04.03.20, 19:49
Właśnie spędzam drugą godzinę na bezowocnym czekaniu na potencjalnych najemców. Umówiłam się z 5 osobami, przyszło 0, o tym że nie przyjdzie nie poinformował nikt, mimo, że bardzo o to prosiłam (ciężko mi się teraz wyrwać przez nawał pracy i każda godziną jest na wagę złota). Dlaczego kuźwa tak ciężko napisać smsa???
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wynajem 04.03.20, 19:58
      Bo są ludzie i parapety, a jesteś pewna, że to nie tobie się pomyliły dni czy godzina?
      • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 20:07
        Nope.
      • milva24 Re: Wynajem 04.03.20, 20:09
        Jeśli z pięciu umówionych osób nikt nie przyszedł to również przyszło mi do głowy, że pomyliłaś dzień.
        • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 20:12
          No nie 🤦
    • hrabina_niczyja Re: Wynajem 04.03.20, 19:59
      Zleć w biurze nieruchomości, daj klucze i masz z głowy.
    • szmytka1 Re: Wynajem 04.03.20, 20:03
      To samo jest przy sprzedaży czegokolwiek. Rekordzistka 5 x umawiała się i nie przychodziła, po czym miała pretensje, że sprzedałam komu innemu, bo ona mieszka 200 metrów ode mnie big_grin
      • alpepe Re: Wynajem 04.03.20, 20:05
        współczuję.
      • hrabina_niczyja Re: Wynajem 04.03.20, 20:33
        Ha, mi się przypomniało. Sprzedawałam kiedyś meble. Napisała do mnie babka i chciała o połowę zbić cenę. Nie zgodziłam się. Za jakiś tydzień umówiła się że mna na obejrzenie, nie przyjechała. W kolejnym tygodniu znowu płacz typu mam chorom curke. O temacie zapomniałam, mebel sprzedałam. Aż tu nagle po 4 miesiącach wiadomość od baby czy sprzedałam te meble, bo ona by je teraz może i kupiła. Odpisałam, że nie sprzedałam, zjadłam.
      • 1matka-polka Re: Wynajem 04.03.20, 21:27
        "To samo jest przy sprzedaży czegokolwiek.“

        Oczywiscie. A im więcej ktoś się interesuje i dopytuje, tym mniejsze prawdopodobieństwo dobicia targu...
    • kropkacom Re: Wynajem 04.03.20, 20:05
      Ciesz się. Weryfikacja już nastąpiła.
    • barattolina Re: Wynajem 04.03.20, 20:15
      I tak dwie godziny na nich czekasz ?
      I oni nic i Ty też nic?
      • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 20:37
        Ja dzwonię, oni nie odbierają... Coś więcej mogę?
        • alpepe Re: Wynajem 04.03.20, 20:56
          Modlitwę dziękczynną odmówić.
        • barattolina Re: Wynajem 04.03.20, 21:33
          Nie no szacun, szacun.
          Ja bym tak po pół godzinie uskuteczniła sperdolindo na Netflixa na swoj kwadracik.

          Chyba ze w tym domu mieszkasz co masz go wynająć.
          Na to w sumie nie wpadłam. 🤔🤭
          • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 21:40
            Umówiłam 5 osób co pol h... Bo chciałam być kulturalna 😆😆😆 jestem frajerem...
            • 1matka-polka Re: Wynajem 04.03.20, 21:48
              Co pół godziny??? Omg...
              • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 22:58
                Tak, tak... Jestem frajerem, już pisałam 😔 dawno już chaty nie wynajmowałam
    • andaba Re: Wynajem 04.03.20, 20:35
      No i dlatego zrezygnowałam z wynajmowania. Stwierdziłam, że pieniądze niewarte mojego czasu i nerwów.
    • woman_in_love Re: Wynajem 04.03.20, 21:17
      Może objęto ich kwarantanną, a telefony zabrano?
      Więcej wiary w ludzi!
    • 1matka-polka Re: Wynajem 04.03.20, 21:25
      Kiedyś nie przyszło mi 20 umówionych osob😌. Spodziewałam się najazdu i dzikich awantur, kto był pierwszy i dlaczego a tu przyszła tylko 21 osoba i obyło się bez zadnych cyrków... (Pokój dla studenta w centrum Wrocławia.)
    • stara-a-naiwna Re: Wynajem 04.03.20, 21:40
      znaczy, że cena nie na tyle atrakcyjna, żeby im zależało
      jak ja wynajmowałam zawsze miałam chtnych i wszyscy mi przychodzili
      • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 21:42
        No to jesteś super. Ja też zawsze miałam chętnych. Pierwszy raz coś takiego się zdazylo. Nie o to się rozchodzi, bo wynajmę prędzej czy później. Chodzi o to że nawet mi nie napisali że nie przyjdą uncertain
        • 1matka-polka Re: Wynajem 04.03.20, 21:46
          Ja to rozumiem, we Wrocławiu mieszkania schodzą w ciągu 5 minut od ogłoszenia, więc kto pierwszy ten lepszy... Potencjalni najemcy nie mają czasu na oddzwanianie, zapisywanie numerów, kiedy dziennie muszą oblecieć 15 mieszkań a większość z nich będzie wynajęta zanim tam dotrą...
          • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 23:04
            Tak pewnie jest... W dodatku mogłam pokazywać mieszkanie dopiero dwa dni po rozmowie... Ale tak czy inaczej jestem wkurzona bo straciłam 2h
            • lily_evans11 Re: Wynajem 05.03.20, 08:40
              No to już dawno znaleźli inne, a o Tobie zapomnieli, bo się właśnie wprowadzają wink Następnym razem spróbuj potwierdzić spotkanie z rana smsem czy coś.
    • frequenter.light Re: Wynajem 04.03.20, 21:59
      ...może boją się koronawirusa i dlatego nie przyszli? ale chamstwo nie zadzwonić i nie odwołać spotkania.
    • fandorina Re: Wynajem 04.03.20, 22:16
      To prwnie pierwszy efekt wirusa covid 19 w Polsce wink
    • aankaa Re: Wynajem 04.03.20, 22:30
      sprzedaj, po co ci najemcy (którzy nie chcą wynająć) ?

      tak, wiem, mieszkanie z najmu spłaci kredyt a będzie dla bombelka big_grin
      • nuzini Re: Wynajem 04.03.20, 22:56
        Nie mam kredytu ani bombelka
    • pierwsza.strona1 Re: Wynajem 05.03.20, 03:51
      Moja kolezanka kiedy wynajmowala mieszkanie tez czekala na ludzi, ktorzy byli zainteresowani wynajeciem. Kilka razy nikt nie przyszedl mimo, ze byli umowieni. Inna znajoma smiala sie gorzko, ze na dziesiec osob umowionych przychodzi jedna.
      • tymianek21 Re: Wynajem 05.03.20, 06:55
        Hej zrób tak jak my z mężem. Podajesz tylko ulicę żeby mogli sobie zobaczyć gdzie to jest a następnie mówisz: "proszę potwierdzić spotkanie rano smsem podam numer bloku. Już wtedy rano wiesz czy przyjdą a numer mieszkania podaję 1-2h przed spotkaniem jeśli też dostanę smsa że ktoś chce przyjść. Zawsze działa!!!!! A miałam b.dużo spotkań i telefonów. Jak ktoś mimo umówionej wizyty nie napisał na 1-2 h przed spotkaniem "proszę podać nr klatki i mieszkania" to nawet nie jechałam🙂
        • nuzini Re: Wynajem 05.03.20, 08:30
          Jest to myśl! Ja poprzednim razem tam mieszkałam, więc było łatwiej. Jak już nie mieszkałam to chłopacy zawsze sami znajdowali "zastępców"
        • terazkasia Re: Wynajem 05.03.20, 08:59
          tymianek21 napisała:
          > Hej zrób tak jak my z mężem. Podajesz tylko ulicę żeby mogli sobie zobaczyć gdz
          > ie to jest a następnie mówisz: "proszę potwierdzić spotkanie rano smsem ...

          Ja robię właściwie to samo, tj. umawiam się np. na następny dzień i proszę o telefoniczne potwierdzenie 2-3 godziny przed terminem. Działa w 100 procentach.
          Umawianie się dwa dni przed z potencjalnymi lokatorami może nie działać, bo - jak ktoś tu wyżej napisał - ludzie szukający chaty biorą jak najszybciej, co leci, gdyż wiedzą, że zaraz może nie być. Tak jest przynajmniej w moim mieście (Wrocław).
    • netlii Re: Wynajem 05.03.20, 08:58
      Współczuje i aż mnie szokuje sytuacja.
      Jak mam przestój w Warszawie i przedstawiam mieszkanie zainteresowanym to właściwie od godzin wczesnopołudniowych (studenci) po wieczorne (pracujący) drzwi się od lokalu nie zamykają.
      Za kilka miesięcy kończy się umowa na jedno z mieszkań w okresie wakacyjnego przestoju. Dobrze się psychicznie przygotować, że oto rynek nieruchomości się zmienia a wraz z nim poczucie kultury osobistej.
      • lily_evans11 Re: Wynajem 05.03.20, 12:32
        Taaa, chciałoby się wybrzydzać, robic jakies chore castingi i zwodzić potencjalnych klientów, a tu klops.
        • nuzini Re: Wynajem 05.03.20, 13:00
          Ok tak strasznie by się chciało.... Castingi i w ogóle 🤦🤦🤦. I zwodzić i zwodzić bo sram czasem tak staaaasznie mnie to bawi i oszukać kogoś jeszcze bym chciała, nie wiem jak, ale bardzo bardzo😁😁😁. Od zawsze wynajmuje pierwszej osobie która się zdecyduje, o ile się sprawia wrażenia psychola. Nie przenoś swoich doświadczeń na innych bo to debilne
          • nuzini Re: Wynajem 05.03.20, 13:07
            *nie sprawia
          • lily_evans11 Re: Wynajem 05.03.20, 14:10
            Fajnie, ze wynajmujesz od razu temu, kto Ci się wyda wiarygodny. Ja spotkałam się niestety z jakimś dziwnym niezdecydowaniem i to juz na etapie pytań, a pytala moja znajoma z biura nieruchomości i sama mówiła, że wynajmujący bawią się w przebieranie w klientach i zwlekanie Komentarz był do forumki powyżej, która ubolewa że jako wynajmująca będzie musiala się trochę wysilić.
            • netlii Re: Wynajem 05.03.20, 22:09
              lily_evans11 napisała:

              > Fajnie, ze wynajmujesz od razu temu, kto Ci się wyda wiarygodny. Ja spotkałam
              > się niestety z jakimś dziwnym niezdecydowaniem i to juz na etapie pytań, a pyt
              > ala moja znajoma z biura nieruchomości i sama mówiła, że wynajmujący bawią się
              > w przebieranie w klientach i zwlekanie Komentarz był do forumki powyżej, któr
              > a ubolewa że jako wynajmująca będzie musiala się trochę wysilić.
              >

              Do tej pory się nie wysilałam i nie zamierzam wink
              To tylko jedno z pasywnych źródeł dochodu.
              Nikt nie każe wynajmować ode mnie mieszkania. Zapewniam, że są rzesze zainteresowanych wynajmem, że na castingi szkoda mi czasu.
        • 1matka-polka Re: Wynajem 05.03.20, 14:05
          Castingi robią stali lokatorzy, kiedy szukają kogoś nowego, żeby im pasował do towarzystwa, szukają wtedy weganina albo narodowca albo fana hardcore techno-metalu albo palacza. Właścicielowi jest to najczęściej obojętne, o ile to nie psychol, brudas, itp.
          • netlii Re: Wynajem 05.03.20, 22:11
            1matka-polka napisała:

            > Castingi robią stali lokatorzy, kiedy szukają kogoś nowego, żeby im pasował do
            > towarzystwa, szukają wtedy weganina albo narodowca albo fana hardcore techno-me
            > talu albo palacza. Właścicielowi jest to najczęściej obojętne, o ile to nie psy
            > chol, brudas, itp.
            >

            Mniej więcej. Terminowość w dokonywaniu opłaty interesuje mnie najbardziej. Po dłuższym okresie wynajmowania mieszkanie prezentuje... no różny stan czystości. Życie.
        • netlii Re: Wynajem 05.03.20, 22:08
          lily_evans11 napisała:

          > Taaa, chciałoby się wybrzydzać, robic jakies chore castingi i zwodzić potencjal
          > nych klientów, a tu klops.
          >

          Nie wiem co masz na myśli sugerując jakieś wybrzydzanie - chociaż to ja jako właścicielka mam dalej prawo - natomiast selekcja co do użyczenia lokalu mi jak najbardziej przysługuje. Dlatego też z reguły rezerwuje sobie jeden dzień na wyjazd do Warszawy, połączony ze spotkaniami na polu zawodowym, chętnych na wynajem nie brakuje.
    • princy-mincy Re: Wynajem 05.03.20, 13:07
      Moi znajomi mieli tak samo z nianiami- umawiali sie z kilkoma osobami w przeciagu calej soboty.
      Z 8 zaproszonych osob przyszly 2, z czego jedna na wstepie powiedziala, ze stawke maja za niska i jesli nie podniosa to ona idzie, wiec poszla.
      Cala sobota w plecy a tez prosili by dac znac, gdyby jednak cos wypadlo i kandydatka na nianie przyjsc nie mogla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka