Dodaj do ulubionych

Szaro, buro i ponuro

27.11.18, 14:15
No ponuro, a czternasta godzina... Nic mi się dziś nie chce.
Ja chcę, żeby już był grudzień! Chcę wystawić ozdóbki i popakować prezenty, o! Bo w listopadzie to jednak głupio.
Ktoś jeszcze dziś taki niemrawy?

A może ktoś ma pomysł na obiad, taki żeby się sam zrobił najlepiej wink ze składników dostępnych wszędzie?
Obserwuj wątek
    • jeziorowa Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:26
      Pomysł na obiad, który sam się robi: wysyłasz męża lub dziecko (jeśli już duże) do kuchni i czekasz aż zawołają cię gdy skończą. Wersja dla singli: bierzesz telefon, wybierasz numer do Chińczyka, kebaba, pizzy, czy co tam lubisz, czekasz, płacisz, jesz.😀
    • same-old_mona Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:32
      Ja jestem niemrawa i obolała. Ale przynajmniej szaro nie jest. Słońce wyszło I ptaszki śpiewają. A kwiaty posadzone w czerwcu nadal sobie pięknie kwitną :p
    • daniela34 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:33
      Ja, dziś z wielkim bólem wstałam o 9.00 A z domu byłam w stanie wyjść dopiero o 11.00. Ciemno, zimno, ponuro i w dodatku sennie, budzi dzwonił o 7.00 ale całą sobą wyraziłam głęboką pogardę dla niego. Bogu dzięki za wolny zawód i brak terminowych spraw i spotkań akurat dziś rano. Niestety teraz posiedzę w pracy do 19.00 więc w sumie 8 godzin odpracuję - prawie jak etat
    • jak_matrioszka Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:37
      Składnikiem dostepnym wszedzie sa pieniadze, a za pieniadze można kupić obiad. Do Ciebie należy wybór jak bardzo gotowy ten obiad bedzie wink
      U nas słońce i środek dnia, ale może Ty bardziej na północ mieszkasz.
      • stephanie.plum Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:12
        mnie się wydaje, że pieniądze są raczej bardzo trudno dostępne...
        • jak_matrioszka Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:55
          Miało być wszedzie dostepne, o stopniu trudności ani słowa. Zakładam, że skoro autorka ma internet, to i pieniadze tam gdzie mieszka sa. Zreszta, jak bez pieniedzy zorganizowałaby obiad w cześciach pierwszych?
    • anika772 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:44
      Normalnie nienawidzę listopada i grudnia, ale w tym roku mam taki zajob ogólnożyciowy, że nie mam kiedy rozkminiać szarości i burości.
    • edelstein Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:52
      Mlodego boli brzuch i ma atrakcje.Mamusia ma wiec przymusowe wolne.Nakarmila dzieciatko jagodkami, napoila herbatka i mogli sie by to byly objawy przejedzenia, a nie jelitowki czy innego paskudztwa.Poprawia sie wiec chyba jednak sie przezarlo dzieciatko 😎
      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:55
        edelstein napisała:

        Poprawia sie wiec chyba jednak sie prze
        > zarlo dzieciatko 😎
        >
        No to dobrze - zdrówka dla łakomczucha smile
        • edelstein Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:22
          Dzieki, juz jest lepiej.
      • aaa-aaa-pl Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 16:28
        Mój dziubasek też narzeka na brzuch. Aktualnie, wymęczony, śpi.

        • edelstein Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:23
          Zdrowia dziubaskowi
        • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:49
          Moja corcia za to dzisiaj zostala w domu troche podleczyc gardlo. Rano mowila szeptem smile. Ale juz sama chce isc jutro do szkoly.
          • edelstein Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:10
            Boah jakby to bylo pieknie jakby moj mowil szeptem przez jeden dzien i nie dodajac na poczatku kazdego zdania "mamo" 🤩😍
        • piataziuta Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:46
          Mój dziubasek też dzisiaj narzekał na brzuch.
          Pomogło jak wypił gorzką herbatkę, a potem szklaneczkę rumu
          • edelstein Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 11:13
            Ja bym miala problemy zoladkowe jakbym sobie rumu chlapnela 😂 nawet takiego specyfiku w domu nie posiadam.Mam 2puszki piwa😎
            • piataziuta Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 13:38
              Ja też nie posiadam w domu rumu.
              Ale nie jesteśmy w domu.
              Mamy tu antytezę do "szaro, buro, ponuro" i dużo rumu. tongue_out
    • alpepe Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 14:56
      A ja dziś wyjątkowo robię, jak na mnie, wypasiony obiad, bo córka sobie zażyczyła pieczonych udek. Mizeria i ziemniaki już czekają, poza tym zaraz zrobię szarlotkę.
      • daniela34 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 16:34
        Dawaj no tę mizerię! Uwielbiam. Może mi się nastrój poprawi smile
    • mysiulek08 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 19:17
      w piatek bede juz w domu smile i przywita mnie 20stp, slonce i lazur nieba smile
    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 21:58
      A u nas cieplo i sloneczniesmile. Przynajmniej w tym tygodniu. Dzis chodze w krotkim rekawku, sloneczko swieci, nawet mis ie nos troche opalil.
      Przyjezdzaj!smile
      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:11
        smile
    • stephanie.plum Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:10
      etam.
      cudny szron.
      popędziliśmy z młodym na długi spacer przez pola - pięknie było.
      w ogóle lubię takie szarości, ale tylko na polach i w lasach, i jeszcze, żeby nie trwały za długo (no najdalej do kwietnia...)

      obiad, który sam się robi? jakaś gęsta zupa. na przykład rybna z papryką i pomidorami.
      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:13
        W końcu ugrillowałam kawałek mięsa po prostu.

        Masz na myśli ten piękny szron, który trzeba zeskrobać z szyb? I to w sytuacji, gdy ktoś podwędził skrobaczkę (i się nie chce przyznać)? wink
        • stephanie.plum Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:19
          tak, właśnie.
          u nas też poranne galopady w poszukiwaniu straconej skrobaczki...
          nie jesteś sama!
          • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 22:57
            Ja swoja trzymamn za tylnym siedzeniem. Musi byc ekstra dluga, bo siegam do krawedzi lusterka bocznego i musze sie wdrapywac na kolo, zeby oskrobac szybe. A moglam wybrac Priusa, o..sad
            • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:21
              Wole tak jak teraz:
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ifhyMQbbGkv3qopCEX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/bMOE5mGc0sdxtkwW7X.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/LlPoHXYeoZJF1aLaoX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ET41yUpaZASJJi6HRX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/s5uRIHbdaGRsF42uaX.jpg
              • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 27.11.18, 23:31
                Moj klon japonski juz bez lisci. Dzisiaj powialo i popadalo, idzie w dodatku huragan, reszte lisci zdmuchnie z krzakow i drzew. Ale wciaz kwitna dalie, petunie i begonie, narcyze, zonkile i hiacynty zaczynaja wychodzic z ziemi, no i trawa jest soczyscie zielona, wiec az tak szaro nie jest. Pod tym wzgledem lubie UK, za ta zielen i kwiaty przez okragly rok.
                • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:32
                  Cudnie! Ja wlasnie nei lubie tej burosci, po tym jak snieg zejdzie. Trawa sie robi brazowozolta i wszedzie jest buro.
                  W tym roku posadzilam przebisniegi, zeby cieszyc sie wczesniejsza wiosna nastepnego roku. Zeby nie tylko narcyzy i zonkile kwitly.
                  Podoba mi sie UK za te przepiekne ogrody, ktore moge widziec na filmach. Ta angielska tradycja!
                  Tutaj, jesli ktos juz sie szarpnie na ogrod, procz obowiazkowego drzewa czy dwoch na srodku frontowego trawnika, to przewaznie strzyzone na kulke czy szesciokat bukszpan, ostrokrzewy strzyzone na jajko i obowiazkowo liliowce. No i troche ozdobnych traw. Ogolnie ogrody wygladaja ubogo.
                  • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:38
                    Z drugiej strony snieg ma swoje zalety. Nie pojawiaja sie zwierzatka ogrodowe! wink
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/0EF6PUbR4FaEVxuPiX.jpg

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/asq3phzJq5tG4oUInX.jpg
                    • aj.riszka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:42
                      Brrr..co to za pajak..wyglada groznie brr..
                      Fajne zwierzatka haha.
                      • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:59
                        Tarantulasmile
                        • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 08:00
                          Pięknie wygląda, ale nie wiem, czy bym chciała mieć taką w ogrodzie big_grin
                    • same-old_mona Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 08:10
                      Patyczaki są super 😍 pająk już mniej :p
                    • chocolatemonster Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 13:24
                      Raju Hamerykanko! Ten pajunk to Twoj czy znalezny? Moja arachnofobia piszczy i mdleje😁
                      • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 15:34
                        Znalezny. Jesienia jest migracja i poszukiwanie partnera, wtedy wylaza z norek w ogrodzie i laza w bialy dziensad
                        Tez mam arachnofobie, a szczegolnie na pajaki wielkosci talerzyka deserowego!!!
                  • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 01:34
                    No wiesz latwe w utrzymaniu ogrody (czyli zaasfaltowane, zabentonowane lub zakryte kamieniami/drewnianym podestem) są równie popularne w UK, bo przy starzejącej się populacji lub wiecznie zapracowanej młodszej na ogród, poza ew. ścięciem trawnika i przycięciem żywopłotu, nie ma się po prostu sił. A tak kamyczki/beton/asfalt + kilka doniczek i jest spokój.
                    Ale ja odkryłam w sobie pasję, uwielbism grzebać w ziemi i bardzo mi się pod tym względem klimat w UK podoba. Narcyze kwitną już w styczniu, pierwsze tulipany zakwitły w połowie marca, a od września do lutego kwitły w donicach bratki. W zasadzie co chwila coś kwignie, na zmianę, nawet mam krzew kwitnący w grudniu i te kwiaty pachną nieprzeciętnie. A jak nawet spadnie śnieg mam jukę, ilex i bluszcz (oprócz iglaków), które nigdy nie zrzucają liści. Jedynie żałuje, że ogród jest dość mały, bo jest mnóstwo ciekawych drzew (różnych), które chciałabym posadzić, a tu w kolejce stoi już warzywniak i kwiaty jednoroczne.
                    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 02:27
                      Ja wybierajac dom, mialam w planach zalozenie szkolki ogrodniczej. I teraz zaczelam w tym roku sprzedawac kanny i hosty do ogrodow.
                      Mma okolo akra (5000-6000 m2) ogrodu, do tego maly sad, reszta to pastwisko dla koni.
                      Zalozylam cos posredniego miedzy ogrodem japonskim a xeriscape-zamiast roslin okrywowych i mchu mam sciolke, cos kolo 90 m3 zwiru, rozlozonego tymi recymasmile i trzema taczkami, ktore sie polamaly od ciezaru tych kamyczkowsmile.
                      Z zalozenia chcialam sprawdzic, co moze bezproblemowo rosnac w tutejszym klimacie. Goraco i wietrznie w lecie, gwaltowne spadki temperatur i duze roznice temperatur miedzy dniem i noca. Do tego prawie nie ma opadow, srednio 16-18 cali, ale ostatnie lata kolo 6 cali wliczajac snieg. Wszystko wiec mam na nawadnianiu kropelkowym. Takie ryzyko zycia na Wielkich Wyzynach. Tutejsi Master Gardeners do ktorych przylaczylam sie, wierzyli, ze iglaki musza byc zielone i niebieskie, bo najpopularniejsze to miejscowe jalowce, czasem tuje i dosadzone w miescie wzdluz ulic sosny czarne.
                      A ja zaczelam kolekcjonowac sosny-japonskie P. thunbergii i P. densiflora, ktore okazalo sie, ze dobrze sie tu czuja, potem kosodrzewiny, ktore bardzo marnie niestety rosna, swierki serbskie i inne iglaki. Potem zaczelam kolekcjonowac hosty, ktorych mam okoloo 400 odmian, w tym 70 paskowanych (striped). Uwielbiam tez bialolistne hosty, ktore zadziwiajaco sie tu mnoza, mam juz piec kepeksmile
                      Potem zaczelam sadzic cebulowe i kanny, zeby dodac troche kolorow. Mam tez sporo weiglei, z 18 odmian miskantow, troche plozacych jalowcow.
                      Mieszkam w strefie 6a, wiec kwitnienie zaczyna sie na przelomie lutego, marca. Mam gdzies ze 2 miesiace wyprzedzenia do Polski.
                      Warzywniak mialam, ale nie mialam czasu dogladac, wiec w tym roku mialam tylko jeden, ale swietnie owocujacy krzew pomidora, ktorym obdzielama sasiadow i znajomych, bo codziennie mialam miske owocow, marchewke dla koni i pietruszke do zupysmile
              • lilia.z.doliny Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 06:12
                hamerykanka, co to to ostatnie, oblednie ogniste?
                i wes usun tegp pajaka suspicious
                • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 15:36
