Dodaj do ulubionych

Mąż wraca z chin

24.01.20, 18:02
Konkretnie z Szanghaju, tygodniowy pobyt z masce. Czuje się dobrze, w Szwajcarii żadnych kontroli, zaraz ląduje w Pol. Zastanawiam się czy kupić jakie przeciwwirusowe leki? Jechać do lekarza teraz? Czy tylko kąpanie, pranie, gotowanie i powitalna lampka wina 🥴
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:04
      Do teściowej na kwarantanne odstaw wink
      • mamablue Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:07
        big_grin popieram
      • liberica1 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:23
        Ha ha. Komentarz genialny 👌
      • gaskama Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:13
        Ge nial ne!
      • lumeria Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:23
        >Czy tylko kąpanie, pranie, gotowanie i powitalna lampka wina 🥴

        A gdzie seks? Na takie powitanie to faktycznie do teściowej.

        A za tydzień powitacie się z mężem odpowiednio entuzjastycznie!
    • mia_mia Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:05
      O matko, co jeszcze?
      Ogranicz się do lampki wina, a najlepiej jakieś nalewki 70%, tak dla pewnoścismile
    • triss_merigold6 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:07
      Spirytus odkażająco, wewnętrznie i zewnętrznie.
      • ona-26 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:10
        To jemu podam Chartreuse bo akurat po świętach zostałosmile mówicie żeby nie panikować ....
        • triss_merigold6 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:19
          Spirytus mu daj, a nie jakieś siki.
          • ona-26 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:38
            Podzielę się moją małpeczką do faworkówwink
            • znowu.to.samo Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 23:31
              Niech też się nim wysmaruje😉
    • bukietlisci Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:15
      dobrze piszesz,. wygotuj chłopa popijając przy tym lampkę wina. kąpanie i pranie możesz sobie darowaćbig_grin
      • dzidzia_ch Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:24
        Myśle ze najlepiej jakbyś go domestosem wyszorowaną.
        Do picia czysty spirytus .
      • madami Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:07
        ubrania i inne jego osobiste przedmioty zwyczajnie spal i po problemie wink
        • berber_rock Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:40
          Całego spał a nie tam ubrania. Co tam się ograniczać
          • madami Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 21:33
            MOże szkoda całego, przyda się jeszcze wink
        • ultimate.strike Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 22:06
          ubrania i inne jego osobiste przedmioty zwyczajnie spal

          Przede wszystkim spodnie, one są gorsze od najgorszego wirusa!
    • eliszka25 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 18:39
      Jak go wygotujesz, to możesz sobie pranie i kąpanie darować. Gotowanie zabije wirusy. Możesz też dać mu spirytus do wypicia, a potem natrzeć go pustą butelką po tymże. Choć najbardziej podoba mi się zaproponowana tu kwarantanna u teściowej 😄
    • madami Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:07
      Flaszkę kup, jak polską patriotyczną, z podniesioną akcyzą, wódą się przepłucze to i chińskie wirusy powybija
      • rexona_sport Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:28
        Uwaga, jako wirusolog polecam do dezynfekcji płyn do mycia naczyń. Duuuuzo bardziej skuteczny od alkoholu jeśli chodzi o pozbyci się wirusów (na bakterie alkohol 70%).
        • madami Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:44
          tylko może solidne bańki puszczać z obu stron przewodu pokarmowego wink
          ale ważne, że wirusa wybije big_grin
          • rexona_sport Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:56
            Dobra żarty żarty a ja serio daje dobra radę na temat dezynfekcji np powierzchni gładkich tudzież ogólnie przedmiotów potencjalnie zawirusowanych ☺️
            • ona-26 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:59
              Okulary, tel, zegarek umyte mydłem i ściereczka z alko do okularów. Pranie w pralce a myśle żeby buty i walizkę na noc na balkon wystawić
              • rexona_sport Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:02
                No i będzie dobrze, przypadki zakażenia są bardzo nieliczne, tam w Chinach nie ma epidemii i nie zanosi się żeby miała być. No i jesteście w pogotowiu na wypadek objawów grypopodobnych 😊 gorzej jakby żadnych informacji nie podawano i człowiek by próbował „przechodzić” przeziębienie
                • nessy Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 21:41
                  No nie wiem, ponieważ ten wirus to nic innego, tylko broń biologiczna, która jakimś cudem wydostała się z laboratorium.
                  Nie bez powodu też chcą w ciągu 6 dni wybudować szpital na jakieś tysiąc łóżek.


              • mia_mia Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:49
                Ja bym męża wystawiła w butach i z walizką na noc na balkonwink
            • madami Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 21:35
              rexona_sport napisał(a):

              > Dobra żarty żarty a ja serio daje dobra radę na temat dezynfekcji np powierzchn
              > i gładkich tudzież ogólnie przedmiotów potencjalnie zawirusowanych ☺️

              no jasne wink

              wiedzy nigdy za dużo!
        • znowu.to.samo Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 23:34
          Też sie zastanawiałam czy spirytus zwalczy wirusy....
    • kk345 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:09
      >Czy tylko kąpanie, pranie, gotowanie
      Jak go wypierzesz i wygotujesz, to powinno być dobrze...
    • ichi51e Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:11
      Niech sie wykapie po przyjezdzie ciuchy do prania i coz wiecej mozecie zrobic?
    • gaskama Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:14
      NIe ma lekow przeciwwirusowych. Kwarantanna u tesciowej to jedyne wyjscie.
      • pani-nick Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 09:00
        Są - neosine
        • ona-26 Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 10:27
          No właśnie ja pierwsze co pomyślałam o tej neozynie, kojarzę ze nieraz to dzieciom podaję jak pediatra zaleci. I miałam nadzieję, że np. Mary wypowie się merytorycznie. Niestety wątek zrobił się prześmiewczy, fajnie ze poprawiłam Wam humor.
          Mam jednak wrażenie, że mniejsze problemy były omawiane poważniej. Ale rozumiem, tarczyca, bidet, alkoholizm. Czytam Was nałogowo więc Ok.
          • bib24 Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 16:52
            to chyba o to chodzi, że to jest problem, na który nie ma pomysłu. wirus się rozwija 2 tygodnie, możesz go na 2 tygodnie zamknąć w piwnicy i podawać żarcie przez male okienko.
    • nessy Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 19:41
      Oby nic nie przywlókł, gdyż w Mińsku na Białorusi jest już kobieta chora,.20 stycznia wróciła z Szanghaju.
    • anika772 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:06
      Wygotuj go! Masz duży gar? Jakby nie, to Andaba chyba ma, pewnie pożyczy.
      I niech wypije szklankę spirytusu przed kąpieląbig_grin
      • lumeria Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:21
        Andaba ma miskę. Ale garnek może tez big_grin
        • katriel Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:34
          Ma garnek, ma. Kiedyś pisała. 50-litrowy. I dziwiła się, że inni nie mają.
          • anika772 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:45
            A, to jak mąż będzie zwiotczały po spirytusie, to wejdzie jakoś.
          • andaba Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 23:07
            Ma, może pożyczyć, do gotowania męża będzie jak znalazł.
    • bobbiedraper Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:13
      Eh te ematkowe naparstki wina. A może chciałby 2 browary albo Danielsa z lodem?

      ona-26 napisała:

      > Konkretnie z Szanghaju, tygodniowy pobyt z masce. Czuje się dobrze, w Szwajcari
      > i żadnych kontroli, zaraz ląduje w Pol. Zastanawiam się czy kupić jakie przeciw
      > wirusowe leki? Jechać do lekarza teraz? Czy tylko kąpanie, pranie, gotowanie i
      > powitalna lampka wina 🥴
      • roks30 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:27
        Wystaw mu walizki 😂.!
    • ga-ti Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:46
      Gdzie wino, jakie wino?! Chcesz z męża alkoholika zrobić?!
      • anika772 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:50
        Chyba lepszy żywy alkoholik niż martwy abstynent..? Czy nie?
      • bukietlisci Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:51
        ale u nich to mleko już się wylało.
        skoro "MYŚLI" o powitalnej lampce wina to jasno znaczy, że tam chleją na umór i ogólnie patologia.
        w normalnym domu to by se herbaty naparzyli. a tam : lampka winabig_grin alkoholizm i patologia pełną gębąbig_grin
        • triismegistos Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 21:39
          puaczę
          • sol_13 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 22:37
            Ja tez😂 a jak jeszcze wypija z pol butelki, to juz umarł w butach, alkoholizm pełną gębą
    • klaviatoorka Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 20:56
      Kilka dni temu odszedł znajomy (w dobrej dotąd formie, aktywny zawodowo i sportowo) na krążeniowo-oddechowe powikłania po zwykłej, swojskiej, polskiej grypie.
      Także teges, jak coś ma nas ubić, to może być cokolwiek, co się pechowo trafi i powikła, niekoniecznie nawet egzotyczny wirus.
    • mary_lu Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 22:02
      Nie cackaj się z lampkami i gotowaniem, zacznij od miotacza płomieni a ostatecznie tylko atomówka z orbity:

    • aankaa Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 22:18
      tygodniowy pobyt z masce zmienianej jak często ?

      bagaż - odbieracie z taśmy i zostawiacie w najbliższym kontenerze, męża do wanny/kabiny oblej/spryskaj domestosem (na wszelki wypadek prezerwatywy też)
    • vessss Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 22:28
      Zbadaj mu tarczycę big_grin
      • bib24 Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 23:05
        umyj w bidecie
    • lumeria Re: Mąż wraca z chin 24.01.20, 23:43
      Czosnkiem nafaszeruj, rozgniecionym nasmaruj. Jakby co, powiedz, ze Chińczycy mu tak zrobili.

      Zadna... eee.. nikt sie go nie czepi. big_grin
    • ira_08 Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 09:08
      Bardziej prawdopodobne, że ty zaraziłaś się czymś w komunikacji miejskiej albo w pracy, niż on nowymsuperwirusem w Szanghaju.
    • ailia Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 11:13
      Bardziej bym się martwiła o jego komputer i komórkę.
    • aquella Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 12:53
      Wino zamień na wódkę a winogrona i ser na smalec ze świeżym czosnkiem. Wyprać chłopa wygrzać i będzie ok
      • hamerykanka Re: Mąż wraca z chin 25.01.20, 16:32
        I po cichu dodac formaliny do kapieli. Wybija wszystko! Nie przesadzic ze stezeniem, bo wybije tez chlopa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka