mallard
08.09.20, 14:44
Trochę pod wpływem wątku o bułce pod maską: W lewym lusterku mieszka mi jakiś pajączek. Codziennie rano zdejmuję jego pajęczynkę z tafli lusterka, a on ją przez noc odbudowuje. Szkoda mi tego malutkiego stworzonka, ale cóż zrobić? Gdybym umiał się z nim dogadać, to bym mu zasugerował inne miejsce, ale cóż... 😉