erzulie
17.10.18, 21:20
Dziewczyny, jaki żwirek dla kota polecacie?
Kiedy przyjeżdżały do mnie koty znajomych na przechowanie wypróbowałam trochę żwirkow. Betonitowych nie lubiłam, bo "cementowe łapki" na posadzce potrafiły się ciągnąć kilka metrów od kuwety. Drewniany żwirek koty roznosiły na łapach i zadzie. Najlepiej wypadł silikonowy. Roznosi się tylko przy samej kuwecie.
Teraz, od roku mam własną znajdę i do tej pory używamy silikonowego. Ale coraz bardziej mi ten silikon śmierdzi. Na opakowaniu wszyscy piszą, ze wytrzymuje do miesiąca, ale nigdy nie zdarzyło mi się wymienić żwirku (5l) rzadziej niż co 2 tygodnie. A teraz mam wrażenie, ze jeszcze szybciej trzeba wymieniać.
Drewnianego kot nie lubi. Próbowałam silikonowego zbrylającego, ale nie dość, ze drogi to kot roznosi go wszędzie. Może znacie jakiś porządny betonit, taki, który się nie roznosi i nie zostawia śladów? Albo jeszcze coś innego polecacie?