                  klon japonksi Viridiflora. Normalnie jest zielony, jesienia przybiera czerwono-pomaranczowe kolory. Na poprzednim zdjeciu jest w towarzystwie bialo-zielono-rozowej krzewszki (weigeli) My Monet.
                  • lilia.z.doliny Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 17:50
                    dzieki, lece szukac po necie smile
                    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 20:00
                      Moj jest 7 letni, pare lat temu w gradzie wielkosci pilek golfoqwych stracil polowe korony, ale sie odbudowal. Co mis ie podoba, ze od lat jest tej samej wielkosci mniej wiecej parasola postawionego na raczce. I taki ma wlasnie pokroj, parasolowaty. Nada sie nawet do donicy!
              • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 07:59
                Ale ładnie!
            • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 08:03
              Moja całe lato jeździła grzecznie na półeczce pod radiem. A teraz znikła! Mąż kilka dni temu brał moje auto... i twierdzi, że nie widział jej... hmmm... wink
          • jak_matrioszka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 08:49
            To jakiś gang kradziejców skrobaczek jest! Moja też wcieło, a nie dalej jak miesiac temu cieszyłam sie że jest, w kieszeni na drzwiach, wiec auto sezonowo przygotowane 👌
      • chocolatemonster Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 12:12
        Uwielbiam taka rybna!
    • aj.riszka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 00:28
      A u mnie dzisiaj wialo i zacinalo deszczem...taki maly huraganos...
    • stwory_z_mchu Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 10:17
      Heh, a ja mieszkam w miejscu, gdzie zawsze jest szaro, buro i ponuro - chociaż postrzeganie tego miasta jest takie, ze jest tam najcieplej i najsłoneczniej w całej PL. Nie wiem, skąd się to bierze, tu jest rzeczywiście cieplej niż gdziekolwiek indziej (bo mamy tu coś takiego jak miejska wyspa ciepła), ale równocześnie jest wilgotno, zachmurzenie i smog przez cały dzień.
      Mam wrażenie, że zamieniam się powoli w nasiąkniętą wilgocią grzybnię crying
      Na zewnątrz nie wychodzę bo smog. W dodatku przez stałe zachmurzenie nie widać nigdzie cienia. I nie ma nic do roboty, więc tylko czytam książki.
      Mogłabym być niedźwiedziem, zasypiać w listopadzie i budzić się w maju.
      • mokka39 Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 11:16
        a gdzie ta wyspa ciepła jest? Wrocław?
        • stwory_z_mchu Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 11:40
          Tak, mieszkam tu od 4 lat i jak dla mnie mocno przereklamowana jest pogoda we Wrocławiu.
          • bialeem Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 12:16
            Szczecin jest cieplejszy i nie ma smogusmile Serio serio. Śnieg z prawdziwego zdarzenia, to może kilka razy widziałam i rozpływał się max po 2 dniach. Lato we Wro to rzeczywiście koszmar.
            • stwory_z_mchu Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 12:42
              Ja jestem z północy (ale bardziej środkowej, do morza miałam ok. 200km) i tysiąc razy wolę taki klimat, gdzie są czasami zimy i duży mróz, ale jest słonecznie i człowiek przynajmniej jakąś dawkę wit D sobie naprodukuje.
              Za to przenosimy się za kilka miesięcy w miejsce, gdzie już zupełnie panuje klimat prawie syberyjski smile I już się nie mogę doczekać smile
              A w Szczecinie byłam jakieś 2 razy w życiu na audytach z pracy, ale mega mi się miasto spodobało (chociaż było zimno i wiaaaaało!).
    • chocolatemonster Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 12:11
      Spiesze doniesc, ze u mnie 'huragan' i deszcz. Mialam myc okna. Wczoraj przelezalysmy z corka pol dnia (ja po nocce a ona przeziebiona). Dzis Mloda zostala w domu bo zle spala w nocy i miala podwyzszona temperature. Zaraz zabieram sie za sprzatanie a potem obiad, trening i domowe spa. Miedzy tymi wszystkimi czynnosciami bede odpowiadala na milion pytan, googlowala 'przeszczep serca' (dziecie chyba chirurgiem zostanie😁, tanczyla do 'lalelczki z saskiej porcelany' i zastanawiala sie czemu kiedys 'ala miala kota' a dzis ' Jacek ma lame i KUCYKLA'(moje dziecko slowo kucyk czyta 'kucykl'😁. No i modle sie zeby ta wichura minela bo chce sobie pobiegac jutro i pojutrze. Musze tez kupic prezent na 'secret santa' w pracy ale juz mniej wiecej wiem co kupic. Na obiad mam ogorkowa i ziemniaki z jajem w koszulce, surowka i kalafiorem (dla inspuracji) a na deser babe drozdzowa z lukrem pomaranczowym.Ufff...zdalam raport- zycze Wszystk milego dnia!
      • chocolatemonster Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 12:14
        Wszystkim!
        • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 13:14
          Dziękujemy smile

          Dziś już nie mam takiego marazmu btw. I chwała bogom wink
          • chocolatemonster Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 13:32
            To super! Oby tak dalej!
    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 16:04
      To ja jeszcze wspomne odchodzaca jesien...
      Hibiskus
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/QnasMDozDKlhJFYiYX.jpg

      Podwojna lilia tygrysia
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/GcJacB08H7gACP63PX.jpg

      Kanny roznego sortu (nie chce mi sie isc czytac tabliczek)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Udptj7UxbrBTyqonZX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/NfVNvhDQaSPFeftVlX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/d8aw6WQL796nPOZzwX.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/UL250bZ5TjHs8x4GyX.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ueLXveXY5sA9TAELjX.jpg
      Te akurat pamietam. Kleopatra, bo jest chimera. Na jednym pedzie moga byc kwiaty czerwone i zolte lub czesciowo zolte i czesciowo czerwone. Liscie tez ma takie..chimerycznesmile. Zielono-czerwone smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/6XKlPiFERZ3sehOfhX.jpg

      Niestety znow obrocilo...trzyletnia magnolia Janet, ktorej nie przeszkadza ciezka glina, a na jesien znowu obsypala sie kwiatami. Naliczylam ponad 20!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/pzxwNYeh9Tj0CGBXQX.jpg
      Rozyczki, ktore ostatnio kupilam w markecie budowlanym i pieknie sie odwdzieczaja
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/DJsUktO9U52d8lz5VX.jpg

      Ta ma wybitnie silny, owocowy zapach
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Z7YCXW0IoAsE85QdtX.jpg

      Roza Scentimental. Te akurat zapamietalam, bo bylam zaskoczona, ze rzadka roza dla kolekcjonerow tak w markecie sobie stoi..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/EmdIwbbGaAMSXR68hX.jpg

      Ta powinna nazywac sie Kameleon. W paczku jest zoltorozowa, potem zmienia kolor na rozowy i na zolty w pelni rozkwitu. Na jednym krzaku wiec sa roze w roznych kolorach!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/vvV5CerQ66BbpGEJ0X.jpg

      Tu wlasnie rozkwitnieta, w szklance z woda, razem z Scentimental
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/jtEUT1UVbyhvGCYR9X.jpg
      • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 17:51
        Piękne róże i inne kwiaty.
        • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 19:44
          Jelsi lubisz kwitnace, pomysl o mini kannach. Maja do 30 cm wysokosci, wiec nie zabieraja duzo miejsaca, mozna nawet posadzic w donicach. U mnie rosna w kamiennym murku. Mam biale, zolte, zolte nakrapiane czerwonym, rozowe w dwocdh odcieniach i czerwone.
          A teraz dawaj zdjecia swoich roslin, bom ciekawasmile
          • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 19:46
            ugh...pominelam rozplenione na zdjeciu pomaranczowe...
            • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 16:38
              Dodam pare fotek na rozpogodzenie:
              Canna indica. Rosnie do ok 2 m.
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/15m1fMbAoetMxLKlxX.jpg

              Kanna Cleopatra z rozwijajacym sie dwukolorowym kwiatem
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/0BBfaHVFcuHNO7IbeX.jpg

              Chcialabym wiedziec, czemu mi obraca niektore fotkisad. To jest ten murek skalny z mini kannami
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/iG8j20aIbOz7m6VjrX.jpg

              To jest ta roza, ktora zmienia kolor, zaleznie od stopnia rozkwitniecia
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/0WJMMPoui96pbUd5aX.jpg

              Szadz na cedrze odm. Pendula
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/l8PIGnUMsvaNeVQfxX.jpg

              Oszadzona galazka sosny Thuberga
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/H4X0i4ijNcILU48i6X.jpg

              Cyprysowiec arizonski (Arizona cypress). Nie dosc ze rosnie kolo 1,2 m na rok, to galazki pachna owocowo, kiedy sie rozetrze w palcach
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/y6ifH9yCqjA1bngUeX.jpg
              • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 16:45
                Dzięki Tobie mój marudny wątek zmienił się w bardzo ładny smile
                Wspaniałe rośliny!
                • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 18:08
                  Lubie, kiedy ludzie sie usmiechajasmile.
                  Moge wkleic wiecej?
                  • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 19:25
                    hamerykanka napisała:


                    > Moge wkleic wiecej?
                    >
                    Jasne. Wklejaj! Co się pytasz smile
                    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 21:04
                      No to zaczne od kwiatow magnolii wieczniezieolnej, ktora zachwycilam sie w ogrodzie klientki. Kwiaty miala jak talerze!!
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/OPY1DYtDJ1yPTpxDNX.jpg

                      Nie moge poradzic, ale strasznie lubie te roze
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/XPaLtLD6KUmQTObo1X.jpg

                      Lisc kanny Tropicanna Red
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/5e6QKkBTVDlj8IhprX.jpg

                      I moje ukochane lilie
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/PEQli5VgrDxRiMwfuX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/uZyNKLdL2FC2X9z3OX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/xbkBTER2jZbhbd82VX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/xi6RxtsJn4g7lHchJX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/k95N5C3foZaGBVVW3X.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/kqUy3ixeITrDDALWrX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/drsc5YrLip49oNWUHX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Z0UjrxBmMjSxjO4OFX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/kMvWKByr2IqWmzitbX.jpg

                      Ukochane mieszancie trabkowych Orienpets
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/6fSMKbwPfeQcr6c41X.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/KpXzof4qvQQr9eyFzX.jpg

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/OoxIcHIZiOZwwUo20X.jpg

                      Mniej buro? wink
                      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 16:47
                        Piękne lilie. Też bardzo je lubię smile
                        • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 17:15
                          Te dziko kolorowe to lilie orientalne. Sa dosc male, ale ostatnio pojawily sie takei cudenka, ze grzechem jest nie posadzicwink
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/bNEULOrFk94Ys58paX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/rom7cpWGV5Jd8gPbCX.jpg

                          Wiecej kann, znalazlam zdjecia na telefonie
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/JMUH6VScVaBhXihLxX.jpg

                          Ta jest moja ulubiona, bo ma pofalowane brzegi platkow
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/kn3kay1WxqHRohqbaX.jpg

                          Biala mini kanna
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/qqcygplK7ZyehuqPIX.jpg

                          Kanna ze smugami na platkach-to nie wirus!
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/e30bju8ebOaYfCjTCX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/UmqCt6ak9CaMklCSKX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/WG5aRO1XeapeYI3a2X.jpg

                          I moja ulubiona-Tropicanna Red. Ma niesamowity odcien no i ten rozmiar kwiatow...az szkoda, ze kanny nie pachna
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aoMNWFNv5BpnSskxqX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/JdqXH1cfBdxQQtHAxX.jpg

                          A to jedna z krzewuszek cudownych aka weigela "Sonic White". Tak wyglada od poznej wiosny do lata, potem ma przerwe w kwitnieniu i znowu kwitnie do mrozow. Galezie sa tak ciezkie od kwiatow, ze sie klada. Kwiaty sa w dwoch kolorach, bialym i rozowym, nowo rozkwitniete sa rozowe, zmieniaja kolor na bialy.
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/VWW9hJBpc7Sb0B2ofX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/1jM8yuKwRWbSb1XN0X.jpg

                          I swiatecznie-kot corki, Oreo na choince. Spuszczala szyszki o ozdoby dla husky, ktory je potem wynosil na podworko i zakopywal..
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/u75SDcXTukkLtzsvRX.jpg

                          Niam!
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ABebkdualERUPCzKzX.jpg
                          • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 17:45
                            Kocisko niesamowite smile Jak i reszta nota bene.
                            • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 19:12
                              No to czekam na Twoje zdjeciasmile
                              Niech bedzie kolorowo w watku!
                              • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 22:24
                                A nie, ja nie mam zdjęć. I zacofana technologicznie jestem. Kiedyś robiłam aparatem, takim z kliszą, a potem jakoś nie było co i jak... Może kiedyś się zbiorę, żeby nadrobić zaległości wink
                                • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 22:48
                                  sad
                                  A jakie rosliny lubisz?
                                  • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 08:31
                                    Petunie, begonie, różaneczniki, rudbekie, słoneczniki, róże damasceńskie, właśnie lilie, bratki, bzy. To mniej więcej u mnie rośnie. I drzewa lubię - sosny i brzozy najbardziej smile I zioła - szczególnie rozmaryn i lawendę. Część mam oczywiście w donicach.
                                    • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 14:08
                                      Ja też lubię sosny i brzozy. Nawet je wsadziłam w ogrodzie. I kocham modrzewie. Jak kiedyś nabędę hektarową posiadłość, to posadzę parę 😁.
                                      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 15:40
                                        smile

                                        A w lesie obok to nawet mam swoją ulubioną brzozę... Ale ciiiii, bo wezmą mnie za dziwaczkę wink Jak sobie pod nią posiedzę w spokoju, to świat wraca na właściwe tory smile Tak sobie właśnie myślałam dziś, że gdyby ją jakaś wichura przewróciła - stara jest i wielka - to bym autentycznie odczuwała stratę. Czy to oznacza, że mam relację z drzewem? smile
                                    • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 16:00
                                      A polowa z tego u nas pada. Rozaneczniki, brzozy, modrzewie probowalam, nie ma byka, po dwoch miesiacach suchy patyk. Bzy zyja, ale kwitnienie jest chimeryczne, bo wiosny mamy takie, ze jednego dnia snieg lezy, drugiego jest +20C i tak w kolko. Jak nie wymrozi kwiatow, to kwitna jak oszalale.
                                      Dlatego posilkuje sie kwiatami cebulowych. Potem zaczynaja kwitnac krzewuszki, jak juz temperatura mniej wiecej zaczyna byc stala.
                                      I dlatego bylam zaskoczona, ze magnolia Jane tak sie dobrze czuje i kwitnie i wiosna i jesienia.W Widac kacik kolo domu i za wiatrem jej podpasowal. Rosnie tez jak oszalala, podwaja rozmiar co roku!

