annika31
16.12.19, 10:07
Nie jestem specjalistka w urządzaniu przyjęć nie mam tez pomocy w ich organizowaniu....a w te święta będę chrzciła dziecko. Zastanawiam się jak to ogarnąć aby po powrocie z kościoła goście nie musieli długo czekac na obiad.
Będzie min. rosół, no i właśnie, czy makaron ugotować wcześniej, ale czy wtedy się nie poklei, czy zostawić ugotowany w garnku z wodą. czy gotowac dopiero po przyjściu z kościoła?
będzie 13 osób ile tego makronu ugotować?
Jak Wy robicie?
Czy mięso pieczecie wcześniej, a potem tylko podgrzewacie?
Pomocy
Z góry dziekuje