Dodaj do ulubionych

Andrzej Strzelecki zmarł

17.07.20, 10:16
Wstrząsnęła mną ta wiadomość bardzo...
Myślałam, że mu się uda

[*]
Obserwuj wątek
    • roks30 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 10:24
      Też myślałam że mu się uda. Natomiast na filmiku był już bardzo słaby. [*]
    • 35wcieniu Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 10:35
      Wiadomo która forumka, która założyła tu (na szczęście usunięty) wątek z analizą finansów i oburzem odnośnie zbiórki może już spać spokojnie.
      • homohominilupus Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 10:46
        Bardzo smutna wiadomość.
        W LO byłam wielką fanką teatru Rampa, wtedy Strzelec był tam dyrektorem.
        • bergamotka77 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 16:59
          homohominilupus napisała:

          > Bardzo smutna wiadomość.
          > W LO byłam wielką fanką teatru Rampa, wtedy Strzelec był tam dyrektorem.
          >

          Ja też! Wielka szkoda... Niech odpoczywa w spokoju.
      • daniela34 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:22
        Też mi się przypomniał ten obrzydliwy wątek. Nawet nie wiedziałam, że ostatecznie został usunięty- i bardzo dobrze.
    • bei Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:05
      Bardzo przykra wiadomość.
    • sundace46 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:21
      Właśnie przeczytałam, szok, jak to szybko poszło, w marcu u niego zdiagnozowali nowotwór, dzisiaj zmarł sad Bardzo go lubiłam.
      • alessa28 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:56
        sundace46 napisał(a):

        > Właśnie przeczytałam, szok, jak to szybko poszło, w marcu u niego zdiagnozowali
        > nowotwór, dzisiaj zmarł sad Bardzo go lubiłam.

        zaden szok.8 lat temu moj dziadek zostal zdiagnozowany gdzies na wiosne a we wrzesniu juz nie zyl.zmarl dokladnie na to samo.z tym,ze dziadek palil wlasciwie do ostatniej chwili,co do pana Strzeleckiego to nie wiem.
      • riki_i Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 15:14
        Strasznie szybkie tempo, zwłaszcza, że po diagnozie on przecież walczył, cały czas pracował na planie. Wyjątkowo złośliwe cholerstwo go dopadło. Sądzę, że jedynie natychmiastowe wdrożenie kuracji tym amerykańskim lekiem mogłoby przedłużyć mu życie, co nawet pomijając pieniądze, z racji covid 19 nie było możliwe.

        Mój ustosunkowany kolega załatwił podobne leczenie swojej matce w IV stadium raka, w dodatku te niewyobrażalne pieniądze zapłacił NFZ. Powiem tak. Początkowo było bardzo dobrze, choroba się zatrzymała i ten stan remisji trwał chyba z 1.5 roku. Ale potem działy się rzeczy straszne, bo lek mial potężne skutki uboczne, dotyczące zaburzenia krążenia, tej pani musieli amputować kończyny. Zmarła w bólu jako strzęp człowieka.

        Przepraszam, że dobijam do pożegnalnego wątku takie poboczne refleksje, ale to jest przyczynek odnośnie b. drogich "terapii eksperymentalnych".

        BTW przypomina mi się jeszcze wokalista disco polo Krzysiek R.,, znany jako Tarzan Boy (znałem go niegdyś osobiście). Również rak nieoperacyjny, również zbiórka publiczna, a jak kasę zebrali to on już się niestety do operacji nie kwalifikował. Próbowali podleczyć go chemią, co w jego stanie tylko pogorszyło sytuację i biedaczek zmarł.

        Nowotwory to wyjątkowe paskudztwa. sad
        • alessa28 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 16:16
          u mojego dziadzia bylo tak samo,no mial 81 lat a wiec starszy ale jednak.zaczelo sie od ciagnacych sie zapalen pluc i oskrzeli a potem zaczal pluc krwia no i zegnam .cale zycie palił ,ze nie wspomne ze jak go odwiedzalismy w szpitalu na Grabiszynskiej ,to przy oknach stali rakowcy i palili fajki.wiec no comments.
          ale w przypadku pana Andrzeja to nie wiem jak bylo ,moze to nie byl pierwotny rak pluc tylko przerzut?
          pamietam jak mna btw wstrzasnela smierc zony Borkowskiego ,nota bene tez aktora z klanu.miala bialaczke chyba i w pare tygodni sie zwinela .echhhh co za gowna te choroby..
        • asiairma Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 18:23
          Zabrzmi to okrutnie, ale na tym polegają nowe terapie, coś uzyskali, coś się schrzaniło, może da się coś poprawić i wyeliminować skutki uboczne. Podobne podejście jest z przedłużaniem życia o kilka tygodni, z jednej strony przedłużanie agonii, często utrata komfortu życia, z drugiej statystki - udało się przedłużyć średnio o 4 tyg., ciągniemy dalej, szukamy w tym kierunku, może się uda kiedyś o 4 lata w stosunkowo dobrym komforcie życia?
        • maniaczytania Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 20:00
          Okropne to jest, to prawda. Bliska mi osoba zmarła na raka mózgu w sześć tygodni po diagnozie (i to dość przypadkowej, wyszło na tomografii po miniwylewie). W sześć tygodni praktycznie zdrowa osoba, która w zasadzie na nic się nie leczyła, po prostu znikała i zniknęła ...
          • bergamotka77 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 20:12
            Moj dziadek tez zmarł kilka tygodni po diagnozie raka żołądka. Poszedł na dokładniejsze badania w grudniu a w styczniu już nie żył sad
    • eliszka25 Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:23
      Przykro bardzo
      [*]
    • annajustyna Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 11:56
      Ano szkoda. Też myślałam, że mu się uda...
    • czekoladazkremem Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 21:05
      Strasznie smutno. Mój tata zmarł, kiedy miałam siedem lat na raka wątroby - nie pił i nie palił sad Diagnoza - początek lutego, zmarł 13 sierpnia.
      • bominka Re: Andrzej Strzelecki zmarł 17.07.20, 23:51
        Smutna wiadomość. Bardzo mnie zaskoczyła,nie spodziewałam się,że tak szybko to nastapu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka