Dodaj do ulubionych

Kitchenaid-w czym tkwi fenomen?

22.04.20, 15:20
Umarł mój mum-po kilkunastu latach częstej pracy miał prawowink
Wybór zawęziłam do 3 robotów
Muma 9-ma to samo, co mój stary ale wyższej generacji, (1700W)
Kenwooda -ma to samo co mój stary ale wyższej generacji (1700W)
-cena za każdego taka sama.
i
przeglądam KitchenAida. ładny jest big_grin
To co mi na pewno potrzebne, to przystawki-maszynka do mięsa i tarka,
łącznie z robotem z 3 mieszadłami cena jest niewiele większa od tych w/w, resztę wg potrzeb mogę dokupić później.
......ale co z mocą tego miksera? Tylko 300W-? Nie za mało? Da radę z gęstym ciastem?
Jak się to ma do 1700W?

Obserwuj wątek
    • mama0208 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 15:56
      Mam kitchenaid i nie mogę się nadziwić, ze jest tak mocny. Teraz robienie drożdżowego ciasta to pikuś. W niedziele dzieci chciały kotlety mielone. Po raz pierwszy w nim mielilam i bardzo szybko to poszło. Latem przecierałam kilkadziesiąt kg pomidorów i to była przyjemność.
      • mama0208 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 19:10
        Mojego kitchenaid artisan kupiłam za 1600 zł.
    • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:00
      da rade spokojnie i przy tym nie jest pradozerny. To jest inna konstrukcja silnika, wiec nie ma co porownywac watow.
    • joanna05 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:11
      Uwielbiam. Kocham. Nie wyobrażam sobie życia bez. Nigdy nie kupię Thermomiksa, ale kciuś mą miłością. Chleb, drożdżowe wyrobi, wymiącha wszystko, megapianę ubije.
      Maszynki nie mam, nie potrzebuję, wystarczają mi 4 podstawowe mieszadła, reszta drogo upiornie wychodzi, a leżałaby.
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:27
        Dzięki! Czytam jakie to cudo i widzę, że mieszadła wchodzą w metal(nie plastik), elektroniki nie za dużo, wygląd na tyle fajny, że mógłby stać na blacie cały czas.

        A co lepsze-szybsze do założenia/umycia (jeśli macie) rozdrabniacz z tarczami, czy maszynka okrągła z wymiennymi tarkami. Tarek muszę kupić 6 sztuk, więc cena za rozdrabniacz i za tarki mniej więcej taka sama.
        Nie wiem co wybrać. Rozdrabniacz miałam w mumie, dużo składania, dużo mycia.
        • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 17:39
          Czyszczenie i składanie mniej więcej takie samo. W przystawce „malakserowej” masz wkład plus tarcze i nakładkę, w maszynce tej do tarcia masz korpus plus wkładkę. Czasowo na to samo wychodzi. Ja wole ta malakserowa bo kroi tez na kostki i w paseczki julienne. Mocą się nie przejmuj. Uciągnie każde ciasto. W modelu Classic trzeba uważać na misę- przy ciężkich ciastach po jakimś czasie może się coś tam wyrobić i misa może wylatywać. W artisanie tego nie doświadczyłam
          • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 18:53
            Dzięki! Tez się skłaniam do rozdrabniacza,
            ...ale tarka ma tarcze do tarcia ziemniaków na placki i można też orzechy przemielić😀
            Potrzebuję i tego i tego.. chyba😉
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 06:18
              Mam jedno ostygnie, składa sie tak samo prosto. W
              Tarce jest problem z pocięciem pora na plasterki. uncertainP Poza tym wszystko intuicyjnie sie montuje, najtrudniejsza była chyba sokowirowka. Ale walkowarka, wyciskarka, te tarki, sorbetiera - banalne. No, przecierak troche upierdliwy.
              • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:07
                Thank you a Ty mielilas orzechy w tarce? Bo mnie to zaintrygowało. Na którym wkładzie to się robi?
                • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:17
                  Nie, a można?
                  • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:18
                    Pewnie na tym najdrobniejszym chociaż średnio to widzę?
                    • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:21
                      Aaa, ja mam trzy tarki a nie 3, te od kompletu z przecierakiem i maszynką do mięsa.
                • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:31
                  spirit_of_africa napisała:

                  > Thank you a Ty mielilas orzechy w tarce? Bo mnie to zaintrygowało. Na którym wk
                  > ładzie to się robi?
                  Oglądałam gdzieś filmik -na tarce z dużymi oczkami. Nie ma jej w zestawie podstawowym trzeba dokupić kolejne 3 tarki- (duże oczka, małe oczka i do sera)
      • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 00:09
        Porownywanie KitchenAid i Thermomixa nie ma sensu. To jablka i gruszki..mowie jakem wlascicielka obu
    • kandyzowana3x Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:20
      Mam Kenwood od dobrych 11 lat chyba. Maszyna nie do zdarcia, z 3 razy już mi spadł, pracuje bez najmniejszych problemów już bym wymieniła na nowszy, ale on za cholerke nie chce się zepsuc.
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:28
        kandyzowana3x napisała:

        > Mam Kenwood od dobrych 11 lat chyba. Maszyna nie do zdarcia, z 3 razy już mi sp
        > adł, pracuje bez najmniejszych problemów już bym wymieniła na nowszy, ale on za
        > cholerke nie chce się zepsuc.

        Poczekaj, też tak mówiłam o moim mumie, a potem zaskwierczał, wybuchł i......umarł big_grin
      • leyla76 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:31
        Tez mam kenwood i go uwielbiam.
    • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:23
      Wyrabia wszystko. Fenomenu tez nie rozumiem, mikser jak mikser - ja chciałam go chować, ale forumku uświadomiły mnie, ze to to na blacie sie trzyma. Tez rozważałam te same miksery co Ty.
      • tak-ale Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:25
        no oczywiście, że na blacie, nie po to co roku wypuszczają nowe kolory żeby to w szafce siedziało!
        • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 19:48
          Ja wzięłam czarny... wink
          • starczy_tego Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 23:39
            No chyba Cię Bóg i rozum i w ogóle wszystko opuściło big_grin
            • kropkaa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 23:43
              Czarny jest piękny 🖤
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 06:14
              To prawda, ale to juz wcześniej. 😆
      • leyla76 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:29
        Ja w sumie mam kenwooda , ale tez stoi na zewnątrz. Używam codziennie i jakbym miała to to codziennie wyciągać z szafki to bym przestała używać. Ciężkie to jest po prostu. Wszelakie przystawki juz schowane w łatwo dostępnym miejscu.
      • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 00:09
        Za ciezkie na chowanie
    • hungaria Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:25
      Poogladaj testy na YT - zobaczysz, jak pracuja rozne modele i radza sobie z roznymi rodzajami ciasta np. Mnie do KA zrazila jego topornosc, brak plynnej regulacji i to, ze mieszadla w standardzie sa emaliowane. Design kwestia gustu.
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 16:33
        hungaria napisał(a):

        > Poogladaj testy na YT - zobaczysz, jak pracuja rozne modele i radza sobie z roz
        > nymi rodzajami ciasta np. Mnie do KA zrazila jego topornosc, brak plynnej regul
        > acji i to, ze mieszadla w standardzie sa emaliowane. Design kwestia gustu.

        ....ale za niecałe 7 stów-możesz mieć ze stali nierdzewnej big_grin
      • afro.ninja Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 19:09
        Co polecasz?!
        • hungaria Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 00:20
          Wybralam Kenwooda Titanium XL. Rozwazalam Kenwooda, KA i Boscha mum. Boscha odrzucilam po obejrzeniu paru testow na yt. Z tych samych testow wynikalo tez, ze KA lepiej radzi sobie z ugniataniem tradycyjnego ciasta, a KW ciasta na chleb (na tym bardziej mi zalezalo). W tych porownaniach, ktore widzialam Kenwood generalnie wypadal lepiej. Poza tym mozna nakladac wiekszosc przystawek na niego, a nie przyczepiac od przodu, co bardziej mi pasuje. Ramie lzej tez chodzi, ma plynna regulacje i podswietlana mise wink mysle, ze warto obejrzec je na zywo w sklepie i zobaczyc, ktory bardziej do Ciebie przemowi.
    • ylisse Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:22
      mam miedzy innymi ta przystawke. Warta tyle zlota ile wazy.
      • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:26
        mam w planach, ale chcialam w innym kraju kupic, bo taniej, a teraz jest problem z przesylkami sad znowu musze czekac.
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:36
        ylisse napisała:

        > mam miedzy innymi ta przystawke. Warta tyle zlota ile wazy.

        Faktycznie genialna😱 Do pierogów i pierników , faworków . Dzięki! Gdybys nie napisała, nie zajrzałabym, bo wydawało mi się ze tylko do makaronu się nadaje
        • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 06:12
          Ja ja kupiłam właśnie do ciastek, ciasta kruchego itp.
      • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 00:10
        Moja miala elementy z rdzewiejącego metalu
        • kropkaa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 00:18
          Moja leży właśnie na blacie - na szczęście nic jej nie dolega. Akurat wałkowarki używam sporadycznie, szkoda, że nie wiedziałam przed BN, że do pierników się nada.
          • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 00:53
            no bo widzisz problem z moja byl taki ze jej myc recznie pod woda nie mozna bylo. Moze teraz zmienili elementy na stalowe
            • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 01:04
              Żadnej wałkownicy nie można myć pod wodą. Nawet tych zwykłych korbkowych włoskich modeli. Przecież tam jest smar.
              • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 23:59
                ale dlatego jest ciagle zasyfiona bo jak ja wyczyscisz poza szczoteczka z ciasta. Wiecznie usyfiona troche
                • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 00:36
                  Ale stare włoskie też są. Bez przesady. To tylko mąka i woda. Na zewnątrz da się przetrzeć, a kawałki, które się dostają do środka i zasychają trzeba pokochaćsmile
                  • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 00:45
                    no moze panikujeuncertain
            • kropkaa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 11:02
              Swoją kupiłam dawno temu, więc na bank mam stary model.
              • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:16
                ja uzywam Philips Pasta Maker www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=philips+pasta+maker do robienia makaronu i jest o niebo latwiejszy w uzykowaniu
    • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 22:44
      12letni mum4 jeszcze dyszy ale kupilam sobie ku przyjemnosci mum9 optimum, przez chwile rozwazalam KA ale i ceny mnie odrzucily, szczegolnie przystawek (a oszczedzac nie musialam) i mimo wszystko jakis takie 'sekciarstwo' jak przy wyrobach appla tongue_out i piekny marketing, a owczego pedu to ja nie lubie, no tak mam smile

      mum9 pieknie pracuje od sierpnia, zdazylam zlamac zabierac smile i uwielbiam go bardziej niz mum4

      ja wiem, ze KA ma inne przelozenia i te 300W niby starcza ale jakos bardziej wierze w te 1700 tongue_out
      • kk345 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 23:13
        > zdazylam zlamac zabierac

        Co zdążyłaś???
        • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 05:45
          Zlamac zabierak, taki kawalek plastiku w przystawce do szatkowania, krojenia
          • kk345 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:18
            No ale skoro przez niecały rok jeden z kluczowych elementów uszkodził się mechanicznie, to chyba sprzęt nie jest wart polecenia?
            • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 17:30
              jest wart smile lamanie plastikowych zabierakow to moja specjalnosc, kazdy sie zlamie jak scierasz kg miekkiego, lepkiego sera i nie sprawdzasz czy masa sie nie zablokowala smile

              ilosci rozdrabniaczy i malakserow, ktore 'zalatwilam' nie zlicze, a mumy trwaja, tylko zabieraki musze miec w zapasie smile
              • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 21:52
                Cóż w moim KA nigdy nic się od sera nie złamało. Ale ja preferuje owczy pęd od plastiku.
              • kk345 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 11:36
                No nie, plastiki w sprzęcie, który powinien uciągnąć kilogram masy dyskwalifikują tenże sprzęt
                • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 23:57
                  >No nie, plastiki w sprzęcie, który powinien uciągnąć kilogram masy dyskwalifikują tenże sprzęt

                  jakie plastiki? gdzie? to sam metal. Az poszlam i obejrzalam w kuchni Mowimy o KitchenAid? Te gumowe mini nakladki na stopki przeciw rysowaniu to ten plastik czy co?
                  • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 00:57
                    ona o mumie pisze
                    • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:16
                      a to ok
              • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 13:28
                nadal nie rozumiem czemu sprzet ma slabe plastikowe elementy, jesli w tym miejscu sa podatne na lamanie.
                KA moze sie niektorym za topornosci nie podobac, ale to jest naprawde mocna konstrukcja, nie bardzo sobie wyobrazam, co by sie tam moglo zlamac, ja tam nie widze plastiku, co w srodku to nie wiem, ale jesli misa jest woelka, to jest przeznaczona do mieszania duzej masy, w tym ciezkich chlebowych, drozdzowych i nic sie nie powinno lamac ani byc z plastiku.
                Mialam wczesniej badziewny najtanszy mikser reczny - nie dawal rady z ciezkimi masami, ale tez sie nic nie lamalo, po prostu silnik "stawal" i nie mieszal dalej, ale glowne elementy tez byly z metalu, nie do polamania.
    • kropkaa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 22.04.20, 23:35
      Bo on tak mruczy 🐈 jeden jedyny i po tym korpusie można go pogłaskać, no taki kiciuś 😉

      A serio - kolory są piękne, można dobrać albo żeby pasował, albo żeby było widać. Do tego duża misa, może być szklana - nadaje lekkości, super przystawki. Jest prosty w budowie, nie ma się co popsuć.
    • pulcino3 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 01:11
      Jest po prostu idealny.
    • tairo Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:02
      Jeżeli lubisz przepłacać za ładność i markę, to kupuj KitchenAida.
      Na szczęście w Europie mamy większy wybór i wiemy, że "amerykański" to nie jest synonim słowa "najlepszy".
      • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 13:14
        No własnie.... Ja swój robot kupowałam jakies 6 lat temu, pamietam kilka tygodnie grzebałam po internetach, wykopywałam najbardziej ukryte komentarze itd.... I mimo, ze budzet miałam całkiem zacny i chłop optował za KA ja jednak zdecydowałam sie na kenwoda (nie wyglada tak ładnie fakt) ale działa cudnie i za zestaw z 4 mieszadłami, food proccesor, blender i maszynkę do mielenia (+150 doatków do robienia kiełbasek i innych) zapłaciłam jakies 400 funtów. Moc 1400 I spokojnie często mi sie zdarza, ze korzystam równoczesnie z kilku (np w misie mi kreci ciasto, w procesorze coś tam sie dziabie i w tym samym czasie miele mieso) Uwielbiam moja "maszyne".
        • tairo Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 14:58
          kMix jest w podobnej stylistyce, co KA. Ja akurat nie lubię tego amerykańskiego retro, nie podobają mi się sprzęty Smeg, KitchenAid itp.
          Poza tym w urządzeniach tego typu od ładności ważniejsza jest funkcjonalność, dostępność dodatkowego wyposażenia i serwis.
          • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 15:51
            kMix miał jak dla mnie za słabe parametry i mniejszy wybór dodatków... I właśnie w miare "normalnym" chefie wszystkie cześci łatwo dokupić i wymienić, nie wiem czy tak dobrze działa z Kmixem z KA pewnie nawet spoko ale ceny dodatków są aż śmieszne...
      • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 16:27
        ale chinski tym bardziej nie jest najlepszy.
        • tairo Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 18:48
          Tobie się wydaje, że KA to w USA od zera robiony? big_grin
          • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 18:52
            big_grin Zresztą tez maja fabryke w Chinach...
          • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 21:59
            No akurat jest. Części zamienne są robione w Chinach, reszta w Greenville, OH.
            • tairo Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 22:46
              Jest składany w US z chińskich części.
              Faktycznie, ogromna różnica.
              • ylisse Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 23:35
                w odroznieniu od takiego Mercedesa... dobra aryjska robota

                motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-milion-mercedesow-z-chin-to-najwiekszy-rynek-niemieckiej-mar,nId,2308173
              • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 10:32
                Doczytaj.
    • lidek0 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 18:39
      Ja dla odmiany mam Tefala, robot planetarny, blender, maszynka do mielenia, szatkownica, jestem mega zadowolona i z ceny też bo za Kitchenaida dałabym pewnie dużo więcej. www.al.to/p/493330-robot-kuchenny-tefal-qb317538-wizzo.html podobny do mojego w sensie części a jeszcze z okazji 25 lecia firmy zwrócili mi 400 pln czyli 1200 kosztował.
    • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 18:54
      Bo jest nie do zdarcia. Raz jeden mi się zagrzał i wyrabiał wtedy już końcówkę piernika staropolskiego czyli praktycznie kamieńtongue_out
      Bo ma fajne końcówki. Drogie, ale fajne. Jednym urządzeniem opękasz wszystko, a końcówki to nie masa plastikowego szmelcu. Maszynka mieli, wałkownica realnie wałkuje, kiełbaśnik jest cudowny. Mój jedyny niewypał to pozioma wyciskarka do cytrusów. Przy dużej ilości ręka odpada. Wszystkie inne sprzęty tej marki są pierwszoklasowe. Od patelni i noży po właśnie mikser. Ładny też jest.
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 20:06
        Dzięki dziewczyny za podzielenie się wrażeniami🥰
        Od wczoraj mieszam w necie- oglądam filmiki, czytam opinie, nawet schematy bebechów przejrzałam😱i testy porównawcze w siedemnastu językach ! Z opisów / testów wynika, że tak naprawdę jedynym realnym konkurentem KA jest Kenwood XL titanum( jakoś tak)
        O mumie już dawno zapomniałam-wiem jak mój wyglądał od środka- wszystko plastikowe .
        I w sumie rzucałabym kostką, gdyby nie fakt, że ważą prawie tyle samo , więc obowiązkowo wylądują na blacie.
        Nie wyobrażam sobie patrzeć codziennie na kenwooda 😁Nic nie poradzę- jak dla mnie - brzydki jest .
        • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:01
          No brzydki jest (maszyna do szycia) ale działa super (własnie mam chef titanium, chyba mój to był KM30 czy jakos tak, teraz sa inne)) wiec wybaczam wygląd i kocham jak sie kocha brzydkiego kundelka wink Chociaz teraz robia ładniejsze modele (chociaz troche ładniejsze) nie koniecznie XL... XL co wieksza misa? Ale misa KA i normalnego Kenwood chefa jest chyba taka sama mniej wiecej?
          • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:03
            https://www.kenwoodworld.com/Global/Product%20images/Kitchen%20Machines/KVC5100C%20Mary%20Berry/KVC5100C-Hero-Image.jpg
            • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:04
              Nie sprawdziłam parametrów, nie wiem czym sie różni od titanium....
        • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:31
          Mnie było to właściwie obojętne - czy KA czy Kenwood (to a propos standardowych głosów ludzi mających się za lepszych, bo nie gonią za Apple, Ka itp. - taa). Pojechałam do salonu wystawowego, aby obejrzeć i zrozumieć te różnice między mikserami KA. Weszłam i wyszłam z mikserem i częściami, pan z wózeczkiem zapakował mi wszystko do auta (cholernie to ciężkie). Gdybym miała drugą kuchnię, to do niej wstawiłabym Kenwooda. wink Dla równowagi.
          • kaka-llina Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:41
            big_grin Każdemu co lubi... Iphony tez miałam ale mi sie znudziły...(te pierwsze, potem wydaje mi się, że inni nadgonili) mikser, mikser... co komu bardziej pasuje i Ka i Kenwood oba sa swietne i na pewno wystarcza każdemu.. Tylko ja to czasami jestem walnieta i poza tym miałam duzo czasu na research i wybrałam co mi sie wydawało słuszniejsze...
            • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:49
              Mój rozsądek też podpowiada-kenwood, ale serce krzyczy/ a nie mógłby być trochę ładniejszy? 🙄
              Ekonomicznego już miałam , teraz czas na przyjemności i radochę 😁
              Jeszcze raz dzięki wielkie!
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:24
              Dokładnie, każdemu co lubi; dlatego tak nie lubie tego co praktykuje tairo wyżej. Kenwood to tez marka. Bosch to tez marka. Sama stawia KA wyżej w swojej wypowiedzi, a potem tym gardzi. wink Każdy z nas ma swoje potrzeby i priorytety - na szczęście różnią sie one drastycznie. 😆

              • spirit_of_africa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 25.04.20, 10:34
                O dokładnie. Wybierasz coś bo Ci pasuje a potem słyszysz ze to owczy pęd i sekciarstwo. Nie to AGD/elektronika.
          • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 22:58
            thank_you napisała:

            > Mnie było to właściwie obojętne - czy KA czy Kenwood (to a propos standardowych
            > głosów ludzi mających się za lepszych, bo nie gonią za Apple, Ka itp. - taa).
            > Pojechałam do salonu wystawowego, aby obejrzeć i zrozumieć te różnice między mi
            > kserami KA. Weszłam i wyszłam z mikserem i częściami, pan z wózeczkiem zapakowa
            > ł mi wszystko do auta (cholernie to ciężkie). Gdybym miała drugą kuchnię, to do
            > niej wstawiłabym Kenwooda. wink Dla równowagi.

            Ja z tych co muszą sprawdzić co i jak przed zakupem. Gdyby kosztował 1-2 tyś pan w sklepie byłby w stanie przekonać mnie do nabycia .W opcji gdzie kwota sporo wyższa stawiam na samodzielną edukację😄
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:19
              Mnie nikt nie przekonywał, pan tylko wytłumaczył jaka jest różnica i zniknął mi z oczu. Kilka dni wcześniej myślałam, ze one wszystkie takie same i kosztują z 1,5 k. Potem z forum dowiedziałam sie o innych funkcjach.
              Juz nawet nie pamietam czemu zdecydowałam sie na KA. smile Spodob sie bardziej mężowi, gdy go rozpakował to powiedział, ze pierwszy raz widzi taki ładny sprzęt kuchenny .

              Jest ok. Stoi sobie w kacie i codziennie pomaga. Drogi jest, to fakt, ale solidny. Nawet nie drgnął przy wyrabianiu ciasta drożdżowego z max. ilości mąki. Wyrabia ciasto na chleb. Kreci lody po 20 min. Tak jak mówiłam intuicyjnie wpina sie przystawki. Obejrzyj je na żywo (kenwood jest bodajże w RTV euro AGD). smile
          • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:20
            gdyby u mnie byly dostepne przystawki do Kenwooda to tym razem bym brala Kenwooda, podobal mi sie od 'zawsze' w przeciwienstwie do KA, ktorego nachalnie promujace blogerki i inni skutecznie mi obrzydzyli, no nie lubie produktow dzieki ktorym mam byc ponoc 'lepsza' co poradze tongue_out

            a moj obecny mum9optimum to wybor rozsadku po prostu
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:27
              No patrz, a mnie sie ten robot w oczy nie rzucił zanim nie zaczęłam szukać robotów i nie zadałam pytania na forum.
              A gdy zaczęłam robic research to szala przechylała sie na kenwooda. Blogerska szala.
            • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:28
              Ale wiesz, ze wybór każdej z nas, to wybór rozsądku?
            • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:34
              Porównania pomiędzy KA i iphoneami coś w sobie mają. Ja używam obu, ale w wypadku srajfonów i komputerów w wersji najtańszej. Używam ich dlatego, że są bezawaryjne i banalne łatwe w obsłudze. Po latach babrania się w linuxach w których można było zmienić wszystko i pracy na windowsach, które pozwalały na niewiele, ale były awaryjne doszłam do osxa, który wszystko robi za mnie i jest najprostszą maszyną z możliwych. Drogi, ale prosty i bezawaryjny. Można nim rzucać, można go męczyć i wytrzyma. KA jest taki sam. To nie jest kwestia lansu, a wygody. Mój laptop jest mały, lekki, nie grzeje się, nie wywala bluescreenów i się nie psuje (chybna że się go zaleje drinkiem, ale przy trzecim już tego nie robię). Mój telefon jest szybki, nie wiesza się, działa z moim sprzętem i (o ile ma się osłonkę na szybkę) jest pancerny. Baterie w obu są ok po x latach działania.
              KA jest identyczne. Drogie, ale mam szufladę, która zamienia mi cholerstwo w wałkownicę, wyciskarkę, robot do mielenia, nadziewacz do kiełby... no wszystko. Wytrzymałe, stabilne i można na tym polegać.
              Rozumiem, że niektórzy uważają to za rodzaj chwalenia się osprzętem i pewnie w niektórych wypadkach tak jest, ale mam znajomych kutwiących, którzy mają KA i wykorzystują je półprofesjonalnie.
              • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:39
                Dobrze wiesz, ze nie te cechy maja na myśli, a jakiś rodzaj lansu i przeplacania „za nic”, a w ogóle to to samo mozna miec za 1/3 ceny a nawet lepsze. Gdybym była złośliwa, to napisałabym: i tu następuje szereg racjonalizujacych argumentow, ale...
                • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 23.04.20, 23:42
                  ale z applowymi rzeczami jest to samo. lepsze flaki za 1/3 ceny. Tylko oni nie grają w lice lepsze, a bardziej bezawaryjne. "stary dobry x", który po latach nie traci na wartości.
                • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 01:19
                  a widzisz, nie, moj mum nie byl tanszy od ka😀
                  • bialeem Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 01:29
                    aaaa to bardzo dobrze!smile chyba
                  • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 07:13
                    Nie był? Tam wyżej pisałaś, ze od KA ceny cie odrzuciły. Nie wiedziałam ze Bosch z przystawkami kosztuje z 6 k, bodajże tyle zapłaciłam za swój robot i te kilka przystawek.
                  • kk345 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 01:39
                    >a widzisz, nie, moj mum nie byl tanszy od ka😀
                    A powinien, skoro plastikowe częsci łamią się przed upływem roku...
              • mysiulek08 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 01:26
                jak juz jestemy przy bezawaryjnosci, asus zenbook, wywijany, trzy zalania herbata, zyje, nie zawiesza sie, nie grzeje, podobnie inne ciezko pracujace wysokie modele z winda, a mac przy takiej pracy spuchl po poltora roku, kupa kasy poszlaaa

                ale z drugiej strony nikomu nie bronie, jego pieniadze, jego wybory i jego wizje, jeden woli volvo inny toyote 😀
              • heca7 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 07:44
                Ja się cały czas czaję na dodatkowe końcówki. I chyba kupię przez internet bo ileż można czekać aż stacjonarny otworzą . My najczęściej mieszamy- ciasto na naleśniki, placki, kopytka, kluski śląskie itd. Więc końcówki podstawowe wystarczają na co dzień. Ale już wiem, że przydały by się do mielenia i do kiełbasy.
              • pade Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 14:53
                Nie wiem czy iphony są takie bezawaryjne. Moja młoda ma teraz trzeci, z każdym coś jest nie tak. Ja mam samsungi i nigdy nic się nie dzieje.
                Ale robota planetarnego bym chciała, bardzosmile
                Przycupnęłam w wątku, czytam i nic nie rozumiembig_grin
                Potrzebowałabym takiego do tarcia ziemniaków na placki (nie mniejsze wiórki, nie grubsze, tylko papka), wyrabiania ciasta i chleba, robienia lodów, ubijania piany, blendowania najlepiej w kielichu i mielenia mięsa.
                Ma być ładny, trwały i nie może kosztować milion monetbig_grin To który z tych wymienionych by się nadawał?
                • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 15:21
                  pade napisała:


                  > Potrzebowałabym takiego do tarcia ziemniaków na placki (nie mniejsze wiórki, ni
                  > e grubsze, tylko papka), wyrabiania ciasta i chleba, robienia lodów, ubijania p
                  > iany, blendowania najlepiej w kielichu i mielenia mięsa.
                  > Ma być ładny, trwały i nie może kosztować milion monetbig_grin To który z tych wymien

                  Bosch i Kenwood- obydwie firmy mają w ofercie sorbetierę do robienia lodów, kielich ,rozdrabniacz z tarczą do placków i maszynkę do mięsa/ jako przystawki do robota.

                  Bosch mum żył u mnie 13 lat - więc mogę potwierdzić trwalość😁
                  • pade Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 15:41
                    O, supersmile Dziękuję bardzosmile
                  • jola_ep Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 18:57
                    Z przystawek Kenwooda do ucierania ziemniaków na papkę najlepsza jest sokowirówka.
              • claudel6 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 20:51
                serio, nie pamiętam , kiedy mi jakiś laptop z Windowsem wywalił bluescreen czy się zawiesił. chyba z dekadę mi się to już nie zdarzyło.
        • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 02:13
          tez sie kiedys filmow naogladalam, testow naczytalam, dla mnie wyglad mial znaczenie, KA po prostu podobaja mi sie wizualnie. Smegi tez sa sliczne ale maja mniej funkcji. A pozniej czailam sie na promocje. KA tez ma pare wersji . zwroc na to uwage. Classiki sa najslabsze (i najczesciej w promocji), 125 tez sredni, 150, 175 maja cos tam lepszego w silniku.
          Kenwooda tez zaliczam do brzydactw, ja wiedzialam, ze bedzie stac na wierzchu, zeby uzywac, a brzydactwa na widoku przez kolejne lata bym nie zniosla. KA ma bardzo solidna budowe, sprawia wrazenie (mam nadzieje, ze nie tylko wrazenie) niezniszczalnego.
          • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 07:17
            Tak? Miedzy tymi modelami 125/150/175 jest różnica? To chyba po prostu taki sam Artisana plus rożne opcje wyposażenia.
          • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 07:35
            mikams75 napisała:

            Classiki sa najslabsze (i najczesciej w promocji), 125 tez sredni,
            > 150, 175 maja cos tam lepszego w silniku.
            Wersja 125/150/175/185
            to dokładnie ten sam mikser w środku-moc i bebechy - końcową cenę kształtują dodatki big_grin
            Wiem! Naczytałam się big_grin big_grin
            • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 13:49
              150 i 175 tak, 185 jak sie interesowalam nie bylo, ale 125 czym sie tam roznil w bebechach.
              • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 14:10
                doczytalam - rozni sie designem (drobne zmiany) i cos jest ulepszone w tym dzyndzlu do wkladania elementow z przodu.
    • bywalec.hoteli Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 00:26
      masę ludzi lubi kupować drogie rzeczy smile np. iPhone'y (akurat bardzo dobry, ale cena kosmos)
      • pani-nick Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 07:38
        Uważam ze huawei są lepsze od iPhone (pisze to jako była posiadaczka huawei i obecna posiadaczka iPhone)
    • mama0208 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 08:11
      Jakby ktoś był chętny to tylko dzisiaj jest w sprzedaży na ibood robot kuchenny WMF Kitchenminis One for All za 1134 zł. Ja tam kupowałam KItchenaida za 1600 zł i często mają podobne promocje.
      • maj18-98 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 15:00
        A używa któraś sorbetierę do Kitchen Aida? Chciałabym robić coś w rodzaju mrożonego jogurtu i się zastanawiam, jak czytałam opinie o KA to parę osób napisało ze się tej sorbetiery pozbyli bo słabo działa. Ale na czym to słabe działanie polega to nie napisali...czaję sie jeszcze na przystawkę do ravioli i też nie wiem czy warto, ma któraś?
        Ja osobiście polecam wałkowarke, bardzo dobry sprzęcik, jest w stanie rozwałkować ciasto cieniutkie jak papier.
        • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 18:46
          Ja używam. Mrozi lody do konsystencji spożycia „na juz”, takiej miękkiej, akurat dla mnie idealnej.
    • stara-a-naiwna Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 24.04.20, 20:59
      mam KA
      nie wiem jaką ma moc
      ale to co pisza dziewczyny zagniata / wyrabia ciasta na chleb, pizze - daje radę nic się z nim nie dzieje.

      Dokupiliśmy ostatnio sorbetierę (misę do lodów)
      dzieci zachwycone
      (wiem, ze do boscha też można dokupić)

      mam go dośc krótko bo z 8 lat?
      wydaje się być nie do zdarcia
      (z resztą jak by się zepsuł kupiła bym następnego - nawet rozmawialiśmy o tym w domu)
      no i jest ładny - lubie "koloowe" rzeczy
      • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 20:49
        Jeśli ktoś w potrzebie przystawkowej do muma 4 chętnie prześlę akcesoria-bo robot umarł części zostały. Mam rozdrabniacz- 4 tarcze- do ziemniaków , szatkownica(cieńsza/ grubsza), grube wiórki/ cienkie wiórki i bardzo cienkie wiórki i maszynkę do mięsa. Kielichem się koty zajęły, więc już nie zyje😩

        KA zamówiony , nie mogę się doczekać 😁
        • mikams75 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 26.04.20, 22:13
          jaki kolor wybralas?
          • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 06:41
            Popielbig_grin
    • joanna266 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 09:39
      Mam i kitchenaid i termomix. I kitchen stoi nieużywany za to thermomix chodzi dzień w dzień. Dzieciaki też go kochają. Za to czerwony kitchen jest taki piękny...No cóż jedna z córek ta ktora pierwsza z gniazda wyfrunie dostanie go w spadku wink
      • kropkaa Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 11:44
        W osobnym wątku muszę chyba opisać prezentację termomixa, bo to dłuższa opowieść. Pomijam małą misę i to, że jest to w zasadzie blender z funkcją podgrzania, ale najgorszy w nim jest wygląd. Kawał plastiku ubrany w niby futurystyczny kształt, no dla mnie jest nie do zaakceptowania. Nawet za darmo tego w kuchni nie chcę oglądać.
        • joanna266 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 11:49
          W najnowszym misa jest całkiem spora. wygląd również bardzo ok ale wiadomo że to rzecz gustu. W funkcjonalności kitchen zostaje bardzo w tyle.Stoi i ładnie wygląda smile
          • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 11:55
            Przecież to jakbyś porównała noz do łyżki.
            • joanna266 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 13:02
              Masz rację ale jedno i drugie słuzy do jedzeniawink
              • thank_you Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 27.04.20, 17:07
                Nie porównuje garnka i blendera do miksera. U mnie w domu thermomix stałby nieużywany, takzeten, to kwestia tego kto i co gotuje.
                • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 19:53
                  Testuję😱
                  Widzę jak na razie różnicę między KA i moim starym mumem w podejściu do warzyw. Mum szedł jak burza- szybko i sprawnie , ten trochę leniwie i powoli, trzeba myśleć co i jak włożyć - dojdę do wprawy, chwile to potrwa , ale nie wiem jak poszatkować kapustę....
                  W rozdrabniaczu do szatkowania używa się do kapusty chyba(?)tarczy do plastrów?
                  Jak ustawie cienkie plastry nie daje rady, jak ustawiłam grube -mam kapustę ...w plastrach. 😁 . Czego mam użyć?

                  Próbowałam tarki o dużych oczkach, ale tez opornie szło .

                  Przetestowałem już tarkę do ziemniaków, orzechy tez rozdrobniłam i marchew starłam i pieczarki i paprykę w kostkę.
                  Jest naprawdę solidny metalowy nie zasuwa po blacie 😄
                  Robienie ciasta to bajka....
                  Robiłam pierogowe, drożdżowe, kruche, mase serowa ( z białkami oczywiście😉) - przyznaje / wart każdej złotówki!



                  • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:22
                    Slicer/Shredder the co sie wtyka to najlepsze przystawki w KA.... dziwie sie ze ci nie odpowiadaja. Ja uwielbiam je i otwieracz do puszek.
                    • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:32
                      Technologia jest genialna- wymiana szybka, mycie ekspresowe, mało owoców/ warzyw się marnuje po tarciu.
                      Czyli jak( która przystawką) kapustę poszatkować? 😁
                      • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 01.05.20, 01:05
                        www.geraldgiles.co.uk/store/kitchenaid/small-appliances/small-appliance-accessories/kitchenaid-5ksmvsa-slicing-and-shredding-stand-mixer-attachment/?keyword=&matchtype=&network=u&device=c&gclid=Cj0KCQjw7qn1BRDqARIsAKMbHDY6eQF-m5hNgSTF2MVUIWGzaVdNrc8QtY_C9LWvCjh6vpZn3Y_n-AEaAtPbEALw_wcB

                        to. Ale juz jak ja chcesz szatkowac na jaki ksztalt zalezy czego uzyc. Ja mam to powyzej ale 5 rozmaitych wkladek do szatkowania
                        • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 01.05.20, 06:48
                          Jest ich sześć, też je mam-jest tarka wydawałoby się do szatkowania(kroi w plastry tak samo jak tarcza w rozdrabniaczu), ale dość topornie mi to wychodzi.
                          Nauczę się big_grin
      • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:20
        eee no jak ubijasz bita smietane czy bialko to chyba o niebo lepiej KA niz Thermomixem. Lekkie lejace sie ciasta tez lepiej z KA. Poza tym KA ma niezawodny zestaw do szatkowania i plastrowania

        Tez mam KA ( jubileuszowy kolor czerwonego jablka) no i Thermomix. U mnie tez w sumie Thermomix ciagle cos mieli. Ale przyznam ze prawie w nim nie gotuje. Uzywam go jako malakser nie do zdarcia. Lejace sie ciasta i ubijanie - Kicus. Zas ciezkie ciasta drozdzowe i na zakwasie- maszyna do chleba Philipsa. Makaron- Maszyna do robienia makaronu Philipsa

        ( zeby nie bylo...kiedys pracowalam w Philips a nie ze kocham marke jakos)
        • b-b1 Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 30.04.20, 20:35
          U mnie chleby i drożdżowe tez piecze maszyna, ale grzechem było nie potestować haka😄Mogłam zrobić plecioną chalke( w maszynie smutna prostokatna😉)
          • princesswhitewolf Re: Kitchenaid-w czym tkwi fenomen? 01.05.20, 00:58
            w maszynie do chleba sie wyrabia. Przynajmniej w mojej jest program tylko wyrabiajacy. Ja bardzo rzadko w niej pieke. Pieke w piekarniku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka