chocolatemonster Re: Otwierać czy nie 14.11.18, 00:25 Masz pomysł, kapitał, plan i plan B w razie gdyby? Jeśli odpowiedź na te cztery pytania brzmi tak to ja trzymam kciuki i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Otwierać czy nie 14.11.18, 00:40 Jestem za. MOja kolezanka ma taką Panią do sprzatania. Ona wczesniej przepracowałą 20 lat w róznych biurach. Jest niesamowita. Kolezanka najpierw zlecała ogólnie sprzatanie. Raz zdecydowała sie na reoragazniacje garazu...i Pani jej zrobiłą porządek w garazu, kotłownio-spizarni, garderobie i na strychu. Gdyby nie to ze to drugi koniec Polski sama bym "specjalistke" zatrudniła. Pocztą pantoflową pani ma zrobioną taką reklame zenie brakuje jej zlecen. W tej branzy akurat "z polecenia" jest najważniejsze. Sama szukam kogos do sprzątniecia raz w tygodniu ale z polecenia. I nie ma co słuchać ze to "sprzątanie". Jezeli lubisz to robic, robisz dobrze to zaden wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Otwierać czy nie 14.11.18, 04:05 Mnie najbardziej ciekawi nie usługi które będziesz oferować- to raczej oczywiste że przychodzisz do domu i tam raczej pokazują co chcą i czego oczekują. Normalna sprawa. Ale stawka za godzinę- to mnie najbardziej ciekawi. Łatwo polec w starciu ze wschodnią granicą. A te panie są naprawdę dobre. Forma zatrudnienia nie istotna, ważne jak wykonują powierzone im zadania. A i szafki posprzątają, poukładają. O odkurzaniu samochodu nie wspomnę. Same szukają gdzie tu jeszcze posprzątać. To tak ogólnie napisałam. Możemy doliczyć Zus i inne podatki. Jeśli chcesz być konkurencja dla nich- to ile za godzinę sprzątania chciałabyś mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Otwierać czy nie 15.11.18, 22:37 a chciałabyś pełnoetatowo pracować fizycznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
umzak Re: Otwierać czy nie 17.11.18, 19:20 Znam dziewczynę , która ma taką działaność i kasę trzepie lepszą niż z niejednej korpo . JA nie cierpię sprzatąć , w innym przypadku tez pewnie bym się pokusiła Odpowiedz Link Zgłoś
sylwadomowa Re: Otwierać czy nie 18.11.18, 07:07 Rób. Jest wielkie zapotrzebowanie na takie usługi, będzie sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Otwierać czy nie 18.11.18, 08:00 A ile byś wzięła za takie sprzątanie: Piwnica - od kilkunastu lat nic się nie wyjmuje, tylko dokłada: puste słoiki, stoły z powyłamywanymi nogami, stare książki. Ponadto karaluchy zameldowane na stałe i gryzonie wpadające z wizytą. (Firma deratyzacyjna przyjdzie i zagazuje, ale trupów nie posprząta). Wyszorować półki piwniczne i podłogę, odkazić. Kuchnia - spiżarnia nie przeglądana od lat. Mogą być zapleśniałe mąki i rodzynki, mole spożywcze i nie, kasze, ryże pamiętające czasy PRLu. Wyszorować, odkazić. Szafa - część ciuchów trzeba wyrzucić, część zostawić. Które wyrzucić, które zostawić? Ile by kosztowała taka usługa? Odpowiedz Link Zgłoś
bovirag Re: Otwierać czy nie 18.11.18, 08:16 Mam dosc dużą rodzinę pod Warszawą- wszyscy oni To lekarze lub fizjoterapeuci. Każdy z nich ma ludzi do sprzątania, do ogrodu, do dzieci. Jasne, że na początku może być ciężko, dopóki sobie nie zbudujesz sieci klientów, ale ja bym w to weszła. Jeśli tylko lubisz sprzątać i nie boisz się pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: Otwierać czy nie 18.11.18, 12:39 ja mam taka piwnice tylko bez szczurów i karaluchow w przyszlym tyg robie 3 podejscie do sprzatania Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Otwierać czy nie 18.11.18, 09:21 Uwielbiam takich zakręconych ludzi z pasją, może być to nawet pasją do sprzatania😊 uda Ci się, tylko dobrze się rozreklamuj. Odpowiedz Link Zgłoś