diona78
04.11.18, 01:38
Czy potrzebujecie w życiu, mieć kogoś naprawdę blisko? Czy można się ślizgać w życiu od jednej osoby do drugiej i czuć się bezpiecznie i komfortowo? Albo zawsze polegać przede wszystkim na sobie i czuć się równie dobrze? Kto jest waszą ostoją?