                                      Nasza gleba to glina z ph7..caly czas ja przekopuja z nawozem i ze sicolka,zenby rozluznic i dac materii organicznej. Co roku przywoze kolo 20 ton sciolki (mielonego drewna z tzw dump place w miescie), rozrzucam, a wiosna juz zaczyna byc gola ziemia. Za to pamietam, kiedy na poczatku posiadania ogrodu w czasie kopania dziur pod drzweka wyciagnelam dwie rachityczne dzdzownice, teraz w kazdej lopacie mam ze 12 grubych i wypasionych!
                          • kot9 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 19:43
                            Bardzo fajne zdjęcie
          • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 13:46
            Jak moja kanna wykielkuje i zakwitnie, wysle.
            • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 13:59
              Dwie fotki z konca pazdziernika
              https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4152380,2,1,IMG-20181003-141141.html
              https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4152379,2,3,IMG-20181003-141424.html
              • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 13:59
                Nie wiem, jak sie wkleja zdjecia sad.
                • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 17:19
                  Musisz zamiescic je w folderze na fotoforum i wybrac link z menu pod zdjeciem-wklej na forum-duze zdjecie, skopiowac i wkleic w poscie.

                  A kanny z checia przygerne-nie wiem czy nasiona, ktore produkuja, sa w pelni wyksztalcone, moze kawalek klacza? Ja wycinam przekwitniete pedy, bo roslina wtedy wysila sie na produkcje nasion, i nastepne kwitnienie jest mniejsze. To samo z rozami i liliami.
                  Mozemy sie wymienicsmile
    • lot_w_kosmos Re: Szaro, buro i ponuro 28.11.18, 19:04
      Też chcę. W sobotę 1 grudnia, wyciągam wszystkie ozdoby, obstawiam dom i włączam codziennie rmf classic, a potem juz tylko rmf święta.
      Mniam.
      A i słiterek świąteczny wyciągam.
      Plus jutro jadę do Lidla po szary po 39 zeta wink
      • kosmos_pierzasty Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 16:48
        Rmf classic też słucham w grudniu.
        A teraz upatrzyłam sobie jeszcze płytę świąteczną Agi Zaryan. No i Karp musi być. Tradycyjnie smile
        • lot_w_kosmos Re: Szaro, buro i ponuro 29.11.18, 17:28
          Ach, karpik....
          Codziennie rano 25 minutek do pracy trojeczka i po pracy to samo i czasem akurat karpik się trafi wink
    • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 22:39
      Kanne na razie posadzilam jedna- black knight. U nas trudno o kanny mrozoodporne, chociaz mrozy ponizej 2 stopni sa moze przez kilka nocy przez cala zime, szkoda by bylo je stracic. Poza tym troche kosztuja. Z drugiej strony nie bardzo chce mi sie bawic z wyciaganiem z ziemi, przechowywaniem przez zime w domu i wsadzaniem znowu na wiosne. A moze po prostu nie mam jeszcze wprawy? W sumie dalie tez powinnam wykopac, tymczasem wciaz kwitna i maja sie dobrze smile.
      • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 22:41
        To byla odpowiedz do hamerykanki- co sie przestawilo smile.
        • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 22:45
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cb/ai/ybbs/B4AcIzv72Pfa9CDjjA.jpg
        • yuka12 Pleione-koniec pazdziernika 30.11.18, 23:03
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cb/ai/ybbs/v6vCnoRxPhnziRneIA.jpg
        • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 30.11.18, 23:05
          Aktualne zdjecia przesle, jak zrobie (smile). Wczoraj padalo caly dzien, dzisiaj z przerwami.
          • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 00:59
            Sliczne! ja na szczescie nei musze bawic sie w wykopywanie klaczy. W naszej strefie mozna je zostawic w ziemi. Na wszelki wypadek okrywam je konskim obornikiem (do czegos sie te konie przydajawink ).
            • yuka12 Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 01:07
              Naturalny nawoz to jest to smile.
              • hamerykanka Re: Szaro, buro i ponuro 01.12.18, 15:53
                Oj dalabym Ci...na pastwisku pryzma, ze trzy przyczepy mozna zaladowac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka