riskylea
27.12.19, 23:13
Ratujcie ematki! Po Wigilii babcia dała nam łuski z karpia, zawinięte w alu folię. Schowałam do kieszeni i zapomniałam... a dziś okazało się że te łuski nie były dokładnie wysuszone i spodnie mi cuchną zdechłą rybą. Wietrzenie nic nie dało, śmierdzi strasznie. Jak wywabić ten smród? W najgorszym razie wytnę podszewkę i zlikwiduję kieszeń...
Proszę się nie śmiać, wątek jest na serio, a problem śmierdzący.