Dodaj do ulubionych

Bierzmowanie

25.09.19, 13:27
Prosiłabym o wypowiedzi.Tyle się mówi o tolerancji odmiennych poglądów.Tu mam problem.Nie chce słyszeć o instytucji Kk.Są to hipokryci nauczający o moralności.Sami jednocześnie moralnie szorują dno.Wracając do tematu.Dziecko chce iść do bierzmowania.Co by zrobiły ematki?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 13:31
      Dziecko nie ma już dwóch lat, tylko z 16, jak mniemam - no to już jest ten moment, kiedy IMO może samo zdecydować, żeby np. przestać chodzić do kościoła/na religię czy przeciwnie - iść do bierzmowania.
            • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:25
              Co to jest "impreza bierzmowania" i o jakich pieniądzach mówisz?

              Ksiądz zapłaci?

              Przypuszczam, że tak, zwłaszcza jeśli dziecko oświadczy, że matka jest przeciwna finansowaniu okoliczności religijnych w jakiejkolwiek formie i nie da mu pieniędzy na (tu wstawić, na co właściwie, bo nie słyszałam w okolicznych parafiach o opłatach za bierzmowanie, a dzieci w tym wieku mam własne i zastępy ich kolegów, część z nich chodzi wręcz do szkół katolickich, więc do bierzmowania idzie/szla większość).
            • ashleigh41 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:29
              alin9 napisała:

              > Ok to powiedz gdzie zatrudnią dziecko by zarobiło na imprezę bierzmowania?Ksiąd
              > z zapłaci?O pieniądzach już zdążyli mówić.

              Jaka impreze? Dziecko moze byc bierzmowane , to nie kosztuje a impreze mozna sobie darowac. Jesli w tym konkretnym kosciele tylko za kase to niech znajdzie inny.
            • pyza-wedrowniczka Re: Bierzmowanie 25.09.19, 15:17
              Od kiedy robi się imprezy bierzmowania? U mnie to była Msza w środku tygodnia, od 18.00 do 19.40. Byli na niej rodzice, świadek i moja chrzestna, ale tylko dlatego, że ma blisko i jest matką świadka bierzmowania. Więc w domu ciasto i tyle. Ale byłam też świadkiem koleżanki, gdzie po Mszy nic nie było, się pożegnałyśmy i do domu. Nie słyszałam o imprezach.
              • jak_matrioszka Re: Bierzmowanie 25.09.19, 16:01
                A to już sie nie robi? 30 lat temu były imprezy z okazji bierzmowania, ja dostałam wiecej prezentów na bierzmowanie niż pierwsza komunie smile Ze wszystkich sprawności ta mi sie najbardziej opłaciła wink
                  • jak_matrioszka Re: Bierzmowanie 25.09.19, 22:01
                    To mi sie poszcześciło 😀 Innym do domów nie zagladałam, to nie wiem, ale ja dostałam prezenty i głównie dlatego bierzmowanie pamietam. W środku tygodnia msza po południu, ale przyjecie i tak było. Za to bierzmowania rodzeństwa nie pamietam, może i nie było imprezy 🤔 Ja miałam świadków bierzmowania (tak to sie nazywa?) bardzo gorliwych katolików, jedynych ludzi o jakich wiem, że co tydzień do kościoła chodza, oraz na wszystkie adwentowe, roraty i co tam jeszcze jest, gdyby nie oni, to by sie mogło przed msza skończyć, bo moi rodzice to sie nawet na msze nie wybrali smile
                • 45rtg Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:50
                  jak_matrioszka napisała:

                  > A to już sie nie robi? 30 lat temu były imprezy z okazji bierzmowania, ja dosta

                  Nic takiego nie było. Poszło się do kościoła, odfajkowało, i do domu.
                • jowita771 Re: Bierzmowanie 26.09.19, 10:36
                  Przyznam się, że jestem zaskoczona. Ja dostałam zawieszkę srebrną od pani, która była moim świadkiem bierzmowania i byłam bardzo zaskoczona, bo chyba byłam wyjątkiem wtedy. Potem sama byłam świadkiem pięciu czy sześciu osób i jak jedna z nich zaprosiła mnie po mszy na herbatę i ciasto, to też byłam zaskoczona. Dobrze, że tylko jedna, bo akurat tamtego roku świadkowałam dwóm osobom. Etatowym świadkiem bierzmowania byłam wink
              • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 16:05
                Nie, tak teraz nie jest. jak pisze pyza-wedrowniczka powyżej, bierzmowanie się odbywa przeważnie w środku tygodnia, na wieczornej mszy, więc nie bardzo jest opcja siedzenia Bóg wie jak długo potem. Nawet jeśli ktoś ma upodobanie do fetowania każdej możliwej okazji (a mam w rodzinie takich, co owszem, lubią to i praktykują), to nawet on nie urządza z takiej okazji niczego więcej niż ewentualna kawa i ciastko, względnie jednodaniowa domowa kolacja tylko dla domowników, świadka i opcjonalnie religijnej babci, jeśli blisko takowa mieszka i to dla niej wydarzenie.
                  • pitupitt Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:21
                    No sorry, jak dla ciebie bierzmowanie to "impreza", to się nie dziw, że w takim kontekście otrzymałaś odpowiedzi. Bierzmowanie to nie impreza. Bierzmowanie to sakrament tudzież uroczystość. A imprezę to sobie można urządzić w remizie z wielkim ochlajem i rzyganiem po płotach. Tyle.
    • jak_matrioszka Re: Bierzmowanie 25.09.19, 13:31
      Ochrzciłaś i posłałaś do komunii, to bierzmowanie też przeżyjesz.
      Opcja druga: nie zawalczyłaś o niedopuszczenie do chrztu i komunii, to bierzmowanie też przeżyjesz.



      Bye, bye, kotku!
    • alpepe Re: Bierzmowanie 25.09.19, 13:35
      Pozwoliłabym, z drugiej strony uświadomiłabym, że bierzmowanie nie jest konieczne, by uzyskać ślub katolicki, jeśli dziecko ma takie marzenie, inna sprawa, że od czapy.
      • taniarada Co za bzdury 25.09.19, 21:19
        alpepe napisała:

        > Pozwoliłabym, z drugiej strony uświadomiłabym, że bierzmowanie nie jest koniecz
        > ne, by uzyskać ślub katolicki, jeśli dziecko ma takie marzenie, inna sprawa, że
        > od czapy.
        >
        Małżeństwo będzie ważne bez bierzmowania, a żaden ksiądz nie może odmówić udzielenia sakramentu parze młodej. Związek będzie prawnie ważny, lecz dla Kościoła Katolickiego niegodny. Dlaczego? Ponieważ został zawarty przed Bogiem, a brak darów Ducha Świętego i pozwolenia na Jego ingerencję spowoduje braki w chrześcijańskim aspekcie. Dlatego wielu księży proponuje narzeczonym około czterech spotkań więcej w czasie nauk przedślubnych, które uznaje się za przygotowanie do bierzmowia i pozwala udzielić owego sakramentu przyszłym małżonkom. Podkreślam, że jest to możliwość, jaką daje nam Kościół Katolicki i wszystko zależy od naszej woli. Na nic nie musimy się zgadzać, wszystko zależy od naszych priorytetów.Amen.
    • jehanette Re: Bierzmowanie 25.09.19, 13:42
      A czemu dziecko chce? I kto je ochrzcił i posłał do komunii? Bo jak widać nie zawalczyłaś o swoje prawo do wychowania w swoim światopoglądzie, albo "nawróciłaś" się stosunkowo niedawno i teraz zbierasz owoce lat wychowania w hipokryzji.
      • alin9 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 13:49
        Dziecko chce bo w przyszłości chce być chrzestną.Ja nie walczyłam bo od zawsze miałam nie po drodze z tą instytucją.Dziecko ma dwoje rodziców.
            • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:50
              Nie, wychowywanie zgodne z własnym światopoglądem nie jest "przekonywaniem na siłę do poglądów". Co więcej, jest to obowiązek rodzica - zarówno katolika, jak i ateisty, agnostyka, oraz każdego innego. Dziwne, że nie zależało ci, by własnemu dziecku przekazać pion moralny i zdrowe podejście do rzeczywistości, tylko godziłaś się, by się wychowywało w klimatach, które uważasz za szkodliwe i obrzydliwe.
                • mika_p Re: Bierzmowanie 25.09.19, 17:33
                  > Samo posiadanie sakramentów jest wychowywanie w klimatach?To były dwa dni(chrzest i komunia).Gdzie reszta?

                  Przystąpienie do I komunii to dwa lata uczęszczania na religię, brania udziału we mszach św. i innych nabożeństwach plus kolejnych kilka lat uczęszczania na religię.
                • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:23
                  Gdzie reszta? To już chyba ty, jako matka, powinnaś wiedzieć, gdzie i z kim dziecko żyje. Jakoś w swoim otoczeniu nie widzę tłumów dzieci (tak, nawet tych, które zostały ochrzczone jako niemowlęta przez niereligijnych rodziców), które nie posyłane na religię, nie uczestniczące w żadnych praktykach religijnych nagle postanawiają przystąpić do bierzmowania. Skąd zresztą by się miały dowiedzieć o ewentualnych terminach i warunkach (choćby wspomnianej przez ciebie kasie), skoro ponoć do kościoła nie chodzą, na religię też nie?
                  • kocynder Re: Bierzmowanie 26.09.19, 08:39
                    Cóż, gdzieś tam autorka napisała, że córka do kościoła nie chodzi i chodzić nie będzie a sakrament jest tylko fanaberią rozwydrzonego smarkacza "bo tak". Zapewne koleżaneczka idzie i ma obiecaną super imprezę/prezent z okazji, to ona też chce. Innych powodów nie widać. smile
        • alin9 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:08
          Ja się nie pytam co zrobiłam i jakie są skutki.Dla mnie przy każdej z tych decyzji żadne poważniejsze.Pytam co zrobiłybyście w tej danej sytuacji.Przy starszym dziecku nie miałam problemu.Może to Ty bijesz pianę?
          • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:14
            Wprost przeciwnie, ja podchodzę na zasadzie - w tym wieku można już się określić, czy się w coś wierzy i czy ważna jest dla nas przynależność do instytucji religijnych. W przeciwieństwie do np. chrztu niemowlęcia, gdzie decydują rodzice, a dziecko nie ma nic do gadania.
            • alin9 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:17
              Stąd moje wątpliwości.To młodsze dziecko jakieś inne.Ja wiem,że to tylko dla trzeciej sprawności.Czy o to chodzi?Gdyby to była religijność umiałabym to zrozumieć.Kłoci mi się to.
              • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:22
                Może porozmawiaj z dzieckiem? Tylko bez sugerowania z marszu "wiem, że nie jesteś tak naprawdę wierząca i robisz to dla picu", bo może ono ma inny pogląd na sprawę. Dlaczego chce tego bierzmowania, po co to robi?
                  • aguar Re: Bierzmowanie 25.09.19, 14:59
                    Kurczę, ale to "niepoważne podejście" jest skutkiem Twojego wcześniejszego postępowania. Możesz jej wytłumaczyć, że długo byłaś hipokrytką, ale teraz przejrzałaś na oczy i już nie chcesz. I naprawdę od teraz nie być. A jej powiedzieć, żeby w tych sprawach zwracała się wyłącznie do ojca. I liczyć, że może z czasem pójdzie za Twoim przykładem.
    • bei Re: Bierzmowanie 25.09.19, 15:27
      Skoro przez tak długi czas nie zniechęciła się całkowicie, i mimo, ze jej argumentacja do Ciebie nie przemawia, to zrobiłabym to dla niej. Poszłabym dla niej do kościoła, zrobiłabym te symboliczne opłaty, towarzyszyłabym kiedy potrzeba. Powiedz jej, ze nie akceptujesz tej sytuacji, ale tolerujesz. To jeszcze dziecko. To będzie jej święto, wiec będzie jej miło, ze pójdziesz z nią. Samych zebrań dużo nie ma, wystarczy, jak pójdziesz na dwa lub jedno.
    • umi Re: Bierzmowanie 25.09.19, 15:31
      Przeczytalam cala dyskusje i zaznaczam, ze odpowiadam z pomoca wikipedii, gdyz niestety sie nie znam (wiec jesli sie myli, to ktos moze poprawic). Bierzmowanie to jest sakrament w kosciele katolickim, prawoslawnym i anglikanskim. Wiec raczej nie jest tak, ze jak dziecku pozwolisz, to od razu wspierasz kk. Tym bardziej, ze do kosciola nie chodzi.
      Co do bolu dudy, ze trzeba isc na spotkanie - to raczej Twoje dziecko, wiec dziwne, ze nie chcesz isc i sie zainteresowac co tam sie bedzie dzialo.
      BTW, jak sie wychodzi za osobe o innych pogladach w kluczowych kwestiach, to tak jest. Widac maz ma inne zalety, wiec moze i dziecko tez bedzie mialo pomimo wyznawanej religii. Ja bym uszanowala jego decyzje, nie ma nic bardziej xujowego, niz byc niezrozumianym przez wlasnego rodzica w kluczowych kwestiach. Plus poki nie rosnie na jakiegois fanatyka, nie robilabym w domu wojny religijnej. Moze dzieciak po prostu chce byc tym chrzestny, niech se bedzie skoro ma takie marzenie. Moze jest wierzacy - niektorzy sa. O ile nie sa hipokrytami, wypadaloby to uszanowac. A akurat nie bycia hipokryta mozna wlasne dziecko uczyc niezaleznie od przekonan religijnych. Do tego jesli mu zostanie zapal religijny, to po latach moze miec zal za rzucanie klod pod nogi, dokladnie tak samo jak maja zal np. dzieci, ktorym rodzice kazali skladac na wybrane przez siebie, a nie wymarzone studia. Kazdy ma prawo do wlasnych decyzji, dziecko tez.
    • cosinuss Re: Bierzmowanie 25.09.19, 15:35
      Mówiąc szczerze nic z tego nie rozumiem. Piszesz, że Twoje dziecko jest ochrzczone, było u komunii, ale nie chodziło i nie chodzi do kościoła. Czyli jest niepraktykującym katolikiem. A chce przystąpić do bierzmowania, żeby być chrzestnym. Ale żeby być chrzestnym trzeba być praktykującym katolikiem. Tu masz np zasady:
      www.ciszowka.webd.pl/15-chrzestni/18-obowiazki-rodzicow-chrzestnych

      Jak ono chce to pogodzić? To nie kwestia wiary, ale czystej logiki.
        • mika_p Re: Bierzmowanie 25.09.19, 17:39
          > To pytanie to bardziej do ksiezy.To oni dopuszczają takich chrzestnych.Kolejna hiokryzja dla kasy.

          A jak, twoim zdaniem, mają weryfikować czy ktoś się nadaje na rodzica chrzestnego? Pierwszym punktem weryfikacji ejst wybór rodziców dziecka, którzy znają swoich bliskich. Drugim kwestie formalne na linii Kościół-chrzestny, w tym sakramenty przyjęte przez chrzestnego.
          Czego oczekujesz więcej ze strony KK, aby rodzicami chrzestnymi zostawały właściwe osoby?
    • saszanasza Re: Bierzmowanie 25.09.19, 16:06
      No jeśli chce to niech idzie. Skoro masz taki stosunek do KK to dlaczego dziecko chodziło na religię. Nie chodziłoby ba religię-nie chciałoby bierzmowania.
    • little_fish Re: Bierzmowanie 25.09.19, 16:24
      Porozmawiała z dzieckiem i dowiedziała się z czego wynika taka decyzja. I od odpowiedzi uzależniła swoje dalsze postępowanie. Z tym, że moje dzieci miałyby nieco więcej zachodu w tej sytuacji, bo najpierw musiałyby się ochrzcić i pójść do I komunii.
            • iwoniaw Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:19
              Jasna sprawa. Jak zechce kiedyś brać ślub w kościele, niech też nie oczekuje obecności niepraktykującej matki. Jak mówię - jeszcze by smarkacz pomyślał, że dla matki mają znaczenie ważne dla niego momenty w życiu.
              • kamin Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:40
                Ale skąd w tobie ugruntowane przekonanie, że bierzmowanie jest dla tego dziecka ważnym momentem w życiu? Poza tym nie każde ważne wydarzenie wymaga obecności rodzica. Ja swoich nie ciagalam na swoje bierzmowanie, studniówkę, egzaminy na studia czy obronę pracy magisterskiej.
                • 45rtg Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:54
                  kamin napisał(a):

                  > Ale skąd w tobie ugruntowane przekonanie, że bierzmowanie jest dla tego dziecka
                  > ważnym momentem w życiu? Poza tym nie każde ważne wydarzenie wymaga

                  No, może z tego, że chce to bierzmowanie mieć, mimo matki?
                  • kamin Re: Bierzmowanie 25.09.19, 19:06
                    Ja potajemnie na religię i do kościoła w niedzielę chodziłam. Wszyscy z klasy chodzili to ja też. Do bierzmowania też poszłam. W Boga specjalnie nie wierzyłam, ale uznałam, że mi się może przydać.
                    Ta dziewczyna też zdaje się, że chce móc w przyszłości wziąć ślub kościelny, albo zostać chrzestną. Aby mieć tę możliwość musi zaliczyć bierzmowanie. Nie róbmy z tego wydarzenia o randze ślubu, bo to absurd.
                    • szarsz Re: Bierzmowanie 25.09.19, 21:19
                      > Aby mieć tę możliwość musi zaliczyć bierzmowanie.

                      A to jest akurat bzdura, powtarzana od lat dla wygody kk. Bierzmowanie NIE jest potrzebne do ślubu kościelnego. Do bycia chrzestnym zdaje się tak, ale do ślubu z pewnością nie.
                  • aerra Re: Bierzmowanie 25.09.19, 19:24
                    Ale chyba takie ważne nie jest, skoro dziecko niepraktykujące, a bierzmowanie chce odhaczyć, bo "chce być chrzestną" - swoją drogą, to chcenie to chyba mija w okolicach pierwszej pracy jakoś - w sumie nie znam dorosłego, który chciałby być chrzestnym, raczej się zgadzają, skoro już ktoś poprosił, no to niech będzie.
    • kamin Re: Bierzmowanie 25.09.19, 17:10
      Dziecko chce iść do bierzmowania to dziecko idzie.
      Ja na swoje bierzemowanie po prostu wyszłam z domu i ze świadkiem bierzmowania (koleżanką z bloku) udałam się do kościoła. Mam wrażenie, że moi rodzice mogli nawet nie wiedzieć dokąd idę. Ich wkład w wydarzenie był żaden i o zdanie ich nie pytałam.
      • heca7 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:12
        U mnie podobnie. Wyszłam z domu ze starszym bratem. Matka miała wtedy swoją świętą drzemkę codzienną a ojciec pracował. Po 2 godzinach wróciłam. Koniec.
    • taniarada W czym masz problem? 25.09.19, 18:06
      Sakrament bierzmowania jest zwany sakramentem dojrzałości i polega na przyjęciu przez osobę daru Ducha Świętego. Bierzmowanie wyciska w duszy niezniszczalny znak, „znamię”, pieczęć Ducha Świętego, która jest symbolem całkowitej przynależności do Chrystusa i trwałego oddania się na Jego służbę (por. KKK 1304). Jednym ze wskazań jest to, że uprzywilejowanym miejscem przygotowania do sakramentu bierzmowania powinna być parafia zamieszkania, a nie parafia, na terenie której znajduje się szkoła. W przygotowaniach ma uczestniczyć cała wspólnota parafialna poprzez modlitewne towarzyszenie młodzieży i świadectwo wiary.
      W przygotowaniach do bierzmowania powinni brać też udział rodzice kandydata. Ma to być minimum 5 spotkań.Kolejna nowość to wskazanie, aby kandydat zachował imię chrzcielne, jeśli jest związane z patronem chrześcijańskim. W takim przypadku kandydat może wybrać imię świętego, który będzie dla niego wzorem życia chrześcijańskiego. Kryterium wyboru imienia nie powinno być związane z jego atrakcyjnością, ale pięknem życia tego, kogo wybiera się za patrona. Przystępujący do sakramentu bierzmowania pozostawiając imię chrzcielne lub przyjmując nowe, powinni zapoznać się z życiorysem swojego patrona, uświadamiając sobie przymioty, które chcieliby naśladować w życiu. Jest też wskazanie, aby świadkami bierzmowania byli rodzice chrzestni, aby w ten sposób zaznaczyć jedność sakramentów chrztu i bierzmowania. Rodzice chrzestni powinni być świadkami, o ile w dalszym ciągu są wierzącymi i praktykującymi katolikami. Tam gdzie nie jest to możliwe świadkiem może być osoba, która już przyjęła wszystkie sakramenty inicjacji chrześcijańskiej, ukończyła 16. rok życia oraz jest wierzącym i praktykującym katolikiem. W dokumencie czytamy też, że można zachować zwyczaj, że świadkiem bierzmowania jest osoba tej samej płci co kandydat i świadkami nie mogą być naturalni rodzice bierzmowanego. Świadkowie powinni brać udział w przygotowaniach kandydata do bierzmowania.
      • aqua48 Re: W czym masz problem? 25.09.19, 18:17
        taniarada napisał(a):

        > można zachować zwyczaj, że świadkiem bierzmowa
        > nia jest osoba tej samej płci co kandydat i świadkami nie mogą być naturalni ro
        > dzice bierzmowanego.

        Moim świadkiem bierzmowania była moja Mama, świadkiem synów mąż - "naturalny ojciec". Nikt nie robił z tego problemu.
    • taniarada Re: Bierzmowanie część druga 25.09.19, 18:09
      Powinno odbyć się minimum 30 spotkań formacyjnych przewidzianych: 5 z nich to celebracje liturgiczne, będące odpowiedzią na usłyszane orędzie.
      Formacja kandydatów będzie miała pięć etapów (również spotkania z rodzicami powinny odbywać się po każdym etapie i powinny podejmować takie zagadnienia, jak odpowiedzialność za własną wiarę i przekaz wartości religijnych swoim dzieciom, odpowiedzialność za Kościół i wspólnotę parafialną, konieczność nieustannego nawracania się i przebaczania w rodzinie, przeżywanie niedzieli i uroczystości religijnych w kościele i rodzinie katolickiej i przygotowanie rodziny do właściwego przeżycia uroczystości bierzmowania i podjęcie działań apostolskich przez jej członków): I etap formacji: Wierzę w Jezusa Chrystusa
      II etap formacji: Wierzę w Kościół
      III etap formacji: Chcę się nawrócić
      IV etap formacji: Chcę żyć Eucharystią
      V etap formacji: Jestem gotowy
      Kandydaci do bierzmowania powinni angażować się w życie parafii: powinni włączać się aktywnie w życie parafii (działalność charytatywna, wolontariat, troska o czystość i wystrój kościoła, pomoc w organizacji wydarzeń o charakterze religijno-kulturalnym itp.). Ma to służyć większej integracji ze wspólnotą wierzących w dalszym życiu chrześcijańskim po przyjęciu sakramentu bierzmowania.
      Uzdrowienie jest wpisane w istotę mszy świętej.Myślę że wytrzymasz.Amen.
      • scarlett74 Re: Bierzmowanie część druga 25.09.19, 18:27
        Tia..., ale ambitne plany proboszcza może zniwelować biskup wyznaczając termin np. na wrzesień. 😉
        A tak w ogóle, to pozwolić dziecku. Jego wybór, chce niech idzie. A w spotkania/podpisy możesz przecież "wrobić " bardziej wierzącą część rodziny, czyż nie...
      • aqua48 Re: Bierzmowanie część druga 25.09.19, 18:34
        taniarada napisał(a):

        > Powinno odbyć się minimum 30 spotkań formacyjnych:
        > celebracje liturgiczne, będące odpowiedzią na usłyszane orędzie.

        O matko, z grubej rury...
        Moje dzieci przed bierzmowaniem miały obowiązek uczestnictwa przez cały rok liturgiczny przynajmniej raz w każdym rodzaju nabożeństwa, które były też omawiane przez księdza. Myślę, że to było sensowne wymaganie i pokazanie na czym te nabożeństwa polegają, skąd się wzięły i co mają na celu. Nie każdy wierzący uczestniczy sumiennie w majówkach, gorzkich żalach, roratach itp. Moim dzieciom się to podobało.
    • agrypina6 Re: Bierzmowanie 25.09.19, 18:28
      Zbierasz owoce swojego postępowania. A tak serio, dawno nie słyszałam czegoś tak przykrego. Dziecko masz głęboko w poważaniu. Jest Ci obojętne. Chyba wcale nie przejmowalas się jej wychowaniem, nigdy nie rozmawiałaś na ważne tematy. Jesteś beznadziejna matka.
    • szarsz Re: Bierzmowanie 25.09.19, 21:16
      Po co chrzciłaś, posyłałaś do komunii i pozwalałaś wychowywać po katolicku? Wtedy Ci nie przeszkadzało, to teraz masz co dałaś sobie wychować. Za późno imho na sprzeciw.
    • escott Re: Bierzmowanie 25.09.19, 22:13
      Czyli dopóki dziecko było niczego nieświadome, to wepchnęłaś je prosto w łapska KK przez chrzest i komunię. A jak jest na tyle duże, że ma własne zdanie i chce ciągnąć, co zaczęłaś, to teraz właśnie chcesz zabronić? Moralizujesz o kościele, a sama pozwoliłaś dziecku przyjąć dwa sakramenty - tylko trzeciego chcesz zabronić? Co to jest, jak nie szczyt hipokryzji?
      Jeśli moje dziecko zapragnie nawrócenia religijnego i przyjęcia kompletu sakramentów w życiu dorosłym, to przeżyję załamanie nerwowe, ale poza tym nie będę już miała niczego do decydowania. Natomiast na pewno nie będzie problemu z pójściem do bierzmowania z klasą, bo po prostu nie będzie miała wbitych poprzednich wymaganych leveli, w tym lat religii w szkole.
      • saszanasza Re: Bierzmowanie 26.09.19, 15:54
        escott napisała:

        > Czyli dopóki dziecko było niczego nieświadome, to wepchnęłaś je prosto w łapska
        > KK przez chrzest i komunię. A jak jest na tyle duże, że ma własne zdanie i chc
        > e ciągnąć, co zaczęłaś, to teraz właśnie chcesz zabronić? Moralizujesz o koście
        > le, a sama pozwoliłaś dziecku przyjąć dwa sakramenty - tylko trzeciego chcesz z
        > abronić? Co to jest, jak nie szczyt hipokryzji?

        Dokładnie. Autorka posta świadomie pozwoliła na indoktrynację dziecka, teraz powinna zjeść owoce swoich decyzji i grzecznie odprawić dziecko na bierzmowanie.
        Przy takiej niechęci do KK dziwię się, że dziecko miało i chrzest i komunię. Mnie również zarzucają hipokryzję, bo po komunii wypisałam z religii, ale u mnie to był powolny proces a jednak potrafiłam się w porę odciąć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka