Dodaj do ulubionych

mordercy na drogach

23.05.19, 09:44
wreszcie coś drgnęło i w Polsce:
krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24815346,prokurator-o-wypadku-w-woli-filipowskiej-to-potrojne-zabojstwo.html#s=BoxOpLink
wprawdzie wątpię, żeby przy aktualnych przepisach sąd podtrzymał tę kwalifikację prokuratury ale bardzo dobrze, że wreszcie znalazł się pierwszy odważny do przetestowania tematu w sądowej praktyce. A ponieważ o sprawie będzie głośno mam nadzieję, że dojdzie do dobrejzmiany prawa w tym punkcie, tak, by sędziowie też nie mieli wątpliwości co do kwalifikacji prawnej w podobnych przypadkach.
Obserwuj wątek
    • 45rtg Re: mordercy na drogach 23.05.19, 09:54
      alicia033 napisała:

      Pozwolę sobie zaznaczyć, że zabójstwo z zamiarem ewentualnym z całą pewnością nie jest morderstwem.
      • alicia033 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:08
        sugeruję mniej anglosaskich seriali kryminalno-prawniczych.
        W języku polskim "zabójstwo" i "morderstwo" to synonimy. "Zabójca" i "morderca" też.


        • 45rtg Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:15
          alicia033 napisała:

          > sugeruję mniej anglosaskich seriali kryminalno-prawniczych.
          > W języku polskim "zabójstwo" i "morderstwo" to synonimy. "Zabójca" i "morderca"
          > też.

          No nie, właśnie w języku polskim to nie jest synonim. Zabójcą jest każdy, kto zabija, a mordercą tylko niektórzy. W szczególności morderstwo musi być umyślne.
          • profes79 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:23
            Nie jest to prawdą. Przynajmniej w kontekście prawnym.
            • 45rtg Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:57
              profes79 napisał:

              > Nie jest to prawdą. Przynajmniej w kontekście prawnym.

              W kontekście prawnym to w ogóle nie ma czegoś takiego, jak "morderstwo".
          • martishia7 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:46
            Mniej Grishama. Nie że polecam Mroza i Prawo Agaty, ale przynajmniej wykrzywiają naszą, swojską rzeczywistość.
            • 45rtg Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:56
              martishia7 napisała:

              > Mniej Grishama. Nie że polecam Mroza i Prawo Agaty, ale przynajmniej wykrzywiaj
              > ą naszą, swojską rzeczywistość.

              Jakiego, kurde, Grishama? O czym Ty w ogóle mówisz?
              Tu sobie raczej zajrzyj, a nie do jakichś kryminałów:
              sjp.pwn.pl/sjp/morderstwo;2484598.html
    • profes79 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:10
      Nie pierwszy. Natomiast widełki za wypadek ze skutkiem śmiertelnym sięgają 8 lat a za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym 12 lat (tzn. górna granica zwiększona o połowę ale w głośnej sprawie motorniczego z Łodzi zapadł wyrok 13,5 roku więc możne jakoś inaczej to wszystko do kupy jest liczone). Tylko takie wyroki to rzadkość. Wspomniana sprawa motorniczego z Łodzi, który prowadząc po pijaku tramwaj zabił trzy osoby i dostał 13,5 roku bezwzględnego więzienia to absolutna rzadkość. NIestety na szybko nie dotarłem do statystyk z wysokością wyroków; zresztą zapewne w tym celu trzeba byłoby przegrzebać archiwa sądów rejonowych i okręgowych...

      edit: znalazłem statystyki sądowe. Za przestępstwo z art. 163-180 kk (czyli wszystkie dotyczace bezpieczeństwa komunikacji ale niestety także te dotyczące bezpieczeństwa powszechnego) skazano w 2015 roku 61 255 osób. Kara pozbawienia wolności 10-15 lat - 4 osoby; 8-10 lat 8 osób; 5-8 lat 39 osób; 3-5 lat 84 (w tym 4 w zawieszeniu); 3 lata 63 (11 w zawieszeniu);...
      isws.ms.gov.pl/pl/baza-statystyczna/publikacje/download,3502,11.html
      str. 38
      Swoją drogą chyba pogrzebię czy uda się znaleźć kto i za co w 2015 dostał te 10-15 lat więzienia; podejrzewam, że były to jakieś medialne sprawy...
      • alicia033 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:56
        profes79 napisał:

        > Nie pierwszy.

        Nie?
        To który sprawca wypadku drogowego poszedł siedzieć z art. 148 w zw. z art. 9 kk?
        Bo o to tu właśnie chodzi, a nie o skazywanie kierowców, jak dotąd z art. rozdziałów XX i XXI kk.
        • profes79 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:08
          Nie poszedł bo sąd posyła takie podejście prokuratury do kwalifikacji czynu na drzewo, podobnie jak zrobi to w tym przypadku. I nie dotyczy to tylko Polski; w Niemczech jakiś czas temu była identyczna sprawa.
          • alicia033 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:15
            musisz się zupdatować, profes:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,24507941,niemcy-wyrok-dozywocia-dla-sprawcy-wypadku-drogowego-sad-uznal.html
            Mam nadzieję, że w Polsce też szybciej, niż później dojdziemy do takiej linii orzeczniczej.
            • profes79 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:23
              ALe już rok temu ten sam trybunał uchylił podobne orzeczenie - więc jedna jaskółka wiosny nie czyni...
              • alicia033 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:41
                profes79 napisał:

                > ALe już rok temu

                dlatego dostałeś radę, żebyś się zaktualizował.
    • araceli Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:22
      Ten przypadek ma ogromne drugie dno i zupełnie nie kwalifikuje się jako 'flagowy przykład odwagi prokuratury':
      krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24642443,spowodowal-wypadek-zginely-trzy-osoby-zona-nie-jest-zabojca.html
      Zupełnie inne osoby powinny odpowiadać, zupełnie inne problemy ten wypadek obnażył.
      • alicia033 Re: mordercy na drogach 23.05.19, 10:59
        o ile zgadzam się, że jeszcze inne osoby powinny odpowiedzieć za zaniedbania w zakresie swoich obowiązków, o tyle kompletnie nie zgadzam się, że sprawca wypadku nie powinien ponieść odpowiedzialności karnej i właśnie zgodnie z kwalifikacją prokuratury.
        • araceli Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:19
          alicia033 napisała:
          > właśnie zgodnie z kwalifikacją prokuratury.

          Kwalifikacja prokuratury zakłada poczytalność więc w tym przaypadku jest dość absurdalna.
      • ravny Re: mordercy na drogach 23.05.19, 11:33
        To jest piękny przykład jak państwo pomaga kobietom i dzieciom, których mężowie zaczęli pić i pod wpływem mają psychozy.
        Dopóki nie ma trupa to szybciutko się odstawia się chorego psychicznie agresywnego nałogowca do domu do żony i dziecka i liczy na to, że ona z dzieckiem się gdzieś wyprowadzi z własnego domu i nie będzie zawracać głowy służbom...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka