Dodaj do ulubionych

Wrednie, acz smutno

01.09.20, 19:55
Tak w sumie chciałam się pożalić.
Dzisiaj mój eks zamieszkał z nexią.
Przez kilka ostatnich, wspólnych lat skutecznie mnie zamęczył (zdrady, kłamstwa i inne akcje).
Jednak jakoś tak mi smutno, że on układa sobie życie (z resztą z panią, która była gwoździem do trumny).
Pewnie jestem wredna, spodziewałam się ataku karmy, a tu nic smile
Może zwyczajnie powinnam być wdzięczna, że się uwolniłam, ale i tak mi smutno sad
Obserwuj wątek
    • brak_loginu123 Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:02
      Właśnie poza gaciami w domu mam ułożone, chociaż czasem brak tych gaci, aby się pogadać, obejrzeć film razem, ot tak zwyczajnie.
      Na horyzoncie nic nie widać, bo staram się w desperacji nie przytargać do domu jakiś cudzych albo niewłaściwych.
    • nangaparbat3 Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:03
      Chińczycy powiadali, że jeśli dość długo będziesz siedzieć nad brzegiem rzeki, w końcu zobaczysz, jak spływają nią trupy twoich wrogów.
      Eksowi życzę jak najlepiej, i jego żonie też.
      Ale już jego poprzednikowi życzyłam najgorszego - i karma zadziałała, chociaż po latach, jak już mi było wszystko jedno, a nawet trochę przykro, że spotkało go, co spotkało. Za to jego żonie byłam i jestem głęboko wdzięczna, że mnie od niego uwolniła.
    • malgosiagosia Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:07
      brak_loginu123 napisał(a):

      > Tak w sumie chciałam się pożalić.
      > Dzisiaj mój eks zamieszkał z nexią.
      > Przez kilka ostatnich, wspólnych lat skutecznie mnie zamęczył (zdrady, kłamstwa
      > i inne akcje).

      To szampana otwieraj Kobieto i raduj sie. smile
    • nuclearwinter Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:09
      Coś ty, facet zdradzacz i kłamczuch, to naprawdę tylko się cieszyć, że się od niego uwolniłaś, przecież to kula u nogi. Zobaczysz zresztą, za jakiś czas ci będzie wszystko jedno co się z nim dzieje. Naprawdę nie masz powodu do smutku 🙂 a najlepiej to jeśli się da, odetnij się od informacji na jego temat, po co ci to.
    • lilia.z.doliny Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:13
      No wiem, o co chodzi
      Ze byc moze jej nie będzie zdradzał, kłamał, etc, a dla ciebie nie mógł się zmienić
      Karmy nie ma, odpuść czekanie. Albo czekaj, ale nie oczekuj
      I tak- ludzie maja potrzebę zyc z kimś kochanym, po prostu. NA okoliczność wypowiedzi strofujacej uzywa się tego głupiego sformułowania o gaciach, ale przecież wiadomo, o co chodzi.
      Wyplacz zal, utul sie, dopiesc.
      Czas, czas, czas...
      • homohominilupus Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:20
        O, dokładnie tak jak pisze Konwalia. Czekaj ale nie oczekuj.
        I nie daj sobie wmówić, ze coś z Tobą nie tak bo boisz się samotności i chciałabyś z kimś być. To całkowicie normalne, lepiej iść przez życie z kimś fajnym niż samemu.
        Kluczowym jest ten ktoś 'fajny'.
        Bo jeśli z byle kim to jednak lepiej we własnym towarzystwie. I od tego zacznij. Polub własne towarzystwo, a reszta sie kiedyś ułoży.
        Pisze z własnego doświadczenia.
    • cegehana Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:20
      Życie nie jest sprawiedliwe, a w każdym razie nie w taki sposób, jak by się chciało smile Spotyka cię "sprawiedliwa kara" za to, że za bardzo żyjesz życiem innych, zamiast pracować nad poprawą własnej sytuacji.
      A po drugie wiesz, że zamieszkali, a czy i jak sobie "układają" to nie wiesz, jest mnóstwo pozornie idealnych par, które w domu tworzą małe piekiełko i dlatego zazdroszczenie komuś z zewnątrz jest stratą czasu. Ludzie którzy krzywdzą innych rzadko osiągają szczęście - nie dlatego, że istnieje jakaś karma, tylko dlatego że dupki przyciągają tylko innych dupków.
    • princy-mincy Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:32
      Ja bym się cieszyła, że układam sobie życie bez niego i być może zastanowiłabym się, czym Nexia zasłużyła sobie na tego złamasa.
      Rozumiem że Ci smutno, że Ty sama a ten gość ma jakąś kobietę. Szkoda jednak życia na takie rozkminy.
    • mid.week Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 20:56
      wcale nie wrednie, chęć zemsty i odreagowania własnej krzywdy to całkowicie naturalne emocje w takiej sytuacji. Niech pierwsza rzuci kamieniem, która nigdy sobie nie wyobrażała jak jakiegoś krzywdziciela dopada siedem plag egipskich wink
      Najważniejsze żeby nie dać tym myślom zdeterminować swojego życia, ale raz na jakiś czas... wyobrazić sobie jak mu w trkcie sexu 69 pękają na raz trzy wielkie hemoroidy... why not? big_grin
      • homohominilupus Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 21:22
        mid.week napisała:

        > wcale nie wrednie, chęć zemsty i odreagowania własnej krzywdy to całkowicie nat
        > uralne emocje w takiej sytuacji. Niech pierwsza rzuci kamieniem, która nigdy so
        > bie nie wyobrażała jak jakiegoś krzywdziciela dopada siedem plag egipskich wink
        > Najważniejsze żeby nie dać tym myślom zdeterminować swojego życia, ale raz na j
        > akiś czas... wyobrazić sobie jak mu w trkcie sexu 69 pękają na raz trzy wielkie
        > hemoroidy... why not? big_grin


        albo bez samochodu przez śniegi z śiatami zakupów brnie
    • ongoing Re: Wrednie, acz smutno 01.09.20, 21:18
      karma nierychliwa, ale sprawiedliwasmile
      a tak poważnie - musisz pewnie trochę "odchorować", też pewnie bym się smuciła na Twoim miejscu. Ale to kiedyś minie, przecież o tym wiesz
    • lodomeria Re: Wrednie, acz smutno 02.09.20, 04:31
      Mimo wszystko, chyba jednak lepiej, żeby sobie w końcu poukładał - jakoś tam w Twoim życiu będzie obecny więc chyba lepiej, żeby jednak nie był źródłem kolejnych kwachów i huśtawek emocjonalnych.
    • akwadomowa Re: Wrednie, acz smutno 02.09.20, 08:21
      Powinnaś przepracować swoją traumę. Gdy Ci się to uda, to życie exa kompletnie przestanie Cię interesować. Liczenie na karmę świadczy właśnie o braku przepracowania problemu.
    • satur9 Re: Wrednie, acz smutno 02.09.20, 09:42
      Atak karmy występuje tylko u kotów. A ty się doucz podstaw ortografii:

      "Zresztą" używane jest, gdy występuje jako partykuła uzupełniająca wcześniejszą wypowiedź, np.: Znów mi się nie powiodło, zresztą zawsze tak jest. "Zresztą" może być zastąpiony przez jeden z synonimów: notabene, nawiasem mówiąc, swoją drogą, poza tym, skądinąd, co więcej, itd.

      Przykłady:

      Znów się spóźnia na spotkanie, zresztą to nie pierwszy raz.
      W tej roli okazała się być fenomenalna, zresztą jest bardzo dobrą aktorką.


      Pisownia rozłączna "z resztą"używana jest zawsze w kontekście reszty czegoś z czegoś, np.: Wrócił ze sklepu z resztą pieniędzy. Ponadto "z resztą" należy do wyrażeń przyimkowych, czyli takich połączeń przyimka z innymi częściami mowy (rzeczownikami, przysłówkami, liczebnikami czy zaimkami), które zawsze zapisujemy rozdzielnie.

      Przykłady:

      Budynek z resztą pracowników został ewakuowany.
      Kreacja wieczorowa z resztą dodatków jest już gotowa na bankiet.
    • chicarica Re: Wrednie, acz smutno 02.09.20, 10:34
      Wyślij raczej neksi tort z karteczką z podziękowaniami. Raz że się trochę zaokrągli wink dwa że wzięła od Ciebie zdradzacza i szuja, a trzy - w sam raz będzie jej na osłodę i otarcie łez, które z pewnością spowoduje jej luby. Że szuja karma nie sięgnie to raczej pewne, ale chociaż tę małą satysfakcję masz.
      A w ogóle co to znaczy, układa sobie życie? Raczej niszczy życie kolejnej, a Ty masz go z głowy i teraz sobie układasz życie bez niego. Wdzięczna bądź losowi że Cię od szuja uwolnił.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka