danaide
23.09.18, 01:31
Poznałam te terminy tutaj. Zdaje się, że oznaczają jednak coś innego, ale oba są równie naganne.
Skończyłam czytać "Spadek" - rzecz między innymi o tym, że pewne rzeczy domagają się wypowiedzenia głośno. I to nie raz - do skutku. Do uznania historii.
Ale - jak w tytule.
Czy jesteście za "wypowiadaniem swojej prawdy jasno i spokojnie" czy za "praniem własnych brudów w swoich czterech ścianach"? Dlaczego?