mamkaantka
02.10.19, 22:44
Dziwi mnie mnóstwo rzeczy...
- akademiki nadal nie pokrywają zapotrzebowania studentów na mieszkanie, są dostępne dla osób z bardzo niskimi dochodami
- wlasna lazienka w pokoju studenta jest luksusem
- lektoraty trwają przewaznie tylko 4 semestry, a w-f tylko rok
- nie ma stołówek studenckich
- nie ma doplat do akademikow, tak jak to bylo kiedyś
- podreczniki trzeba kupić
NIe twierdzę że tak jest zawsze i wszędzie, ale tak to wygląda na pewnej dużej i znanej uczelni z tradycjami, która chwali sie, że jest na czele w rankingach
Nasze państwo głośno mówi o wsparciu dla rodzin, ale w żaden sposób nie wspiera rodzin, które utrzymują studiujące dzieci (tak jak np w Niemczech), przez co studia dzienne stają się elitarne i dostępne tylko dla zamożniejszych... Podliczylam koszty utrzymania syna i wychodzi mi ok 3000 zl miesięcznie i jestem tym faktem bardzo zaskoczona, tym bardziej że nie będą to żadne luksusy...