tt-tka Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 13:26 Jesli cos zostanie, a nie nadaje sie juz do spozycia, wyrzucam do bio-smieci. Odpadki organiczne. Sasiedzi przerabiaja na plynny kompost do balkonowego ogrodka. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 20:00 TYle ze chleba, makaronów, kasz nie powinno sie do bio wrzucać. Własnie zaburza kompostowanie. Mozna obierki z ziemniaka ale juz gotowaneych ziemniaków niet. Odpowiedz Link Zgłoś
massinga Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 13:35 Staram sie kupowac takie ilosci, by jak najmniej zostawalo. Jak widze, ze jedak chleb czerstwieje, to albo susze i scieram, i potem mam do kotletow, albo zamrazam i zawoze z innymi resztkami jedzenia do tescia. Tam sa zwierzaki, wiec jedza. Ostatnio widzialam w portugalskiej tv, ze tam danie z czerstwego chleba to jedno z tradycyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 13:35 Do odpadów bio. Rzadko, bo chleba jadamy mało, więc i kupujemy niewielkie ilości, zwykle nie leży w domu. Tutaj ze względu na klimat niestety raczej pleśnieje niż schnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewenny58 Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 14:20 jak mi chleb zostanie, to daje kurom, chętnie zjadają koleżanki też mi taki przynoszą od czasu do czasu, dziękuję mi świeżutkimi jajami Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 16:26 To wzruszające, tylko napisz jeszcze, co ma to wspólnego z moim komentarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 16:53 ewenny58 napisała: > jak mi chleb zostanie, to daje kurom, chętnie zjadają > Ale nie spleśniały prawda?! > Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 14:23 zazwyczaj kupuję lub piekę tyle ile trzeba. Ale czasami się zaplącze stara kromka. To wyrzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 14:46 Wyrzucam. Wiem, nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 15:12 Coraz częściej okazuje się, że chleba kupuję za mało, i go brakuje, niż nam zostaje. Ale jeśli ma zostać to od razu przerabiam: Kroję w kostkę na grzanki, i zużywam od razu do zupy krem, albo wrzucam w woreczek i do zamrażarki. Albo robię zapiekanki (plasterek kiełbasy, trochę pieczarek , pieczarki zawsze mam w lodówce, trochę ścieram sera żółtego) Albo robię tosty francuskie. Daję kurom, ale one niechętne, więc ten sposób zagospodarowania czerstwego pieczywa jest u nas naprawdę najrzadziej. . Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 15:15 Piekę sama i owszem (tyle, że raczej wieczorem, a nie o świcie), ale czasem zostanie piętka. Jak nie przerobię na grzanki do zupy, to wyrzucam normalnie do kosza na bio. Odpowiedz Link Zgłoś
lemasakr Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 16:25 Wyrzucam do bio jesli juz sie zdarzy, nie jest mi go bardziej zal niz splesnialego jogurtu, moze nawet mniej bo zadne zwierze przy tym nie ucierpialo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 19:59 Akurat do bio sie chleba wyrzucac nie powinno bo sie nie nadaje na kompost... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 16:49 Do kosza na odpadki spożywcze. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 16:56 I porada dla was: suchą kromkę chleba wkładamy na kilka sekund do mikrofalówki i robi się miękka. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 19:58 Jak mi splesnieje to wywalam...ptakom nie dam bo im by tylko zaszkodził. Natomiast ja mam na tyle dobrze ze mam tesciów na wsi z kurami a kurki chlebek suchy czy byłu kochają. Wiec ja mam taki wiklinowy koszyk i tam sie dosusza to czego nie zjemy. Wiec moze raz w roku cos splesnieje. Jezeli chodzi o chleb to jestem no-waste Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 22:18 Suszę i oddaję dla sąsiadki, która ma kury i później po lekko promocyjnej cenie sprzedaje mi jajka Spleśniały wyrzucam, w moim rodzinnym domu spleśniały spalało się w piecu, żeby chleba nie wyrzucać. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 22:27 Przestałam się przejmować bzdurami o grzechu już dawno. Lubię świeży chleb, kupuję pokrojony i mrożę ale czasem zdarza mi się rozmrozić 2 kromki za dużo. O ile nie mam chęci na grzanki, to wywalam. Bułki tartej nie używam, bo niemal nie gotuję, zresztą wolę samą bułkę. Do zmieszanych śmieci, nie chce mi się babrać z sekcją bio, bo nie będę latać do śmietnika z 3 ogryzkami i kromką chleba. Czekam aż napełni się kosz na zmieszane i wywalam cały worek. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Pytanie prosto z targu o chleb 13.11.19, 22:49 Ponieważ chleb lubimy biały, a syn je głównie buły, to staram się suszyć i mielić na bułkę tartą, której u nas idzie dużo. Syn też czasem lubi chleb w jajku. Co się nie nadaje albo spleśnieje wyrzucam bez żalu. Nie lubię i nie zjem starego, ani odmrożonego pieczywa. Odpowiedz Link Zgłoś