marysia460
01.07.20, 22:59
Dziewczyny jest taka sytuacja , mąż ma guza z tylu szyi , zrobił usg , lekarz opisują nic za bardzo nie umiał opisać , poszliśmy do chirurga i kazał zrobić biopsje .
I teraz mamy dylemat
Wynik biopsji ma być za 3 tygodnie , a naszej córki ślub i wesele ma być za 5 tygodni
Mąż powiedział ze jakikolwiek wynik wyjdzie on przed weselem nie podda się operacji , leczeniu
Wiadomo , jedyna córka , będzie moc emocji itd i gdyby wynik wyszedł kiepski to udzieli się wszystkim .
Wiec zadzwoniłam do lekarza czy możemy przyjechać na biopsje za miesiąc , żeby wyniki był zaraz po weselu
Lekarz stwierdził , ze można ale on by proponował , żeby przyjechać jutro a ewentualnie zastrzec , zeby wynik nie podawać wcześniej niż jak chcemy , czyli po weselu
Skoro many nie znać wyniku to czy nie lepiej nie robić jutro tej biopsji tylko poczekać ?
Już nie wiem co robić
Co Wy byście zrobiły ?