wiem, że Arweny syn jest na studiach w UK- czyjeś jeszcze są? się wybierają?
mój dzióbdziuś złożył aplikację 14 stycznia, a już dzisiaj odpowiedź, że przyjęta warunkowo (matura), a ja taka nieprzygotowana psychicznie

jak sobie radzą? co było trudne dla was w tej sytuacji? a co dla dzieciaków?
coś was zaskoczyło? ( po cichu powiem, że się boję, ale oficjalnie jestem dumna)