Dodaj do ulubionych

Praca domowa

12.04.19, 16:15
Godzinę temu, mail od wychowawczyni młodszego, żeby przerobić konkretne strony z podręcznika (3 klasa SP). Młody ochoczo w sumie zasiadł, bo już się nudzi. Ja, w sumie, uważam, że to ok, ale matki w klasie oburzone (cześć). Ja wiem, że to nie nasze zadanie, ale, choć nadal sądzę, że forma protestu jest fatalna, korona mi z głowy nie spadnie. A młody nie zapomni pisać i liczyć w tym tygodniu przynajmniej.
Obserwuj wątek
    • amysarafowler Re: Praca domowa 12.04.19, 16:20
      O, to chociaż maila dostałaś.
      Szkoła mojego dziecka milczy, wychowawczyni również.
      Ale ona w ogóle jest bardzo oszczędna w swojej komunikacji z rodzicami, wiadomości wysyła np. w czwartek o 21.30 w stylu:jutro apel, dzieci mają być na apelowo.
      Klasa 2 szkoły podstawowej.
    • peonka Re: Praca domowa 12.04.19, 16:22
      Sam ma przerobić czy z rodzicami?
      Bo jeśli z rodzicami, to słabo. Nie dla dziecka ani dla rodziców, ale dla tych dzieci, którym nie ma kto pomóc. Nienawidzę, nienawidzę takich zadań. Co ma zrobić dziecko, którego rodzice pracują i nie mają czasu /z patologicznej rodziny /z DD? Wiem, na ematce takich nie ma, ale w prawdziwym życiu są... sad
      • amysarafowler Re: Praca domowa 12.04.19, 16:30
        Na ematce są dzieci z gwardią niań, babć, rodzice super zarabiają, są świetnie przygotowani do strajku, bo przecież to było oczywiste i należało przemyśleć...
        Obecnie dowożą nauczycielom jedzenie, organizują wiece poparcia i robią przelewy na fundusz.
      • bo_ob Re: Praca domowa 12.04.19, 16:40
        peonka napisała:

        > Sam ma przerobić czy z rodzicami?


        Prace domowe zasadniczo zadawane są dzieciom, nie rodzinom.
        • peonka Re: Praca domowa 12.04.19, 23:53
          Ale "przerobienie stron z podręcznika" nie jest standardową pracą domową. Jeśli uczniowie mogliby przerabiać podręczniki sami, nauczyciele byliby w zasadzie zbedni.
          Zrozumiałam, że dzieci mają w domu nadrobić to, czego nie zrobią w szkole przez strajk. Sila rzeczy większości pewnie pomogą rodzice. Mniejszości - nie pomoże nikt.
          No chyba że źle zrozumiałam post startowy.
          • makinetka82 Re: Praca domowa 13.04.19, 09:26
            peonka napisała:

            > Ale "przerobienie stron z podręcznika" nie jest standardową pracą domową. Jeśli
            > uczniowie mogliby przerabiać podręczniki sami, nauczyciele byliby w zasadzie z
            > bedni.
            >
            Przecież taki właśnie pogląd jest forsowany przez wiele ematek. Dzieci arweny i kornelii, na ten przykład, uczą się same. Nauczyciel jest im zupełnie zbędny.
    • iwoniaw Re: Praca domowa 12.04.19, 16:36
      To zależy, co rozumiesz pod hasłem "przerobić strony z podręcznika" - bo jeśli rozwiązać w ramach ćwiczeń dowolne zadania, przeczytać jakiś tekst, to ok. Widać nauczycielka nie strajkuje, że zadaje. Ale jeśli to ma być omówienie przez rodzica całkiem nowych tematów, żeby dziecko mogło rozwiązać zadania, to słabo. Tzn. jak ktoś wyżej pisze - dla ematki żaden problem, ale świat nie składa się tylko z ogarniętych rodziców z kompetencjami pedagogicznymi oraz zdolnych dzieci, które Wszystko Już Umieją Zanim Pójdą do Szkoły.
      • triss_merigold6 Re: Praca domowa 12.04.19, 16:43
        Dokładnie. Doprawdy, panie nauczycielki w klasach I-III nie mają aż tak dużo i złożonego materiału do przekazania, żeby zwalać swoje obowiązki na rodziców.
    • tryggia Re: Praca domowa 12.04.19, 18:49
      3 klasy nie ogarną?
      No, bez przesady.
      Pomysł jest ok, moim zdaniem. To nie są zadania do zrobienia, tylko coś do poczytania.
      Jakiś przeblysk odpowiedzialności.
      Rodzic przecież może to solidarnie z nauczycielem olać i wrócić do sprawy w maju.
      13latek nie dostał nic.
      • nangaparbat3 Re: Praca domowa 12.04.19, 19:00
        Nie rozumiem.
        Zadanie jest dla uczniów czy dla rodziców? Jeśli dla rodziców, to kicha, niezależnie od strajku.
        Czy może jest tak, że rodzice biorą zadanie na siebie niejako z automatu, niezależnie od intencji nauczyciela?
      • peonka Re: Praca domowa 12.04.19, 23:57
        Teraz doczytałam.
        To trochę zmienia postać rzeczy, bo przeczytanie kilku stron to nie to samo, co "przerobienie"... Ale i tak. Nic nie poradzę na to, że straszliwie szkoda mi tych, którzy nie mogą liczyć na wsparcie naukowe w domu, a szkoła te podziały jeszcze pogłębia.
        • 35wcieniu Re: Praca domowa 13.04.19, 16:23
          Jakiego wsparcia naukowego potrzeba do przeczytania kilku stron w podreczniku?
    • ga-ti Re: Praca domowa 13.04.19, 00:19
      A klasa 3 nie pisze trzecioteściku? Znajoma trzecioklasistka dostała, przed strajkiem jeszcze, ksero testów i ma sobie je robić w wolnej chwili, a że tych wolnych chwil chwilowo więcej, więc sobie robi wink
      • tryggia Re: Praca domowa 13.04.19, 07:46
        Dzieci, owszem, raz w tygodniu mają zajęcia z "rozwiązywania testów", ale nic o konkretnym teście nie słyszałam.
    • mum2004 Re: Praca domowa 13.04.19, 00:34
      Ja bym się cieszyła jakby dostali jakieś zadania na librusa. Sama staram się, żeby do godziny 12 coś tam ruszyli z lekcji, choćby matematykę i angielski. Bo takie zupełne rozprężenie panuje jakby już wakacje były sad
    • sineado Re: Praca domowa 13.04.19, 18:17
      Moja córka dostała tuż przed strajkiem kilka testów, z polskiego i matematyki. Dla mnie to na plus, że wychowawczyni wpadła na to i rozdałam dzieciom do domu. Proste polecenia, które normalnie samodzielnie robią na lekcji, nic tu mojej pomocy nie trzeba było. Ale już dawno zrobiła. Staram się więcej z tabliczki mnożenia pytać, i gonić do czytania bo czas jest... I tak właśnie sama się zastanawiam co by tu jeszcze więcej zrobić.
      • sineado Re: Praca domowa 13.04.19, 18:17
        Jeszcze dodam że córka jest w drugiej klasie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka