A już się cieszyłam, że nie wyrosła, a tu przypadkiem odkryłam, że właśnie się wyrzyna. Póki co ząb zdrowy, znalazł sobie miejsce, no ale jestem w szoku bo bliżej mi do 40stki niż 30stki. Czemu dopiero teraz? Wam też się tak zdarzało? Szczęśliwa nie jestem