Dodaj do ulubionych

Maseczki a cera

20.03.20, 22:32
Marceli szpak dziwi się światu: zadziwia mnie jak bardzo regularne stosowanie peelingu drobnoziarnistego do twarzy (raz w tygodniu) orqz maseczek (2 razy w tygodniu) wpływa pozytywnie na wygląd cery. Jakimś cudem udaje mi się ostatnio robić to regularnie, z taką częstotliwością jak opisałam wyżej i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona rezultatami. Zarówno peeling jak i maseczki pewnej polskiej firmy na "n" produkującej kosmetyki naturalne.
Macie ulubione maseczki?
Tak dla rozładowania atmosfery😉
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: Maseczki a cera 20.03.20, 22:51
      A po jakim czasie zauważyłaś efekt? Miesiąc , dwa regularnego stosowania?


      Ja lubię piling enzymatyczny (Lirene). A potem jakaś maseczka nawilżająca.
      Ale nie stosuje regularnie, bo mi się nie chce. tongue_out

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    • waleria_s Re: Maseczki a cera 20.03.20, 23:11
      Działa, jeśli ktoś wcześniej nie dbał mocno o cerę. Ja kładę kwasy (na całą noc laktobionowy z The Ordinary parę razy na tydzień, raz w tygodniu AHA z tej samej firmy). Nie potrzebuję maseczek, nie lubiłam tych w płachcie, efekt na chwilę, wolę coś trwałego, więc kwasy. Czasem dodam do żelu do twarzy korund, może raz na 2-3 tygodnie nałożę glinkę. Moja twarz potrzebuje mocniejszego 'kopa' niż naturalny peeling i maseczka, domyślam się z Nacomi.
      • eliksir_czarodziejski Re: Maseczki a cera 20.03.20, 23:43
        Miał dość niedawno okazję stosować sera do twarzy z nieco bardziej aktywnymi składnikami i miałam wrażenie że mnie podrażniały, więc zrazilam się.
        Tego The ordinary muszę w końcu spróbować, już tyle o tym słyszałam.🙂
        • waleria_s Re: Maseczki a cera 21.03.20, 00:09
          The Ordinary bardzo polecam, a jeśli jesteś początkująca w stosowaniu aktywnych składników, możesz cerę stopniowo przyzwyczajać, nałożyć 1-2 razy w tygodniu aż dojdzie się do większej częstotliwości.
    • alicia033 Re: Maseczki a cera 21.03.20, 00:00
      stosuję savon noir jako peeling enzymatyczny.
      Mam trądzik różowatysad, peelingi mechaniczne to u mnie zbrodnia na skórze.

      --
      45rtg o muzykach:
      "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
      • eliksir_czarodziejski Re: Maseczki a cera 21.03.20, 12:09
        Ooo, tłusty krem z Iwostinu to coś co na stałe weszło do mojej kosmetyczki niecały rok temu. Kiedyś to było nie do pomyślenia, miałam tłusta cerę. Od jakiegoś czasu zauważyłam że skóra przestała mi się prawie w ogóle świecić a zaczęła być ściągnięta, tłusty krem bardzo na to pomógł.
    • liliawodna222 Re: Maseczki a cera 21.03.20, 12:31
      Maseczek nie używam, natomiast kocham wręcz peeling drobnoziarnisty Ziai (Ziaji??), który nazwano pastą do głębokiego oczyszczania - jest genialny! I bardzo tani. Nie mam najmniejszych problemów z cerą, a po użyciu tej pasty wyglądam jak obrobiona w "fotoszopie" wink Naprawdę polecam smile

      --
      "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
      Juan Luis Vives

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka