09.04.19, 09:21
Wlaśnie oglądam „Dzień dobry TVN”, przegląd prasy. Prowadzący odnosi się do artykułu w Gazecie krakowskiej, z którego wynika, że Polacy rocznie wydają 2mld złotych na wróżki i jasnowidzów, co 2 Polak czyta horoskopy a co 7 korzysta z usług wróżki.
Jak to się kurna ma do katolickiej wiary? Nie mogę ogarnąć.
W portfele staram się rownież nie zaglądać, ale jak można wydawać 2 MLD złotych! na wróżkę?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wróżka. 09.04.19, 09:27
      No bardzo dobrze się ma, i to i to to wiara na nadprzyrodzone.
    • 35wcieniu Re: Wróżka. 09.04.19, 09:33
      Serio? A jak się ma do katolickiej wiary ubieranie choinki, wiązanie czerwonych wstążeczek na odpędzanie uroków albo coraz większa powszechność Halloween? Przecież to pomieszanie z poplątaniem, od zawsze tak było - kościół kościołem, ale "pranie w wigilię przynosi pecha" i inne takie big_grin
      • itka-julitka Re: Wróżka. 09.04.19, 10:07
        Choinka to tradycja, nie wiąże się z jakimś kultem choinki i wiarą w nadprzyrodzoną moc choinki. Halloween to zabawa - również nie wiążą się z faktyczną wiarą z wampiry, duchy czy demony. Z wymienionych przez Ciebie tylko ta wstazeczka stoi w sprzeczności z wiarą katolicką - bu to faktycznie jest wiara w odpedzanie złych mocy. Ciekawostką jest fakt, że to głownie starsze panie, mocno związane z Kościołem, przodują w tej wierze...
        • 35wcieniu Re: Wróżka. 09.04.19, 11:24
          Aha. A genezę tych tradycji znasz? big_grin
          • itka-julitka Re: Wróżka. 09.04.19, 12:06
            Znam. Podobnie jak genezę nocy swietojańskiej, świeconki, pisanek czy zabawy sylwestrowej. Znam też książki o czarodziejach i bajki dla dzieci o wróżkach. Ale chodzi chyba o to w Ty co wierzysz i jak takie rzeczy traktujesz. Jeśli nie wierzysz w nadprzyrodzoną moc choinki, we wróżki czy w wampiry - nie postepijesz wbrew pierwszemu przykazaniu bożemu ("nie będziesz miał bogów cudzych przede mną). Jesli w to nie wierzysz, a traktujesz jako zabawę, rozrywkę czy spuściznę kulturową - to nie w tym nic złego.
    • zazou1980 Re: Wróżka. 09.04.19, 09:35
      Bo Polacy to taki obludny narod o mentalnosci chlopa panszczyznianego. Dla wielu wazne jest to, co ludzie powiedza, a nie to co racjonalne uncertain
      Z wierzchu kosciolek, w srodku zabobon, wrozki, horoskopy, czerwone wstazeczki na wozkach i tym podobne bzdury...
      • riki_i Re: Wróżka. 09.04.19, 09:46
        Byłem kiedyś u paru wróżek, ta która wydała mi się najbardziej ześwirowana i gadająca największe głupoty powiedziała m.in. że będę chorował na pewną dziwną przypadłość. No i w zeszłym roku mi to stwierdzono. Także ten tego...
      • simply_z Re: Wróżka. 09.04.19, 10:20
        ja wiem? a Islandia? wiara we wrozki i trolle jest tam [powszechna...
        • zazou1980 Re: Wróżka. 09.04.19, 10:26
          simply_z napisała:

          > ja wiem? a Islandia? wiara we wrozki i trolle jest tam [powszechna...

          A jest przykryta swietojebliwa kolderka tak jak u nas?
          • simply_z Re: Wróżka. 09.04.19, 10:35
            pewnie nie, ale tez wierza w tzw. bzdury.
    • ichi51e Re: Wróżka. 09.04.19, 09:37
      normalnie sie ma - jak udalo ci sie sklonic swoj mozg do wiary w pana Boga to latwiej jest ci tez zaakceptowac ze inne sily nadprzyrodzone rowniez istnieja. ostatnio slucham audycji w radio. Pan vs pani, on postepowy lewak ona wierzaca katoliczka (oboje filozofowie) on jej mowi ze nauka , ze kosmos, ze biologia, pani slucha potakuje na koniec mowi - dla mnie to strasznie smutne i bezcelowe, lepiej myslec ze jest cos wiecej. kurtyna
      • saszanasza Re: Wróżka. 09.04.19, 09:44
        ichi51e napisała:

        > l
        > epiej myslec ze jest cos wiecej. kurtyna
        >
        W sumie ma to sens. Mam nadzieję, że po śmierci trafie do krainy elfow i jednorożców i będę mogła wpierdzielać tyle słodyczy ile będę chciała a dupa mi nie urośnie😍😍😍
    • afro.ninja Re: Wróżka. 09.04.19, 09:44
      Polacy są ogólnie wierzący (w cokolwiek) i przy tym mają bzika na punkcie zabobonów.
      • simply_z Re: Wróżka. 09.04.19, 10:36
        Polacy? to nie widzialas Wlochow, nie mowiac o nomen omen Afrykanczykach..
        • nenia1 Re: Wróżka. 09.04.19, 10:44
          Polacy, to ogólnie taki wyjątkowy naród, wymyślił wróżki, czary, horoskopy i znaki zodiaku.
          • simply_z Re: Wróżka. 09.04.19, 11:29
            big_grin wybrany Pani, wybrany!
        • afro.ninja Re: Wróżka. 09.04.19, 11:36
          Temat jest o Polakach, co mnie w tym temacie inne nacje obchodzą?! Jesteśmy ulegli wobec wiary i tyle.
          • nenia1 Re: Wróżka. 09.04.19, 11:43
            Może ty smile
          • simply_z Re: Wróżka. 09.04.19, 11:47
            Piszesz:
            "Polacy są ogólnie wierzący (w cokolwiek) i przy tym mają bzika na punkcie zabobonów."
            Wyraznie sugerujac, ze glownie Polacy sa glupi wierzac w rozne gusla. Udawadniamy Ci, ze idiotycznie generalizujesz, bo ludzie od zamierzchlych czasow wierzyli w swiat pozazmyslowy i nasza nacja nie jest zadnym wyjatkiem na tym tle.
      • ichi51e Re: Wróżka. 09.04.19, 11:47
        Nie spotkalas chyba zadnegk Ukrainca
    • mama-ola Re: Wróżka. 09.04.19, 09:45
      Myślę, że jednym to daje złudzenie panowania nad własnym życiem, a dla innych jest rodzajem rozrywki.
    • maaria33 Re: Wróżka. 09.04.19, 09:46
      Sorry, ale nie wierzę.
    • agonyaunt Re: Wróżka. 09.04.19, 09:48
      Finansowo: to jest uzależnienie, wydajesz bo w pewnym momencie już musisz.
    • nenia1 Re: Wróżka. 09.04.19, 10:42
      A skąd info, że do wróżki chodzą wyłącznie wierzący katolicy?
      • saszanasza Re: Wróżka. 09.04.19, 11:07
        nenia1 napisała:

        > A skąd info, że do wróżki chodzą wyłącznie wierzący katolicy?


        Bo według danych z Gusu 92% społeczeństwa polskiego jest wyznania rzymskokatolickiego.
        • nenia1 Re: Wróżka. 09.04.19, 11:19
          z czego niecałe 40% chodzi regularnie do kościoła, ja sama jestem ochrzczona, chociaż jestem osobą niewierzącą i za katolika się nie uważam, a pewnie GUS też mnie liczy - puste liczby po prostu.
          Ludzie wierzą w gusła niezależnie od wyznania, ba wiara w gusła jest nawet starsza od religii.
          • camaretto Re: Wróżka. 09.04.19, 14:19
            A jak ja tolerancyjnie mogę se być nawet z radiem Józek i Marusia ale nie należę do kościoła chrześcijańskiego to się mnie dyskryminuje religijnie.!!! Bo tak naprawdę, to tolerancja polegana tym, że ja nie chcę zmienić na siłę kolegów chrześcijan, a oni zrezygnowali ze zmieniania na siłę mnie.Kiedy im karty pomagały czy wsparcie było potrzebne, to było, ale nikt tego niezapomniał, w PiSie czy gdzie indziej - nauczyli się większej tolerancji,mnie moja wiara też rozwinęła duchowo. Po to wierzę,żeby się cieszyć, i czuć się lepiej, radośniej,mieć dobre kontakty z otoczeniem - i mam.
            Nigdy nie należałam gdzieś, gdzie nie wierzę i nie mogę uwierzyć, podchodzę poważnie do tych spraw, i jest na to nawet artykuł w KK nr. 256 a ludzie w Polsce i tak się gubią, co rusz to coś obrażaich uczucia religijne wiary, w którą nieformalnie nie wierzą - bo kto wierzy w dziewictwo Maryi czy zmartwychwstanie tak naprawdę?
            Natomiast w hekatomby ze zwierząt i wojny krzyżowe to niby "każdy" - bo to odezwy w mediach, a politycznie Polak świadomym jest...a to nie ma nic wspólnego z powszechnie wyznawanym ani chrześcijaństwem, ani słowami samego Chrystusa, który starał się oświecać ówczesne ograniczone społeczeństwo żydowskie.Nikt jednakże ani ewangelii ani apokryfów nie czytuje, bo po co? Tylko takie świrnięte modele jak ja,z zacięciem kulturoznawczym i ezo
            big_grin
            Mogę se gadać, że moja wiara lepsza, ale kto by wierzył panteistce, buddyście czy pogance? Ateiście albo agnostykowi?
            Moda jest - na długie szatki na ślub kościelny,i bęc, być muszą choćby ani jedna z nich nie była panną lat 10czy 15 ...
            A przecież wystarczy dobra krawcowa...
            Albo dobra wróżka...
            (Tak notabene -to kto wie, że Kopciuszek opiera prawdopodobnie swoją kanwę na historii Madame Pompadour?Kochance Ludwika bowiem miały przeciwstawiać się dwie córki jego prawowitej żony, a on zakochał się w 25 - letniej kobiecie z ludu, mężatce podczas spaceru na targu i uczynił swoją konkubiną.
            Dla mnie świetne-w każdej bajce jest przecież ziarnko prawdy.
            A Robin Hood i Janosik to już nie przelewki.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka