Dodaj do ulubionych

Źle mi z tym - lajt

08.09.20, 14:44
Trochę pod wpływem wątku o bułce pod maską: W lewym lusterku mieszka mi jakiś pajączek. Codziennie rano zdejmuję jego pajęczynkę z tafli lusterka, a on ją przez noc odbudowuje. Szkoda mi tego malutkiego stworzonka, ale cóż zrobić? Gdybym umiał się z nim dogadać, to bym mu zasugerował inne miejsce, ale cóż... 😉
Obserwuj wątek
    • mona-taran Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 14:48
      Rozwiązanie jest proste- razem z pajęczyną zdejmij również pajączka. Sam sobie znajdzie inne miejsce.
    • mary_lu Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 14:50
      Miałam kiedyś tragedię na 100 kilometrach autostrady. Na lusterku bocznym zauważyliśmy bohatersko walczącego z prądem powietrza i cudem trzymającego się nóżkami konika polnego. Dzieciaki ryczały, zjechać nie było gdzie, okna nie można było otworzyć, bo zacząłby skakać po kierowcy... zginął biedaczek, dzieciaki do tej pory winią nas za tę śmierć.
      • mona-taran Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:07
        Ja jakiś czas temu uratowałam świerszcza topiącego się w basenie. Tzn. wyglądał na martwego, ale po godzince się jakoś otrzepał, wstał i zaczął mozolną wspinaczkę po ścianie. Do dziś się zastanawiam gdzie on chciał dojść, bo ta ściana ma jakieś 10 metrów i prowadzi na dach :p
        • gama2003 Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:09
          Do nieba szedł.
          • mona-taran Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:15
            Takie świerszczowe "stairway to heaven" mówisz?
    • ga-ti Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:14
      Coś w temacie big_grin zwłaszcza końcówka: www.youtube.com/watch?vshockeYMofmI0bk
    • kosmos_pierzasty_x Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:52
      Też nie lubię usuwać pajęczyn, ale czasem trzeba...
    • alpepe Re: Źle mi z tym - lajt 08.09.20, 15:57
      Ja mam pajęczynę też na lusterku i ramie od lusterka, niech sobie żyje biedak, nie usuwam, i tak widzę, a że auto wygląda na zaniedbane? Cóż, coś za coś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka