Dodaj do ulubionych

Romans z paskuda

09.12.18, 22:19
Maz mojej znajomej ma romans.
I to z kim!
Ona, znajoma- sliczna, subtelna, zgrabna dziewczyna. Zadbana.
On- niczego sobie facet
Kichanka- takie nic w sumie, zauszczona, zaniedbana mysz. Brak makijazu, nadwaga, tragiczne ubrania. Starsza rok od niego!
Czy ktos jest w stanie mi.wytlumaczyc o co chodzi? Co taki facet ma w glowie? Nikt nie jest tego w.stanie pojac, co kieruje mezczyznami wchodzacymi w romans z kobietami z duuuzo nizszej ligii niz ich partnerka?
Obserwuj wątek
    • znowu.to.samo Re: Romans z paskuda 09.12.18, 22:48
      Ja też byłam swego czasu świadkiem romansu znajomego tasówkarza z kwiaciarką... To znaczy całe miasto było bo pan znany i lubiany, kochankę woził jak nie miał akurat klienta... Żona dosłownie jak lalka barbie wyjęta z pudełka a kochanka?? Najzwyklejsza szara mysz
      Też się zastan

      --
      *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
    • psiamama6 Re: Romans z paskuda 09.12.18, 22:51
      Poważnie wierzycie w to, ze facet ma romans z kimś tam, bo czegoś mu w obecnej żonie/partnerce brakuje? Mam inne zdanie. Mianowicie facet zdradza/romansuje, bo może. Autorka napisała, ze gość niczego sobie czyli miał okazje i z niej skorzystał. Uroda kochanki czy jej waga nie ma większego znaczenia, dla faceta ważne jest to, ze to nowe ciało. Natomiast to, ze jest nie w porządku wobec swojej żony to już inna sprawa i absolutnie nie rozumiem ludzi, którzy lubią komplikować sobie życie.
    • hanusinamama Re: Romans z paskuda 09.12.18, 23:01
      Moze sie zakochał. Znam parę (ona jak z katalogu, on przystjny) i on ją zostawił dla "zwykłej szarej myszy". Podobno są teraz bardzo szczęsliwi, Pan odżył. Piękna surałka go tłamsiła, dusiła i nie mieli o czym gadać. Cos w tym chyba jest bo kolejny parter rusałki ją własnie zostawił.
    • tanebo2.0 Re: Romans z paskuda 09.12.18, 23:11
      A kto go tam wie. A teraz Tanego zgodnie z sygnaturką oświeci was, drogie Panie, otwierając przed wami drzwi do męskiej psychiki: nie bierzecie pod uwagę pewnych możliwości. Choćby tej że żona to królowa zimy. Piękna. Ale wyniosła. Wyniosła więc zimna. To nawet nie musi być jej zachowanie. To może siedzieć w głowie faceta. Gdzieś za szyszynką siedzi diabełek i podpowiada mu: ty na nią nie zasługujesz. A kochanka? Jest łatwiejsza. Nie stawia wymogów. Można z nią posiedzieć z piwem i pooglądać mecz. A grzebiąc głębiej - może to ona jest w tym związku stroną dającą? Z żoną pan musi się starać. To on daje a żona bierze. A kochanka odwrotnie. To ona daje a mąż bierze.

      --
      Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
      • mdro Re: Romans z paskuda 09.12.18, 23:32
        Tanebo, jakby Ci to powiedzieć... Wpisz sobie w google "thank you captain obvious" i pooglądaj obrazki. Kobiety na tym forum mają wieloletnie doświadczenie w związkach damsko-męskich i nie potrzebują Twojego kagańca oświaty.

        Nb. męska psychika niczym się w tym względzie od kobiecej nie różni...

        --
        Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
      • banksia Re: Romans z paskuda 10.12.18, 10:29
        "To nawet nie musi być jej zachowanie. To może siedzieć w głowie faceta."

        Innymi słowy, uzasadnione jest że facet zdradza żonę, którą sam sobie wybrał, na podstawie czegoś co sobie wymyślił na jej temat, co w dodatku wcale nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością?

        Dawno nie czytałam równie pokrętnego "wyjaśnienia" 😀
    • mrs.solis Re: Romans z paskuda 10.12.18, 01:06
      Moj znajomy, ktory zdradzal zone powiedzial mi, ze to nie wazne czy ladniejsza od zony czy nie , chodzi o to , ze jest inna. Druga sprawa, ze moze ta super ladna zona rano wyglada gorzej niz ta zaniedbana mysz.
    • bulzemba Re: Romans z paskuda 10.12.18, 01:08
      co kręci faceta? Własne odbicie w oczach szarej myszy na tle której jest wspaniały. Facetów boli brak przewagi (skoro żona taka ekstra to ja na jej tle nie jestem już taki super a przy kochance wyglądam na supermena )

      Poza tym niektórych po prostu kręci adrenalina.
      • taki-sobie-nick Re: Romans z paskuda 10.12.18, 01:29
        bulzemba napisała:

        > co kręci faceta? Własne odbicie w oczach szarej myszy na tle której jest wspani
        > ały.

        A tak. Gdzieś czytałam, że jak facet woli kobietę głupią od mądrej, to nie głupoty szuka. On szuka, biedak, AKCEPTACJI!
      • bistian Re: Romans z paskuda 10.12.18, 19:34
        bulzemba napisała:

        > Facetów boli brak przewagi (skoro żona taka ekstra to ja na jej tle nie je
        > stem już taki super a przy kochance wyglądam na supermena )

        Niekoniecznie tak musi być w tej sytuacji. Mnie bardzo często zastanawia, jak kobiety widzą kobiecą atrakcyjność, często jest tak, że kobieta ocenia koleżankę jako bardzo atrakcyjną, a mężczyźni uważają ją za przeciętną i do tego zupełnie nieciekawą. Gdy ktoś napisał, jaka to z żony lala czy też Barbie, tylko się skrzywiłem, bo dla mnie to nie jest komplement. Tamten facet też może mieć podobnie, a "nadwaga" może oznaczać kobiece kształty, nie zabiedzoną chudzinę. wink Kobiecej sylwetki, żaden strój nie zepsuje. MM miała kiedyś sesję zdjęciową w worku po kartoflach, bardzo udaną, jak na tamte czasy.

        demotywatory.pl/4879700/W-latach-50-tych-jeden-z-dziennikarzy-zarzucil-Marilyn-Monroe
    • milamala Re: Romans z paskuda 10.12.18, 02:24
      Tak samo zastanawiano sie kiedy Karol romansowal z Kamila. A chodzilo glownie o to, ze Kamila byla bardziej sexy intelektualnie, a po drugie a moze pierwsze, pewnie chodzilo o milosc.
            • kouda Re: Romans z paskuda 10.12.18, 09:33
              Nie pierwszy raz. Jak Twain pisał tu cytat
              Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. smile
              Co do kichanki - wygłodniała, chętna, zdesperowana i panem zachwycona, żony zazwyczaj maja wymagania czyli wg chłopów - czepiają się, kichanka nic nie chce, tylko uda rozkłada i piszczy
            • edelstein Re: Romans z paskuda 10.12.18, 10:12
              Rzeklabym, ze na ten temat juz mnostwo sporow bylo i jednak uzywa sie kaganka nie kaganca 😎 czy ci sie to podoba czy nie

              --
              "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
              • edelstein Re: Romans z paskuda 10.12.18, 10:18

                Słówko tygodnia – “kaganek kontra kaganiec”

                Pierwsze skojarzenie z wrześniem może być zasadniczo tylko jedno: powrót do szkoły. A skoro o nauce mowa, to warto powtórzyć językowy materiał w kontekście często używanego zwrotu: „nieść (?) oświaty”. Przypomnijmy sobie zatem znaczenia obu słów z dzisiejszej pary. Czym właściwie jest kaganek? Według definicji zaczerpniętej ze słownika paronimów jest to „miseczka, zwykle gliniana lub metalowa, wypełniona tłuszczem, w którym znajduje się knot, używana do oświetlania pomieszczeń”. Kaganek jest więc źródłem światła. „O godz. 12 w nocy przyszli po mnie koledzy i założyli mi chustę na głowę tak, bym nic nie widział. Zaprowadzili mnie do malborskiego zamku. Z płonącym kagankiem w ręku, musiałem w mrokach twierdzy znaleźć przejście do sali myśliwskiej. Udało mi się. Tam czekali już instruktorzy i harcerze”. A kaganiec? Posiłkując się ponownie definicją słownikową, możemy dowiedzieć się, że rzeczownik ten oznacza „plecionkę rzemienną lub drucianą zakładaną na pysk zwierzęciu, które gryzie”. „Akcja Urzędu Miasta adresowana do właścicieli psów ma przypomnieć, aby zwierzaki w miejscach publicznych wyprowadzać w kagańcu i na smyczy”. Na słowo kaganiec natkniemy się także w związku frazeologicznym: „nałożyć kaganiec” oznaczającym zabronienie czegoś lub ograniczenie swobody (przede wszystkim wypowiedzi), zbliżonym znaczeniowo do czasownika „zakneblować”. „Cenzura na długie lata nałożyła kaganiec na gazety, na dziennikarzy. Uczyła myślenia: a może nie warto tego pisać, bo i tak nie puszczą?”. W świetle powyższego, wydawać by się mogło, że jeśli chcemy mówić o edukacji i krzewieniu wiedzy, a więc metaforycznie o wnoszeniu światła/oświecaniu, to jednym właściwym wyborem w przypadku zwrotu wspominanego na początku będzie kaganek: „nieść kaganekoświaty”. Jeśli jednak sięgniemy głębiej, to okaże się, że w dawnej polszczyźnie słowo kaganiec oznaczało również… duży kaganek. Poprawny będzie zatem także zwrot: „nieść kaganiec oświaty” w formie, w jakiej użył go wieszcz Słowacki: „Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec…”.



                --
                "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
    • lauren6 Re: Romans z paskuda 10.12.18, 08:55
      Na fali wątków o zdradach czekam jeszcze na wątek o facecie zdradzającym żonę z facetem, zdradzajacym z zapuszczonym facetem, a na koniec o facecie zdradzajacym żonę z transwestytą (czego mu może brakować w małżeństwie???).
      • heca7 Re: Romans z paskuda 10.12.18, 19:38
        Pytanie czy cały rok? Pani może być z listopada 1973 a pan z marca 1974r wink Rocznikowo różnica w miesiącach żadna ale przyczepić się już można suspicious

        --
        Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Romans z paskuda 10.12.18, 09:11
      popatrz jakie piekne kobiety są zdradzane - gwiazdy estrady, modelki, aktorki itd.
      wygląd nie gwarantuje wiernosci małżeńskiej.

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
    • eukaliptusy Re: Romans z paskuda 10.12.18, 09:44
      Jak wiadomo wygląd to jest jedyne kryterium podejmowania decyzji. W zasadzie mężczyźni wchodzą w romanse wyłącznie z oszczędności i gołodupstwa, bo racjonalnie powinni zamawiać sobie panią lekkich obyczajów z katalogu wedle swoich upodobań estetycznych i pod warunkiem żeby się nie odzywała przed i po ani za bardzo w trakcie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka