Dodaj do ulubionych

Flaczaste mięśnie/ciało

20.06.19, 18:34
Czy to jest sprawa genetyczna, uroda taka? Że o ile człowiek konkretnie na napina mięśni, to one są cały czas takie flaczaste, "majtające się", jak to ktoś napisał obok? Na ramionach, udach itp.
Nawet jeśli się ćwiczy (zwyczajnie, nie lajtowo).
Czy to trzeba pokochać?
Obserwuj wątek
    • fragile_f Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:02
      Myślę, że to zależy od tego ile się ćwiczy, od jakiego czasu i jak regularnie. Plus budowa ciała, niektórzy są bardziej "nabici" smile Mnie mięśnie fajnie się ponapinały od czasu kiedy chodzę regularnie na jogę, zwłaszcza te na ramionach, plecach i brzuchu, tylko ja miałam na bakier ze sportem w przedziale 14-28, więc było trochę do nadrobienia (potem głównie biegałam, góra ciała dostawała mniej w kość).
    • hungaria Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:23
      Podejrzewam, że tak. Nigdy nie udało mi się tego pozbyć, chociaż jestem szczupła i ćwiczę - jogę i na siłowni. Widzę też mnóstwo kobiet grubszych ode mnie, które nie wyglądają na specjalnie wysportowane, ale mają takie właśnie 'zbite' ciało.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:54
        Zgadzam się. Też mam to samo smile
    • piataziuta Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:41
      Nie. big_grin

      Flaczaste ciało to brak/zbyt mało sportu, albo tkanka tłuszczowa.

      Jeśli ćwiczy się solidnie, nie robi pomiędzy treningami przerw dłuższych niż dwa-trzy dni i ma się niski poziom tkanki tłuszczowej, żadnych flaków nie ma.
    • snakelilith Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:45
      Wiele kobiet robi podczas treningów podstawowy błąd, znaczy chcą szybciej schudnąć/zredukować masę tłuszczową dlatego prowadzą niskokaloryczą dietę. Czasem nawet nie do końca zaplanowaną, bo jak straciło się przy sporcie ileś tam kalorii to jakoś nie chce się tego tracić pozwalając sobie na solidny posiłek. A to u wielu prowadzi do deficytów i komórki mięśniowe są niedożywione, przez co mamy niskie mięśniowe napięcie i zamiast zdefiniowanych mięśni latające flaki. Również nadmiar cardio, a za mało ćwiczeń siłowych może dawać podobny efekt. Ja z natury mam raczej słabe, trudno się wyrabiające mięśnie i na sobie widzę, że bardzo dobre efekty i zbite ciało robią ćwiczenia siłowe z własnym ciężarem.
      • daisy Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 19:56
        Ale ja mówię o sytuacji, kiedy takie ciało człowiek ma przez całe życie. Od dzieciństwa. W czasach kiedy jest szczupły mniej i bardziej. Kiedy ćwiczy i kiedy nie ćwiczy.
        • daisy Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 20:00
          Czy to nie jest kwestia na przykład wagotonii?
          • snakelilith Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 20:14
            Niewykluczone, że jesteś dla siebie tylko zbyt surowa. Niczego ci nie chcę insynuuować, ale wiele ludzi ma zaburzenia percecpcji własnego ciała, widzą się grubszymi i sflaczałymi niż faktycznie są. Może powinnaś zapytać, kogoś doświadczonego, np. trenera na siłowni? Może też twój trening jest też z jakiegoś względu mało efektywny, bo robisz jakiś błąd? Nie wiem. Oczywiście, istnieją ludzie z różnym ciałem i różnym sposobem odkładania tłuszczu, hormony grają te dużą rolę, zbieranie wody w organizmie itd, ale takie naprawdę flaki, to ja widuję tylko u kompletnych kanapowców albo ludzi, którzy bardzo dużo schudli przy pomocy niskokalorycznej diety. I próbowałaś może pływania? To działa dodatkowo jak masaż limfatyczny i ujędrnia ciało.
            • daisy Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 21:01
              Ja akurat nie mam sobie nic do zarzucenia, nie jestem dla siebie surowa, to taka bardziej obserwacja niż frustracja. Jestem wysportowana, bardzo dobrze pływam, jeżdżę dużo na rowerze, jestem silna i zręczna, a także od zawsze bardzo rozciągnięta. O zawsze tez mam niskie napięcie mięśni w spoczynku i jestem ciekawa, czy coś się daje z tym zrobić czy jednak trzeba się pogodzić i mieć w nosie.
    • rulsanka Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 20:26
      Ludzie mają różne napięcie mięśniowe i nie jest to związane z siłą tych mięśni tylko z napięciem spoczynkowym. Głaskałaś kiedyś kota? To bardzo miękkie zwierzątka. Spoczynkowe napięcie mają bardzo małe. Ale potrafią w razie potrzeby napiąć mięśnie i mają wielką siłę. Niskie napięcie mięśniowe ma swoje zalety, często wiąże się z większą miękkością i precyzją ruchów.
    • wapaha Re: Flaczaste mięśnie/ciało 20.06.19, 20:43
      Osobiście nie znam osoby, która ćwiczy a jest "galaretą"
      I na odwrót
      Nie znam osoby, która nic nie ćwiczy a ma jędrne, zwarte ciało ( nie mylic z młode, szczupłe)

      Według mnie można mieć mniejsze lub większe skłonności, które wynikają z budowy tkanek,( ilości kolagenu, nawodnienia, hormonów,wagi, odżywienia, tego w genach) ale gdybym miała ocenić w % ( tylko i wyłącznie na podstawie własnych obserwacji, bo nie znam żadnych prac naukowych na ten temat) to praca własna nad sobą ( właściwy sposób odżywiania się, higiena życia -nałogi, stres, sen , aktywność ruchowa no i seks suspicious) to 70% całej roboty
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Flaczaste mięśnie/ciało 21.06.19, 03:26
      niektorzy maja cialo twarde I nawet jak nic nie robia, to zawsze to wyglada dobrze, a niektorzy maja miekkie, I moga robic niewiadomo ile, nigdy nie bedzie wygladac ladnie.
      • snakelilith Re: Flaczaste mięśnie/ciało 21.06.19, 11:32
        Jakby słyszała gazeciarza. wink Nie da się, bo taki jestem i już. wink No więc nie. Zawsze da się lepiej zdefiniować ciało, ale to wymaga czasu i konsekwencji. Większość chciałaby jednorazowym zrywem sportowym połączonym z krótką dietą osiągnąć wyniki, które są możliwe tylko przy stałej zmianie stylu życia i odżywiania. To jest kwestia wyborów, nikt nie jest do tego zmuszony, ale kobiety stale uprawiające sport zawsze będą miała lepsze ciało, choćby geny miały nie najlepsze. A te, które była piękne i zgrabne we wczesnej młodości i myślały, że to na wieczność, prędzej czy później przekonają się, że czas robi swoje i ciało bez treningu przestaje być twarde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka