Dodaj do ulubionych

Sposób na męczybułę

28.09.19, 09:49
Czyli osobę narzekającą, stękającą, która wszędzie widzi negatywy i ze wszystkiego robi problem. Wszystko jest dla niej trudne i uciażliwe, wszystko męczy. Taka stereotypowa urzędniczka. wink Zalóżmy że z jakiegoś powodu musicie z tą osobą przebywać, a dla utrudnienia - tak poza tym jest to osoba sympatyczna, nie wredna, złośliwa czy idąca po trupach do celu. Poza tym jest od was znacznie starsza.
Powiedzenie wprost nic nie da, bo dla niej taki sposób bycia jest normalny, a jeśli uważasz inaczej, to nie znasz życia. Jakies pomysly?
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 09:52
      jesli taki ma sposob bycia to taki ma. nie zmienisz jej tego.
    • tifa_lockhart Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 09:52
      To jest realistka. Poprawnie widzi świat.
      • ck2 Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 10:00
        Nie, ona nie jest pesymistka bez złudzeń, tylko męczącą narzekaczką.
    • ichi51e Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 10:25
      Nalezy narzekac jeszcze bardziej
      • ck2 Re: Sposób na męczybułę 01.10.19, 17:40
        Nie umiem. smile
    • elle-joan Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 10:28
      Ma prawo być jaka chce być. Nie rozmawiaj z nią jak Ci nie odpowiada. Piszesz tajemniczo, ze z jakiegoś powodu musisz z nią przebywać. To jest dosyć istotne jaka jest relacja- jezeli np sytucja w pracy, to powiedz, ze nie rozmawiaj na tematy pozapracowe. Jezeli korzystasz z jakiejś jej pomocy, to przestań korzystać. Mówić coś wprost to mozesz jezeli to Twoja podwładna albo bardzo bliska osoba. Inni nie muszą chcieć słuchać Twoich opinii na swój temat.
      • ck2 Re: Sposób na męczybułę 01.10.19, 17:44
        Praca, trafiła mi się taka delikwentka, mam nadzieje, że góra do końca roku. Ta osoba w tematach służbowych też jest taka jęcząca. Póki co ignoruję na ilę mogę i nie wdaję sie w dyskusje, ale wtedy gada sama do siebie lub jęczy każdemu, kto wejdzie. Mam wrażenie, że ludzie przymykają oko ze względu na wiek.
    • mikams75 Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 11:32
      Pociesz sie, ze bywaja gorsze wady.
    • cauliflowerpl Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 13:11
      Pokaż jej to: wink
      www.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ
      • ajaksiowa Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 13:18
        👍👍
        • lumeria Re: Sposób na męczybułę 29.09.19, 15:41
          "Masz racje Zosiu. Co planujesz z tym zrobić?"

          "No widze, ze to sytuacja bez wysjcia. I co teraz?"

          "No tak, to bardzo zle. I jak ty bedziesz sobie z tym radzila?"

    • tryggia Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 13:41
      Narzekanie z reguły budzi dwie reakcje: pocieszenia i/lub zaprzeczania. Bez sensu, bo malkontent tego wcale nie potrzebuje. Wystarczy pokiwac głową i przyznać jak bardzo ma przesrane w tym najbardziej okroonyn ze światów. A jak to już przekroczy masę krytyczną, po prostu powiedzieć, że już nie chcę i tym mówić.
      • bistian Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 19:12
        tryggia napisała:

        > Wystarczy pokiwac głową i przyznać jak bardzo ma przesrane
        > w tym najbardziej okroonyn ze światów.

        Można jeszcze czasami poprawić sobie humor, narzekając jeszcze bardziej, ale z miną pokerową. Wtedy ta osoba się dziwi i pyta: dlaczego pani tak narzeka?
        Ubaw po pachy wink
    • snakelilith Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 14:44
      Jak to męczbuła w stylu naszego józka, to tylko spray pieprzowy. Inne sposoby są bez szans. W innych przypadkach potakiwać i wypuszczać drugim uchem. Albo od razu włożyć słuchawki w uszy i wyglądać na zajętą. I nie roić sobie, że można taką osobę zmienić, wyciągnąć z nieszczęścia, uszczęśliwić, cokolwiek.
    • chatgris01 Re: Sposób na męczybułę 28.09.19, 14:48
      Wpuszczać jednym uchem i zaraz wypuszczać drugim.
    • lumeria Re: Sposób na męczybułę 29.09.19, 15:42
      "Masz racje Zosiu. Co planujesz z tym zrobić?"

      "No widze, ze to sytuacja bez wysjcia. I co teraz?"

      "No tak, to bardzo zle. I jak ty bedziesz sobie z tym radzila?"
      • ck2 Re: Sposób na męczybułę 01.10.19, 17:45
        Nie, to jest osoba, ktora z lubością tapla się w narzekaniu, nie należy jej zachęcać.
        • lumeria Re: Sposób na męczybułę 01.10.19, 18:58
          Czy Sie zgadzasz, czy negujesz, meczybula bedzie narzekala. Po co z tym walczyc?

          A kluczowe jest pytanie, co ona z tym zrobi. Przynajmniej dla interlokutora, by wiedzial, ze to jest sprawa narzekajacego, i on/a nie musi robic nic.

          Wysłuchiwać wlasciwie tez nie. "Jestes nie w humorze, porozmawiamy innym razem" tez jest sposobem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka