niktmadry 04.04.20, 20:04 No dobra - nie złoto a swiezutkie DRODZE. Chciałam zamienić na mieszkanie 6 pokojowe ale nie pogardzę sprawdzonym przepisem na chleb. Idealnie by było bez zakwasu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichi51e Re: Mam złoto 04.04.20, 20:07 Jak masz drozdze to na grzyba ci przepis z zakwasem? Odpowiedz Link Zgłoś
niktmadry Re: Mam złoto 04.04.20, 20:17 No wolę bez Ale właśnie dostałam na chleb żytni z zakwasem. Więc szukam innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Mam złoto 04.04.20, 20:13 Przeczytałam, że masz świeżutkie dorsze i uznałam, że jest to jeden z tych wątków, w których nie wiadomo o co chodzi. Tytuł o złocie, później dorsze, a pytanie o chleb bez zakwasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.sol Re: Mam złoto 04.04.20, 20:19 U mnie w domu ostatnio hitem jest ten przepis Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Mam złoto 04.04.20, 20:36 proporcje z grubsza: pol litra wody, lyzeczka suchych drozdzy (tylko takich do pieczywa uzywam, nie lubie posmaku swiezych), lyzeczka soli, okolo 1/2kg maki (to zalezy od maki) platki owsiane/maka zytnia/otreby pszenne, spora garsc, wyrabia maszyna, po wyrobieniu, albo pieke w piekarniku albo formuje chlebki (wychodza dwa male) i pieke w maszynie w sumie to nie ma wielkiej filozofii w chlebie z drozdzami podany przepis na chleb z garnka jest tez ok (daje mniej drozdzy), lezakowanie w lodowce pozwala na latwiejsze formowanie luzniejszego ciasta i smak jest lepszy pieczywo na drozdzach pieke juz jakies 20lat Odpowiedz Link Zgłoś