Dodaj do ulubionych

Cholerne drożdże :/

12.01.20, 10:23
Od jakiegoś czasu mam kłopot z drożdżowym ciastem. Jakimkolwiek.Drożdze nie ruszają. Co się dzieje?
Od dawien dawna, drożdżowe ciasto wyrabiam w maszynie. Maszyny nie zmieniłam, jest sprawna. Te same przepisy stosuję.
I co - w maszynie nie wyrasta. Ruszają dopiero w piekarniku. Z tego powodu, nie mogłam zrobić np makowca na Boże Narodzenie.
Teraz robię eksperyment. Kupiłam trzy paczki swieżych (zawsze używam świeżych, do suszonych się kiedyś zraziłam).W różnych sklepach, różnych producentów. Nastawiłam trzy zaczyny. I co - ruszyły tylko jedne...
Co się dzieje . Też macie problemy? Może ja coś wytwarzam, jakąś złą energię dla drożdży?
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:24
      Ps. Kłopoty zaczęły się jakiś rok temu. A zawsze "słynęłam" z drożdżowego uncertain
    • klaramara33 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:25
      Nie mam problemów. Być może sparzasz je.
      • klaramara33 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:29
        O cukrze nie zapominasz ?
        • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:31
          Nie ma szans na sparzenie. O cukrze nie zapominam.
          • klaramara33 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:35
            No to może zbyt zimne mleko albo nie sa dobrze rozmieszane akcji o mące zapominasz. Drożdże wyciągasz z lodówki? Lepiej jak poleza w ciepłym przed przygotowaniem ciasta.
            • klaramara33 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:36
              Nie akcji tylko albo o mące zapominasz.
              • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:41
                Mąka jest, mleko letnie.
                Nic nie zmieniłam w sposobie robiena. Mogłabym to robic z zamknietymi oczami.
                Do masz\yny wrzucałam drożdze nie zaczyn.
                Teraz w eksperymencie robię zaczyn. No i tylko jedne ruszyły....
                Wezmę te, kurcze - pączki pilnie potrzebne...
                • arwena_11 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 13:17
                  mleko ciepłe, nie letnie, nie gorące.
                  I drożdże muszą być świeże. Jak są blisko terminu ważności - za cholerę nie chcą rosnąć.
                  • szmytka1 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 16:44
                    Zrobilam ostatnio z przeterminowanych 4 dni. Plamy brzydkie czarne mialy. Plamy odkrojone, oskubane naookolo. Srodek kostki uzyty. Wyroslo jak nigdy. Z miski uciekalo ciasto, a jakie puyszne bulecKi byly.
    • andaba Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:25
      Nie zdarzyło mi się nigdy w życiu, drożdży używam kilka razy w tygodniu. Tyle że żadnych maszyn nie używam, ale nie sądzę, żeby to miało wpływ.
      • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:31
        no to coś zaczęłam z siebie wydzielać. jakąś złą energię niechybnie.
        A mam zamówienie na pączki suspicious
        • arwena_11 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 14:05
          Qrcze, wiem że to przesądy, ale pamiętam jak babcia mi zawsze mówiła - masz okres, ciasto drożdżowe ci nie wyjdzie. Śmiałam się z tego, ale kiedyś rzeczywiści robiłam ciasto, kiedy miałam okres - no i nie wyszło.
          I coś w tym jest. Potem jeszcze kilka razy próbowałam, żeby udowodnić, że to tylko przesąd - ale nigdy nie wyszło. A w innych dniach wychodzi pięknie
          • daniela34 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 15:49
            To nie jest przesąd- w trakcie okresu niektóre kobiety bywają roztargnione, mniej uważne, niecierpliwe. Łatwiej o pomyłkę, a wtedy ciasto czy przetwory mogą się nie udać. Robiłam przetwory podczas okresu, piekę coraz ciasta, natomiast wiem, że muszę wtedy bardziej uważać i tyle.
    • nowaczek1 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:36
      Mam dobrą wiadomość.
      Candidia ci nie grozi! smile
      • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:51
        To na pewno!. Nie jem drożdzowego ciasta (nie mogę) big_grin
    • gulcia77 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:37
      Nie lubię robić żadnych drożdżowych fajerwerków, ale ostatnio moja męska grupa pod wezwaniem zażądała racuchów z jabłkami. Mało mi z miski ciasto nie uciekło. Ale nie używałam żadnnej maszyny.
      • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:42
        No ja też nie maiłam kłopotów... do czasu.Cholera mnie na to bierze.
        • damartyn Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:43
          wczoraj piekłam ciasto i pizze, było bez problemów.
        • aqua48 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:46
          Nie używam maszyn, nie robię zaczynu, stosuję od lat (forum mnie przekonało) tylko suszone drożdże i zawsze mi wychodzi. Kwestią jest jedynie czas wyrastania. Raz ruszy szybciutko innym razem trzeba poczekać dłużej. Ciasto do rośnięcia stawiam na wyłączonym palniku podczas gotowania obiadu na sąsiednich, wówczas ma ciepło.
          • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:50
            od pół godziny obserwuję te swoje eksperymentalne mikrozaczyny (te same ilości - ważyłam - ta sama temperatura). Tylko jeden ruszył, jak do tej pory. W dwóch pozostałych -drożdże nie wykazują oznak życia.
            • panna.nasturcja Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 16:09
              Sprawdź daty ważności na drożdżach. Nie chodzi o to, że przeterminowane tylko im dalej mają do terminu tym są bardziej świeże i lepiej rosną. takie tuz przed terminem czasem nie chcą.
    • berdebul Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:54
      Źle przechowywane w sklepie, lub po drodze do sklepu. Używam suszonych, nie było wpadki.
      • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 10:58
        Takie mam podejrzenia. Obiecałam sobie nie kupowac drożdzy, przynajmniej w jednym sklepie (w tym, w którym kupowałam do tej pory). Szukam dobrego producenta/sklepu - stąd eksperyment.
        Uff... a myslałam, że to coś ze mna nie tak.
    • bei Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:06
      Mnie nigdy nie zawiodły suszone -oetkera
    • ivanova Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:36
      Często używam drożdży świeżych. Różnych producentów. Nigdy nie mialam problemów.
      • aquella Re: Cholerne drożdże :/ 13.01.20, 09:52
        Ja podobnie i używałam do ciasta na pizzę więc zamiast cukru sól i rosło jak szalone
    • daniela34 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:41
      Zawsze używam świeżych drożdży, nie używam maszyny- nigdy nie miałam problemów. Ostatnio robiłam makowce na święta.
    • mama-ola Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:50
      Mnie również nie ruszyły przed świętami i makowiec się nie udał. Nie wiedziałam, że jest taka tendencja. Ciekawa sprawa.
    • prezent_urodzinowy Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:50
      W Polsce używałam drożdzy z Biedronki, tu w Anglii kupuję jakie są. Najczęściej używam już mocno przeterminowanych, bo kupuje a potem mi się nie chce robić - zawsze, zawsze ruszają!
    • hanusinamama Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 11:52
      Maszyna ci sie nie popsuła. Mi sie coś popsuło i na programie do wyrabiania i wyrastania grzało za bardzo. One sie sparzały w srodku....kiedys wsadziłam termometr i sie oazało ze jest duzo za duzo.
    • mikams75 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 14:07
      nie wiem na czym to polega, ale kiedys mialam ten sam problem, tysiac porad z netu zastosowane i nic. Odpuscilam, kilka lat nie robilam nic z drozszami. Az kupilam maszyne do chceba i stal sie cud. A teraz i bez maszyny mi zawsze wychodzi.
      Wg mnie jesli ci dopiero w piekarniku rusza, to znaczy ze masz za zimno. Drozsze z lodowki musza sie chwile ogrzac, mozesz przeplukac miske ciepla woda i trzeba je zalac ciepla woda. I dzieci pogonic, zeby nie zagladaly co chwile pod scierke, czy bueczki juz rosna wink
      • hanusinamama Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 15:51
        Ja bardzo czesto ciasto czy chleb wsadzam do wyrastania w lodówce na noc ...
    • mysiulek08 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 17:09
      daj szanse suchym smile serio
      po serii niepowodzen ze swiezymi, odwazylam sie na uzycie suchych, nic mnie nie zmusi do powrotu i co najwazniejsze, nie ma tego posmaku drozdzowego jak przy swiezych, nawet jak mi reks drgnie przy sypaniu, no i czekac na zaczyn nie trzeba smile
      • hanusinamama Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 21:36
        POza tym moga sobie lezec w szafce długo i czekać na drożdzowca...a świeze mi sie w lodówce kilka razy popsuły.
        • mysiulek08 Re: Cholerne drożdże :/ 12.01.20, 21:50
          mrozilam poporcjowane, po rozmrozeniu dzialaly, o dziwo zawiodly mnie swiezo kupione, mam w zamrazalniku jakis zelazny zapas w razie gdyby suszone 'wyszly'
          • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 13.01.20, 07:14
            z zamrażarki mi "wyszły". Musze uzupełnić zapas...
    • kochamruskieileniwe Re: Cholerne drożdże :/ 13.01.20, 07:18
      Dzieki wszystkim za wypowiedzi.

      Wyszło mi na to, że producent lichy (z dwóch sklepów, po dokładniejszym czytaniu wyszło, że ten sam producent), będę go unikać. Zaczyny - po godzinie ledwie co ruszyły, zamieszane opadły i zdechły.

      Czyli wszystkie warunki były ok - ciepłota, maszyna niezepsuta itp. itd. Jednak producent nawalił (jakim cudem?)

      Trzecie drożdże i zaczyn było ok. Ciasto w maszynie wyrosło, jak zawsze. Prawie chciało uciekać smile
      Pączki wyszły świetne.
      • b-b1 Re: Cholerne drożdże :/ 13.01.20, 09:22
        Przeproś się z suchymi. Ja co drugi dzień piekę chleb(na drożdżach) i u mnie w przewadze drożdżowe ciasto(paluchy z serem, makiem) cynamonowe muffinki, pizzerinki itp, które wyrabia maszyna. Nigdy nie korzystam ze świeżych, zawsze z suchych-zawsze wyrasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka