anna-1500 17.02.20, 20:09 Od kilku godzin wyświetlają mi się na telefonie reklamy po chińsku czy też koreańsku. Nie wiem ale to te wschodnie szlaczki. Ktoś to miał? Czy ja złapałam jakiegoś wirusa? Co to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:18 nie instalowałaś ostatnio jakiejś dziwnej aplikacji? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-1500 Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:21 Nie. Mam telefon 4 letni. Dzwonię. Piszę. Czytam neta. Nic nie instalowałam nowego. Może gdzieś w necie wpadłam na wirusa i nie wiem co taraz robić. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:27 Dzięki za wątek, bo ja się nie mogłam zebrać a może ktoś to zdiagnozuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:22 Najwięcej chińskich, trochę japońskich, koreańskie w śladowych ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-1500 Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:33 I nic więcej się nie dzieje? System działa normalnie? Pytam bo się boję że to dopiero początek, a potem wirus pokaże co umie. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:44 Nic się nie dzieje albo nie zauważyłam. Pierwsze skojarzenie gdy zobaczyłam chińskie reklamy to, że mam Xiaomi i to przez to 😄. Ale później dołączyły japońskie. Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:23 Bywasz w nieturystycznych regionach Chin, wcinasz rosół pałeczkami to masz dedykowane reklamy, jak każda Ematka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:34 anna-1500 napisał(a): > Od kilku godzin wyświetlają mi się na telefonie reklamy po chińsku czy też kore > ańsku. Nie wiem ale to te wschodnie szlaczki. Ktoś to miał? Czy ja złapałam jak > iegoś wirusa? Co to? Zapewne wchodziłaś na jakieś strony, które wyszukiwarka skojarzyła z użytkownikami posługującymi się tym językiem. Ja mam cyklicznie reklamy w dziwnych językach, gdy coś wyszukuję na ich stronach (czasem to może być coś nawet kompletnie nie "do czytania", tylko po obrazkach, np. schematy do szydełkowania czy innego DIY) albo gdy gadam (w europejskich językach nieegzotycznych) z ludźmi, którzy są użytkownikami tych języków i mają mnóstwo kontaktów z innymi takimi użytkownikami - wtedy wpadasz w ten sam "krąg". AI nie jest jeszcze tak zmyślna, żeby się od razu zorientować, że choć robisz serwetkę z chińskiego opisu, to wcale nie znasz chińskiego Odpowiedz Link Zgłoś
anna-1500 Re: Reklamy po chińsku 17.02.20, 20:47 Dzięki za wpis. Czyli to nie groźne. Tylko strasznie dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś