lucerka
23.01.20, 08:22
Moja 10- latka jest strasznie wrażliwa i co za tym idzie drażliwa. Obraza się o jakieś drobnostki, próbuje wymuszac. Dziś przed szkołą że złości porozrzucana rzeczy po mieszkaniu I kopnęła w drzwi do swojego pokoju. Szklane drzwi. Nie wiem jak do niej dotrzeć. Poświęcam jej uwagę, rozmawiam. Ona w złości jest jak tornado, obraza, bije. Siedzimy w szpitalu, bo zraniła siewnoge tymi drzwiami.
Nie wiem co mam jej powiedzieć. Jak pomóc.