glanaber
29.11.18, 14:38
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/próba-porwania-10-latka-w-okolicach-radomia-chłopiec-sam-wracał-ze-szkoły/ar-BBQdsEa?ocid=spartandhp
Pominę litościwie dramatyczne błędy ortograficzne i stylistyczne w tym artykule, ale...
Niedawno tu się panie przepychały, że jak to czwartoklasiści siedzą w świetlicy? Przecież to takie duże dzieci, powinny same wracać, same w domu siedzieć, bo ematkowe dziubdziusie to już od 1 klasy same śmigają, obiady sobie gotują, po podwórku do 22:00 biegają itd. itp. Tymczasem wszystkie ostatnie historie porwań lub prób porwania dotyczyły właśnie tych "dużych" samodzielnych dzieci wracających ze szkoły. I tak, uważam, że podstawówka powinna być 6-letnia i do końca edukacji zapewniać dzieciom opiekę i zajęcia po lekcjach, żeby nie musiały się same tułać.
Kolejny przykład:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24223838,policja-szuka-dwoch-11-latkow-z-nowego-targu-mogli-opuscic.html#a=167&c=154&s=BoxNewsMT#s=BoxOpImg4