patelni (bez tłuszczu, jest dużo w skórze). W brytfance na dole układam pokrojone na połówki lub ćwiartki jabłka i na to kładę obsmażone piersi z kaczki. Doprawiam jeszcze majerankiem i odrobiną cynamonu, zakrywam i do piekarnika na 180 stopni na dłuższy czas, aż będą miękkie. Te jabłka parują i mięso fajnie przechodzi aromatem i jest wilgotne, a nie dusi się w tłuszczu. Jabłka spod mięsa potem wyciągam i ugniatam na mus jako dodatek. Danie w zasadzie robi się samo Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 15:36 a te jabłka nie nasiąkają ci tłuszczem? raz zrobiłam jak piszesz, no może lekko podobnie i jabłka poszły do kosza na śmieci, nikt tego nie dał rady przełknąc. od tej pory jeśli jabłka do kaczki to robię zawsze osobno i dopiero po pokrojeniu mięsa układam je razem. generalnie u nas z buraczkami, bo dzieci tych jabłek i tak nie jedzą. ja uwielbiam ale dla mnie samej robić mi się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 16:21 Kładę dwie warstwy i ta górna jest akurat w sam raz, te na dole rzeczywiście są mocno nasiąknięte Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 16:24 Czyli najlepsze co jest w kaczce z jabłkami, czyli jabłka pieczone w smaku tej kaczki, wyrzucasz? Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 16:59 Ja piekłam dzisiaj na obiad. Wrzucilam na blachę kaczkę, ziemniaki, cebulę i marchewkę. Dodalam ulubione przyprawy i niewiele oleju i piekłam z termoobiegiem na 175 stopni. Ile czasu to nie pamietam. Tak na oko. Wyszło pyszne i miękkie. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 17:35 Zrób tak: zamarynuj piersi( obsyp majerankiem, pokrop sokiem pomarańczowym, sosem sojowym. Ja to robię na noc, ale krócej pewnie też można. Następnie wrzuć je na patelnie i dobrze obsmaż. Płóż na brytfankę, piecz w 180 C 30 minut w towarzystwie polówek jabłek ( można wydrążyć środek i włożyć żurawinę). W tak zwanym międzyczasie zrób sos pomarańczowy. Po upieczeniu kroje piersi po skosie na pół. Niebo w gębie Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: piers z kaczki - pomocy 06.09.18, 18:14 Przeczytałam pieS z kaczki😊 Ja przyprawiam, wrzucam do rękawa, dorzucam pokrojone jabłko, lub pomarańczę, albo śliwki, morele- jakieś mokre owoce), zawiązuję, wkładam do brytfanny, zamykam. Brytfanna szklana, transparentna i piekę jak mięso jest mocno rumiane. Odpowiedz Link Zgłoś